Czas leczy rany?

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Czas leczy rany?

Avatar użytkownika
przez Artemizja 04 sie 2013, 07:56
Często to słyszałam, ale z całą rozciągłością stwierdzam, ze to totalne brednie. Czas wcale nie leczy ran. Mam nawet wrażenie, że im więcej czasu mija, tym owszem, ból jest słabszy, ale ma charakter przewlekły, ciągły. A jak to jest Waszym zdaniem? Czas wyleczy rany, czy trzeba mu w tym pomóc?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Czas leczy rany?

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 04 sie 2013, 08:53
tak czas ale brania leków
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Czas leczy rany?

Avatar użytkownika
przez mark123 04 sie 2013, 15:20
Raczej nie leczy.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10125
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czas leczy rany?

Avatar użytkownika
przez Artemizja 04 sie 2013, 15:29
Nie leczy, bo problemy same się nie rozwiążą. Wszystko w człowieku zostaje i jeśli się to w sobie dusi, to prędzej czy później w jakiś sposób wyjdzie...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Czas leczy rany?

Avatar użytkownika
przez na_leśnik 04 sie 2013, 15:48
Wątpię, żeby czas leczył rany. Jeżeli już, to raczej uczy nas życia z nimi, przyzwyczaja do bólu.
"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8597
Dołączył(a)
25 lut 2013, 21:37
Lokalizacja
Sterta walizek...

Czas leczy rany?

przez Saraid 04 sie 2013, 16:00
Terapia praca nad sobą i z czasem jest łatwiej potrafimy pewnym sprawom stawic czoła.
Saraid
Offline

Czas leczy rany?

Avatar użytkownika
przez marimorena 04 sie 2013, 16:46
część problemów siłą rzeczy blednie z czasem bo pojawiają się nowe
Avatar użytkownika
Offline
Posty
722
Dołączył(a)
30 cze 2013, 22:16
Lokalizacja
Kraków

Czas leczy rany?

Avatar użytkownika
przez deader 04 sie 2013, 17:16
Ja zdecydowanie popieram tezę. Tyle że trzeba to traktować jako przenośnię, uproszczenie. Czas leczy rany, a właściwie - my sami, przeznaczywszy ten czas na walkę, radzimy sobie z zasklepieniem ran. Nie wiem jak u was, ale u mnie im dalej od traumatycznych przeżyć (w sensie - czasowo dalej) tym jest lepiej. Pewne sytuacje są trochę jak zmarli ludzie - mówi się o nich dobrze albo wcale; z niektórych sytuacji po czasie zostają nam tylko te dobre wspomnienia, złe idą w kąt. Nie zawsze to jest łatwe, nie zawsze stuprocentowo działa, ale jednak, tak, moim zdaniem czas leczy rany.
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Czas leczy rany?

Avatar użytkownika
przez Candy14 04 sie 2013, 18:41
Z czasem nabieramy wiecej dystansu do tego co nas boli ale sam w sobie nie leczy
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Czas leczy rany?

Avatar użytkownika
przez Artemizja 10 sie 2013, 10:52
Nie wiem jak u was, ale u mnie im dalej od traumatycznych przeżyć (w sensie - czasowo dalej) tym jest lepiej.
U mnie niestety odwrotnie. Im dalej tym gorzej. Dopiero, kiedy poszłam na terapię, to się zatrzymało na jednym poziomie i po czasie, zaczęło powoli cofać. Z niektórymi ranami czas nie jest w stanie sobie poradzić. Sam w sobie jedynie utrwali ból. Dlatego czasami potrzebne są czas i pomoc z zewnątrz...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Czas leczy rany?

Avatar użytkownika
przez Myrcella 01 gru 2013, 02:58
Nie leczy, zabliźnia rany i przyzwyczaja do bólu, bo on nawet po latach wraca, rzadziej, ale wraca i jeśli się przepracowało cierpienie po bolesnym doświadczeniu to umie się z tym sobie radzić. W jakimś stopniu leczy, ale blizny zostają i od czasu do czasu bolą. Niektóre zranienia, owszem, wyleczy, ale to zależy jakie, u kogo, bo każda osoba inaczej odczuwa bolesność różnych zdarzeń. Ktoś szybko pozbiera się po zerwaniu, a inna osoba będzie cierpieć długo.
Niektóre stare rany nigdy się nie zabliźniają i krwawią przy najmniejszym nawet zadrapaniu.

Strach tnie głębiej niż miecze.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
391
Dołączył(a)
02 lut 2012, 19:24

Czas leczy rany?

Avatar użytkownika
przez monk.2000 01 gru 2013, 05:54
Gdyby nie leczył, to wraz ze starzeniem się ran byłoby coraz więcej w człowieku. Więc starzenie by było niepożądane. Dlatego myślę, że czas to szansa. Jednemu się uda zmienić i wyleczyć z ran, innemu nie.

Tak samo jak z alkoholem, pytałem eksperta z AA, jak to jest że jeden zostaje do końca życia meliniarzem, a ktoś nagle budzi się z ręką w nocniku. Odpowiedź uzyskałem, że nie idzie przewidzieć. Wygląda to na jakby element losowy. Już starożytni mawiali, że człowiek to uczestnik igrzysk wyprawianych przez bogów.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Czas leczy rany?

Avatar użytkownika
przez mark123 01 gru 2013, 12:13
deader napisał(a): Nie wiem jak u was, ale u mnie im dalej od traumatycznych przeżyć (w sensie - czasowo dalej) tym jest lepiej.

U mnie im dalej, tym ogólnie trochę coraz gorzej.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10125
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Czas leczy rany?

Avatar użytkownika
przez Artemizja 03 gru 2013, 22:25
mark123, u mnie podobnie. Mam wrażenie, że sam czas nie leczy ran. To za mało. Potrzebne jest przeżycie tego, co boli, wypłakanie, wykrzyczenie. Dopiero wówczas z czasem, kiedy rana zostanie "oczyszczona" może być trochę lżej...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do