Powielanie negatywnych wzorców

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Powielanie negatywnych wzorców

Avatar użytkownika
przez znudzona-ona 08 mar 2013, 15:38
no ja mogłabym powieść rzekę napisać na ten temat. Jestem mistrzem w wybieraniu sobie nieodpowiednich partnerów, z którymi powielam schemat zachowań moich rodziców. A moi rodzice mieli naprawdę fatalny związek. Najgorsze jest to, że nie wiem jak tego nie robić, po prostu jak magnes przyciągają mnie faceci o określonej psychice nawet jeszcze zanim dobrze ich poznam. Co z tym robię? aktualnie jestem na trzeciej terapii i próbuję jakoś naprostować moje chore wdrukowane wzorce.
Małgorzata. Pomagam w angielskim.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
688
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:33
Lokalizacja
podkarpackie

Powielanie negatywnych wzorców

Avatar użytkownika
przez abraxas 09 mar 2013, 10:56
No właśnie, jak to niby działa? Mam na myśli poznanie kogoś, kto jest podobny z charakteru do rodzica - przecież na początku znajomości ja kompletnie nie wiem jaki ktoś ma charakter, w dodatku niemal zawsze jest ten okres "zauroczenia", kiedy druga osoba pokazuje się z jak najlepszej strony. I to nie jest tak, że kobieta poznaje pięciu facetów i odrzuca tych, co nie wpisują się we wzorzec. Ona od razu wybiera tych, co się wpisują, choć na początku nic tego wzorca nie potwierdza. Jakieś paranormalne zjawisko :roll: Dla mnie to jest niepojęte. I wkurzające, bo jak jakimś cudem już udało mi się wejść w związek to z facetem, z którym czułam się jak w rodzinnym domu, choć przez pierwsze półtora miesiąca nic tego nie zapowiadało.
Bywają dni dobre, ale bywają i złe, i te też muszę przyjąć za własne. Są dni, kiedy jestem z kamienia, czasem z żelaza, najczęściej, niestety ze szkła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
26 sie 2012, 11:04

Powielanie negatywnych wzorców

Avatar użytkownika
przez znudzona-ona 09 mar 2013, 11:38
abraxas, zastanawiam się dokładnie nad tym samym.
Małgorzata. Pomagam w angielskim.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
688
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:33
Lokalizacja
podkarpackie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Powielanie negatywnych wzorców

Avatar użytkownika
przez mark123 28 kwi 2013, 17:45
Nie wiem, jak by to wyglądało u mnie, czy gdybym zaczął szukać sobie dziewczyny, to przyciągałbym te, co się "wpisują" w moich rodziców czyli albo pijaczki albo nadopiekuńcze, czy jednak byłoby normalnie.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10130
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Powielanie negatywnych wzorców

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 28 kwi 2013, 18:11
ja nic nie powielam sam se wytworzyłem negatywne wzorce zachowania. Na szczęście umrę bezpotomnie i nikt ode mnie nic nie powieli.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17064
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Powielanie negatywnych wzorców

Avatar użytkownika
przez mark123 29 kwi 2013, 15:23
W mojej rodzinie trochę wzorców zostało powielonych, bo co nieco się kiedyś dowiedziałem. Moja babcia ze strony mojej matki była podobno kiedyś nadopiekuńcza, jeden z braci mojej matki związał się z nadopiekuńczą kobietą, moja matka natomiast sama stała się nadopiekuńcza. Inny z braci mojej matki się rozpił, gdy moja matka była nastolatką, potem mieszkała jeszcze z nim przez parę lat no a później poznała mojego ojca, który pił jeszcze przed ich ślubem. Mój dziadek ze strony ojca był kiedyś pijakiem, a jego brat jest alkoholikiem. Nie wiem, jaki był ich ojciec, ale skoro obydwoje (i dziadek i jego brat) mocno nadużywali alkoholu i bili swoje żony, to mniemam, że z pradziadkiem też było... coś nie tak. U mnie jeśli chodzi o lenistwo i niezaradność życiową, to nie wiem, czy wynika to z nadopiekuńczości mojej matki czy z mojego charakteru.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10130
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Powielanie negatywnych wzorców

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 29 kwi 2013, 15:35
Ja to po rodzicach powieliłem chyba tylko złe cechy po ojcu np. bałaganiarstwo, oderwanie od rzeczywistości a po mamie przesadne przejmowanie się, nadwrażliwość na krytykę. Ale oni są pracowici, wiecznie czymś zajęci nawet na emeryturach i mają jakiś cel życiowy a ja jestem leniem bezcelowo błąkającym się po świecie.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17064
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Powielanie negatywnych wzorców

Avatar użytkownika
przez mark123 29 kwi 2013, 15:48
carlosbueno napisał(a):Ja to po rodzicach powieliłem chyba tylko złe cechy po ojcu np. bałaganiarstwo, oderwanie od rzeczywistości a po mamie przesadne przejmowanie się, nadwrażliwość na krytykę. Ale oni są pracowici, wiecznie czymś zajęci nawet na emeryturach i mają jakiś cel życiowy a ja jestem leniem bezcelowo błąkającym się po świecie.

Mój ojciec też jest bałaganiarzem, nie dba o porządek, o swoją higienę, wygląd też za bardzo nie, leniem też jest, ale mniejszym ode mnie. Moja matka natomiast lubi porządek i normalnie dba o higienę. Żadne z moich rodziców nie jest nadwrażliwe na krytykę, nie są też oderwani od rzeczywistości.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10130
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Powielanie negatywnych wzorców

Avatar użytkownika
przez Artemizja 10 sie 2013, 17:59
Ostatnio rzuciło mi się w oczy, jak bardzo jesteśmy w stanie kopiować zachowanie bliskich i nawet nie zdawać sobie z tego sprawy. Kiedy mamy do czynienia z pozytywami, to ok, ale jeśli w grę wchodzą negatywy, to robi się nieprzyjemnie...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Powielanie negatywnych wzorców

Avatar użytkownika
przez mark123 18 paź 2014, 16:59
Najgorsze wzorce wychowawcze, jakie miałem, to o wiele za małe wymagania i "prowadzenie za rękę" przez życie zawsze, kiedy chciałem. Jestem tego bardzo świadomy, więc jakbym jednak kiedyś tam w przyszłości miał dziecko, to tego nie powielę. Dziecko powinno się uczyć życia, a jeśli definitywnie tego nie chce, no to pozostaje je do tego zmuszać i "nie ma, że boli".
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10130
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Powielanie negatywnych wzorców

Avatar użytkownika
przez Artemizja 23 paź 2014, 17:01
mark123, nie ma co popadać w skrajności...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Powielanie negatywnych wzorców

Avatar użytkownika
przez Arhol 24 paź 2014, 11:55
Artemizja napisał(a):Ostatnio rzuciło mi się w oczy, jak bardzo jesteśmy w stanie kopiować zachowanie bliskich i nawet nie zdawać sobie z tego sprawy. Kiedy mamy do czynienia z pozytywami, to ok, ale jeśli w grę wchodzą negatywy, to robi się nieprzyjemnie...

Jeden z powodów dla których mówię kategoryczne NIE zakładaniu rodziny,związkom czy bliższym relacjom z ludźmi D:
Tworzenie kolejnych zrytych beretów,schematów i innych,nie dziękuje,to winno spłonąć w zarodku.

Często w takowe zachowania popadamy nieświadomie,nawet tego nie zauważamy,ewentualnie trzeba się pilnować wewnętrznie bardziej,czy strzec jak zasranego złota w forcie knox.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32444
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Powielanie negatywnych wzorców

przez Gunia76 24 paź 2014, 12:59
A ja uważam,że skoro pracujemy nad sobą to nic nie stoi na przeszkodzie mieć rodzinę i dzieci,bo jesteśmy bardzo świadomi swoich schematów,jesteśmy świadomi siebie.Mozemy nad tym panować.A naszae dzieci na pewno będą innymi ludźmi nizmy.Ja mam dosonałe porównanie,jeśli chodzi o mnie i moją sistrę. Ja już kilka lat chodzę na terapię DDA/DDD radykalnie zmieniłam podejście do swoich dzieci,traktuję je z szacunkiem,umiem przepraszać za swoje błędy,umiem im się nawet przyznać do swoich błędów.Moja siostra- to typowe dda nieswiadome tego jaką krzywdę robi swoim dzieciom. Wrzaski,awantury,wymuszanie posłuszeństwa są u nich na porządku dziennym.Nie chce słyszeć o terapii.Wg niej to po prostu jej dzieci są okropne,pyskują niesłuchają się,doprowadzają ją do szału.Dałam jej spokoj z terapią,bo jak nie chce to nie zmuszę,ale jej dzieci-dzięki mnie są już pod opieką psychologa.
Cóż niektórzy nie chcą zobaczyć jakcy są i co robią innym :uklon:
http://www.nerwica.com/post918275.html#p918275 TO WŁAŚNIE JEST MOJA HISTORIA
Offline
Posty
944
Dołączył(a)
16 kwi 2012, 22:24

Powielanie negatywnych wzorców

Avatar użytkownika
przez planB 24 paź 2014, 13:03
Gunia76 :angel: ...ja już w sumie jestem pogodzony z tym ,że dzieci raczej nie chcę już mieć bo mam rodzinę której będę do końca pomagał ..to mój wybór świadomy ...puki co.

Ale partnerkę na życie potrzebuję po prostu :why:
I Dare, readY
Avatar użytkownika
Offline
Posty
260
Dołączył(a)
24 wrz 2014, 11:20
Lokalizacja
DLN

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do