Potrzeba afiliacji

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Potrzeba afiliacji

Avatar użytkownika
przez Artemizja 21 gru 2012, 20:21
New-Tenuis, są jednak osoby,które potrzebują prawie cały czas być w samotności,a tylko od czasu do czasu przebywać z ludźmi...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Potrzeba afiliacji

Avatar użytkownika
przez diatas 28 gru 2012, 18:19
Ja jestem taką osobą, która woli krótki kontakt z drugą osobą bo dłuższy mnie męczy. Ale za to o dobrej jakości :P
Jest tylko jedna rzecz której chcę - dobrze się czuć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
888
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 08:46
Lokalizacja
Krajna

Potrzeba afiliacji

Avatar użytkownika
przez Artemizja 16 maja 2013, 12:57
Przekonałam się, że bardzo, ale to bardzo potrzeba mi obecności innych ludzi. Owszem, czasami lubię pobyć sama, ale moje życie wydaje się puste bez innych ludzi. Teraz, kiedy to zrozumiałam i sama dążę do kontaktów z innymi, jest łatwiej. Obecność, bliskość innych wiele mi daje.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Potrzeba afiliacji

Avatar użytkownika
przez mark123 16 cze 2013, 02:53
Tak się zastanawiałem trochę znowu nad brakiem potrzeby, by mieć chociaż jednego znajomego i jak to się nazywa. A może to zaburzenie nie ma ściśle określonej nazwy, tylko jest w jakiejś kategorii jako BNO.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10120
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Potrzeba afiliacji

Avatar użytkownika
przez Artemizja 16 cze 2013, 03:07
mark123, mam wrażenie, że na siłę próbujesz się gdzieś zaklasyfikować. Może po prostu wolisz być sam? Albo nie wiesz, jak to jest mieć z kimś bliski kontakt, ponieważ wcześniej tego nie doświadczyłeś, w związku z czym za tym nie tęsknisz, ponieważ tak naprawdę nie masz porównania?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Potrzeba afiliacji

Avatar użytkownika
przez mark123 16 cze 2013, 12:25
Lilith napisał(a):mark123, mam wrażenie, że na siłę próbujesz się gdzieś zaklasyfikować. Może po prostu wolisz być sam? Albo nie wiesz, jak to jest mieć z kimś bliski kontakt, ponieważ wcześniej tego nie doświadczyłeś, w związku z czym za tym nie tęsknisz, ponieważ tak naprawdę nie masz porównania?

Niby wolę, ale wiem, że to jest zaburzenie, jestem patologiczną formą samotnika. Moim zdaniem nie ma takiego charakteru, żeby nie mieć potrzeby posiadania ani jednego znajomego. Może wynika to z połączenia lęku przed krytyką i wyśmianiem z charakterem samotnika.

-- 13 lip 2013, 21:06:44 --

Pewna osoba na forum zasugerowała mi, że skoro piszę niemało na forum oraz fantazjuję o relacjach z ludźmi, to prawdopodobnie potrzebuję tych relacji.
Sam nie wiem, jak to ze mną w końcu jest, czy potrzebuję, czy nie potrzebuję.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10120
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Potrzeba afiliacji

Avatar użytkownika
przez Artemizja 23 lip 2013, 17:16
mark123, mam wrażenie, że po prostu próbujesz tę potrzebę wyprzeć i zastąpić kontakty realne wirtualnymi, ponieważ są w pewnym sensie bezpieczniejsze...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Potrzeba afiliacji

Avatar użytkownika
przez mark123 31 lip 2013, 00:26
Lilith napisał(a):mark123, mam wrażenie, że po prostu próbujesz tę potrzebę wyprzeć i zastąpić kontakty realne wirtualnymi, ponieważ są w pewnym sensie bezpieczniejsze...

Dla mnie na pewno są łatwiejsze. W wirtualu jest czas na dopracowanie składnej wypowiedzi, a jeśli ktoś mnie ewentualnie wyśmieje lub skrytykuje, ogólnie podczas rozmowy pójdzie coś nie tak, to znacznie łatwiej mogę ukryć swoje emocje.
Ja to chyba jestem nastawiony tylko na kontakty wirtualne, bo w realu nie mam ochoty z ludźmi gadać, a gdy ktoś coś do mnie mówi, to myślę, żeby szybko zostawił mnie w spokoju, odczepił się ode mnie.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10120
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Potrzeba afiliacji

Avatar użytkownika
przez Artemizja 03 sie 2013, 13:22
mark123, a co z lękiem? Czujesz lęk w bezpośrednim kontakcie z innymi?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Potrzeba afiliacji

Avatar użytkownika
przez mark123 03 sie 2013, 13:27
Lilith napisał(a):mark123, a co z lękiem? Czujesz lęk w bezpośrednim kontakcie z innymi?

Lęk czuje, gdy muszę coś mówić do kogoś, im więcej tym lęk większy. W przypadku dzieci i nastolatków trochę lęk czuję w momencie przechodzenia koło nich.
Trochę czuję też lęk, gdy ktoś mówi do mnie.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10120
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Potrzeba afiliacji

Avatar użytkownika
przez Artemizja 03 sie 2013, 13:32
mark123, to może właśnie przez ten lęk masz taką awersję do kontaktów w realu? Może to on Cię ogranicza i za jego sprawą masz wrażenie, jakbyś w ogóle tych kontaktów, bliskości nie potrzebował? Zdziwiło mnie to, że w kontaktach wirtualnych radzisz sobie dobrze. Znaczy to, że jednak potrzebujesz innych. Skoro w realu czujesz, że nie chcesz przebywać wśród ludzi, to znaczy, że musi być tego jakaś przyczyna i ona na pewno nie leży w braku potrzeby afiliacji. Myślę, że przyczyną jest lęk...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Potrzeba afiliacji

Avatar użytkownika
przez mark123 03 sie 2013, 14:17
Lilith napisał(a):mark123, to może właśnie przez ten lęk masz taką awersję do kontaktów w realu? Może to on Cię ogranicza i za jego sprawą masz wrażenie, jakbyś w ogóle tych kontaktów, bliskości nie potrzebował? Zdziwiło mnie to, że w kontaktach wirtualnych radzisz sobie dobrze. Znaczy to, że jednak potrzebujesz innych. Skoro w realu czujesz, że nie chcesz przebywać wśród ludzi, to znaczy, że musi być tego jakaś przyczyna i ona na pewno nie leży w braku potrzeby afiliacji. Myślę, że przyczyną jest lęk...

To może przez lęk mój mózg jakoś stworzył coś jakby... nie wiem jak to określi, może pozorowane wyłączenie potrzeby afiliacji, żebym nie czuł się źle z powodu braku kolegów, koleżanek. Tylko skoro już w zerówce oprócz lęku czułem, że nie potrzebuję kontaktów z rówieśnikami, to chyba lęk musiał z jakiegoś powodu powstać wcześniej.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10120
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Potrzeba afiliacji

Avatar użytkownika
przez Artemizja 03 sie 2013, 14:21
mark123, takie mam wrażenie. Zadziała mechanizm, który jak gdyby "wyłączył" potrzebę afiliacji, zepchnął ją głęboko tak, że masz wrażenie, iż w ogóle jej nie ma. No i wygląda na to, że przyczyna może leżeć w dzieciństwie, choć Ty wcale nie musisz tego pamiętać.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Potrzeba afiliacji

Avatar użytkownika
przez mark123 03 sie 2013, 14:36
Lilith napisał(a):mark123, takie mam wrażenie. Zadziała mechanizm, który jak gdyby "wyłączył" potrzebę afiliacji, zepchnął ją głęboko tak, że masz wrażenie, iż w ogóle jej nie ma. No i wygląda na to, że przyczyna może leżeć w dzieciństwie, choć Ty wcale nie musisz tego pamiętać.

Ja większe wspomnienia z dzieciństwa mam od roku, w którym poszedłem do zerówki, wcześniej mam tylko kilka bardzo krótkich przebłysków.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10120
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do