Rodzaje/style miłości

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Rodzaje/style miłości

Avatar użytkownika
przez Artemizja 17 gru 2012, 16:15
Czym jest miłość?Co to tak naprawdę znaczy?Jakie są style miłości?Jakie są rodzaje miłości?Te i inne pytanie od zarania dziejów spędzały sen z powiek uczonych i filozofów.
Zdaniem Sternberga występuje siedem rodzajów miłości:

1.Lubienie-uczucie pojawiające się w prawdziwych i głębokich przyjaźniach,które charakteryzują się bliskością i ciepłem,ale są pozbawione namiętności i długoterminowego zaangażowania;

2.Zakochanie-obsesja raczej na punkcie wyidealizowanego partnera niż realnej osoby,charakterystyczna dla miłości od pierwszego wejrzenia.Wiąże się z wysokim poziomem pobudzenia fizycznego i psychicznego,na ogół trwa dopóty,dopóki związek nie zostanie skonsumowany.

3.Miłość pusta- typowa dla długotrwałego związku w stanie stagnacji,w którym partnerzy stracili wzajemne zaangażowanie emocjonalne i pozostają razem z przyzwyczajenia,lęku przed zmianą lub dla dobra dziecka.

4.Miłość romantyczna-miłość oparta na atrakcyjności fizycznej i emocjonalnej.Takie uczcie łączyło Romea i Julię-kochankowie przeżywali wzajemną namiętność,towarzyszyło im też poczucie,że mogą przed sobą odsłonić tajemnice swojej duszy.

5.Miłość przyjacielska-miłość charakterystyczna dla długotrwalej przyjaźni,której towarzyszy zaangażowanie,oraz dla małżeństwa,w którym wygasło poczucie wzajemnej atrakcyjności fizycznej.Większość romantycznych związków w końcu przeradza się w związki oparte na miłości przyjacielskiej.

6.Miłość fatalna-zaangażowanie się oparte tylko na namiętności,często określane jako "burzliwy romans".Z racji tego,że nie ma dość czasu,by pojawiła się intymność.a namiętność szybko wygasa,partnerzy czują się rozczarowani i oszukani,a związek ma zwykle krótki żywot.

7.Miłość kompletna-miłość spełniona,do której dąży wielu ludzi,szczególnie w związkach romantycznych.Nie poszukujemy takiej miłości we wszystkich naszych związkach,ale tylko w tych,które najwięcej dla nas znaczą.

Czy zdarzyło Wam się przeżyć któryś z opisanych wyżej rodzajów miłości?A może wciąż przeżywacie?Czy Waszym zdaniem te rodzaje mogą się przeplatać?Czy Wasz związek przechodził przez rożne fazy?Może znacie jakieś inne "rodzaje" miłości?Zachęcam do dyskusji.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Rodzaje/style miłości

Avatar użytkownika
przez bittersweet 17 gru 2012, 17:36
IMO większość osób w związkach odczuwa ewolucję miłości. Najgorsza jest ta "miłość pusta", smutny koniec dawnej więzi. Ludzie często są ze sobą z lojalności, bo przecież coś obiecali, przysięgali, bo rodzina, dzieci. Na etapie zakochania zapomina sie, że miłość to uczucie, a uczucia sa zmienne, trudno je kontrolować czy sobie narzucić. Trochę nielogiczne, że bazuje się na czymś tak nietrwałym.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Rodzaje/style miłości

przez zmienny 17 gru 2012, 18:07
o to mnie kiedyś ogarnęła miłość pt. zakochanie, i wszystko się zgadza bo związek nie był skonsumowany, a nawet nie było go wcale, pewnie dlatego ta miłość była tak długotrwała i intensywna.

P.S. co to znaczy, że związek jest skonsumowany?
zmienny
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Rodzaje/style miłości

przez niewidoczny 17 gru 2012, 18:18
zmienny, czyli póki się nie prześpicie :P
niewidoczny
Offline

Rodzaje/style miłości

Avatar użytkownika
przez Candy14 17 gru 2012, 18:20
P.S. co to znaczy, że związek jest skonsumowany?

ze byl seks ;)

Nie mam pojecia na jakim etapie milosci jestem... kiedys byla na pewno romantyczna i idealistyczna a potem nastapilo bolesne przebudzenie. Teraz chyba na kompletnej chociaz moze nie bo nie zakladam, ze bedzie trwac do konca zycia. Jest dobrze, cieplo, bezpiecznie...
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Rodzaje/style miłości

przez zmienny 17 gru 2012, 18:55
i co nagle by to wszystko pryslo? ;D Dziwne to troche. :smile:
zmienny
Offline

Rodzaje/style miłości

przez Saanna 17 gru 2012, 18:56
jesli chodzi o zakochanie, to pare razy mi sie zdarzylo, ale dlamnie to byly trudne momenty - wiecej dla mnie bylo stresu niz energii pobudzajacej. raz tylko mialam odwage zawalczyc o faceta.niestety jak zwykle z kiepskim skutkiem. jesli czulam kiedykolwiek milosc to taka przyjacielska i taka... hmmm, romantyczna... no nie wiem, po dluzszym etapie znajomosci. najpierw byl znajomy, kolega, otem widzialm w nim chlopaka/mezczyzne
Offline
Posty
916
Dołączył(a)
20 mar 2012, 14:54

Rodzaje/style miłości

Avatar użytkownika
przez Candy14 17 gru 2012, 18:58
zmienny, kazda milosc mozna zajechac jak ktos sie bardzo stara... moj byly maz sie bardzo staral pomimo , ze opieralam sie 20 lat ;)
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Rodzaje/style miłości

przez zmienny 17 gru 2012, 19:12
o to i tak sporo, ale tam było napisane, że dopóki związek nie zostanie skonsumowany i wtedy nagle czar pryska, po seksie? No dziwne, myslalem, ze to jeszcze bardziej rozpala to zakochanie. :smile:
zmienny
Offline

Rodzaje/style miłości

Avatar użytkownika
przez bittersweet 17 gru 2012, 19:29
zmienny napisał(a):o to i tak sporo, ale tam było napisane, że dopóki związek nie zostanie skonsumowany i wtedy nagle czar pryska, po seksie? No dziwne, myslalem, ze to jeszcze bardziej rozpala to zakochanie. :smile:

Zależy jaki był seks :lol: Niekiedy czar nie pryska i wtedy mamy miłość romantyczną np. :P Od siebie mogę dodać, że przeszłam już chyba wszystkie gatunki miłości z w/w wymienionych, czasami się zdarzało, że do kilku obiektów w tym samym czasie :hide: OMG !
W/g mnie istnieje tez miłość - uzależnienie, tzn partner jest jak narkotyk, bez którego cierpisz okrutnie :? ale może tak własnie powinna wyglądać miłość romantyczna ?
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Rodzaje/style miłości

Avatar użytkownika
przez Candy14 17 gru 2012, 19:31
ale tam było napisane, że dopóki związek nie zostanie skonsumowany i wtedy nagle czar pryska,

to czegos nie doczytalam w takim razie :D
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Rodzaje/style miłości

Avatar użytkownika
przez Artemizja 17 gru 2012, 21:09
zmienny, wiesz do czego się to odnosiło?Do takich typów,kiedy to ktoś za drugą osobą szaleje,dąży do pójścia z nią do łóżka,wzajemna fascynacja i te sprawy,a kiedy już się ze sobą "prześpią",to nagle zakochanie mija i już pojawia się ktoś inny na horyzoncie...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Rodzaje/style miłości

przez zmienny 17 gru 2012, 21:35
Nie wyobrażam sobie, że gdybym z taką jedną (obiektem mojej fascynacji) poszedl do lozka, to zakochanie nagle by prysło.
Ale wcale bym nie narzekał, bo to było smutne zakochanie.
zmienny
Offline

Rodzaje/style miłości

Avatar użytkownika
przez Artemizja 18 gru 2012, 14:34
Nie wyobrażam sobie, że gdybym z taką jedną (obiektem mojej fascynacji) poszedl do lozka, to zakochanie nagle by prysło.
Ty może nie,ale są osoby,którym zakochanie mija po pierwszej spędzonej nocy.Osobiście również się spotkałam z takimi przypadkami.Jedna ze stron się zaangażowała,uważała,że teraz są parą,a druga strona powiedziała:dziękuję,odkochałam się....
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do