Brak ciągłości wspomnień

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Brak ciągłości wspomnień

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 12 sie 2013, 12:33
Mikro., Też się zastanawiam czy to wszystko wyobrażenia na podstawie jakiś dostępnych mi wtedy informacji czy coś innego, niedostępnego i niewytłumaczalnego z punktu widzenia dzisiejszej nauki. Ja do 9 roku życia mieszkałem w takim zrujnowanym wówczas pałacu, miejscu, terenie o ciekawej historii, gdzie wiele osób zginęło w okolicy w wyniku różnych wojen i te wspomnienia a także sny nawet całkiem niedawne często wiążą się z tym miejscem, a nie tym gdzie mieszkam ostatnie 24 lata. Parę lat temu miałem serię bardzo realistycznych snów wojennych z II wojny światowej jak i chyba średniowiecza, które działy się w miejscu moich pierwszych lat życia, a w pobliżu Niemcy wymordowali w lasach parę tysięcy Polaków jak również miały miejsce bitwy z Krzyżakami, ale nie wiem czy to se sam ubzdurałem w tych snach na podstawie wiedzy, czy to jakieś niewytłumaczalne znaki były.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17408
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Brak ciągłości wspomnień

Avatar użytkownika
przez mark123 30 sie 2013, 01:30
Ja tak nie mam. Moje wspomnienia są z rzeczywistego życia.
Gdyby prawo funkcjonowało uczciwie, w więzieniach mogłoby się znaleźć nawet 3/4 lekarzy.
Współczesna psychologia potrzebuje rewolucji.
Tylko ci, którzy nie są związani sympatią z psami, mogą zrozumieć, jakie te zwierzęta są naprawdę. Każde zwierzę jest bardziej przyjazne dla człowieka niż pies.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10445
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Brak ciągłości wspomnień

Avatar użytkownika
przez mark123 09 cze 2015, 13:29
Mój mózg chyba sobie podzielił moje dzieciństwo na dwa światy. To co czasem słyszę od matki, to zupełnie inny świat niż ten, który pamiętam.
Gdyby prawo funkcjonowało uczciwie, w więzieniach mogłoby się znaleźć nawet 3/4 lekarzy.
Współczesna psychologia potrzebuje rewolucji.
Tylko ci, którzy nie są związani sympatią z psami, mogą zrozumieć, jakie te zwierzęta są naprawdę. Każde zwierzę jest bardziej przyjazne dla człowieka niż pies.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10445
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Brak ciągłości wspomnień

Avatar użytkownika
przez Aurora88 13 cze 2015, 10:48
A modyfikujecie czasem nieświadomie swoje wspomnienia?
Ja opowiedziałam ostatnio o jednym wspomnieniu swojej T. Potem gadałam z kuzynem i zapytałam go, czy to pamięta. Okazało się, że coś takiego nie zaistniało, że coś podobnego było w innym miejscu, o ile w ogóle.
Inna rzecz - T wypytuje mnie o dzieciństwo, przypominam sobie różne rzeczy, jest ich coraz więcej, aż jestem w szoku, nagle pada pytanie "a co ze starszym bratem?" i okazuje się, że kompletnie zapomniałam o jego istnieniu.
od śmiechu dusza tyje i dostaje silne grube łydy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
21 kwi 2015, 13:47
Lokalizacja
Poznań

Brak ciągłości wspomnień

Avatar użytkownika
przez katia010 14 cze 2015, 03:20
Ja modyfikuję swoje wspomnienia z dzieciństwa chyba w sposób powszechnie stosowany, gloryfikuję je, żeby po chwili sobie przypomnieć, że nie było wcale aż tak różowo. Wydaje mi sie, że to jest akurat całkiem normalne.
Co ciekawe mój terapeuta zwrócił mi kiedyś uwagę, że jak mówię o swoim dzieciństwie to opowiadam w 3 osobie, może nie ciągle ale co chwilę to wtrącam :shock: . To już na mój gust normalne nie jest.
A z lukami w pamięci - to zdarza mi się to dosyć często - nawet jak po prostu przywiduję atak na moją osobę, to potrafię "ogłuchnąć" i przez ten czas nie dociera do mnie co dana osoba do mnie nawrzeszczała.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
430
Dołączył(a)
03 paź 2014, 23:53

Brak ciągłości wspomnień

Avatar użytkownika
przez mark123 15 cze 2015, 09:25
Ja pamiętam tylko dobre i "neutralne" momenty, natomiast o tych złych wiem jedynie od matki.
Gdyby prawo funkcjonowało uczciwie, w więzieniach mogłoby się znaleźć nawet 3/4 lekarzy.
Współczesna psychologia potrzebuje rewolucji.
Tylko ci, którzy nie są związani sympatią z psami, mogą zrozumieć, jakie te zwierzęta są naprawdę. Każde zwierzę jest bardziej przyjazne dla człowieka niż pies.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10445
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Brak ciągłości wspomnień

Avatar użytkownika
przez Aurora88 15 cze 2015, 13:07
katia010 napisał(a): Co ciekawe mój terapeuta zwrócił mi kiedyś uwagę, że jak mówię o swoim dzieciństwie to opowiadam w 3 osobie, może nie ciągle ale co chwilę to wtrącam :shock: . To już na mój gust normalne nie jest.

A dla mnie jest właśnie całkowicie zrozumiałe, trudno jest mówić o pewnych momentach z przeszłości w pierwszej osobie, jak zaczęłam rozgrzebywać wspomnienia to też nie byłam w stanie tak pomyśleć. Myślałam sobie "co ona czuła, jaka ona była, co ją spotkało?". I przy okazji odkryłam, że tak jak reszta rodziny tak i ja- teraźniejsza, dorosła - nie akceptuję siebie z przeszłości. Co teraz zmieniam, ale znowuż - myśląc "o niej" tak jakby to był ktoś inny. A to przecież byłam ja. Mętliku można dostać :bezradny:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
21 kwi 2015, 13:47
Lokalizacja
Poznań

Brak ciągłości wspomnień

Avatar użytkownika
przez Lilith 22 cze 2015, 06:09
trudno jest mówić o pewnych momentach z przeszłości w pierwszej osobie, jak zaczęłam rozgrzebywać wspomnienia to też nie byłam w stanie tak pomyśleć. Myślałam sobie "co ona czuła, jaka ona była, co ją spotkało?".
Nigdy nie mówiłam o sobie w trzeciej osobie. Wówczas już kompletnie bym się odcięła od samej siebie...
Konkurs forumowy "Twarze Depresji" - głosowanie

Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.
Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
45336
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Brak ciągłości wspomnień

Avatar użytkownika
przez Aurora88 22 cze 2015, 13:21
Nie mówiłaś bo nie czułaś takiej potrzeby, czy bo wiedziałaś, że nie powinnaś?
od śmiechu dusza tyje i dostaje silne grube łydy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
21 kwi 2015, 13:47
Lokalizacja
Poznań

Brak ciągłości wspomnień

Avatar użytkownika
przez mark123 13 sty 2016, 08:24
Czasem nachodzą mnie wątpliwości, czy matka mówi mi prawdę o niektórych niepamiętanych sytuacjach z mojego dzieciństwa. Jakby obecnie miały miejsce niektóre sytuacje, które ponoć miały miejsce w moim dzieciństwie, to bym narobił w gacie i w ogóle totalnie oszalał, a jako dziecko radziłem sobie w tamtych sytuacjach? trochę dziwne
Gdyby prawo funkcjonowało uczciwie, w więzieniach mogłoby się znaleźć nawet 3/4 lekarzy.
Współczesna psychologia potrzebuje rewolucji.
Tylko ci, którzy nie są związani sympatią z psami, mogą zrozumieć, jakie te zwierzęta są naprawdę. Każde zwierzę jest bardziej przyjazne dla człowieka niż pies.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10445
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Brak ciągłości wspomnień

przez Expresia 28 lis 2016, 06:15
mark123 napisał(a):Mój mózg chyba sobie podzielił moje dzieciństwo na dwa światy. To co czasem słyszę od matki, to zupełnie inny świat niż ten, który pamiętam.


Mam dokładnie to samo, tyle że mama opowiada że było cudownie, pięknie i ładnie. Nic takiego nie pamiętam. Złych wspomnień mam mało. Nie mam prawie żadnych poniżej 12 lat tak ogółem z domu, oprócz woni alkoholu i krzyku, chowania się i kreowania świata w swojej głowie (wycinałam z papieru lalki i one żyły według różnych scenariuszy). Czasem mam napad lęku, że nic nie pamietam i zapomniałam o czymś ważnym, ale nie chce pamiętać, a z drugiej strony boję się że sobie coś wmowie.
Expresia
Offline

Brak ciągłości wspomnień

Avatar użytkownika
przez mark123 28 lis 2016, 14:18
Ja bym chciał móc otworzyć portal czasoprzestrzenny, cofnąć się w czasie i zobaczyć, jak było w czasach, których nie pamiętam.
Gdyby prawo funkcjonowało uczciwie, w więzieniach mogłoby się znaleźć nawet 3/4 lekarzy.
Współczesna psychologia potrzebuje rewolucji.
Tylko ci, którzy nie są związani sympatią z psami, mogą zrozumieć, jakie te zwierzęta są naprawdę. Każde zwierzę jest bardziej przyjazne dla człowieka niż pies.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10445
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Brak ciągłości wspomnień

Avatar użytkownika
przez EWS 30 lis 2016, 19:58
Ja mam podobnie, acz w moim wypadku to depersonalizacyjne skłonności. Myślę że może być podobnie u innych (tzn. że jest to troche związane z dp która wystepuje przecież w każdym zaburzeniu/chorobie psych.) :8):
Avatar użytkownika
EWS
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
19 lis 2016, 18:32
Lokalizacja
Rzeszów

Brak ciągłości wspomnień

Avatar użytkownika
przez mark123 12 sty 2017, 13:56
Też mam depersonalizację, być może już od 7-go roku życia. Przyjmując, że matka mówiła prawdę na temat mnie we wczesnym dzieciństwie, odnoszę takie wrażenie, że w 7-dmym roku życia doszło do gwałtownej zmiany "korytarza" rozwoju mojej psychiki. Jakby jakaś tajemnicza siła uderzyła w "linię rozwoju" spychając ją z "korytarza", którym miała dalej przebiegać.
Gdyby prawo funkcjonowało uczciwie, w więzieniach mogłoby się znaleźć nawet 3/4 lekarzy.
Współczesna psychologia potrzebuje rewolucji.
Tylko ci, którzy nie są związani sympatią z psami, mogą zrozumieć, jakie te zwierzęta są naprawdę. Każde zwierzę jest bardziej przyjazne dla człowieka niż pies.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10445
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do