Okazywanie uczuć

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Okazywanie uczuć

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 02 gru 2012, 12:10
Lilith, jak można budować dom od komina?kto normalny najpierw robi dzieci a potem narzeka że dziecko przeszkadza mu w rozwoju kariery?znałem tez rodzinę w której dzieci same sie chowały bo ojciec to skończony alkoholik,matka schizofreniczka a co roku rodziła nowe dziecko.syf kiła i mogiła
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Okazywanie uczuć

Avatar użytkownika
przez slow motion 02 gru 2012, 12:58
nie potrafię okazać uczuć rodzicom chociaż często myślę, że jest mi szkoda mamy, która tak wiele w życiu przeszłą i nadal przechodzi. Zależy mi na ich dobru, ale nie potrafię tego okazać. W domu rodzinnym duszę w sobie mnóstwo emocji i myśli- tak było od zawsze i nie potrafię się tego oduczyć. Nie dałam się im tak naprawdę poznać siebie.
A co do partnera. Ucze się ciągle i na chwilę obecną wydaje mi się, że nie wychodzi mi to najgorzej :)
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Okazywanie uczuć

Avatar użytkownika
przez Artemizja 02 gru 2012, 20:48
slow motion, powoli,małymi krokami...

Ja też dopiero się tego uczę.Zawsze bylam skryta i miałam problemy z okazywaniem uczuć innym.Nie wiedziałam jak je okazywać.Uczę się okazywać uczucia przyjaciołom,bliskim...choć nie raz i nie dwa nie jest to proste...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Okazywanie uczuć

przez szczypiorek86 03 gru 2012, 13:28
Tak potrafię bezpośrednio wylać wszystkie żale ,co czuje ... ale tylko przez SMS a na spotkaniu za 15 minut siedzę i "gęby" otworzyć nie potrafię .To i tak wielka poprawa bo kiedyś to nawet w piśmie nie potrafiłam wyrazić tego co czuje .Zwykłe opowiadanie w szkole było dla mnie katastrofą ,wmawiałam sobie,że nie umiem a ja zwyczajnie się wstydziłam ,że wyjdzie to co myślę w głębi...A teraz jest to mój jedyny sposób póki co na tego typu kontak z ludźmi nawet mi bliskimi i chodź zaczyna i ich to irytować to co zrobię jak nie potrafię "gęby" otworzyć często,żeby nawet powiedzieć zwykłe Dziękuję,Przepraszam po co lepiej za 5 minut esa wysłać .
szczypiorek86
Offline

Okazywanie uczuć

Avatar użytkownika
przez girl anachronism 03 gru 2012, 14:28
Najszczerzej uczucia okazuję tylko mężowi, zarówno te dobre, jak i smutek, ból. Przy nim mogę całkowicie się otworzyć i wiem o tym, chociaż wyznawania gorszego samopoczucia nie nadużywam, żeby go nie martwić.
Wobec innych potrafię doskonale się maskować i mam problem z okazywaniem prawdziwych uczuć. Znalazłoby się może kilka osób.
wild hearts can't be broken.

F31
Posty
1315
Dołączył(a)
16 wrz 2011, 09:12
Lokalizacja
Kraków

Okazywanie uczuć

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 03 gru 2012, 14:48
Lilith napisał(a):slow motion, powoli,małymi krokami...

Ja też dopiero się tego uczę.

ciekawe czy małymi krokami by sie pies nauczył którego od małego za każdym razem kopali po głowie i pysku kiedy chciał kogoś polizać po ręce
eksperyment prosty do sprawdzenia.
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Okazywanie uczuć

Avatar użytkownika
przez Artemizja 03 gru 2012, 14:50
nieboszczyk, pies to nie człowiek,więc porównanie niezbyt trafne.Człowiek ma wyższą inteligencję(choć czasami w to wątpię :? ),świadomość.A to zmienia postać rzeczy.Abstrahując już od tego,psy są bardzo mądre-myślę,że można by go spokojnie nauczyć.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Okazywanie uczuć

Avatar użytkownika
przez L.E. 03 gru 2012, 15:05
nieboszczyk napisał(a):
Lilith napisał(a):slow motion, powoli,małymi krokami...

Ja też dopiero się tego uczę.

ciekawe czy małymi krokami by sie pies nauczył którego od małego za każdym razem kopali po głowie i pysku kiedy chciał kogoś polizać po ręce
eksperyment prosty do sprawdzenia.


Oczywiście, że tak.
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Okazywanie uczuć

Avatar użytkownika
przez Artemizja 14 gru 2012, 09:49
Jeśli nikt Nas nie nauczył okazywania uczuć,to ciężko by bylo,żebyśmy sami potrafili je okazać.Często jest tak,że po prostu te uczucia są w Nas ukryte,zabunkrowane,a okazanie ich drugiej osobie graniczy z cudem.Wychodzę jednak z założenia,że wszystkiego można spróbować się nauczyć...
Nie jest to łatwe,czasami nie jest też przyjemne,ale jak najbardziej możliwe...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Okazywanie uczuć

przez rossa 18 gru 2012, 17:51
nieboszczyk, oczywiście, że pies nauczyłby się małymi krokami zaufania do ludzi. Wiem z doświadczenia - od 3 lat pracuję z psami.

Jeżeli o mnie chodzi, to nie okazuję uczuć. To znaczy, to nie tak, że nie chcę - nieraz czuję pokusę podejścia do przyjaciela i przytulenia go albo powiedzenia mu wszystkiego, ale się powstrzymuję. Nie, nie, nie. Czuję się wtedy taka bezbronna, wręcz naga. Podatna na wszystko, na skaleczenie, ból. Już nawet nie umiem sobie tego wyobrazić - mnie mówiącą słowa "kocham cię" albo przytulającą się do kogoś. Mnie otwierającą się przed kimś. Jedynie mój ojciec jest osobą, do której przychodzę i (nawet teraz, będąc już dorosłą osobą!) siadam na kolanach, i się po prostu przytulam. Długo i mocno.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
18 gru 2012, 11:58

Okazywanie uczuć

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 18 gru 2012, 19:05
rossa napisał(a):nieboszczyk, oczywiście, że pies nauczyłby się małymi krokami zaufania do ludzi. Wiem z doświadczenia - od 3 lat pracuję z psami.


ejjj co ty gadasz?jak pies który był kopany,bity kijem lub rażony prądem od niemowlęcia przy każdej próbie polizania kogoś po ręce czy po twarzy ma nauczyć się zaufania do ludzi?będzie tylko uciekał albo warczał.bo będzie się bał okazać to co czuje-będzie to mu sie kojarzyło z bólem i będzie wolał uciec zawczasu.są psy które nie miały szczęścia w życiu i trafiły do schroniska gdzie o nich wogóle nie dbają,głodzą.również u koni występuje podobne zjawisko.klacz perfidnie podpuszcza jakiegoś ogiera,rozkracza się,popuszcza kilka kropli moczu,błyska sromem.kiedy ośmielony tym ogier startuje do niej klacz w ułamku sekundy kwiczy,obraca się o 180 stopni i wymierza kopa w pysk.tego typu niespodzianki zniechęcają do krycia.to eksperymenty proste do sprawdzenia.

-- 18 gru 2012, 19:22 --

rossa napisał(a): Wiem z doświadczenia - od 3 lat pracuję z psami.


pracujesz z psami które zwykle znajdują sobie kochającego pana i nie grozi im ani eutanazja ani zdychanie w męczarniach.wtedy może takie psy nabiorą zaufania.banalne.
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Okazywanie uczuć

przez rossa 19 gru 2012, 17:28
nieboszczyk napisał(a):są psy które nie miały szczęścia w życiu i trafiły do schroniska gdzie o nich wogóle nie dbają,głodzą

Owszem, są takie psy i właśnie z takimi psami pracuję. I nie każde schronisko tak traktuje zwierzęta, które tam są.

pracujesz z psami które zwykle znajdują sobie kochającego pana i nie grozi im ani eutanazja ani zdychanie w męczarniach.wtedy może takie psy nabiorą zaufania.banalne.


Skąd możesz wiedzieć, że z takimi psami pracuję? Na podstawię czego to założyłaś/eś? Pracowałam z wieloma psami w schronisku - z takimi, które było trzeba potem uśpić, z takimi, które schorowane umarły, z takimi, które miały tak wielką traumę, że nie mogłam się przy nich nawet ruszyć, z takimi, które kilka razy wróciły do schroniska, i z takimi, które szybko znalazły nowy dom.
Nie zaprzeczę, że z niektórymi jest ciężko, bo jest ciężko i było ciężko, ale małymi krokami, na spokojnie, powoli, choćby nawet to miało trwać miesiące - da się powrócić psa do życia (że się tak wyrażę), sprawić, by ponownie nabrały do człowieka zaufania.

Myślę, że z ludźmi jest podobnie, a nawet i trudniej.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
18 gru 2012, 11:58

Okazywanie uczuć

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 19 gru 2012, 17:42
rossa napisał(a): Jedynie mój ojciec jest osobą, do której przychodzę i (nawet teraz, będąc już dorosłą osobą!) siadam na kolanach, i się po prostu przytulam. Długo i mocno.

nigdy nie dostałaś od niego w łeb za to?
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Okazywanie uczuć

przez rossa 25 gru 2012, 23:44
Marna prowokacja :)
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
18 gru 2012, 11:58

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do