Agresja seksualna od podszewki

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Agresja seksualna od podszewki

Avatar użytkownika
przez Artemizja 28 lis 2012, 05:28
"Agresja seksualna

Od tak dawna, jak sięga historia ludzkości, zawsze przemoc seksualna traktowana jest jak zło, które godzi w najbardziej habitualne elementy ludzkiej egzystencji. Czyny te zasługiwały i nadal zasługują na największe potępienie i kary. W czasach współczesnych przestępstwa seksualne nasilają się i nadal budzą oburzenie, ale też zaczęto sprawców tego czynu nieco inaczej traktować i spostrzegać. W osobach tych dostrzega się wiele sprzeczności, nieszczęścia, buntu, splot wielu niezależnych od nich samych okoliczności. Osoby te zapewne zostały włączone w jakiś splot traumatycznych wydarzeń. Nie oznacza to jednak postawy liberalnej, czy też przyzwalającej. Współczesność domaga się innego ich traktowania, okazania specjalistycznej pomocy.

Podejście to implikuje poszukiwanie odpowiednich rozwiązań, metod, strategii resocjalizacyjnych, bez względu na miejsce, w którym ma się to odbywać.

Opieram się na podziale zaproponowanym przez Wiliama H. Reida [1], który za podstawę swojego podziału wziął pojęcie wtargnięcia w czyjąś prywatność. W tym ujęciu mamy do czynienia z wtargnięciem intruzywnym i nieintruzywnym. Wtargnięcie intruzywne, to takie, które narusza nietykalność cielesną. Wówczas mamy do czynienia z przestępstwem seksualnym bezpośrednio skierowanym do ludzi.

Antoni Kępiński uważał, że przestępstwa seksualne o bardzo dużym zróżnicowaniu wypływają z agresji, jako cechy habitualnej ( podstawowej) i tylko rozwój duchowy człowieka pozwala na wprowadzenie do seksualności innych wymiarów uczuciowych [2].

Psychoanaliza, behawioryzm i zwieńczający te dwa kierunki model poznawczy (kognitywny) stara się zinterpretować patologiczne zachowanie seksualne.
Seksualność w ujęciu psychoanalitycznym i neopsychoanalitycznym

Psychoanaliza w sposób wyraźny wskazuje na związek pomiędzy agresją a zachowaniami seksualnymi, szczególnie gwałtem. Wszystko to, co można zaobserwować, ma swoje podłoże uwarunkowanie wewnętrzne [3].

Zjawisko nerwicy, kluczowe zagadnienie psychoanalizy, rodzi się ze stłumienia, perwersja natomiast jest odwrotnością nerwicy i jest świadomym zainteresowaniem seksualnym, które na ogół jest realizowane [4]. Nekrotyzacja perwersji, rozumiana jako nasycenie lękiem patologicznych, perwersyjnych skłonności seksualnych, daje w efekcie znaczne wyhamowanie negatywnych zachowań [5].

Freud zjawisko sadyzmu i masochizmu traktował w zasadzie jako mające jedno i to samo źródło, tylko nastąpiła zmian kierunku zachowania. Z jednej strony sadomasochista zadając ból drugiej osobie odczuwa przyjemność, jest też gotowy do przyjmowania bólu i przeżywania z tego powodu przyjemności. Freud uważał, że sadysta jest zawsze masochistą [6]. Dzieci, które doznawały w przeszłości wykorzystania seksualnego i przemocy przejawia w życiu późniejszym tendencje do stania się sprawcą wykorzystania seksualnego i przemocy.

Zagadnienie przemocy seksualnej pojawia się także w kręgu neopsychoanalizy. Fromm nie pomija znaczenia agresji w życiu człowieka, ale też wyraźnie rozgranicza między agresją "asertywną", która stanowi dla człowieka siłę napędową rozwoju i agresję destrukcyjną, która niszczy i niekiedy przejawia się sadyzmem. Fromm sądzi, że to jest główna i istotna przyczyna zachowań seksualnych o charakterze destrukcyjnym, przestępczym. Osoby dokonujące agresji seksualnej zazwyczaj mają deficyty emocjonalne, które w żaden sposób nie ułatwiają zbliżenia emocjonalnego do drugiego człowieka. Fromm uważa, że stanowi to źródło potrzeby posiadania mocy i władzy nad innym człowiekiem [7].

Agresja asertywna, jest tą pozytywną, która umożliwia realizowanie określonych pozytywnych celów i jest konstruktywna. Cechą charakterystyczną tej asertywnej agresji jest to, że po realizacji ona maleje i znika. Cechą charakterystyczną z psychologicznego punktu widzenia jest to, że stan, jaki ta agresja wywołuje, znacznie obniża popęd seksualny.

Ten drugi rodzaj agresji - nazwany przez Fromma destrukcyjnym, sadystycznym - ma to do siebie, że realizacja tej agresji nie powoduje zmniejszenia jej poziomu, ale jej poziom utrzymuje się i nawet rośnie. Fromm określa to regułą "w miarę jedzenia apetyt rośnie". W agresji destrukcyjnej (sadystycznej) rozdrażnienie zwiększa popęd do zachowań seksualnych. Chodzi tu przede wszystkim upokorzenie, owładnięcie, bardziej o panowanie nad druga osobą, niż o zaspokojenie seksualne [8].

Odwołując się do trójwarstwowej koncepcji osobowości Zygmunta Freuda [9] można określić Id jako potrzebę bycia, przetrwania. Superego, jako cenzor zachowań człowieka. Jest to pewnego rodzaju głos sumienia. Ego-ja , równoważy to, co pochodzi z Id i Superego.

Dla wielu współczesnych psychoanalityków zachowania nasycone seksualną agresją wynikają ze zjawiska kumulowania się bardzo negatywnych reakcji wobec innych ludzi. Odwołują się oni w swoich poglądach do mechanizmu identyfikacji z osobami z najbliższego otoczenia. Agresja, która pojawia się w czasie rozwoju Ja psychicznego powoduje poczucie winy, które na tyle przeszkadza, że za wszelką cenę Ja (ego) psychiczne stara się uwolnić, tworząc inne, fałszywe Ja (ego). To fałszywe Ja (ego) pozwala jednostce zaakceptować agresywne zachowanie, obniżyć poczucie winy. Jest to jednak poważnym zagrożeniem dla prawdziwego Ja (ego), ponieważ w nim tkwi zalążek destrukcji wobec innych i autodestrukcji [10].

Innym jeszcze wyjaśnieniem wcześniej wspomnianego rozproszenia osobowości jest zwrócenie uwagi na okres rozwoju psychospołecznego, w którym to może nastąpić "zaburzenie poczucia własności posiadania ciała" [11]. Okres dojrzewania (adolescencji) jest bardzo podatny na takie zaburzenia [12]. Bardzo wyraźnie należy podkreślić, że gwałtu seksualnego nie należy wiązać z aktem przyjemności, wręcz przeciwnie jest to czyn pseudoseksualny, którego siłą napędową jest wrogość, wymuszanie uległości, kontroli nad ofiarą oraz perwersyjnej rozkoszy z zadawania bólu ofierze [13, 14],.

Behawioralna koncepcja zachowań seksualnych

Behawioryzm w swojej istocie opiera się na funkcji czynników zewnętrznych (nagrody i kary) porządkuje i myślenie psychologiczne według trzech hierarchizowanych rodzajów warunkowania. Mamy do czynienia z warunkowaniem klasycznym, instrumentalnym i społecznym [15]. Te trzy warunkowania zachodzą w powstawaniu dewiacyjnych zachowań seksualnych.

Warunkowanie klasyczne tłumaczy, w jaki sposób obojętne bodźce seksualne mogą stać się sygnałem seksualnym. Daje to możliwość tworzenia bardzo dużej liczby doznań erotycznych bardzo subtelnych i tych brutalnych. Warunkowanie instrumentalne pozwala zrozumieć, w jaki sposób powstają różne fantazje mające późniejszy wpływ na realne doświadczenie seksualne [16].

Sceny erotyczne odgrywające się w wyobraźni mają swoją moc, które mogą być odgrywane realnie, dając efekt uporczywego utrzymywania się dewiacyjnych form zachowań seksualnych.

Warunkowanie społeczne (zastępcze) jest najbardziej widoczne w pornografii, która zawiera elementy niebezpieczne, ukazując niepożądany model zaspokojenia seksualnego. Osoby, które częściej oglądają materiały pornograficzne, znacznie częściej dopuszczają się przestępstw seksualnych [17].

Poznawcza koncepcja zachowań seksualnych

Koncepcja kognitywna odwołuje się do głęboko zakorzenionych w społeczeństwie stereotypów zachowań seksualnych, między innymi tych o cechach destrukcyjnych. Odwołuje się również do funkcjonujących w mentalności społecznej modelu mężczyzny i kobiety i wynikających z tego kreślonych ról. Mężczyzna jest zatem dominujący - aktywny, zaś kobieta submisyjna - uległa. W niektórych kulturach kobietę traktuje się jako kogoś, kto ma ozdabiać mężczyznę.

Z badań M. Choruży wynika, że osoby posiadające wysoki poziom samoakceptacji tworzą zdecydowanie niższy, mniej korzystny obraz swojej ofiary [18].

Model agresji seksualnej

W obszarze psychologii i resocjalizacji istnieje wiele teorii usiłujących znaleźć wyjaśnienie pojawiania się agresji seksualnej w życiu społecznym. Ciekawym rozwiązaniem jest zaproponowana przez Gordona koncepcja czterech czynników, które są w jakiś sposób ze sobą powiązane i od siebie zależne. Zaletą Czteroczynnikowego Modelu Agresji Seksualnej [19] jest wzajemność relacji czynników. Do tych czynników należą: fizjologiczne czynniki podniecenia seksualnego; wypaczenie oceny (myślenia); brak kontroli emocjonalnej oraz rozwojowe problemy osobowościowe.

Czynniki te pozwalają na wyodrębnienie czterech typów agresji seksualnej: fizjologiczna, kognitywna, afektywna, niedojrzała [20].

Osoby z agresją typu fizjologicznego nie okazują żadnych uczuć empatycznych wobec swoich ofiar. Agresję kierują do kobiet, dzieci, nie hamuje się też przed okazaniem jej wobec tej samej płci. Rzadko stosują nieseksualne formy agresji.

Postać kognitywna jest formą agresji zaplanowaną i bardzo ukrytą. Powoduje to, że rzadko bywa karana.

Agresja afektywna polega na uruchamianiu całej gamy zachowań uwodzicielskich, ale także w zachowaniu jest okrutna, bez współczucia dla ofiary. Afektywność sprawcy powoduje nieprzewidywalność seksualną, która wysyca inne nieseksualne zachowania.

Postać opóźnionego rozwoju osobowości charakteryzuje się ogólną infantylnością zachowań, nie tylko seksualnych. Brak kompetencji społecznych, co w efekcie sprowadza się do wymuszenia siłą seksualnej uległości kobiety lub innej osoby. Cechą charakterystyczną tej formy agresji seksualnej, szczególnie wobec dzieci jest to, że nie dostrzega różnicy wiekowej między sobą a dzieckiem (ofiarą) [21].

Model czteroczynnikowy

Model czteroczynnikowy agresji seksualnej daje podstawę do rozważań dotyczących agresywnych zachowań seksualnych. Na samym wstępie należy podkreślić, że gwałt nie jest pojęcie medycznym, konkretnie psychiatrycznym, czy też psychologicznym. Gwałt jest pojęciem prawnym [22].

Na ogół, kiedy pojawia się agresja w życiu seksualnym, mamy do czynienia z gwałtem, jako zachowaniem przestępczym. Jeśli gwałt ma charakter przestępczy, to stosunek seksualny musi odbyć się bez zgody ofiary. Wobec tego mamy dwa aspekty gwałtu. Jednym aspektem jest sam stosunek seksualny, drugim wola ofiary, a raczej jej brak [23].

Jeszcze inną kwestią jest klasyfikacja przestępców seksualnych. Nie ma mowy o tym, aby stanowili oni monolit typologiczny. W tym zakresie istnieje różnorodność, a dla psychologów znaczenie mają cechy wspólne osób popełniających ten sam rodzaj czynu przestępczego. Klasyfikuje się gwałcicieli ze względu na podmiot (osobę), do którego czyn ten jest skierowany. Czy jest to czyn skierowany do kobiety, dziecka, osoby tej samej płci, do obcych, czy znajomych osób.

W psychologii sądowej pojawiła się typologia sprawców gwałtu zaproponowana przez Nicholasa Grotha, Ann Burgess i Lyndy Holmstrom [24]. Typologia ich oparta została o trzy czynniki: złość, dominacja, sadyzm.

Istotą gwałtu dokonanego w złości (anger rape) jest brutalność fizyczna i poniżanie ofiary słowami powszechnie uważanymi za obelżywe. Gwałt tego typu najczęściej nie jest zaplanowany, a wynika ze stanu wzburzenia sprawcy. Celem sprawcy jest jedynie zaspokojenie seksualne, które nie zawsze jest sfinalizowane ze względu na brak erekcji u sprawcy i nie dochodzi do penetracji. Wspomniani autorzy uważają, że ten rodzaj gwałtu może mieć charakter odwetowy za krzywdy, poniżanie, jakich sprawca doznawał ze strony kobiet, włączając również w to matkę. Po usiłowaniu gwałtu lub spełnieniu sprawca czuje się rozładowany emocjonalnie na długi okres czasu.

Najmniej brutalnym jest gwałt władczy (power rape), którego celem sprawcy jest uzyskanie przewagi nad ofiarą, jest efektem wcześniej utraconej wiary w siebie, poczucia beznadziejności i małej wartości [25]. Ten typ sprawcy znacznie wcześniej planuje swój czyn, posługuje się nawet fantazją. Czas, w jakim ma się dokonać gwałt, nie jest znany sprawcy. Na ogół czyn ten jest reakcją spustową napięcia emocjonalnego. Napięcie to powoduje, że stosunek seksualny jest niezadawalający sprawcę, co w konsekwencji prowadzi do intensyfikacji marzeń i tak zwanego błędnego koła. Sprawca w tym typie gwałtu usiłuje nawiązać kontakt werbalny z ofiarą, wydaje polecenia. W związku z tym, że motywem gwałtu jest dominacja, przewaga nad ofiarą, to zgoda ofiary na akt seksualny (ze względu na swoje bezpieczeństwo) odbiera mu poczucie mocy, dominacji. Nie następuje rozwiązanie dylematu postaw kompensacyjnych na poczucie małej wartości [26].

Gwałt sadystyczny nie wynika z potrzeby seksualnej, ale jest formą wyrażania agresji [27]. Sprawca dokonuje wyboru ofiary pod względem podobieństwa do osób, od których w przeszłości doznał głębokiego urazu psychicznego. Jeszcze innym wariantem jest pojawiające się podniecenie seksualne w sytuacji, kiedy sprawca zadaje cierpienie. Gwałt sadystyczny ma jeszcze inny wymiar. Jest celowo przedłużany w czasie, w którym dopuszcza się wyszukanych metod satysfakcji seksualnej, używając różnych przedmiotów do penetracji narządu płciowego. Niekiedy dochodzi nawet do zabójstwa z lubieżności [28].

Dla tych trzech typów gwałtu Robert R. Hazelwood wprowadził dwa podtypy, mianowicie gwałty z nadarzającej się okazji (opportunistic) i gwałty zbiorowe (gang rape) [29]. W gwałcie zbiorowym pojawia się zawsze ktoś, kto inicjuje. Jeśli jest więcej niż trzech sprawców, to jeden z nich staje się obrońcą ofiary lub wykazuje znacznie mniej brutalności od pozostałych [30]. Ten sam autor mówi też o innych rodzajach gwałtu z uwzględnieniem cech psychicznych sprawców: kompetencje społeczne (social competence),fantazje seksualne, sadyzm, zaburzenia myślenia (cognitive disortion), potrzeba dominacji, zaburzenia wynikające z uzależnienia i chorób [31].

To, co może różnicować gwałcicieli od niegwałcicieli to kontrola bodźców natury seksualnej, to jest: kontroli sposobów reakcji seksualnej i kontroli bodźców seksualnych.

Przy uwzględnieniu kontroli reakcji seksualnych różnice polegają na tym, że gwałciciele w mniejszym stopniu powstrzymują podniecenie seksualne oraz to, że agresja i podniecenie seksualne wzajemnie się dopełniają, zaś u niegwałcicieli się wykluczają [32].

W sferze kontroli bodźców seksualnych zauważono różnice w działaniu bodźca. Dla gwałciciela szczegół w zachowaniu ofiary, jej ciało, może uruchomić potrzebę seksualną. Gwałciciel impulsywnie zareaguje na podniecenie seksualne. Występuje brak hamulców w przypadku podniecenia oraz wahania nastroju [33].

Znajomość właściwości popełnianych gwałtów pozwala określić nie tylko sam fakt szkodliwości gwałtu, ale również na poznanie cech osobowości sprawców, a tym samym umożliwia konstruowanie programów pomocy i resocjalizacji."

http://psychologia.net.pl/artykul.php?level=511

Co myślicie na ten temat?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do