Przyjaźń czy miłość?

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Przyjaźń czy miłość?

Avatar użytkownika
przez Hans 02 gru 2012, 15:02
Mushroom, to niemożenie to takie wrzucenie wszystkich samców do jednego worka z napisem 'ruchać, jebać nic się nie bać', choć może być odpowiedzą na takie właśnie zapędy jakiegoś samca.
Feed your head
Feed your head
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

Przyjaźń czy miłość?

Avatar użytkownika
przez Pieprz 02 gru 2012, 15:44
czyli co, niechęć do mężczyzn, o to chodzi?
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Przyjaźń czy miłość?

Avatar użytkownika
przez Candy14 02 gru 2012, 15:55
Mysle ze to moze byc odpowiedz na temat Agasia dlaczego faceci postrzegaja kobiety przez pryzmat dupy. My w facecie widzimy rozne opcje, kumpel, przyjaciel, pomoc ;przy naprawach, maz kolezanki, sasiad, pan w banku, przechodzien calkiem przystojny, kandydat na faceta, ...mezczyzna w kobietach widza przede wszystkim obiekt seksualny a dopiero potem wszystkie inne funkcje ktore moglaby sprawowac. Dlatego my mamy kumpli ktorzy nie sa hmm przystojni czy bardzo atrakcyjni a facet nie zaprzyjazni sie z brzydka dziewczyna bo jej po prosytu nie zauwazy. ;)
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Przyjaźń czy miłość?

Avatar użytkownika
przez Hans 02 gru 2012, 16:01
Mushroom, nie. Chodzi o udawaną postawę 'chciałabym, ale się boję'. Brakuje mi, motyla noga, słowa.
Feed your head
Feed your head
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

Przyjaźń czy miłość?

Avatar użytkownika
przez Pieprz 02 gru 2012, 16:32
Hans, może nie wysilaj się bo ja mam dużą trudność ze zrozumieniem o czym piszesz i tak :D
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Przyjaźń czy miłość?

Avatar użytkownika
przez Hans 02 gru 2012, 17:08
Mushroom, Twój post to spełniona modlitwa o uwolnienie, uwolnienie mnie od tłumaczenia. ;)
Feed your head
Feed your head
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

Przyjaźń czy miłość?

Avatar użytkownika
przez Pieprz 02 gru 2012, 17:12
rachunek przyślę pocztą :D
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Przyjaźń czy miłość?

Avatar użytkownika
przez Artemizja 02 gru 2012, 17:18
Hans, Mushroom, Panowie...no bez "samczego"skakania sobie do gardła,proszę :D

Ciekawa jestem,czy przyjaźń mężczyzny i kobiety faktycznie nie obejdzie się bez seksualnych podtekstów.Ja tam mam facetów-przyjaciół i jakoś pociągu do nich nie czuję.Nie pojawia się napięcie seksualne.Lubię z nimi rozmawiać,spędzać czas,są dla mnie ważni,ale nic poza tym.W drugą stronę tak się nie da?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Przyjaźń czy miłość?

Avatar użytkownika
przez Hans 02 gru 2012, 17:18
Bóg zapłać! :twisted:
Feed your head
Feed your head
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

Przyjaźń czy miłość?

przez szczypiorek86 02 gru 2012, 22:27
Vian napisał(a):
Sprawdziłaś jak już

Wybacz ^^'

Ja się tam od lat przyjaźnię z pewnym małżeństwem, oboje są moimi przyjaciółmi i jakoś sobie nie wyobrażam, że nagle między nami pojawia się łóżko. Nie pojawiło się przez 10 lat to raczej nagle jak diabełek z pudełka nie wyskoczy.

Poza tym nadal nie rozumiem, gdzie w takim równaniu plasują się biseksualiści. My według Ciebie nie miewamy przyjaciół..? No wychodzi na to, ze tak, mamy tylko kochanków/i i przyszłych kochanków/i...



Nie chcę tu wystąpywać w roli ostrzegającek/przstrzegającej/straszącej ... ale przepraszm bo znam przypadki,ż ei po kilkunastu latach coś wystrzeli .Co do Biseksualizmu itp. to nie widzę różnicywszystko na tej samej zasadzie jak u nas tylko patrząc z Waszej perspektywy...
szczypiorek86
Offline

Przyjaźń czy miłość?

Avatar użytkownika
przez Pieprz 03 gru 2012, 00:20
Hans, Mushroom, Panowie...no bez "samczego"skakania sobie do gardła,proszę


jakiego znowu skakania do gardła? nic takiego nie było
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Przyjaźń czy miłość?

Avatar użytkownika
przez Vian 03 gru 2012, 02:47
Szczypiorek napisał(a):Co do Biseksualizmu itp. to nie widzę różnicywszystko na tej samej zasadzie jak u nas tylko patrząc z Waszej perspektywy...

No ale z Waszej perspektywy to ja nigdy nie miałam ani mieć nie będę żadnych przyjaciół. :D
Siłą rzeczy nie mogę się z tym zgodzić, a to, że MOŻE KIEDYŚ COŚ to wiesz - może kiedyś się zmienię w wilkołaka i wszystkim pogryzę dupska. :lol:

Lilith napisał(a):Ja tam mam facetów-przyjaciół i jakoś pociągu do nich nie czuję.Nie pojawia się napięcie seksualne.Lubię z nimi rozmawiać,spędzać czas,są dla mnie ważni,ale nic poza tym.

Ekstra, JEŚLI oni tez tak czują. :)

W drugą stronę tak się nie da?

Tzn jak w drugą stronę..?
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Przyjaźń czy miłość?

Avatar użytkownika
przez Artemizja 03 gru 2012, 05:15
Mushroom, to był żart :P
Tzn jak w drugą stronę..?
Ja z kobiecej perspektywy podchodzę w ten sposób:
Ja tam mam facetów-przyjaciół i jakoś pociągu do nich nie czuję.Nie pojawia się napięcie seksualne.Lubię z nimi rozmawiać,spędzać czas,są dla mnie ważni,ale nic poza tym.
Czy mężczyzna również może tak odbierać znajomość z kobietą?Czy po prostu zawsze pojawi się gdzieś w międzyczasie jakiś podtekst erotyczny?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Przyjaźń czy miłość?

przez szczypiorek86 03 gru 2012, 13:20
Szczypiorek napisał(a):
Co do Biseksualizmu itp. to nie widzę różnicywszystko na tej samej zasadzie jak u nas tylko patrząc z Waszej perspektywy...

No ale z Waszej perspektywy to ja nigdy nie miałam ani mieć nie będę żadnych przyjaciół.
Siłą rzeczy nie mogę się z tym zgodzić, a to, że MOŻE KIEDYŚ COŚ to wiesz - może kiedyś się zmienię w wilkołaka i wszystkim pogryzę dupska.


Może będę mówiła jednak z mojej perspektywy ;) ,ale kto powiedział,że nie miałeś nie będziesz miał ? Chodzi o to,że przynajmniej dla mnie bliskie stosunki łączące dwie osoby (nie istotne jakich płci) prędzej czy później i tak doprowadzą to fizycznego zbliżenia ,któe na ogół takie stosunki psuje i kończy się najpiękniejsza po miłości relacja między dwiema osobami...(DWIEMA OSOBAMI !)
szczypiorek86
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do