Przyjaźń czy miłość?

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Przyjaźń czy miłość?

Avatar użytkownika
przez girl anachronism 03 gru 2012, 14:24
Mojego męża kocham, a jednocześnie jest moim najlepszym przyjacielem.
wild hearts can't be broken.

F31
Posty
1315
Dołączył(a)
16 wrz 2011, 09:12
Lokalizacja
Kraków

Przyjaźń czy miłość?

Avatar użytkownika
przez Candy14 03 gru 2012, 15:36
girl anachronism, takie zestawienie jest najlepsze w zwiazku
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Przyjaźń czy miłość?

Avatar użytkownika
przez L.E. 03 gru 2012, 15:46
Ja też tak mam ;)
Pytanie, co powinno być pierwsze - przyjaźń czy miłość?
Wiem, jaka jest standardowa odpowiedź, ale ja mam pewne wątpliwości.
Mam sporo przyjaciół i dobrych znajomych płci męskiej, ale nie wyobrażam sobie związku z żadnym z nich. Z drugiej jednak strony, jakby nasza znajomość zaczęła się od tego, że któryś z nich zaprosiłby mnie na kolację to pewnie sprawa wyglądałaby nieco inaczej ;)
I w sumie to związki też zaczynam dość szybko, tak więc miłość i przyjaźń rozwija się równolegle.
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Przyjaźń czy miłość?

Avatar użytkownika
przez Artemizja 03 gru 2012, 19:50
Mam sporo przyjaciół i dobrych znajomych płci męskiej, ale nie wyobrażam sobie związku z żadnym z nich.
No dokładnie.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Przyjaźń czy miłość?

przez szczypiorek86 03 gru 2012, 21:22
girl anachronism napisał(a):Mojego męża kocham, a jednocześnie jest moim najlepszym przyjacielem.




i własnie w tym rzecz .Nie widzę stałej szansy na albo -albo między kobietą a mężczyzną ...
szczypiorek86
Offline

Przyjaźń czy miłość?

Avatar użytkownika
przez L.E. 04 gru 2012, 14:28
szczypiorek86, na przyjaźń damsko-męską bez związku?
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Przyjaźń czy miłość?

przez szczypiorek86 04 gru 2012, 21:43
L.E. napisał(a):szczypiorek86, na przyjaźń damsko-męską bez związku?




Tak a przynajmniej nie na zawsze...
szczypiorek86
Offline

Przyjaźń czy miłość?

Avatar użytkownika
przez L.E. 04 gru 2012, 21:52
szczypiorek86, hmmm wiesz co, może jeśli oboje są wolni, to są mniejsze szanse, bo jedna strona może zacząć się łudzić.
Ja mam trzech przyjaciół płci męskiej. Były momenty, że lekko ocieraliśmy się o coś więcej (mam na myśli tylko w głowie, ewentualnie słowach), ale nigdy nie zbliżyliśmy się nawet do związku. Kocham ich wszystkich na swój sposób i oni mnie (jeden często mi mówi, że jestem dla niego jak siostra). Nie czuję żadnej niezdrowej atmosfery, napięcia seksualnego ani niczego, co mogłoby te relacje popsuć.
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Przyjaźń czy miłość?

przez szczypiorek86 04 gru 2012, 22:17
L.E. napisał(a):szczypiorek86, hmmm wiesz co, może jeśli oboje są wolni, to są mniejsze szanse, bo jedna strona może zacząć się łudzić.
Ja mam trzech przyjaciół płci męskiej. Były momenty, że lekko ocieraliśmy się o coś więcej (mam na myśli tylko w głowie, ewentualnie słowach), ale nigdy nie zbliżyliśmy się nawet do związku. Kocham ich wszystkich na swój sposób i oni mnie (jeden często mi mówi, że jestem dla niego jak siostra). Nie czuję żadnej niezdrowej atmosfery, napięcia seksualnego ani niczego, co mogłoby te relacje popsuć.



A to na pewno zwiększa możliwość podświadomie niechcianego zbliżenia i popsucia wcześniejszych relacji .Nie wątpię,że takich masz i nie tylko Ty ,ale tak jak pisałam wcześniej predzej czy PÓŹNIEJ takie relacje prowadzą do "czegoś więcej" .Oczywiście to jest moje zdanie nikomu nic nie wmawiam ,nie narzucam...
szczypiorek86
Offline

Przyjaźń czy miłość?

Avatar użytkownika
przez girl anachronism 05 gru 2012, 13:43
Wierzę w przyjaźń damsko-męską u ludzi, którzy wcześniej mieli relację seksualną. Tak mam z moim byłym i zauważyłam, że w otoczeniu ta zasada też się często sprawdza.
No i oczywiście w sytuacji, kiedy jedna lub dwie strony są homoseksualne.
wild hearts can't be broken.

F31
Posty
1315
Dołączył(a)
16 wrz 2011, 09:12
Lokalizacja
Kraków

Przyjaźń czy miłość?

przez szczypiorek86 05 gru 2012, 15:36
girl anachronism napisał(a):Wierzę w przyjaźń damsko-męską u ludzi, którzy wcześniej mieli relację seksualną. Tak mam z moim byłym i zauważyłam, że w otoczeniu ta zasada też się często sprawdza.
No i oczywiście w sytuacji, kiedy jedna lub dwie strony są homoseksualne.




"Byłym" i jest wielka różnica ,ale może ciągnąc dow racanie do tego co było .Oczywiście jeśli dwie dorosłe osoby bez zobowiązań mają ochotę to czemu nie ,ale nie jest to już taka zawyczjna przyjaźń.Jeśli chodzi o homoseksualizm nie ma różnicy w stosunku do nas .Tu chodzi o to co do siebie czujemy a nie kim jesteśmy...
szczypiorek86
Offline

Przyjaźń czy miłość?

Avatar użytkownika
przez girl anachronism 06 gru 2012, 13:17
szczypiorek86 napisał(a):"Byłym" i jest wielka różnica

Chyba nie kumam :bezradny:

szczypiorek86 napisał(a):,ale może ciągnąc dow racanie do tego co było

Pewnie, że może. Ja jednak żywię do niego czysto matczyne uczucia i mam ochotę skopać d*pę każdej, która by go skrzywdziła :D On z kolei był jedyną osobą, która wsparła mnie po próbie samobójczej i nie oceniała.

szczypiorek86 napisał(a):Jeśli chodzi o homoseksualizm nie ma różnicy w stosunku do nas .Tu chodzi o to co do siebie czujemy a nie kim jesteśmy...

Jednak mniejsza jest szansa, że przyjaciel-gej nagle się w Tobie zakocha i zechce czegoś więcej ;) W tym kontekście piszę, a nie że każdy gej to idealny materiał na przyjaciela.
wild hearts can't be broken.

F31
Posty
1315
Dołączył(a)
16 wrz 2011, 09:12
Lokalizacja
Kraków

Przyjaźń czy miłość?

przez szczypiorek86 06 gru 2012, 23:52
W sensie,że moim zdaniem łatwiej zachować przyjacielskie relacje z kimś z kim się wcześniej było bliżej czyli coś takiego jak piszesz tutaj
"Pewnie, że może. Ja jednak żywię do niego czysto matczyne uczucia i mam ochotę skopać d*pę każdej, która by go skrzywdziła On z kolei był jedyną osobą, która wsparła mnie po próbie samobójczej i nie oceniała.
"


"Jednak mniejsza jest szansa, że przyjaciel-gej nagle się w Tobie zakocha i zechce czegoś więcej W tym kontekście piszę, a nie że każdy gej to idealny materiał na przyjaciela."

A to tak myślałam ,że chodzi o homoseksualistó między sobą.
szczypiorek86
Offline

Przyjaźń czy miłość?

Avatar użytkownika
przez Artemizja 15 gru 2012, 19:04
Niektórzy wyróżniają lubienie,miłość przyjacielską i miłość namiętną.Lubienie,to uczucie,które żywimy wobec przypadkowych znajomych.Miłością przyjacielską darzymy osoby,z którymi łączy Nas głęboka więź.Miłość namiętna to silny stan emocjonalny,na który składają się głębokie uczucia czułości,pobudzenia,lęku i pożądania seksualnego.Przy czym miłość przyjacielska( i lubienie)rozwija się dzięki rzeczywistemu wzajemnemu nagradzaniu się,a miłość namiętna opiera się na wyobrażonej gratyfikacji i na fantazjach.Niektórzy nawet posuwają się do stwierdzenia,że miłość namiętna z czasem słabnie,natomiast miłość przyjacielska się pogłębia i wzmacnia.Miłość namiętna żywi się nowościami i niepewnością,a miłość przyjacielska jest przewidywalna.Miłość przyjacielska jest uczuciem całkowicie pozytywnym,natomiast emocje związane z miłością namiętną są zarówno pozytywne,jak i negatywne.Kiedy się zakochujemy,to przeżywamy radość i podniecenie,ale również zazdrość i lęk...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do