Jałowa krytyka

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Jałowa krytyka

Avatar użytkownika
przez Artemizja 14 cze 2013, 13:02
Każdy z Nas został kiedyś skrytykowany. Krytyka może być czymś, co sprawi, że dana osoba spróbuje "ulepszyć" swoje postępowanie, pobudzi do działania i zmian. Mamy wówczas do czynienia z tak zwaną konstruktywną krytyką. Niemniej jednak, bardzo często się zdarza, że krytyka staje się jałowa, nie działa, nie przynosi nic pozytywnego, a czasem wręcz szkodzi. Kiedy mamy do czynienia z taką krytyką? Krytyka będzie jałowa, wówczas, gdy jest niesłuszna, nieistotna, ponieważ odnosi się do rzeczy nieszkodliwych, niepotrzebna i bezcelowa, gdy zjawia się zbyt wcześnie lub za późno, ma charakter ataku, jest publiczna, złośliwa, agresywna. Macie jakieś doświadczenia w tym zakresie? Do czego doprowadziła w Waszym przypadku tego rodzaju krytyka? Jak można się przed nią bronić? Zachęcam do dyskusji.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44134
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Jałowa krytyka

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 14 cze 2013, 13:15
moja matka tak krytykuje o pierdoły
że coś stoi na stole położone nie tak nawet o to potrafi bezpodstawnie się czepiać
zazwyczaj ją ignoruje i parodiuje to sobie daje spokój
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Jałowa krytyka

Avatar użytkownika
przez Candy14 14 cze 2013, 13:20
wykończony, mojej matce tez nic nie pasowalo ... "nie garb sie!" jak sie wyprostowalam "co chodzisz jakbys kij polnela" ..."przestan chodzic z taka ponura mina!" ..usmiechnelam sie "co sie glupio smiejesz" i td z czasem zaczelam olewacv to jej gadanie bo wiedzialam ze cokolwiek zrobie bedzie zle i i tak sie doczepi


Macie jakieś doświadczenia w tym zakresie?

chyba kazdy kto korzysta z netu i for ma. Zawsze sie znajdzie jakis frustrat wylewajacy jad na kogos
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jałowa krytyka

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 14 cze 2013, 13:31
albo mój ojciec nie używałem talerzy a twierdził że wszystko gnije jak mogą być nieumyte skoro
ich nie używałem?
albo raz cukier trochę się wysypało to do matki co na konferencji a Warszawie była dzwonił
(bo do mnie się nie odzywa) że mi drzwi w pokoju wyważy a ona jak to osoba współuzależniona od razu
do mnie dzwoni i posprzątaj po sobie bo wróci z pracy i..........
dom wariatów :evil:
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Jałowa krytyka

Avatar użytkownika
przez bittersweet 14 cze 2013, 16:16
Jałowa krytyka jest dla mnie ściśle powiazana z intencją. Jesli ktoś krytykuje, zeby dociąć, zepsuć komus nastrój, w sprawach których i tak nie mozna zmienić - to jest jałowe. Często krytyka ukryta jest pod płaszczykiem pseudo-zyczliwych rad i pochwał. Jałowe jest uporczywe wracanie do spraw, które juz zostały omówione a ponowne rostrzasanie ich nic nie wnosi. Przejawem bezsensownej krytyki jest dla mnie wracanie do przeszłości, bo i tak sie jej już nie zmieni. Albo uogólnianie - bo ty nigdy/zawsze.
Dla mnie osoby upierdliwe, czepiajace się, złośliwe - są godne pozałowania. Taka postawa wobec innych jest dla mnie dowodem na kompleksy, nieumiejetnośc zapanowania na sobą i własnymi emocjami. Czesto krytykujac innych ludzie chcą podbudowac własne, kulawe ego, na zasadzie - jeśli ty jestes gorszy, to znaczy, że ja jestem lepszy.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Jałowa krytyka

Avatar użytkownika
przez mark123 14 cze 2013, 16:48
Ja krytykę, nie ważne, czy obiektywnie jałową, czy obiektywnie konstruktywną w większości odczuwam w stylu "jesteś do niczego" i powoduje ona dekoncentracje, utratę motywacji i dużą przykrość.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10131
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Jałowa krytyka

Avatar użytkownika
przez Artemizja 14 cze 2013, 19:25
mark123, ale wiesz, że nie każda krytyka ma na celu sprawienie Ci przykrości? Czasami może wyjść z tego coś pozytywnego, krytyka może stanowić wskazówkę do tego, by coś ulepszyć, posunąć się dalej.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44134
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Jałowa krytyka

Avatar użytkownika
przez Arhol 14 cze 2013, 19:46
Niemniej jednak, bardzo często się zdarza, że krytyka staje się jałowa, nie działa, nie przynosi nic pozytywnego, a czasem wręcz szkodzi

Dokładnie,tym charakteryzuje się mój dziadek,dopierdalający się o każdą możliwą bzdurę...
nieistotna, ponieważ odnosi się do rzeczy nieszkodliwych, niepotrzebna i bezcelowa, gdy zjawia się zbyt wcześnie lub za późno, ma charakter ataku, jest publiczna, złośliwa, agresywna.


Od lat ja i brat jesteśmy upokarzani w ten sposób przy dalszych znajomych,krewnych i innych..
O byle bzdurę, o to że "nic nie robimy",o pasje, Czy o to że śpię w tej koszulce co chodzę :lol: :mrgreen:

Macie jakieś doświadczenia w tym zakresie?

Tak,lata gnojenia i krytykowania od męskiej części rodziny (stary dziad głównie)...a także porównywanie zwykle na niekorzyść
Do czego doprowadziła w Waszym przypadku tego rodzaju krytyka?

Do psiej samooceny (którą tu na forum prezentowałem setki razy -,-),wahania nastrojów,aspołeczności,sprowadzenia się do poziomu mentalnego g*wna, i ogólnie deprechy...
Jest to jedna z głównych przyczyn...

Jak można się przed nią bronić?

Zwykle zaciskam zęby i olewam,co spowodowało niemożność mówienia o uczuciach i emocjach w realu....
Obecnie wydaje mi się że pyskowanie i odgryzienie się by wystarczyło....
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32445
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Jałowa krytyka

Avatar użytkownika
przez Candy14 14 cze 2013, 19:53
Obecnie wydaje mi się że pyskowanie i odgryzienie się by wystarczyło....


a moze wystarczy powiedziec co sie czuje? Wykazac zle intencje krytykujacego?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Jałowa krytyka

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 14 cze 2013, 20:01
nie Candy bo w przypadku mojego starego będzie pretekstem do wymyślenia urojonej bajeczki, że
on ma rację
zrobić na złość odpyskować i tyle myślę jak mu odpłacić :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Jałowa krytyka

Avatar użytkownika
przez Arhol 14 cze 2013, 20:03
Candy14, Czy w przypadku gadki-szmatki którą serwowała ci matka dało się coś zrobić...? Jak myślę nie,bo albo jest ignorantką,albo lubi czepiać się na siłę o wszystko...
W przypadku mojej rodzinki oba - oni są przekonani o swej nieomylności i niema opcji by ONI się mylili ;)
Cel tej krytyki,porównań jest dla mnie niezrozumiały czy bezsensowny...
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32445
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Jałowa krytyka

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 14 cze 2013, 20:25
Największym moim krytykiem jestem ja sam. W życiu aż tak dużo się z krytyką wobec mnie nie spotykałem, pewnie poniżej średniej, ale to dlatego że z lęku przed krytyką unikam ludzi i sytuacji w których mógłbym być skrytykowany. Najwięcej z krytyką miałem do czynienia w szkole, przez innych chłopaków z klasy no i w pracy przez przełożonych bo inni pracownicy mnie raczej nie krytykowali. Ale myślę że większość ludzi ma o mnie beznadziejne zdanie, zresztą całkiem słusznie ale tego nie mówią bo nie chcą mnie jeszcze bardziej pogrążać.
A co do jałowej krytyki to się z nią wobec mnie nie spotkałem, wręcz odwrotnie ludzie mnie za mało krytykują w porównaniu do tego co sobą reprezentuje, a mama mnie chwali nawet czasem nie wiem za co a jestem przecież najbardziej beznadziejnym( nie licząc skrajnych pijaków i narkomanów) synem na świecie.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Jałowa krytyka

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 14 cze 2013, 20:38
carlosbueno, ale u Ciebie sprawa wygląda inaczej, bo Ty lubisz być tym swoim krytykiem.
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Jałowa krytyka

Avatar użytkownika
przez Candy14 14 cze 2013, 20:39
Ale myślę że większość ludzi ma o mnie beznadziejne zdanie,

:blabla: :roll:
wykończony, no kazdy jest inny.
Kestrel, u mnie zamyka to usta matce..fakt ze nie na dlugo ale zawsze. Staram sie stawiac jej granice np. kiedy zaczyna gadac ze znowu jestem w spodniach to mowie, ze owszem bo lubie i bede chodzic a kiedy zaczyna rozwijac temat dodaje ze jej gadanie nic nie da bo bede chodzic w tym w czym ja chce a nie w tym co jej sie podoba i koncze temat.
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do