antynatalizm

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

antynatalizm

Avatar użytkownika
przez znudzona-ona 11 maja 2013, 21:28
jak na razie jedynym argumentem to są statystyki, których źródła nie chcesz podać oraz twoje twierdzenie, że jest tak bo ty tak mówisz. No i oczywiście oburzasz się na sugestię, że możesz mieć problem z postrzeganiem rzeczywistości.
Małgorzata. Pomagam w angielskim.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
688
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:33
Lokalizacja
podkarpackie

antynatalizm

przez zmienny 11 maja 2013, 21:33
znudzona-ona,

tylko statystyki? jakie statystyki, to abraxas pisze o statystykach ja mówiłem o szacowaniu.

były argumenty logiczne, był przykład z masażem i pobiciem, był cytat o oceanie cierpienia, był argument o decydowaniu o czyjejś egzystencji, więc nie wymyślaj znowu.

-- 11 maja 2013, 20:34 --

No i oczywiście oburzasz się na sugestię, że możesz mieć problem z postrzeganiem rzeczywistości.


to nie była tylko sugestia już nie wybielaj.

ogólnie to już nie trolluj, piszmy na temat. :mhm:
zmienny
Offline

antynatalizm

Avatar użytkownika
przez abraxas 11 maja 2013, 21:46
zmienny, litości, sam napisałeś "są różne statystyki".
Ja też obserwuję ludzi i mam inne wnioski. Szacowanie na takiej podstawie, jaką podajesz nie jest zbyt dobre do odnoszenia tego do całej ludzkości.
Bywają dni dobre, ale bywają i złe, i te też muszę przyjąć za własne. Są dni, kiedy jestem z kamienia, czasem z żelaza, najczęściej, niestety ze szkła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
26 sie 2012, 11:04

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

antynatalizm

przez zmienny 11 maja 2013, 21:49
abraxas, to mi chodziło o statystyki np. że tyle i tyle ludzi głoduje itp. ;)
a nie takie jak napisałaś wcześniej.
zmienny
Offline

antynatalizm

Avatar użytkownika
przez abraxas 11 maja 2013, 21:53
zmienny, to właśnie się pytam o źródło i co mówią te statystyki, jakie masz na myśli, bo stwierdzenie "są różne statystyki" to żaden argument.
Bywają dni dobre, ale bywają i złe, i te też muszę przyjąć za własne. Są dni, kiedy jestem z kamienia, czasem z żelaza, najczęściej, niestety ze szkła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
26 sie 2012, 11:04

antynatalizm

przez zmienny 11 maja 2013, 21:56
abraxas, no są na tej stronie antynatalizm.

ogólnie znam się na ludziach i wyciągam wnioski obserwując ich więc to takie prywatne, intuicyjne statystyki, mniej ścisłe.

na podstawie wielu różnych przesłanek i też ludzkiej ogólnej psychologii tak właśnie uważam.

później przepiszę tu ciekawy fragmetn jeszcze bo mi się przypomniało. :smile:
zmienny
Offline

antynatalizm

Avatar użytkownika
przez znudzona-ona 11 maja 2013, 22:11
im dalej brniesz tym gorzej, intuicyjne statystyki... słów brakuje. Dla mnie to już za wiele, wypisuję z tego tematu więc nikt ci nie będzie trollował
Małgorzata. Pomagam w angielskim.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
688
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:33
Lokalizacja
podkarpackie

antynatalizm

przez zmienny 11 maja 2013, 22:20
znudzona-ona,
im dalej brniesz tym gorzej, intuicyjne statystyki... słów brakuje. Dla mnie to już za wiele, wypisuję z tego tematu więc nikt ci nie będzie trollował


no są takie ogólne szacunki, przykładowo nie znasz konkretnej liczby ile razy byłaś nad jeziorem, a ile nad morzem, ale możesz ocenić, oszacować, że nad jeziorem częściej (przynajmniej ja tak moge).

a więc teraz czepiasz się słów, i tego co ja widzę, że ci brak to raczej argumentów skoro już piszesz o brakach... tak czy siak :papa:
zmienny
Offline

antynatalizm

Avatar użytkownika
przez abraxas 11 maja 2013, 22:27
zmienny, idąc dalej tą metaforą, problem w tym, że Ty na podstawie kilku osób chcesz ocenić ile razy nad jeziorem była cała ludzkość. Intuicyjne statystyki to może prowadzić każdy i mieć odmienne wnioski.
Ja mam inne obserwacje, też mogę założyć, że znam się na ludziach, obserwuję ich w codziennym życiu.
Bardzo lubisz słowo "różne", bo są różne statystyki, teraz różne przesłanki, bliżej mi nie znane. I jeszcze dochodzi ogólna psychologia. Ale tam psychologia pozytywna się zalicza, nie wiem czy wiesz.
Bywają dni dobre, ale bywają i złe, i te też muszę przyjąć za własne. Są dni, kiedy jestem z kamienia, czasem z żelaza, najczęściej, niestety ze szkła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
26 sie 2012, 11:04

antynatalizm

przez zmienny 11 maja 2013, 22:32
no tak bo nie chce mi się wymieniać tego po kolei, statystyki już przedstawiłem część.

jedną z przesłanek jest ten przykład o masażu właściwie to taki eksperyment myślowy bardziej. :)
zmienny
Offline

antynatalizm

Avatar użytkownika
przez abraxas 11 maja 2013, 22:37
zmienny, to trudno jak Ci się nie chce, w takim razie nie ma co dyskutować o bliżej nieokreślonych przesłankach i statystykach.
Bywają dni dobre, ale bywają i złe, i te też muszę przyjąć za własne. Są dni, kiedy jestem z kamienia, czasem z żelaza, najczęściej, niestety ze szkła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
26 sie 2012, 11:04

antynatalizm

przez zmienny 11 maja 2013, 22:41
no kilka wymieniłem jako przykłady, szczegółowej rozprawki nie piszę sorry ;)

a temat jest ogólnie o antynatalizmie i pole do dyskusji jest, jutro wstawie ciekawy cytat pod dyskusje. :yeah:
zmienny
Offline

antynatalizm

Avatar użytkownika
przez abraxas 11 maja 2013, 23:03
zmienny, ale co wymieniłeś? Swoje szacowania poziomu szczęścia ludzkości na podstawie kilku znajomych, statystyki jakieś (ilu ludzi zmarło na grypę czy coś w tym guście - a co to ma do poziomu szczęścia w życiu?), intuicyjne statystyki. No nie bardzo jest o czym dyskutować. A ten masaż to skąd bo chyba coś przeoczyłam?
Bywają dni dobre, ale bywają i złe, i te też muszę przyjąć za własne. Są dni, kiedy jestem z kamienia, czasem z żelaza, najczęściej, niestety ze szkła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
26 sie 2012, 11:04

antynatalizm

Avatar użytkownika
przez mark123 12 maja 2013, 01:52
Ja uważam, że kto chce mieć dzieci, to niech ma, kto nie, to nie. Wyjątek stanowią osoby, które nie chcą lub nie potrafią zapewnić dziecku odpowiednich warunków (zarówno psychicznych jak i materialnych) oraz te, które zamierzają robić absolutnie wszystko, co chce dziecko. Takie osoby nie powinny mieć dzieci. No i nie powinny się też rodzić tacy jak ja, no ale tego to już przewidzieć się nie da.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10120
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do