Przyjaźń czy miłość?

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Przyjaźń czy miłość?

Avatar użytkownika
przez Vian 02 gru 2012, 02:43
Mushroom, no to wychodzi na to, że ja, biseksualistka, nie mogę mieć nigdy żadnego przyjaciela ani przyjaciółki. To jest bzdura. Ciebie WSZYSTKIE kobiety podniecają? Stare, młode, grube, chude, ładne, brzydkie - wystarczy, że się z nimi świetnie dogadujesz, a pożądanie to tak PYK! z automatu? U mnie nie. Mogę kogoś uwielbiać, dogadywac się wspaniale,kochać nawet, ale po prostu mnie nie kręci i nic na to nie poradzę.

Za to w drugą stronę mam inaczej - mogę kogoś na starcie poznać, zaiskrzy, ale jak przy bliższym poznaniu okaże się nadętym bucem albo wredną suką, to pożądanie z piskiem ucieka mi pod szafę i boi się wyjść. :P
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Przyjaźń czy miłość?

Avatar użytkownika
przez Pieprz 02 gru 2012, 02:46
Ciebie WSZYSTKIE kobiety podniecają?

Oczywiście że nie, to by była jakaś masakra.
poleciałem stereotypem, przepraszam
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Przyjaźń czy miłość?

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 02 gru 2012, 02:47
Podobno nie ma brzydkich kobiet, jest tylko za mało wódki :P
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Przyjaźń czy miłość?

Avatar użytkownika
przez Pieprz 02 gru 2012, 02:48
Mad_Scientist, jak już rozbijać urode na czynniki pierwsze to nie ma brzydoty i pięknoty bo wszystko jest w oku obserwatora, nie? Każda potwora znajdzie swojego amatora jak to mówią.
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Przyjaźń czy miłość?

Avatar użytkownika
przez Candy14 02 gru 2012, 02:48
Mushroom, czy ja wiem.. u mnie iskrzy z malo kim. Wiekszosc facetow moze zosgac moimi przyjaciolmi o ile bneda nadawac na tych samych falach
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Przyjaźń czy miłość?

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 02 gru 2012, 02:51
Z tą potworą to racja. Kiedyś czytałem o kobiecie, która wazyła coś koło 300kg, a jej życiową ambicją było dojście do 500kg. Miała narzeczonego- bardzo szczupłego, niebrzydkiego i dziecko. Tylko, że tym dzieckiem w ogóle się nie zajmowała, praktycznie nie ruszała się z kanapy bo raz, że nie mogła, a dwa bała się, że schudnie. A ten narzeczony o nią "dbał"- zwoził jej domu różne fastfoody i syfy kupowane z własnej pensji. Na dodatek- chociaż strasznie ciężko mi to sobie wyobrazić- uprawiali seks. Jakimi motywami kierował się ten gość i co w niej widział? Można spekulować.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Przyjaźń czy miłość?

Avatar użytkownika
przez Vian 02 gru 2012, 02:52
U mnie jest jeszcze coś pośredniego - lubię kogoś, dogaduję się z nim, w sumie to mi się podoba, więc mogłabym się przespać, ale nie chciałabym się z jakichś względów związać. Można powiedzieć, że NA TYLE to mi się nie podoba. ;-)

-- 02 gru 2012, 02:54 --

Mad_Scientist napisał(a):Z tą potworą to racja. Kiedyś czytałem o kobiecie, która wazyła coś koło 300kg, a jej życiową ambicją było dojście do 500kg. Miała narzeczonego- bardzo szczupłego, niebrzydkiego i dziecko. Tylko, że tym dzieckiem w ogóle się nie zajmowała, praktycznie nie ruszała się z kanapy bo raz, że nie mogła, a dwa bała się, że schudnie. A ten narzeczony o nią "dbał"- zwoził jej domu różne fastfoody i syfy kupowane z własnej pensji. Na dodatek- chociaż strasznie ciężko mi to sobie wyobrazić- uprawiali seks. Jakimi motywami kierował się ten gość i co w niej widział? Można spekulować.
:lol: :lol: :lol:

Aż się popłakałam ze śmiechu... ^^
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Przyjaźń czy miłość?

Avatar użytkownika
przez Pieprz 02 gru 2012, 02:55
Mushroom, czy ja wiem.. u mnie iskrzy z malo kim.

czasem mam wrażenie że jestem w Twoim życiu jakąś mega anomalią

-- 02 gru 2012, 02:56 --

Aż się popłakałam ze śmiechu... ^^

mnie to nie śmieszy, ja widzę osobę chorą na coś poważnego i to być może śmiertelnie
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Przyjaźń czy miłość?

Avatar użytkownika
przez Candy14 02 gru 2012, 02:57
eee bez przesady :) Przed Toba zaiskrzylo ze dwa razy ale az tak dobrze jak z Toba to sie nie dogadywalam ;)
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Przyjaźń czy miłość?

Avatar użytkownika
przez Vian 02 gru 2012, 02:57
Mushroom, no to chyba dobrze, nie?
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Przyjaźń czy miłość?

Avatar użytkownika
przez Pieprz 02 gru 2012, 02:59
Candy14 napisał(a):eee bez przesady :) Przed Toba zaiskrzylo ze dwa razy ale az tak dobrze jak z Toba to sie nie dogadywalam ;)

tak? pierwsze słyszę 8)

-- 02 gru 2012, 02:59 --

Vian napisał(a):Mushroom, no to chyba dobrze, nie?

nie mówię że nie ale to odkrycie jest dla mnie zaskoczeniem w sumie
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Przyjaźń czy miłość?

Avatar użytkownika
przez Vian 02 gru 2012, 03:00
Mushroom, ja pamiętam historyjkę jaką opowiadał chory za zespół Tourette'a w jakichś "Rozmowach w szoku" czy coś - kiedyś nie mógł się powstrzymać i jadąc na rowerze rozpędził się i wjechał prosto w otwarty, policyjny radiowóz. Policjanci w szoku, że ktoś ich staranował rowerem, a on do nich "Przepraszam, mam zespół Tourette'a", a oni na to - "A gdzie oni są..?". Też koleś chory co nie zmienia faktu, że anegdotka śmieszna :mrgreen:
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Przyjaźń czy miłość?

Avatar użytkownika
przez Candy14 02 gru 2012, 03:01
Przeciez nie musisz o wszystkim slyszec :P wazne ze z tego iskrzenia z Toba porzadne zwarcie sie zrobilo ;)
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Przyjaźń czy miłość?

Avatar użytkownika
przez Pieprz 02 gru 2012, 03:02
racja, już wiem co się dzieje
ja teraz jestem bez humoru i dlatego mi się wydaje że te historyjki nie są śmieszne, a one przecież są śmieszne tylko ja nie chcę tego do siebie dopuścić.
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do