Rodzaje przemocy

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Rodzaje przemocy

Avatar użytkownika
przez Artemizja 13 gru 2012, 21:21
Niestety,ale z przemocą każdy może się zetknąć.Jakie są rodzaje przemocy?Jakie są jej przyczyny?

Trochę informacji na ten temat:
Przemoc gorąca-u podstaw tej formy przemocy leży furia,która rodzi się z frustracji i niemocy.Furia jest erupcją skumulowanych i niemożliwych do powstrzymania uczuć gniewu i wściekłości.Dla wielu osób jest to doznanie fascynujące,a jednocześnie wstydliwe.Często doświadczenie takiej furii ma charakter ekstatyczny,w jej wyniku dochodzi do utraty kontroli emocjonalnej i kontroli nad zachowaniem.Furia,wynikająca z frustracji i niemożności,prowadzi w rezultacie do aktów przemocy.Przemoc gorąca,to przemoc naładowana złością,gniewem,agresją,furią.Towarzyszą jej bogate formy ekspresji:krzyki,głośne wyzwiska,rękoczyny,impulsywne zachowania,gwałtowne zadawanie bólu.Przemoc ta jest najlatwiej zauważalna i najbardziej spektakularna.Zwykle pojawia się nagle i stosunkowo szybko.

Przemoc chłodna-jest zapisana w obyczaju,kulturze,które są częścią wyposażenia psychologicznego jednostki.Człowiek stosujący chłodną przemoc realizuje scenariusz przemocy-zapisany i utrwalony wzór postępowania,którego wcześniej się nauczył,często na wlasnej skórze.Do wyzwolenia tego rodzaju przemocy niepotrzebna jest furia,gniew czy intencja zniszczenia lub zaszkodzenia komuś.Chłodna przemoc,to realizacja roli,w którą wpisane jest dokonanie zemsty,dokonanie inwazji na cudze terytorium,często tę formę przemocy uważa się za usprawiedliwioną.Przemoc chłodna,to przemoc,która wylania się z działań podejmowanych z pewna premedytacją.Bardzo często te działania mają pozytywne cele:może to być czyjeś dobro,przestrzeganie ideologii i tak dalej.

Przemoc interpersonalna-jest to przemoc dokonująca się w bezpośrednich relacjach międzyludzkich.

Przemoc strukturalna- jest bezgłośna i wydaje się pochodzić od natury.W przeciwieństwie do przemocy bezpośredniej,nie ukazuje swej "twarzy".Przemoc strukturalna znajduje się w strukturach społecznych w społecznej świadomości,w procesach socjalizacji obowiązujących w danej kulturze.Często ten rodzaj przemocy odbierany jest jako coś naturalnego.Nie musi zawierać fizycznego ataku,zamiaru fizycznej napaści czy zamiaru psychicznego zranienia.

Przemoc symboliczna- prowadzi do uznania kultury istniejącej jako jedynej,odrzuca wzory zachowania wyniesione z domu,wzory odbiegające od panującej kultury.

Przemoc fizyczna-najbardziej widoczna i najtrudniejsza do ukrycia. Najczęściej przyjmuje postać zewnętrznych obrażeń skóry: zranienia, krwiaki, sińce, obrzęki, oparzenia, które są wynikiem bicia różnymi przedmiotami, kopania, wykręcania rąk, szarpania, ciągnięcia za włosy, popychania, przypalania, kłucia, nacinania ciała, szczypania, mocnego potrząsania, rzucania różnymi przedmiotami, przywiązywanie w celu ograniczenia swobody, porzucanie w niebezpiecznej okolicy, nieudzielanie koniecznej pomocy, itp.

Przemoc psychiczna-często zaczyna się niepostrzeżenie, początkowo ignorowana jest nawet przez osoby, które jej doznały. Może to być: wyśmiewanie poglądów, religii, pochodzenia, narzucanie własnych poglądów, karanie przez odmowę uczuć, zainteresowania, szacunku, stała krytyka, wmawianie choroby psychicznej, izolacja społeczna (kontrolowanie i ograniczanie kontaktów z innymi osobami), domaganie się posłuszeństwa, ograniczanie snu i pożywienia, degradacja werbalna (wyzywanie, poniżanie, upokarzanie, zawstydzanie), stosowanie gróźb, itp.

Przemoc seksualna - wymuszanie pożycia seksualnego, wymuszanie nieakceptowanych pieszczot i praktyk seksualnych, wymuszanie seksu z osobami trzecimi, sadystyczne formy współżycia seksualnego, demonstrowanie zazdrości, krytyka zachowań seksualnych kobiety, itp.

Przemoc ekonomiczna/ materialna – odmawianie lub ograniczanie dostępu do wspólnych środków finansowych lub odbieranie zarobionych pieniędzy, uniemożliwiania bądź ograniczanie podjęcia pracy zarobkowej ale również niszczenie przedmiotów itp.

źródła:
http://www.oik-chelm.cba.pl/index.php?o ... &Itemid=15
Krystyna Kmiecik-Baran Młodzież i przemoc Wydawnictwo Naukowe PWN,Warszawa 2000;


Ktoś chciałby coś dodać?Zetknęliście się z którymś rodzajem przemocy?Jakie to miało skutki?Jak sobie z tym radzić?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Rodzaje przemocy

przez SalaSamobójców 13 gru 2012, 21:35
Masakra :(.
Przemoc psychiczna i fizyczna są mi dobrze znane .. i jeszcze kilka o których wolę nie pisać ;(.

Jak sobie z tym radzić ?, nie da się aczkolwiek to wina innych osób bo przecież to one Nam robią krzywdę a nie My sami sobie ...
SalaSamobójców
Offline

Rodzaje przemocy

Avatar użytkownika
przez Artemizja 13 gru 2012, 22:35
Trzeba pamiętać,że przemoc jest zawsze intencjonalna,
Przemocą jest naruszanie jakichś praw i dóbr osobistych jednostki
Przemocą jest takie naruszanie praw i dóbr jednostki,które uniemożliwiają jej samoobronę
Przemoc powoduje zawsze szkody
Przemoc lubi się powtarzać
Przemoc jest często rozpaczliwym zagłuszeniem poczucia winy
Za przemoc odpowiedzialny jest sprawca,bez względu na to,co zrobiła ofiara
Grożenie przemocą jest w istocie aktem przemocy
Nie każda forma przemocy jest ścigana przez prawo..
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Rodzaje przemocy

Avatar użytkownika
przez *Monika* 13 gru 2012, 23:34
SalaSamobójców, Czasami osoby przyjmują przez całe życie pozycję ofiary i myślą, że muszą znosić cierpienia. Funkcjonują w oparciu o taki właśnie mechanizm bo innego nie znają.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Rodzaje przemocy

przez Anna Maria 13 gru 2012, 23:54
Nie wiedziałam że domaganie posłuszeństwa jest przemocą.To stosuje moja Mama.
Anna Maria
Offline

Rodzaje przemocy

Avatar użytkownika
przez Vian 14 gru 2012, 00:15
Przemoc powoduje zawsze szkody

Niby jak to...
Przemoc to groźby, tak?
Mnie się np. zdarzało grozić niedoszłym samobójcom i złazili z parapetu - to gdzie to szkodę przyniosło?

-- 14 gru 2012, 00:31 --

Przemoc strukturalna- jest bezgłośna i wydaje się pochodzić od natury.W przeciwieństwie do przemocy bezpośredniej,nie ukazuje swej "twarzy".Przemoc strukturalna znajduje się w strukturach społecznych w społecznej świadomości,w procesach socjalizacji obowiązujących w danej kulturze.Często ten rodzaj przemocy odbierany jest jako coś naturalnego.Nie musi zawierać fizycznego ataku,zamiaru fizycznej napaści czy zamiaru psychicznego zranienia.

Przemoc symboliczna- prowadzi do uznania kultury istniejącej jako jedynej,odrzuca wzory zachowania wyniesione z domu,wzory odbiegające od panującej kultury.

Nie odróżniam tych dwóch od siebie...
Mógłby ktoś to wyjaśnić na jakichś przykładach?
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Rodzaje przemocy

Avatar użytkownika
przez Artemizja 28 lut 2013, 23:25
Przemoc to groźby, tak?
Mnie się np. zdarzało grozić niedoszłym samobójcom i złazili z parapetu - to gdzie to szkodę przyniosło?
Przemoc to wywarcie wpływu na ofiarę,aby zmusić ją do czegoś,podporządkować Naszej woli.Niemniej jednak wydaje mi się,że mimo wszystko granice niekiedy się zacierają i ciężko jest powiedzieć,co jest przemocą,a co nie.Myślę,że w podanym przez Ciebie przykładzie nie można tego tak jednoznacznie stwierdzić.Tutaj dużą rolę odgrywa intencja.Chciałaś uratować komuś życie.Nie jestem pewna czy w takim kontekście można mówić o przemocy.A co za tym idzie,skoro nie była to przemoc,to nie wyrządziła szkody...

A tutaj szerzej o przemocy symbolicznej i strukturalnej:
http://www.niebieskalinia.info/artykul.php?id=901
http://www.sp.poniatowa.pl/art129.htm
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Rodzaje przemocy

Avatar użytkownika
przez mark123 01 mar 2013, 00:34
To ja w takim razie wg tych definicji jestem ciągle "ofiarą" pewnych elementów przemocy psychicznej, nie wiedziałem.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10123
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Rodzaje przemocy

Avatar użytkownika
przez Artemizja 01 mar 2013, 21:49
mark123, mogę zapytać, jakie elementy masz na myśli?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Rodzaje przemocy

Avatar użytkownika
przez mark123 02 mar 2013, 02:52
Lilith napisał(a):mark123, mogę zapytać, jakie elementy masz na myśli?

Kontrolowanie i domaganie się posłuszeństwa.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10123
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Rodzaje przemocy

Avatar użytkownika
przez Vian 02 mar 2013, 06:42
Lilith napisał(a):Tutaj dużą rolę odgrywa intencja.Chciałaś uratować komuś życie.Nie jestem pewna czy w takim kontekście można mówić o przemocy

Jestem dość pewna, że można.
Mówiąc szczerze mam wrażenie, że ludzie podchodzą do tego łagodniej, bo:
a) nie widzieli tego na własne oczy
b) groźby jednak traktuje się po macoszemu
Gdybym kogoś faktycznie kogoś pobiła, to podejrzewam, że nikt nie miałby wątpliwości, że to przemoc, niezależnie nie tylko od intencji, ale nawet od rezultatu.
Ludzie nie lubią wybierać mniejszego zła, mam wrażenie, że większość wolałaby wybrać nawet brak działania niż podjąć jakąś konkretną decyzję, za którą ktoś mógłby im później podziękować, ale równie dobrze napluć w twarz.

Ale doceniam Twoją łagodność i dyplomację. ;-)
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Rodzaje przemocy

Avatar użytkownika
przez bittersweet 02 mar 2013, 12:37
Mnie się np. zdarzało grozić niedoszłym samobójcom i złazili z parapetu - to gdzie to szkodę przyniosło?
Vian, ale czy można zagrozić samobójcy :shock: ? no chyba, że po jego śmierci będziesz się odgrywać na jego najbliższych, nic innego mi do głowy nie przychodzi .....
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Rodzaje przemocy

Avatar użytkownika
przez Vian 03 mar 2013, 03:07
A to też było, ale jak dziewczyna była w innym mieście, nie miałam pojęcia, gdzie,a więc były zerowe szanse, żeby wysłać tam do niej kogoś wysłać i musiałam szybko skupić jej uwagę na innym problemie niż zabić się. Znała mnie, znała mojego ówczesnego faceta (wielkie byczysko, nie lubi mężczyzn, co źle traktują kobiety), powiedziałam, że za cały jej stan winię jej chłopaka i jeśli ona coś sobie zrobi, choćby spróbuje, to ja podziękuję za to jemu. A że ona była histerycznie i toksycznie w nim zakochana to pomogło. Trochę fartem, nie miałam wtedy po prostu lepszego pomysłu, a ona mogła się w każdej chwili rozłączyć i by było po ptokach.

Inny przypadek - dziewczyna była ze mną w tym samym pokoju, siedziała koło mnie, a chciała wyjść na balkon i wyskoczyć. Powiedziałam, że jeśli spróbuje się podnieść, złamię jej nogę, w razie potrzeby obie. Wtedy nie wyskoczy. Skończyło się na tym, że siedziałyśmy i rozmawiałyśmy.

Jeszcze inny - dziewczyna była już na balkonie i ja byłam na balkonie. Powiedziałam, że jeśli spróbuje wyskoczyć, ja spróbuję ją powstrzymać i jeśli mi się uda, to będzie nieprzyjemnie. Albo spokojnie porozmawiamy.

Myślę, że w przypadku faceta to mogłoby nie zadziałać (nawet gdybym była 100-kilowym bokserem), na kobiety działa, bo one bardziej niż faceci chcą... "czystych" samobójstw. No i żaden samobójca nie przepada za "wypadaniem z rytmu, niekoniecznie groźbą, czymkolwiek. Pamiętam kiedyś wychyliłam się z sąsiedniego okna (przez to w pokoju obok dziewczyna już przełaziła, ta sama, co inną razą stała na balkonie) i zaczęłam drzeć ryja jak głupia, machać rękami, krzyczeć do niej. Ją na chwilę zatkało, a to wystarczyło, żeby jej chłopak zdążył wpaść do pokoju i ją zwyczajnie wciągnąć. Poza tym myślę jednak, że większość samobójców jednak chociaż malutką częścią siebie nie chce się zabijać, czeka na jakiś impuls, który... podsunie im inne wyjście. Ale ogólnie nie polecam nikomu nikogo straszyć ani robić innych głupich rzeczy, które ja robiłam, choćby dlatego, że to dość mocno wykańczające dla psychiki.

Ogólnie mam wrażenie, że jednak najlepiej kiedy tylko można po prostu wzywać policję zamiast kombinować jak łysy z grzebieniem, choćby dlatego, że to nieźle pozwala odróżnić osobę z prawdziwymi problemami, która chociaż w małej części serio myślała o samobójstwie od wampira emocjonalnego, który strasząc samobójstwem chciał z nas tylko wyssać emocje. Niedoszły samobójca może nam wylewnie nie podziękuje za zrujnowanie planów, ale wampir z reguły nie tylko nie podziękuje, ale zdrowo się wścieknie, bo oczekiwał zastrzyku emocji, próśb, błagań, zapewnień o miłości, które podbudują mu ego, a my mu tu z policją wyjechaliśmy. Więc jeśli ktoś najpierw gada o samobójstwie a potem się wścieka, że policja do niego zapukała, warto się zastanowić, czy ten ktoś nas zwyczajnie powoli nie wysysa.
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Rodzaje przemocy

Avatar użytkownika
przez bittersweet 03 mar 2013, 16:48
Vian, ja jak wiem, że ktoś planuje samobója, to zawsze mam mieszane uczucia. Z jednej strony sądzę, że każdy ma prawo sam decydować o własnym życiu i jego zakończeniu i mi nic do tego. Powinnam uszanować cudze decyzje i się nie wtrącać. Z drugiej strony myśli s. są często efektem choroby, różnych zaburzeń, a więc czymś przejściowym. Bo np depresje można leczyć z powodzeniem. Więc staram się przekonać taką osobę, żeby się wstrzymała, albo przynajmniej dała sobie jakiś margines czasu... bo na własnym przykładzie wiem, ile może się zmienić na plus dajmy na to na przestrzeni roku... tylko, że czasami trudno przetrwać nawet najbliższe 15 minut :roll:
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do