Pokora czy jej brak?

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Pokora czy jej brak?

przez Monar 01 sty 2013, 20:14
Vian,
Wiola, proszę przenieść ten temat!

ja tak nie napisałam, wyjaśniłam co i jak...

-- 01 sty 2013, 19:16 --

*Wiola* napisał(a):Vian, Dzięki , dokładnie o to z tym proszę chodzi, chociaż uważam ,że w ogóle nie powinna tego pisać. Jestem tu już modem dość długo i pierwszy raz się z takim zgłoszeniem spotkałam więc chyba coś nie gra , a nie ja się czepiam. :?


Też jestem modem i się zdarzało i to całkowicie normalne. Ile for, tyle 'regulaminów'........

-- 01 sty 2013, 19:17 --

Vian napisał(a):No i trafiłaś na takie osoby, na coraz większą liczbę takich osób. Konsekwencja wyboru.


Uważasz, że to moja wina? Spoko
Monar
Offline

Pokora czy jej brak?

Avatar użytkownika
przez Vian 01 sty 2013, 20:37
Monar napisał(a):Vian,
Wiola, proszę przenieść ten temat!

ja tak nie napisałam, wyjaśniłam co i jak...

Pisałam na podstawie tych postów:
kosz-t40477.html#p1090600
Wtedy nie prostowałaś tego "proszę przenieść", a ja siłą rzeczy na oczy tego nie widziałam.

Też jestem modem i się zdarzało i to całkowicie normalne. Ile for, tyle 'regulaminów'........

No właśnie, ile for, tyle regulaminów, więc to co bez mrugnięcia okiem przechodzi na Twoim, na tym niekoniecznie.

Uważasz, że to moja wina? Spoko

Uważam, że masz kompleks wyższości i niższości jednocześnie. Uważam, że swoją agresywną, bezkompromisową postawą rekompensujesz sobie fakt, że w domu Ciebie poszturchują. Uważam, że każda akcja wywołuje reakcję. Jeśli przyjmiesz postawę "nie przeproszę choćby nie wiem, co", "nie zmienię swojego podejścia, bo MNIE takie pasuje", prędzej czy później będziesz z prawie każdym w konflikcie i nie możesz mieć o to do nikogo pretensji, bo to jest naturalna reakcja na Twoją akcję.
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Pokora czy jej brak?

przez Monar 01 sty 2013, 20:57
Uważam, że masz kompleks wyższości i niższości jednocześnie.

rozdwojenie jaźni ? :lol:

-- 01 sty 2013, 19:57 --

prędzej czy później będziesz z prawie każdym w konflikcie i nie możesz mieć o to do nikogo pretensji, bo to jest naturalna reakcja na Twoją akcję.

tyle, że to nie ja atakuję... zauważ.
Monar
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Pokora czy jej brak?

Avatar użytkownika
przez Vian 01 sty 2013, 21:06
Monar,

rozdwojenie jaźni ? :lol:

Nie.

tyle, że to nie ja atakuję... zauważ.

Ale ja nie napisałam o ATAKACH a o postawie agresywnej - "nie przeproszę", "nie wycofam się", "nie przemyślę nawet zmiany postępowania" - to jest postawa agresywna.
Prościej - "musi być po mojemu".

Widzisz, ja nie mam poczucia niższości, ale gdyby mnie Wiola napisała, że jej się nie podoba mój sposób raportowania, to bym napisała coś w rodzaju "ok, nie chciałam nikogo obrazić, na drugi raz napiszę inaczej". Podejrzewam, że to zamknęłoby dyskusję. :)
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Pokora czy jej brak?

Avatar użytkownika
przez Artemizja 01 sty 2013, 21:07
rozdwojenie jaźni
Raczej wewnętrzne rozdarcie,które sprawia,że przeskakujesz z jednej skrajności w drugą...
tyle, że to nie ja atakuję... zauważ
Tutaj mowa o Twojej postawie,zachowaniu,które można dostrzec po przeczytaniu postów od początku Twojego pobytu na forum aż do chwili obecnej,a nie o jednym wątku...
Śledzę Twoje losy na forum od kiedy się tutaj pojawiłaś.Nie zawsze się odzywam,ale czytam,co piszesz.I niejednokrotnie już Twoja postawa była agresywna.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Pokora czy jej brak?

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 01 sty 2013, 21:09
Zgłoszenie wyglądało tak
Proszę o przeniesienie tego tematu, bo to nie tylko dotyczy DDA/DDD
dla jasności ;)
Monar, Nie odróżniasz ataku od zwrócenia uwagi , to nie jest to samo. Naprawdę nie mam personalnie nic do Ciebie i to nie był żaden atak, a że nie podobają mi się Twoje niektóre odzywki i sposób zwracania się to o tym napisałam.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Pokora czy jej brak?

przez Monar 01 sty 2013, 21:11
Widzisz, ja nie mam poczucia niższości, ale gdyby mnie Wiola napisała, że jej się nie podoba mój sposób raportowania, to bym napisała coś w rodzaju "ok, nie chciałam nikogo obrazić, na drugi raz napiszę inaczej". Podejrzewam, że to zamknęłoby dyskusję. :)

w ten sposób przyznałabym się do błędu, a ja go nie popełniłam. :bezradny: a jak ona myśli inaczej, to jej problem, nie mój.
Tutaj mowa o Twojej postawie,zachowaniu wynikających od początku Twojego pobytu na forum aż do chwili obecnej,a nie o jednym wątku...

Ale ja nie rozumiem, CZEMU? Czemu piszemy o mnie? Chyba nie jestem aż taka ważna dla Was, ba, wgl się nie liczę, jestem tylko jedną osobą, więc możecie sobie dać spokój. :roll: To, że nie przyznaję komuś racji, to jest fakt (ale w tym wypadku, to ja mam rację), ja to wiem, nie musicie mnie uświadamiać.

-- 01 sty 2013, 20:12 --

*Wiola* napisał(a):nie podobają mi się Twoje niektóre odzywki i sposób zwracania się to o tym napisałam.

No i fajnie... I po co to rozdmuchiwac?
Monar
Offline

Pokora czy jej brak?

Avatar użytkownika
przez Artemizja 01 sty 2013, 21:20
w ten sposób przyznałabym się do błędu, a ja go nie popełniłam
Nie do błędu,ale wystarczyłoby inaczej sformułować zdanie.Tak,żeby nie było w nim postawy roszczącej.,przykładowo tak jak napisała Vian :
ok, nie chciałam nikogo obrazić, na drugi raz napiszę inaczej
To,co przechodzi na jednym forum,nie przejdzie na innych.Obowiązuj tutaj takie a nie inne zasady,że to Modzi a nie Użytkownicy decydują o tym czy i gdzie dany post przenieść.
Chyba nie jestem aż taka ważna dla Was
A skąd wiesz,że nie jesteś?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Pokora czy jej brak?

przez Monar 01 sty 2013, 21:22
A skąd wiesz,że nie jesteś?

Bo mnie nie znacie.
Monar
Offline

Pokora czy jej brak?

Avatar użytkownika
przez Vian 01 sty 2013, 21:23
Monar,
w ten sposób przyznałabym się do błędu, a ja go nie popełniłam.

Nie, w ten sposób pokazuję, że rozumiem, że jej się coś nie podoba i że ja nie chcę wchodzić w konflikt. Moje zachowanie DLA MNIE nadal jest normalne, ale rozumiem, że nie każdy musi myśleć jak ja, być wrażliwy na te same rzeczy, rozumiem, że jej to przeszkadza, więc dlaczego miałabym tak do niej pisać, skoro jej to przeszkadza?

Od Wioli oczekiwałabym tego samego - ja np. nie znoszę, kiedy ktoś bez słowa przerywa rozmowę na gg i sobie odchodzi, chociaż to podobno dla większości ludzi normalne. Ja jednak zwracam ludziom uwagę i proszę ich, żeby mnie uprzedzali, kiedy chcą się przestać odzywać na dłużej, żebym nie siedziała jak głupia przed kompem. Oni tego nie rozumieją ani nie potrzebują, ale skoro ja o to proszę, to czemu nie?

Tak to działa. :)

I po co to rozdmuchiwac?

Ty "rozdmuchujesz", kiedy się poczujesz dotknięta - dlaczego inni mają milczeć, kiedy się poczują dotknięci przez Ciebie..? :)
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Pokora czy jej brak?

przez Monar 01 sty 2013, 21:24
Modzi a nie Użytkownicy decydują o tym czy i gdzie dany post przenieść.

Taka zasada obowiązuje wszędzie... Na wszystkich forach. Z tymże ja chciałam POMÓC, znacie moje intencje, napisałam, że jeśli uważa to za bezczelność, to źle mnie odebrała, ja chciałam pomóc. i tyle. ale nadal mam jakieś uwagi zwracane :roll: Napisałam dobrze, tylko Wiola źle to odebrała. Takie coś się zdarza, przez neta szczególnie.

-- 01 sty 2013, 20:26 --

Ty "rozdmuchujesz", kiedy się poczujesz dotknięta - dlaczego inni mają milczeć, kiedy się poczują dotknięci przez Ciebie..? :)

Nie moja wina, że czują to, co czują. Moje działanie nie miało na celu obrażenie Wioli, a chciałam tylko ułatwic pracę modom, zgłaszajac post, to chyba normalne...
Monar
Offline

Pokora czy jej brak?

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 01 sty 2013, 21:26
Monar, Tak gwoli ścisłości to założyciel tematu wyjaśnił ,ze napisał o swoim problemie w kontekście DDA/DDD czyli temat jest na swoim miejscu i nie trzeba było go przenosić, więc upierałabym się co do tego błędu., Rozumiem Cię ,że masz trudną sytuację , że chcesz być ważna itd, ale zauważ do czego to prowadzi., Nie jesteś tu fachowcem od DDA , chociaż za takiego się chyba uważasz. Tak naprawdę to Ty jesteś jeszcze DA , chociaż tego też do siebie pewnie nie przyjmiesz.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Pokora czy jej brak?

przez Monar 01 sty 2013, 21:29
Monar, Tak gwoli ścisłości to założyciel tematu wyjaśnił ,ze napisał o swoim problemie w kontekście DDA/DDD czyli temat jest na swoim miejscu i nie trzeba było go przenosić, więc upierałabym się co do tego błędu.

Ja tylko stwierdziłam, że temat PASUJE nie tylko do DDA/DDD, a co autor wątku miał na myśli - nie wiem, bo tego nie napisał, napisał niejasno.
Bardzo dobrze zrobiliście, pytając się autora, czy chce przenieść wątek..... Też bym tak zrobiła.
Ostatnio edytowano 01 sty 2013, 21:29 przez Monar, łącznie edytowano 1 raz
Monar
Offline

Pokora czy jej brak?

Avatar użytkownika
przez kaja123 01 sty 2013, 21:29
Monar napisał(a):: To, że nie przyznaję komuś racji, to jest fakt (ale w tym wypadku, to ja mam rację), ja to wiem, nie musicie mnie uświadamiać.

jak sama stwierzdiłaś kiedyś TY MASZ ZAWSZE RACJĘ.
Wiesz co jeżeli ktoś się z Tobą zgadza i gra jak Ci pasuje jest ok., ale jak Ci już nie pasuje stajesz się bezczelna. Twoje odzywki są nacechowane taką zuchwałością, że współczuję tym z którymi przebywasz w realu. Skoro My Cię nie znamy i to zauważamy to co dopiero Ci co Cię znają.
Ostatnio edytowano 01 sty 2013, 21:30 przez kaja123, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do