Rodzaje/style miłości

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Rodzaje/style miłości

Avatar użytkownika
przez Vian 21 gru 2012, 01:59
Zapytałam, skąd ten pomysł, odpowiedziałaś, że z życia, praktyki - no to zakładam, że z Twojej praktyki i Twojego życia, bo czyjego innego? :) W niczyjej głowie nie siedzisz, żeby powiedzieć, kto tylko wmawia sobie, że kocha, a chce pobzykać, a komu serio zależy...

W seks bez zobowiązań nie wierzę - zawsze są jakieś zobowiązania, np. że nie zrobię komuś krzywdy w tym łóżku. Natomiast w seks bez miłości jak najbardziej, szczególnie, że mnie bardzo dużo czasu zajmuje stwierdzenie, czy kocham, czy nie. ;-)
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Rodzaje/style miłości

Avatar użytkownika
przez Pieprz 21 gru 2012, 02:02
W seks bez zobowiązań nie wierzę - zawsze są jakieś zobowiązania, np. że nie zrobię komuś krzywdy w tym łóżku.

Raczej chodzi o zobowiązania po seksie, bo tak to zawsze się jakieś znajdą np. zobowiązuję się nie zesrać z radości.
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Rodzaje/style miłości

przez szczypiorek86 21 gru 2012, 02:10
Potwierdzam...tak z mojego życia,mojej praktyki .To skomplikowane ,wytłumaczyłabym ,ale nie mam zamiaru ani ochoty do tego wracać .
Zobowiązania w sensie ,że bez związku .Nie jesteśmy razem a jedyne co nas łączy to seks z "doskoku".Ewentualne zobowiązania po seksie zawsze są choćby alimentacyjne ;).
szczypiorek86
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Rodzaje/style miłości

Avatar użytkownika
przez agulka315 21 gru 2012, 02:15
W tych opisach miłości zabrakło mi chorej miłości. Takiej gdzie partnerzy z zakochania przechodzą do wzajemnej zazdrości i innych złych aspektów. Ja kiedyś poznałam fantastycznego faceta, co z tego, zniszczyła to wszystko moja choroba, moje uzależnienia i jego zazdrość.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
06 gru 2012, 18:13

Rodzaje/style miłości

przez szczypiorek86 21 gru 2012, 02:34
agulka315 jakakolwiek choroba "nie ma prawa" zniszczyć żadnych tego typu relacji .Skoro zniszczyła znaczy,że ich nie było .
szczypiorek86
Offline

Rodzaje/style miłości

przez Claudio999 21 gru 2012, 03:06
Szczypiorek tu się mylisz zazdrość to czasem dobra cecha wtedy wiesz że partner cię kocha i nie zdradza.A to że się rani na wzajem to jest ciężka przeprawa do lepszego życia czasem trzeba walczyć o zwiążek a nie podawać się
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
20 gru 2012, 18:07

Rodzaje/style miłości

Avatar użytkownika
przez silence_sadness 21 gru 2012, 03:24
Lilith napisał(a):[b]
Przychodzi mi tutaj do głowy jeszcze jedna rzecz.Jeśli bliska Nam osoba,którą bardzo kochaliśmy,ginie w wypadku i po latach wiążemy się z kimś innym,to to też nie była "prawdziwa"miłość?No bo skoro miłość jest czymś,co trwa wiecznie,to i po śmierci nie powinna osłabnąć.Jak zatem pokochać kogoś innego?A tak się jednak dzieje,że wiążemy się z kimś innym.Czy to znaczy,że osoby,której już nie ma wśród Nas,nigdy tak naprawdę nie kochaliśmy?




Jesli kogos naprawde kochalismy ta miloscia bezwarunkowa "idealna" mozna powiedziec, to to uczucie zawsze bedzie w nas nawet po smierci ukochanej osoby , ono nie zniknie, nie oslabnie..
A wiazac sie z kims innym nigdy czegos takiego ponownie nie odczujemy..
"Musimy czerpać radość z każdej chwili i głęboko w sercu mieć nadzieję, że dobrych momentów w życiu nigdy nam nie zabraknie."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2713
Dołączył(a)
03 lis 2012, 23:56

Rodzaje/style miłości

Avatar użytkownika
przez Vian 21 gru 2012, 05:21
silence_sadness, moim zdaniem po pierwsze bezwarunkowo można kochać tylko swoje dzieci - w każdej innej osobie zakochujemy się z jakiegoś powodu i jeśli tych powodów zabraknie, miłości też zabraknie. To jak z winem. Kocham dobre wino, ale jeśli jest DOBRE. Jeśli nie ma wina, które mi smakuje, nie piję go. Ale gdybym mimo wszystko piła, chociaż by mi ryja wykręcało od jabola, to nie byłoby to z miłości do dobrego wina a uzależnienia, prawda? Jeśli kobieta jest z mężczyzną, mimo, że z faceta, którego kiedyś pokochała, nic nie zostało, a jest jedynie buc, który ją wykorzystuje i nie szanuje, to to nie jest żadna "prawdziwa, bezwarunkowa miłość" a uzależnienie, które się leczy.

Powinnam dopisać jeszcze parę rzeczy, bo generalnie z niczym co napisałaś w tym poście się nie zgadzam, ale marnie się czuję, więc przy okazji. ;-)
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Rodzaje/style miłości

Avatar użytkownika
przez Candy14 21 gru 2012, 13:41
Calkowicie zgadzam sie z Vian. W innym wypadku po rozpadzie zwiazku nie nielibysmy szans na ponowny. Bo przeciez juz nikogo nie pokochamy. A to nieprawda kazdego kocha sie inaczej i za cos innego. I kazda ta milosc jest prawdziwa. Obecnego partnera kocham za to, ze nie ma cech poprzedniego, bo jestem starsza, madrzejsza i wiem czego nie chce w zwiazku.
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Rodzaje/style miłości

Avatar użytkownika
przez girl anachronism 21 gru 2012, 15:27
Lilith napisał(a):girl anachronism, a co z drugim moim pytaniem?Odwołując się do biologii i tego,że miłość jest reakcją zachodzącą w mózgu,to czy nie jest tak,że owszem,początkowo jest wyjątkowo silna,ale z czasem słabnie i się "wypala"?To jednak nie znaczy,że wcale jej nie było,bo dwoje ludzi ewidentnie coś do siebie czuło,coś razem przeżyli,ale to się po prostu skończyło.Czy to nie stoi w sprzeczności z tezą,że skoro traci się zaangażowanie,to "prawdziwej"miłości nigdy nie było?Bo właśnie o to pytałam...

Przychodzi mi tutaj do głowy jeszcze jedna rzecz.Jeśli bliska Nam osoba,którą bardzo kochaliśmy,ginie w wypadku i po latach wiążemy się z kimś innym,to to też nie była "prawdziwa"miłość?No bo skoro miłość jest czymś,co trwa wiecznie,to i po śmierci nie powinna osłabnąć.Jak zatem pokochać kogoś innego?A tak się jednak dzieje,że wiążemy się z kimś innym.Czy to znaczy,że osoby,której już nie ma wśród Nas,nigdy tak naprawdę nie kochaliśmy?


Lilith, ja już prościej nie umiem: nie jest, a nie nigdy nie była.
wild hearts can't be broken.

F31
Posty
1315
Dołączył(a)
16 wrz 2011, 09:12
Lokalizacja
Kraków

Rodzaje/style miłości

Avatar użytkownika
przez Artemizja 21 gru 2012, 15:37
girl anachronism, no i o to mi chodziło,bo ja cały czas pytałam o czas przeszły,czyli to,co było,a nie to co jest obecnie ;)Moje pytanie brzmiało:
Uważasz,że jeśli nastąpi utrata zaangażowania,to nie była to miłość?
I dopiero teraz na nie odpowiedziałaś ;)
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Rodzaje/style miłości

Avatar użytkownika
przez kaja123 21 gru 2012, 17:28
szczypiorek86 napisał(a):Takie tam opowiadanie,że niby nie sprowadzajmy do seksu .Właśnie,że ta całą miłosć to tylko seks i jedynie powód i wytłumaczenie dla seksu...

Są przecież różne rodzaje miłości i nie mają nic wspólnego z seksem. Fajnie ( mowa o miłości partnerskiej ) jak sie ludzie kochają i spełniają w seksie ale jedno nie wyklucza drugiego. Mogę kogoś kochać i nie uprawiać z nim seksu oraz uprawiać seks nie kochając.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2261
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Rodzaje/style miłości

Avatar użytkownika
przez bittersweet 21 gru 2012, 21:50
Candy14 napisał(a):A to nieprawda kazdego kocha sie inaczej i za cos innego. I kazda ta milosc jest prawdziwa.
Dokładnie tak, ludzie sie różnią i każdego kocha się inaczej - nawet istnienie "rodzajów miłości" o tym świadczy, że to nie jest jednorodne uczucie. Kocham i kochałam wiele osób, czasami nawet jednocześnie. Z każdą łączyła mnie specyficzna więź, przecież nie można do różnych osób odczuwać identycznych emocji.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Rodzaje/style miłości

Avatar użytkownika
przez silence_sadness 21 gru 2012, 21:53
Vian, spoko.. ja o niebie Wy o chlebie..

Ale myślcie sobie jak tam chcecie.. I porównujcie sobie to do czegokolwiek chcecie..


Dla mnie temat zamknięty..
"Musimy czerpać radość z każdej chwili i głęboko w sercu mieć nadzieję, że dobrych momentów w życiu nigdy nam nie zabraknie."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2713
Dołączył(a)
03 lis 2012, 23:56

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do