Brak ciągłości wspomnień

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Brak ciągłości wspomnień

Avatar użytkownika
przez Artemizja 08 gru 2012, 21:09
Tak ostatnio zaciekawiło mnie to,że niektórzy nie potrafią opowiadać swojej historii w sposób ciągły tylko fragmentami.Są to pokawałkowane fragmenty,które nie stanowią ciągłości historycznej.U siebie też to obserwuję.Kiedy o sobie opowiadam,to skaczę po różnych wydarzeniach,nie potrafię tego opowiedzieć w sposób ciągły.Mam też luki w pamięci.Z życiorysu mam wyrwane pewne fragmenty,okresy życia i nie potrafię sobie ich przypomnieć.Czasami patrząc na jakieś zdjęcie,zupełnie nie kojarzę danej sytuacji...

Z czego może wynikać taka fragmentacja?Też się Wam zdarza to,że nie potraficie sobie przypomnieć pewnych okresów i opowiadacie o swoim życiu w sposób pozbawiony chronologii?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Brak ciągłości wspomnień

Avatar użytkownika
przez mark123 08 gru 2012, 21:23
Ja sobie przede wszystkim nie mogę przypomnieć głównego wydarzenia/głównych wydarzeń, które "pociągnęło za sznurek" i uruchomiła się reakcja łańcuchowa krzywiąca moją psychikę. Wiadomo tylko, że stało się to w moich 5-ciu pierwszych latach życia. Czasem mnie to denerwuje, czasem śmieszy.

Pierwsze wspomnienie z dzieciństwa mam z okresu, gdy miałem jakieś 5,5 roku, ale krótki urywek. Od tego momentu zaczynają się krótkie urywki, ale nic szczególnego się w nich nie dzieje. Nie wiem, co jest przyczyną takich niepamięci. A okres, od którego pamiętam dużą większość rozpoczyna się jakoś na początku podstawówki.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10121
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Brak ciągłości wspomnień

przez MadGregor 08 gru 2012, 21:31
Do tej pory sądziłem, że tylko mnie to dotyczy :? Nie jestem jednak pewny czy do końca Ciebie zrozumiałem. Ja traktuję to jako zaburzoną samoświadomość- to poczucie ciągłości, bytu własnej tożsamości, tego że istnieję i rozumienia tego co się ze mną dzieje, co przeżywam. Może właśnie tu tkwi sedno. Jeśli pod wpływem jakiegoś doświadczenia (traumy) traci się zdolność odczuwania aktualnych emocji, również trudno jest wczuć się w siebie z przeszłości. Dla mnie to odtwarzanie filmu z powycinanymi klatkami. Niestety na terapii mam ogromny kłopot by możliwie wymownie przedstawić ten problem, a rozwiązanie tego to jeden z moich priorytetów :roll:
"Nie jesteśmy żywi, więc nie możemy umrzeć.Ale nie jesteśmy też martwi.Za długo pożerało mnie pragnienie, którego nie można zaspokoić.Za długo głodowałem, czekając na śmierć i nie umierając.Niczego nie czuję.Wiatru na mej twarzy, ani rozpryskującej się bryzy, ani ciepła kobiecego ciała."
Offline
Posty
446
Dołączył(a)
22 wrz 2010, 17:49

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Brak ciągłości wspomnień

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 08 gru 2012, 21:36
mi tam kuracja ssrajami wyzerowala wspomnienia. Nie pamietam praktycznie niczego co mialo miejsce dluzej niz rok temu. Ale po odstawieniu tego scierwa(1.5 roku od ostatniej tabletki ) troche do siebie doszedlem..
Ostatnio edytowano 08 gru 2012, 21:40 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: usunięto zdublowaną część wpisu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

Brak ciągłości wspomnień

przez szczypiorek86 08 gru 2012, 21:38
Mam coś podobnego,ale bardziej wynika to z braku koncentracji i problemami z wyrażaniem uczuć...
szczypiorek86
Offline

Brak ciągłości wspomnień

Avatar użytkownika
przez Artemizja 08 gru 2012, 21:39
Gregg1991, no nie,nie tylko Ciebie...
Myślę,że u mnie traumatyczne wydarzenia mialy bardzo istotny wpływ.Nie potrafię sobie przypomnieć całych miesięcy.Jedna luka w pamięci ma dwa lata.Nie mam bladego pojęcia,co się wtedy ze mną działo...
Dla mnie to odtwarzanie filmu z powycinanymi klatkami.
Dokladnie.Ja mam jeszcze tak,że jak próbuję ten film odtworzyć,to nie leci od początku tylko przykładowo najpierw jest środek,później mówię o początku,później znów o jakimś innym okresie.Nie jest tak,że potrafię to opowiedzieć od początku do końca...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Brak ciągłości wspomnień

Avatar użytkownika
przez Candy14 08 gru 2012, 21:42
Ja nie pamietam pierwszych 10 lat..w zasadzie to 15 ale miedzy 10 a 15 mam pojedyncze wspomnienia
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Brak ciągłości wspomnień

Avatar użytkownika
przez Artemizja 09 gru 2012, 08:10
Ciekawe,skąd to się wzięło...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Brak ciągłości wspomnień

Avatar użytkownika
przez Candy14 09 gru 2012, 12:22
Kiedys wydawalo mi sie ze jestem po prostu glupia no bo jak takie luki w pamieci... dzis wiem , ze to mechanizm obronny zeby nie oszalec. Zreszta odkad nauczylam sie czytac mialam swiat rownolegly ..znikalam w ksiazkach
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Brak ciągłości wspomnień

Avatar użytkownika
przez Artemizja 09 gru 2012, 21:31
dzis wiem , ze to mechanizm obronny zeby nie oszalec
Psychika "wywala" całe miesiące,żeby się bronić?Nawet jeśli to były jakieś nic nie znaczące okresy?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Brak ciągłości wspomnień

Avatar użytkownika
przez namiestnik 09 gru 2012, 23:33
Oj ja wręcz "usunąłem" ze wspomnień całe epizody depresji ze szkoły średniej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Brak ciągłości wspomnień

Avatar użytkownika
przez bittersweet 10 gru 2012, 00:19
Lilith napisał(a):.Kiedy o sobie opowiadam,to skaczę po różnych wydarzeniach,nie potrafię tego opowiedzieć w sposób ciągły.Mam też luki w pamięci.Z życiorysu mam wyrwane pewne fragmenty,okresy życia i nie potrafię sobie ich przypomnieć.Czasami patrząc na jakieś zdjęcie,zupełnie nie kojarzę danej sytuacji...
+1, ze swojej przeszłości, nawet nie tak dawnej, pamiętam niewiele. I nie potrafię uporządkować tych wspomnień chronologicznie. Zauważyłam, że niektóre wspomnienia wracają, a potem znowu znikają, czasami potrafię sobie coś przypomnieć, czasami nie. Często mam deja vu.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Brak ciągłości wspomnień

Avatar użytkownika
przez Pieprz 10 gru 2012, 00:23
Psychika "wywala" całe miesiące,żeby się bronić?Nawet jeśli to były jakieś nic nie znaczące okresy?

miesiące? Ja nie pamiętam większości swojego dzieciństwa. Z lat przed podstawówką mam dosłownie kilka wspomnień i to są raczej obrazy niż zdarzenia tylko.
w sumie to z pierwszych 6 lat podstawówki tez prawie nic nie pamiętam. Żadnych twarzy, imion, kilka wydarzeń ze szkoły i prawie nic z domu.
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Brak ciągłości wspomnień

Avatar użytkownika
przez Candy14 10 gru 2012, 00:51
?Nawet jeśli to były jakieś nic nie znaczące okresy?

u mnie chyba takich nie bylo.. ciagly stres i strach bo matce nastroj zmienial sie 50 razy dziennie i nigdy nie bylo wiadomo za co sie oberwie
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do