Paradoks szklanki

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Paradoks szklanki

Avatar użytkownika
przez mark123 27 mar 2013, 21:18
Lilith napisał(a):No dobra...wracając do paradoksu szklanki i odnosząc to do oceny bieżących wydarzeń, jak myślicie, że z czego wynika przyjmowana przez Was perspektywa?

W moim przypadku chyba ze złych doświadczeń i ogromnej nadwrażliwości.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10130
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Paradoks szklanki

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 27 mar 2013, 21:42
Hans, ja nigdy jakoś za wódką nie przepadałem obecnie dużo bardziej wolę whisky. Ale kiedyś jak sporo piłem to potrafiłem 0,5 litra w godzinę machnąć tak się wprawiłem mimo że początkowo talentu nie miałem bo geny po rodzicach miałem abstynenckie. A teraz jak piję rzadko to znowu mi ciężko ta wódka wchodzi strasznie czyli głównie od treningu zależy chyba jednak a im wcześniej np w kołysce się zaczyna tym ma się większe możliwości.

A co do tematu głównego to widzenie pustej szklanki czyli pesymistycznie patrzenie na wszystko ma jedną niepowtarzalną zaletę nigdy się nie rozczarujesz co najwyżej możesz zostać mile zaskoczony gdy coś uda chociaż nie zakładałeś tego.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17064
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Paradoks szklanki

przez mrs.grey 27 mar 2013, 22:32
carlosbueno, faktycznie pesymizm ma tę właściwość. Ja zawsze na wszystko patrzę negatywnie, zakładam najczarniejszą wersję, spodziewam się najgorszego. Ale pomimo owej zalety zaczyna to już być męczące i wypadałoby zmienić światopogląd...
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
14 sty 2013, 21:36

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Paradoks szklanki

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 27 mar 2013, 22:54
to już być męczące i wypadałoby zmienić światopogląd...
ale jak to zrobić, chyba tylko jakaś hipnoza i wyparcie by pomogło
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17064
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Paradoks szklanki

Avatar użytkownika
przez Artemizja 29 mar 2013, 19:00
A co do tematu głównego to widzenie pustej szklanki czyli pesymistycznie patrzenie na wszystko ma jedną niepowtarzalną zaletę nigdy się nie rozczarujesz co najwyżej możesz zostać mile zaskoczony gdy coś uda chociaż nie zakładałeś tego.
Tą perspektywą możesz również odebrać sobie szanse, które można wykorzystać i plusy, które pojawiają się obok minusów przy danej sytuacji...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Paradoks szklanki

Avatar użytkownika
przez Cocoseque 29 mar 2013, 23:13
Jeżeli uprzednio szklanka była pełna, a ktoś wypił połowę jej zawartości, wtedy szklanka jest w połowie pusta. Jeżeli szklanka była pełna, a ktoś nalał do niej wody, wtedy jest w połowie pełna.

Tak to postrzegam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
140
Dołączył(a)
14 lut 2013, 22:36

Paradoks szklanki

Avatar użytkownika
przez kaja123 30 mar 2013, 00:02
Cocoseque napisał(a):Jeżeli szklanka była pełna, a ktoś nalał do niej wody, wtedy jest w połowie pełna.

Tak to postrzegam.

wtedy jest przelane ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Paradoks szklanki

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 30 mar 2013, 02:35
carlosbueno napisał(a):A co do tematu głównego to widzenie pustej szklanki czyli pesymistycznie patrzenie na wszystko ma jedną niepowtarzalną zaletę nigdy się nie rozczarujesz co najwyżej możesz zostać mile zaskoczony gdy coś uda chociaż nie zakładałeś tego.




A moim zdaniem to nie do końca tak. Optymista nawet jak mu coś nie wyjdzie to znajdzie plusy , a pesymista nawet jak mu przyfarci - minusy ;)

było sobie dwóch braci, optymista i pesymista. Zbliżała sie gwiazdka i ich matka postanowiła kupić prezenty. Postanowiła wyrównać szanse i pesymiście kupiła super wypasioną kolejkę elektryczną, a optymiście zapakowała do pudełka końskiego gówna.
nadeszła gwiazdka i dzieci rozpakowują swoje prezenty. Pesymista widząc kolejkę zaczął narzekać, że zaraz sie zepsuje, że to chińska podróba, że zaraz go porazi prąd. optymista natomiast zaczął biegać po pokoju i wyć z radości...
- synku, co się stało? co dostałeś?
- KONIKA! tylko gdzieś sp***olił

- Chłopaki, moja znajoma chętnie się z kimś umówi.
- Fajna?
- Nooo, nogi do samych cycków!
"Lubię długie nogi" - pomyślał optymista.
"Nie lubię obwisłych cycków" - pomyślał pesymista.



Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Paradoks szklanki

Avatar użytkownika
przez Candy14 30 mar 2013, 03:03
Optymista nawet jak mu coś nie wyjdzie to znajdzie plusy , a pesymista nawet jak mu przyfarci - minusy ;)

ano.. kiedys bylam nalogowa optymistka i szklanka zawsze byla dla mnie pelna teraz juz jestem realistka i widze, ze tylko do polowy pelna.... ale co z tego? przeciez nie musi byc cala zapelniona zebym mogla sie napic
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Paradoks szklanki

Avatar użytkownika
przez buka 30 mar 2013, 03:05
szklanki nie ma
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5131
Dołączył(a)
21 gru 2010, 22:23
Lokalizacja
wawa

Paradoks szklanki

Avatar użytkownika
przez Candy14 30 mar 2013, 03:31
buka, Ty defetysto :P
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Paradoks szklanki

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 30 mar 2013, 03:37
Candy14, Nie, on po prostu tylko z gwinta uznaje :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Paradoks szklanki

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 30 mar 2013, 09:39
ja tam miewam z rzadka krótkotrwałe przebłyski optymistycznego patrzenia na jakąś sytuację ale zwykle później się okazuje że jednak się rozczarowałem. Dlatego bezpieczniej jest z dystansem na wszystko patrzeć.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17064
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Paradoks szklanki

Avatar użytkownika
przez monk.2000 30 mar 2013, 10:43
Kiedyś na szklankę patrzyłem w zależności od potrzeb. Jeśli nie chciało mi się pić to pół szklanki do wypicia wydawało mi się aż zbyt dużą ilością, natomiast spragniony patrzyłem z rozczarowaniem na niepełną ilość płynu w naczyniu. Teraz podchodzę uwzględniając zasadę względności. Szklanka jest jednocześnie pusta i pełna do połowy. A nastawienie emocjonalne jako dodatkowy czynnik wartościuje to, czy taka ilość jest pożądana.

A tak prostszymi słowami, lubię realistyczne postrzeganie. Problem w tym że jest ono trudne, czy nawet niemożliwe do osiągnięcia. Preferuję np. filmy dokumentalne, czy realizm, hiperrealizm w sztuce. Lubię gry komputerowe o realistycznej grafice. Ogólnie, często się zastanawiam jak wyglądać powinien tzw. obiektywny punkt widzenia. Dlatego aktualnie mogę postrzegać siebie przede wszystkim jako realistę.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do