Chcieć znaczy móc?

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Chcieć znaczy móc?

przez zujzuj 07 sty 2013, 15:29
Nieboszczyk oczywiście musi pisać głupoty:).

Tak. Chciec oznacza móc. Dla chcącego nic trudnego. Jednak trzeba określić co znaczy chcieć. Bo nie jest sztuką czegoś chcieć, ale sztuką jest wiedzieć czego tak na prawdę sie chce. Sztuką jest odkryć to w sobie i sztuką jest zrozumienie tego, że to owe coś to o czego sie na prawde chce. Sztuką jest tez pozwolic sobie na realizacje samego siebie, właśnie w taki dojrzały sposób.Każdy chce kasy, wygrac w totka, mieć stado lasek itd... ale to nie jest to czego tak na prawdę sie chce. Chce sie czegoś co pozwoli na realizację samego siebie i to daje satysfakcję.

Jeśli tata chce żebym został prawnikiem, to ja tez tego chce? Przecież chce żeby był zadowolony, przecież prawnik to dobry zawód. Prestiż, pieniądze itd... ale czy rzeczywiście sie tego chce? Wiele osób pisze, że zostali kimś bo rodzić chciał i choć to dobry zawód to go nienawidzą.
Wtedy bardziej strasznie, czasem wręcz rozpaczliwie chce sie czegoś chcieć. Pragnie sie, żeby sie było w stanie temu czemus poświęcić i żeby sie udało. Tylko że wtedy to już nie tyle, że sie nie wie czego sie chce. wtedy to juz nawet nie zdajesz sobie sprawy czego chcesz. Nie zadajesz sobie tego pytania, bo jestes zupełnie nie zdolny do jakiejkolwiek sensownej odpowiedzi. jestes tak zagrzebany w wymaganiach, oczekiwaniach, ambicjach, że już nie masz ze sobą kontaktu.

Mam ksiązkę"Wola i opetanie" . Chodzi o opetanie w sensie psychologicznym. Schizofrenię definiuje sie między innymi na bazie odczucia pacjenta, że jest bez wolny. Taka jednostka ma poczucie, że nie ma woli. To stan skrajny. Nam towarzyszą stany pośrednie. Jednak wola nie polega na tym, że teraz sobie wymyśle że zostane super kucharzem i nim zostaje. Polega na tym, że ja chce nim zostać i do tego dążę. Ttutaj sie czuje to czego sie chce i sie z tym zgadza, a nie decyduje i w żelazny sposób stara sie to realizować.
Offline
Posty
1807
Dołączył(a)
17 mar 2011, 21:34

Chcieć znaczy móc?

Avatar użytkownika
przez PoznacSiebie 07 sty 2013, 15:34
Jeszcze warto zauważyć że trzeba wiedzieć czego się tak naprawdę chcę.
"Gdy myślisz, że możesz lub nie możesz- w obu przypadkach masz rację"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
06 maja 2012, 16:26
Lokalizacja
małe trójmiasto

Chcieć znaczy móc?

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 07 sty 2013, 15:37
PoznacSiebie napisał(a):Jeszcze warto zauważyć że trzeba wiedzieć czego się tak naprawdę chcę.

ja zawsze chciałem być pilotem i funkcjonować w formacji uzbrojonej.jestem zbyt schorowany.nie moge nawet jezddzić samochodem.
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7864
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Chcieć znaczy móc?

przez zujzuj 07 sty 2013, 16:32
no tak. Jest oczywiście jeszcze ta niesforna rzeczywistość...ale http://www.wgrane.pl/12349566acba0ad1ece8c4a8b2af2f4b
Offline
Posty
1807
Dołączył(a)
17 mar 2011, 21:34

Chcieć znaczy móc?

Avatar użytkownika
przez Artemizja 11 sty 2013, 11:45
Tak. Chciec oznacza móc. Dla chcącego nic trudnego. Jednak trzeba określić co znaczy chcieć. Bo nie jest sztuką czegoś chcieć, ale sztuką jest wiedzieć czego tak na prawdę sie chce. Sztuką jest odkryć to w sobie i sztuką jest zrozumienie tego, że to owe coś to o czego sie na prawde chce. Sztuką jest tez pozwolic sobie na realizacje samego siebie, właśnie w taki dojrzały sposób.Każdy chce kasy, wygrac w totka, mieć stado lasek itd... ale to nie jest to czego tak na prawdę sie chce. Chce sie czegoś co pozwoli na realizację samego siebie i to daje satysfakcję.
Ciekawy fragment.Masz w tym wymiarze na myśli kierowanie się potrzebą samorealizacji?Szukać czegoś,co daje spełnienie,napędza do życia,co jest pasją,co sprawia przyjemność?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Chcieć znaczy móc?

przez zujzuj 11 sty 2013, 13:28
Wczoraj przeczytałem książkę i był w niej cytat z Shopenhauera

"Jest 6 godzina wieczór, ukończyłem pracę dzienną. Mogę teraz pójść na przechadzkę lub do klubu, mogę także wyjść na wieżę, by widzieć zachód słońca, mogę także pójśc do teatru, moge także odwiedzić tego lub tamtego przyjaciela, ba, moge także przejść przez bramę miasta, pójść w daleki świat i nigdy nie wrócić. To wszystko zależy jedynie ode mnie, posiadam całkowitą wolnośc w tych rzeczach: lecz nie uczynię teraz nic z tego, lecz pójdę, dobrowolnie, do domu, do mojej żony. Jest to tak samo, jak gdyby woda rzekła:" Mogę sie spiętrzyć w wysokie fale(niezawodnie:w morzu i podczas burzy), mogę potoczyć się wartkim prądem w dół(bez wątpienia! w łożysku rzeki), moge runąć w przepaść, spieniona i skołowana (tak! w wodospadzie),mogę wolna trysnąć promieniem w powietrze(tak! w wodotrysku) ostatecznie mogę sie nawet zagotować i ulotnić(słusznie! przy temp 100 stopni)" lecz nie uczynię teraz nic z tego wszystkiego, lecz pozostanę dobrowolnie i spokojnie, w przeżroczystej, lustrzanej toni stawu."

Napisałem dużo więcej, ale skasowałem. Dla mnie to zagadnienie jest zbyt trudne:)... nie do końca chodziło mi o kierowanie sie zasadą przyjemności, może bardziej samorealizacji...ale jak napisałem. Ja nie potrafie zbytnio przekładać myśli na słowa
Offline
Posty
1807
Dołączył(a)
17 mar 2011, 21:34

Chcieć znaczy móc?

Avatar użytkownika
przez Artemizja 11 sie 2013, 17:28
Ostatnimi czasy przekonałam się, że można bardzo wiele, jeśli naprawdę się chce. Sporo z tego, co ostatnimi czasu udało mi się wywalczyć, jeszcze niedawno wydawało mi się absolutnie niemożliwe. Bardzo miłe uczucie, kiedy niemożliwe staje się możliwe i zawdzięczamy własnym wysiłkom ;)
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do