Nieadekwatne reakcje

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Nieadekwatne reakcje

przez Auman 10 sie 2013, 17:49
Nefertari napisał(a):Marcin20.04, nie, to nie jest krytyka. Raczej ocena na podstawie tego, co napisałeś.

Ja to rozumiem. Bardzo lubię być oceniany i wiedzieć co sądzą o mnie inni.
PS. Fajny nick.
Auman
Offline

Nieadekwatne reakcje

Avatar użytkownika
przez Artemizja 10 sie 2013, 17:50
Marcin20.04, cieszę się, że to rozumiesz i nie traktujesz jako ataku na siebie.
P.S. dzięki ;)
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Nieadekwatne reakcje

Avatar użytkownika
przez Candy14 10 sie 2013, 18:12
Próbowałem terapii wielokrotnie.

To moze przestan probowac a zacznij na powaznie?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nieadekwatne reakcje

przez Auman 10 sie 2013, 18:13
Candy14 napisał(a):
Próbowałem terapii wielokrotnie.

To moze przestan probowac a zacznij na powaznie?

E tam, znowu nic z tego nie wyjdzie.
Auman
Offline

Nieadekwatne reakcje

Avatar użytkownika
przez deader 10 sie 2013, 18:16
Nefertari napisał(a):deader, nie wydaje mi się, żeby te reakcje były przesadzone. Tego typu sytuacje mogą wyprowadzić z równowagi ;)

Uff! :D

W sumie przyszła mi jedna sytuacja na myśl, w której reaguję chyba przesadnie. Chodzi o... dotyk. Co prawda, dawno mi się to już nie przytrafiło, z racji tego że nie jest tak jak lata temu, że co weekend imprezowałem ze sporą grupą znajomych, ale pamiętam to bardzo dobrze. Mianowicie - nie znosiłem jeśli na imprezie zajęte kumpele z jakichś powodów pakowały mi się na kolana (bo np. nie było już miejsc siedzących w palarni czy coś w tym stylu), nie lubiłem wylewnych przywitań z przytuleniami, ściskami, cmokaniem itd. Dlaczego? Bo uważam że kontakt fizyczny tak bliski jest "zarezerwowany" dla par. Bardzo chętnie przytulę swoją dziewczynę czy posadzę ją sobie na kolanach, ale "czyjaś" dziewczyna jak tak robi to ją strącam z siebie i mówię żeby szła do swojego faceta. Pewnie wiąże się to z tym, że o swoje dziewczyny byłem zawsze zazdrosny i wkurzałem się kiedy one tak robiły - widok mojej dziewczyny na kolanach mojego kumpla sprawiał że gotowałem się ze złości. Więc żeby być "uczciwym" wobec samego siebie, żeby móc mojej dziewczynie powiedzieć żeby tak nie robiła, to sam "świeciłem przykładem".
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Nieadekwatne reakcje

Avatar użytkownika
przez Candy14 10 sie 2013, 18:22
ale "czyjaś" dziewczyna jak tak robi to ją strącam z siebie i mówię żeby szła do swojego faceta.

slusznie.. ja akurat do cmokow czy przytulenia na przywitanie z bliskimi znajomymi nic nie mam ale siadanie na kolana to juz raczej tak.. ja nie siadam i nie lubie jak ktos laduje sie z tylkiem na mojego faceta
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Nieadekwatne reakcje

Avatar użytkownika
przez Artemizja 10 sie 2013, 18:24
deader, prawdę mówiąc, to masz prawo do takich reakcji i nie wydają mi się one przesadzone. Poważnie. Jeśli nie chcesz, żeby dziewczyna siadała Ci na kolanach, to mówisz otwarcie i tyle.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Nieadekwatne reakcje

Avatar użytkownika
przez deader 10 sie 2013, 18:40
Candy14 napisał(a):
ale "czyjaś" dziewczyna jak tak robi to ją strącam z siebie i mówię żeby szła do swojego faceta.

slusznie.. ja akurat do cmokow czy przytulenia na przywitanie z bliskimi znajomymi nic nie mam ale siadanie na kolana to juz raczej tak.. ja nie siadam i nie lubie jak ktos laduje sie z tylkiem na mojego faceta

Nefertari napisał(a):deader, prawdę mówiąc, to masz prawo do takich reakcji i nie wydają mi się one przesadzone. Poważnie. Jeśli nie chcesz, żeby dziewczyna siadała Ci na kolanach, to mówisz otwarcie i tyle.

Wow, muszę przyznać że jestem zaskoczony, bo jesteście pierwszymi kobietami które mnie poparły w tym poglądzie. Bo zazwyczaj słyszałem "oj, nie przesadzaj, przecież to nic nie znaczy", czy coś w tym stylu, zarówno od swoich jak i "cudzych" dziewczyn.
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Nieadekwatne reakcje

Avatar użytkownika
przez mark123 10 sie 2013, 19:12
Odczuwam czasem emocje nieadekwatne do sytuacji, przede wszystkim lęk lub wstyd lub przykrość lub wewnętrzną wściekłość.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10123
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Nieadekwatne reakcje

przez Ophelia 11 sie 2013, 10:09
nigdy nie zapomnę, jak płakałam, bo czułam się zraniona i było to całkowicie uzasadnione i słyszałam tylko śmiech w słuchawce.
kiedy płakałam z tęsknoty i słyszałam ten sam smiech.
i wiem, że może nie umiał sobie z tym poradzić, bo też jest zaburzony, ale gdyby on płakał.. płakałabym z nim.
Ophelia
Offline

Nieadekwatne reakcje

Avatar użytkownika
przez mark123 13 sie 2013, 22:08
Zawsze odkąd pamiętam, byłem bardzo przewrażliwiony na swoim punkcie i pewnie dlatego pojawiają się nieadekwatne emocje.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10123
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Nieadekwatne reakcje

Avatar użytkownika
przez Artemizja 14 sie 2013, 08:34
deader, dla mnie to trochę niestosowne, żeby dziewczyna siadała jakiemuś facetowi na kolanach mając już chłopaka lub wiedząc, że facet ma dziewczynę. Gdyby jeszcze była sama, a Ty wyraziłbyś na to ochotę(zakładając, że z nikim nie jesteś w związku), to ok. Ale tak? A nawet, gdyby nie czuła jakichś zahamowań ze względu na to, że ma chłopaka, to po usłyszeniu, że ma nie siadać Ci na kolanach powinna się zdecydowanie z tego wycofać. Dla mnie taki komunikat byłby aż nad wyraz jasny. No, ale to jest jedynie moje zdanie. Być może po prostu wyobrażam sobie, jak ja bym się poczuła, gdyby jakaś dziewczyna usiadła Mojemu na kolanach. Zrobiłabym z Panienki wiatrak :evil:
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Nieadekwatne reakcje

Avatar użytkownika
przez deader 14 sie 2013, 09:31
Nefertari napisał(a):No, ale to jest jedynie moje zdanie. Być może po prostu wyobrażam sobie, jak ja bym się poczuła, gdyby jakaś dziewczyna usiadła Mojemu na kolanach. Zrobiłabym z Panienki wiatrak :evil:

Mam dokładnie tak samo, i moje byłe dziewczyny miały mi to niektóre za złe, że niby zazdrosny jestem. Well, surprise, jak można nie być zazdrosnym o swojego partnera?? Musi się go/jej nie szanować. Pamiętam jedną moją ex, która była wyjątkowo "tulaśna", a ja białej gorączki dostawałem kiedy np. wpadaliśmy na grilla ze znajomymi i ona od razu leciała wyściskać wszystkich kumpli. Szczytem wszystkiego było jak poszliśmy na koncert znajomego i zażyczyła sobie od niego autografu... na cycku. Nic nie powiedziałem, ale wieczorem widząc imię kumpla podskakujące mi przed oczami czułem się strasznie wkurwiony.
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Nieadekwatne reakcje

przez anna.anakaia 16 sie 2013, 02:47
Odnośnie tego siadania na kolanach, to wiele dziewczyn tak robi. Nie wyobrażam sobie, żebym nawet dobremu kumplowi mogła się na te nogi wpakować bez względu na to czym sparowana czy nie.
Kolega, kumpel = jakiś dystans.
To samo z drugiej strony, kolega starający się naruszyć granice = bliskie spotkanie mojego łokcia z jego nosem.
Być może po prostu wyobrażam sobie, jak ja bym się poczuła, gdyby jakaś dziewczyna usiadła Mojemu na kolanach. Zrobiłabym z Panienki wiatrak :evil:

Nie jestem przesadnie zazdrosna o faceta, nie wkurzę się jeśli jakaś dziewczyna go podrywa. Zarówno mój eks jak i obecny partner zawsze jasno komunikują pannom, gdzie jest granica. Mój eks i tak nie tolerował naruszania jego nietykalności przez inne kobiety.
Raz tylko zdarzyło się, że wkroczyłam do akcji, kiedy pijana znajoma rzuciła się do całowania mojego faceta kiedy nachylił się, żeby usłyszeć co mówi. Wiatraka z niej rozrobiłam, ale raczej nie mogła całować nikogo przez parę dni.
anna.anakaia
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do