Asertywność

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Asertywność

Avatar użytkownika
przez bittersweet 11 sie 2014, 16:55
GITS, mozesz rozwinac ?
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Asertywność

Avatar użytkownika
przez GITS 11 sie 2014, 16:59
bittersweet napisał(a):GITS, mozesz rozwinac ?

No przypuśćmy, że ja reaguję asertywnie, mówię spokojnie, rzeczowo, podaje fakty, a taka osoba jakby miała zatyczki w uszach. Nic do niej nie dociera, wręcz przyjmuje postawę agresywną. Robię kilka podejść i za każdym razem to samo, a niestety pracuje się razem. Co zrobić wtedy? Czy po prostu dać mu w jaja? :?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
533
Dołączył(a)
02 sie 2014, 21:05
Lokalizacja
Morze

Asertywność

Avatar użytkownika
przez bittersweet 11 sie 2014, 17:32
GITS, osobiscie unikam pracy w grupie jak sie da. bo to pole minowe.moze wysyłaj do tej osoby uwagi mailem? Nie wiem czy to pomoze. ale zawsze masz podkładke ze o cos prosilas i kiedy. Nawet jesli kolega sie z tego nie wywiaze.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Asertywność

Avatar użytkownika
przez GITS 11 sie 2014, 17:46
bittersweet napisał(a):GITS, osobiscie unikam pracy w grupie jak sie da. bo to pole minowe.moze wysyłaj do tej osoby uwagi mailem? Nie wiem czy to pomoze. ale zawsze masz podkładke ze o cos prosilas i kiedy. Nawet jesli kolega sie z tego nie wywiaze.

Robiłam to i tylko zaostrzyło sytuację. Do tego jest to firma prawie rodzinna więc sama rozumiesz, że to walka z wiatrakami.
Ale to już odpuściłam tylko chodzi mi właśnie jak na przyszłość reagować na taką postawę, gdzie moja dobra wola i asertywność nie przemawia?Może ja coś zle robię? Może mam za łagodny głos? Może być też tak, że to druga strona jest tak zaburzona, że asertywnością się nie dotrze.
Chociaż z drugiej strony prawnicy potrafią zatkać każdego ;]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
533
Dołączył(a)
02 sie 2014, 21:05
Lokalizacja
Morze

Asertywność

Avatar użytkownika
przez bittersweet 11 sie 2014, 17:58
GITS, z tego co opisujesz zachowywalas sie wobec kolegi odpowiednio. Ale Twoja asertywnosc nie wyleczy kogos z arogancji czy lenistwa ;)
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Asertywność

Avatar użytkownika
przez GITS 11 sie 2014, 18:12
bittersweet napisał(a):GITS, z tego co opisujesz zachowywalas sie wobec kolegi odpowiednio. Ale Twoja asertywnosc nie wyleczy kogos z arogancji czy lenistwa ;)

Czyli jednak są przypadki gdzie albo trzeba odejść od takiej osoby albo dać w jaja i też odejść :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
533
Dołączył(a)
02 sie 2014, 21:05
Lokalizacja
Morze

Asertywność

Avatar użytkownika
przez Lilith 17 sie 2014, 03:02
GITS, zawsze może się zdarzyć przypadek, na który asertywność guzik da :mrgreen: Trzeba brać na to poprawkę.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.
Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.[/i]
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
45361
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Asertywność

Avatar użytkownika
przez Lilith 19 kwi 2017, 11:53
Wciąż przy okazji tego tematu miewam wątpliwości, kiedy przekracza się granicę tak zwanej "zdrowej asertywności"? Kontakt z ludźmi, którym się czegoś odmawia lubi owocować wyrzutami sumienia i zdenerwowaniem. Odmawiając - nie czuję się dobrze. Godząc się < przy czym wiem, że pozwalam na "za dużo" >, czuję się jeszcze gorzej. I bądź tu mądry :bezradny:
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.
Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.[/i]
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
45361
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Asertywność

Avatar użytkownika
przez distorted_level68 20 kwi 2017, 09:40
Przez tyle lat nauczyłem się jednego, że w pracy nie ma miejsca na sentymenty! Utrzymanie dobrych stosunków z innymi, nie ma żadnego związku ze spoufalaniem się z innymi, ale zgadzanie się na wszystko, aby tylko tej osoby nie urazić, czy nie spowodować ataku na Twoją osobę - (ludzie przeważnie tak robią, aby uniknąć bezpośredniej konfrontacji) dlatego ulegają, co w biznesie takie zachowanie nie może istnieć! Co innego w życiu prywatnym, gdzie uległość czasami skutkuje scalaniem, dlaczego? Uważam, że to jest istotą związku, bezmyślne blokowanie, aby tylko zrobić na złość, to niczego nie buduje! (co nie świadczy o tym, że pewne granice muszą być zachowane!)
null
Posty
4000
Dołączył(a)
24 mar 2017, 12:34
Lokalizacja
Pod Prąd!

Asertywność

Avatar użytkownika
przez Lilith 20 kwi 2017, 12:26
Utrzymanie dobrych stosunków z innymi, nie ma żadnego związku ze spoufalaniem się z innymi, ale zgadzanie się na wszystko, aby tylko tej osoby nie urazić, czy nie spowodować ataku na Twoją osobę - (ludzie przeważnie tak robią, aby uniknąć bezpośredniej konfrontacji) dlatego ulegają, co w biznesie takie zachowanie nie może istnieć!
Zgadzam się w całej rozciągłości. No i warto też pamiętać, że jak dasz palec, to utną Ci łapę. Jak raz pokażesz, że mogą wymusić coś na Tobie, to już później będzie to wręcz oczekiwane.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.
Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.[/i]
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
45361
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do