Emocje destrukcyjne

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Emocje destrukcyjne

przez CichoCiemny 13 gru 2012, 21:53
szczypiorek86, coś zawsze musi go powodować, nic nie pojawia się "samo z siebie". Najczęściej jest to właśnie problem z zaakceptowaniem jakiś swoich cech, które są widoczne dla innych. A ten problem powoduje coś innego, co siedzi w nas głębiej. Tutaj każdy ma inną historię i inne doświadczenia życiowe, które go kształtują.
Czasami coś z pozoru "niegroźnego", coś nieistotnego może zostawić duży ślad w naszej psychice, co potem jest spychane do podświadomości i wychodzi np. za ileś lat w najmniej odpowiednim momencie, właśnie pod postacią np. takiego wstydu.

Duże znaczenie mają też pierwsze lata naszego życia (czy nawet czas przedporodowy), których oczywiście potem nie pamiętamy, więc nie jesteśmy świadomi tego co się z nami działo, bo nie mieliśmy na to żadnego wpływu.

Są pewne techniki (oddychanie holotropowe, rebirthing, sesje psychodeliczne), które pomagają dotrzeć do tych najdalszych wspomnień i zrozumieć je, zaakceptować.
Ale trzeba z tym postępować ostrożnie i najlepiej pod okiem wykwalifikowanych terapeutów (albo bardzo zaufanych osób), którzy potem z nami wszystko uporządkują.
Ostatnio edytowano 13 gru 2012, 22:01 przez CichoCiemny, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
866
Dołączył(a)
19 lip 2011, 01:24

Emocje destrukcyjne

przez szczypiorek86 13 gru 2012, 22:00
ale kiedy ja właśnie akceptuje mimo iż stereotypowo mogłabym mieć powody ,żeby nie swoje cech a takiej przyczyny nie mogę odnaleźć mimo,że "przetrzepałam" swoje życie w myślach w celu ich odzszukania...
szczypiorek86
Offline

Emocje destrukcyjne

przez CichoCiemny 13 gru 2012, 22:03
szczypiorek86, no właśnie czasami sami nie jesteśmy w stanie wszystkiego "przetrzepać", potrzeba jakiegoś katalizatora, który uwolni te najgłębsze wspomnienia. Czasami to wychodzi przypadkiem jak automatycznie zaczynamy kojarzyć jakąś sytuację z tym co się kiedyś zdarzyło i miało na nas duży wpływ, a potem wyparliśmy to z siebie.

Oprócz tych technik, które wymieniłem, bardzo pomocna jest też analiza snów. U mnie właśnie w snach zaczęły wychodzić motywy z dzieciństwa, których nie byłem świadomy, ale nie bezpośrednio, tylko często było to bardzo metaforyczne, dlatego nie kojarzyłem tego bezpośrednio z danych zdarzeniem.
Ostatnio edytowano 13 gru 2012, 22:06 przez CichoCiemny, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
866
Dołączył(a)
19 lip 2011, 01:24

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Emocje destrukcyjne

przez szczypiorek86 13 gru 2012, 22:06
I kto albo co miałoby być tym katalizatorem?
szczypiorek86
Offline

Emocje destrukcyjne

przez CichoCiemny 13 gru 2012, 22:07
szczypiorek86, no właśnie o tym napisałem, przeczytaj całość moich wypowiedzi (często je edytuję)

Jest też coś takiego jak metoda ustawień rodzinnych Hellingera. Ale wszystko to jest na tyle kontrowersyjne, że nie wpisuje się w kanon tradycyjnych metod psychoterapii, dlatego niestety wiele osób nie akceptuje tego typu technik.
Ja się interesuję właśnie alternatywnymi metodami terapii, bo widzę w nich duży potencjał.
Jedyne co jest chyba wykorzystywane na szeroką skalę i może być tym katalizatorem to hipnoza. Ale też nie każdy się tego podejmie i nie każdy zaakceptuje fakt tego, że ktoś inny może nami wtedy dosłownie sterować i wyciągnąć z nas to co zawsze pozostawało w ukryciu.
Offline
Posty
866
Dołączył(a)
19 lip 2011, 01:24

Emocje destrukcyjne

przez szczypiorek86 13 gru 2012, 22:19
ale ja np. nie akceptuję nawet tradycyjnych metd psychoterapii...
szczypiorek86
Offline

Emocje destrukcyjne

przez CichoCiemny 13 gru 2012, 22:23
szczypiorek86, to może właśnie zainteresuj się tymi alternatywnymi metodami. Przeważnie ludzie, którzy się nimi zajmują są bardziej otwarci i nie patrzą na człowieka w sposób szablonowy, tak jak większość psychoterapeutów. Praca z własną energią jest bardzo ciekawa, tylko trzeba to poznać i nie być z góry sceptycznie nastawionym.
Polecam także różne metody muzykoterapii, w wielu miejscach są organizowane koncerty relaksacyjne czy warsztaty świadomego śnienia, oobe.
Medytacja też jest super sprawą.
Myślę, że każdy może znaleźć coś dla siebie, ale trzeba się do tego najpierw przekonać.
Offline
Posty
866
Dołączył(a)
19 lip 2011, 01:24

Emocje destrukcyjne

przez szczypiorek86 13 gru 2012, 22:32
Nie wyrazilam się jasno chyba ;) .Nie akceptuje,toleruje ,nie korzystalam i nie zmaierzam z żadnych metod psychoterapii itp.
szczypiorek86
Offline

Emocje destrukcyjne

przez CichoCiemny 13 gru 2012, 22:46
szczypiorek86, zrozumiałem o co Ci chodzi i właśnie dlatego polecam to co wymieniłem. Nie traktuj tego jako metody stricte terapeutyczne, bo to się od razu źle kojarzy. Potraktuj to jako coś dzięki czemu możesz lepiej poznać siebie i otaczający Cię świat i jako nowe doświadczenie życiowe, które nie musi być nastawione z góry na jakieś konkretne rezultaty. Po prostu możesz przeżyć coś ciekawego i o to właśnie chodzi, a jak to dalej na Ciebie zadziała to już zależy tylko od Ciebie.
A jeżeli czegoś nie tolerujesz to zadaj sobie pytanie dlaczego tak jest i co Cię przed tym powstrzymuje.
Z tego co pamiętam to jesteś z okolic Trójmiasta, jeżeli chcesz to dam Ci namiary do osoby, które organizuje różne warsztaty tego typu i koncerty relaksacyjne, może kiedyś z tego skorzystasz.
Offline
Posty
866
Dołączył(a)
19 lip 2011, 01:24

Emocje destrukcyjne

przez szczypiorek86 13 gru 2012, 23:00
Nie ,póki co jestem zbyt negatywnie do tego typu rzeczy nastawiona i nawet nie mam zamiaru próbować przekonywać się na siłę ,ale Dziękuje w razie gdyby coś się pozmieniało to przypomnę się ...

A nazywając rzeczy po imieniu to jak dla mnie to są po prostu farmazony...
szczypiorek86
Offline

Emocje destrukcyjne

przez CichoCiemny 14 gru 2012, 01:49
szczypiorek86, więc nazywając rzeczy po imieniu właśnie zaprezentowałaś sytą ignorancję :)
Ale spoko, ja też kiedyś myślałem podobnie jak Ty. Na szczęście z czasem się z tego wyrasta.
Offline
Posty
866
Dołączył(a)
19 lip 2011, 01:24

Emocje destrukcyjne

przez szczypiorek86 14 gru 2012, 01:57
Nie ignorancję bo mówię tylko i wyłącznie w swoim imieniu .Jeśli ktoś by się mnie w podobnej sprawie radził na pewno stanowczo nie odradzałabym .Szanuje poglądy innych nawet jesli radykalnie różnią się od moich...

Wyrastać to ja już tylko wyrastam i mogę wyrastać z ubrań mimo ,że dobrze po 20...
szczypiorek86
Offline

Emocje destrukcyjne

przez CichoCiemny 14 gru 2012, 02:03
szczypiorek86, ale zobacz, usilnie próbujesz zrozumieć emocje, które Tobą kierują, a gdy ktoś Ci podsuwa sposoby zrozumienia ich, które jednak wymagają trochę wysiłku i samozaparcia, to zaraz się wycofujesz nie podając przyczyny i nazywasz wszystko farmazonami.
Czyli wychodzi na to, że tak naprawdę wolisz tkwić w swojej depresji, czy z czym tam się zmagasz, zamiast coś z tym zrobić. W sumie to naturalny mechanizm obronny psychiki przed zmianami, całkiem zrozumiały, ale jednak frustrujący. (a frustracja sama w sobie jest też bardzo ciekawą emocją)
Offline
Posty
866
Dołączył(a)
19 lip 2011, 01:24

Emocje destrukcyjne

przez szczypiorek86 14 gru 2012, 02:29
A to tak uwielbiam użalać się nad sobą i tkwić w tym bagnie...
Akurat tutaj nie jest problem wysiłku i samozaparcia (choć na ogół ma z tym wielki problem) a raczej poglądów,nie wiem (znów nie umiem dobrać słowa :x ).Chcesz przyczyny to proszę...Po prostu uważam,że porozmawiać,wygadać,przegadać to ja mam z kim i gdzie i niepotrzebny mi do tego ktoś kto będzie mnie nawracał tym co wyczyta z mądych książek .Podkreslam to co piszę nie uważam za jedyną słuszną i nieomylną myśl...
szczypiorek86
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do