Sposoby uczenia się

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Sposoby uczenia się

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 23 wrz 2013, 10:17
carlosbueno napisał(a):Ja tylko dzięki wrodzonej dobrej pamięci ale tylko krótkotrwałej miałem dobre oceny, oczywiście poza matematyką i innymi ścisłymi bo tam na pamięć niewiele dawała. Ale tak w życiu to nie przydatne bardziej liczy się faktyczna inteligencja, zdolności manualne, techniczne, społeczne a z tym u mnie jest katastrofalnie i wielu ludzi z którymi pracowałem uważało mnie za debila, niedorozwoja, umysłowo upośledzonego. Co z tego że wiem jaka jest stolica Burundi, czy jakaś głupia data jak to w życiu poza szkołą się nie przydaje. Jestem taką łagodną wersją autystyka czasem mam takie wrażenie, parę razy słyszałem co się mądrzysz na jakieś tam tematy polityczne, historyczne jak pracujesz w śmieciach i zarabiasz 2 razy mniej niż ja( jak wtedy jeszcze pracowałem).

Zamiast uczenia lepiej jest majsetrkować, zagłębiać sie w matematykę i i technikę a z nauki to tylko języki obce się przydają których ja nie cierpiałem.

Ja znam na pamięć wszystkie ssaki polski,wiem co to jest bobroszczur i gdzie żyje aguti złocisty :D z matematyki nie zdałem,tak jak z pracy techniki.Nie cierpię majsterkować.mam dwie lewe ręce.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16486
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Sposoby uczenia się

Avatar użytkownika
przez mark123 09 lut 2014, 16:27
Mój mózg już się chyba całkowicie zamknął na naukę. Wnerwia mnie, gdy wykładowcy mówią, że kiedyś byłem takim dobrym, pilnym studentem, a teraz grozi mi degradacja na niższy semestr lub całkowite usunięcie z uczelni. Chyba nie znają powiedzenia "wczoraj byłeś budowniczym, dzisiaj jesteś niczym".
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10121
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Sposoby uczenia się

przez zaczarowana 09 lut 2014, 17:00
Ja w czasach studiów wykształciłam sobie świetny system nauki, szczególnie przy niektórych przedmiotach ---> stwierdziłam, że nie ma sensu się uczyć lepiej ściągać ;)
Jeśli większość jest o czymś przekonana, to wcale nie znaczy, iż ma rację.

całkowicie wolna od psychotropów od 24.04.2014r - NIGDY WIĘCEJ!
Offline
Posty
847
Dołączył(a)
12 sty 2014, 13:14
Lokalizacja
kraina teletubisiów

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sposoby uczenia się

Avatar użytkownika
przez mark123 09 lut 2014, 19:08
Trochę zazdroszczę tym, którzy umieją ściągać.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10121
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Sposoby uczenia się

przez zaczarowana 09 lut 2014, 20:09
ja się nauczyłam na studiach, nigdy wcześniej nie ściągałam, dopiero jak zostałam postawiona pod ścianę to zaczęłam ściągać. Najpierw było delikatnie, czyli ściąganie za pomocą konsultacji z mądrzejszymi ;) Później to już poszło wszystko dalej, skończyło się na tym, że sama osobiście tworzyłam sobie ściągi ;) a ściągałam u wszystkich tych, u których widziałam zagrożenie nie zdaniem - nawet się tych przedmiotów już specjalnie nie uczyłam ;) Moim największym osobistym sukcesem jest ściągnięcie 80 pytań z 85 jakie były na egzaminie :yeah: :yeah:
Jeśli większość jest o czymś przekonana, to wcale nie znaczy, iż ma rację.

całkowicie wolna od psychotropów od 24.04.2014r - NIGDY WIĘCEJ!
Offline
Posty
847
Dołączył(a)
12 sty 2014, 13:14
Lokalizacja
kraina teletubisiów

Sposoby uczenia się

Avatar użytkownika
przez mark123 09 lut 2014, 22:14
Ja mam trochę sprzeczne uczucia do ściągania; z jednej strony zazdroszczę tym, którzy umieją ściągać, a z drugiej strony miewam ochotę zaj... wykładowców za to, że oceniają umiejętność studentów działania po kryjomu, a nie ich wiedzę.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10121
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Sposoby uczenia się

przez zaczarowana 09 lut 2014, 22:21
Ja uważam, że każda metoda dobra jeśli daje przetrwać. Ja bym nie raz wyleciała ze studiów właśnie przez tzw "głupie" przedmioty, które nic nie wnoszą, a jednocześnie dobijają. Ja uważam, że lepsze to niż oblać studia i zamartwiać się tym później przez długi czas.
Jeśli większość jest o czymś przekonana, to wcale nie znaczy, iż ma rację.

całkowicie wolna od psychotropów od 24.04.2014r - NIGDY WIĘCEJ!
Offline
Posty
847
Dołączył(a)
12 sty 2014, 13:14
Lokalizacja
kraina teletubisiów

Sposoby uczenia się

Avatar użytkownika
przez socorro 09 lut 2014, 22:36
miewam ochotę zaj... wykładowców za to, że oceniają umiejętność studentów działania po kryjomu, a nie ich wiedzę.

oceniają ogólnie studenta, czyli to, jaką ma wiedzę, jak umie ściągać (na ile jest sprytny) i ile ma szczęścia :P
Ostatecznie wszyscy mamy do opowiedzenia tylko jedną historię - ,,X,, na naszej mapie.
,,X,, oznacza nie miejsce, gdzie zaczyna się życie, lecz gdzie zaczyna się ono liczyć...
Avatar użytkownika
Offline
Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1642
Dołączył(a)
13 lip 2013, 18:54

Sposoby uczenia się

Avatar użytkownika
przez mark123 10 lut 2014, 08:39
socorro napisał(a):
miewam ochotę zaj... wykładowców za to, że oceniają umiejętność studentów działania po kryjomu, a nie ich wiedzę.

oceniają ogólnie studenta, czyli to, jaką ma wiedzę, jak umie ściągać (na ile jest sprytny) i ile ma szczęścia :P

Ale spryt jest dla wielu wykładowców pierwszorzędną sprawą do oceniania, a powinna być wiedza. No ale wielu nauczycieli i wykładowców to popier.leni ludzie i mają chory system oceniania.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10121
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Sposoby uczenia się

Avatar użytkownika
przez socorro 10 lut 2014, 12:09
Ale spryt jest dla wielu wykładowców pierwszorzędną sprawą do oceniania, a powinna być wiedza.

nie bardzo rozumiem? oni myślą- łudzą się, że oceniają wiedzę, a w rzeczywistości jeszcze te rzeczy o których pisałam.
Ostatecznie wszyscy mamy do opowiedzenia tylko jedną historię - ,,X,, na naszej mapie.
,,X,, oznacza nie miejsce, gdzie zaczyna się życie, lecz gdzie zaczyna się ono liczyć...
Avatar użytkownika
Offline
Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1642
Dołączył(a)
13 lip 2013, 18:54

Sposoby uczenia się

przez zaczarowana 10 lut 2014, 12:24
mark123, przy Twoim sposobie myślenia jedynym skutecznym sposobem uczenia i nauczenia jest najzwyczajniej po prostu skrupulatne, regularne uczenie się z zajęć na zajęcia. Dzięki czemu utrwali się materiał

Ale spryt jest dla wielu wykładowców pierwszorzędną sprawą do oceniania, a powinna być wiedza. No ale wielu nauczycieli i wykładowców to popier.leni ludzie i mają chory system oceniania.


Ja również nie za bardzo tego rozumiem.

Przecież jak ściągasz, a wpadniesz to nie ma zmiłuj, a niektórym się to przecież nie udaje. Dwa, spryt i umiejętność kombinowania w życiu też jest potrzebny, a w sytuacji wyższej konieczności (czyli np. gdy nie jest się w stanie opanować jakiegoś materiału) to uważam, że to wręcz nie tyle spryt, co umiejętność przystosowania się do trudnych warunków i własnych ograniczeń ;) Trzy zawsze wychodziłam z założenia, że każdy ma te same szanse na ściągnięcie, więc jak kogoś to boli, to może sam zacząć albo nauczyć się tak aby ściągać nie musiał.


Ja rozumiem, że są tacy wykładowcy co realnie dają taką swobodę porozumiewania się w czasie egzaminu, że aż jest to słychać i widać ale błagam Cię powiedz, że w takiej sytuacji nie ściągasz i się zapierasz nogami i rękoma aby nie "zweryfikować" swoich wątpliwości albo nie pomóc zweryfikować ich innym - nie uwierzę, to jest chyba niemożliwe, byłbyś pierwszym takim studentami jakiego znam :smile:
Jeśli większość jest o czymś przekonana, to wcale nie znaczy, iż ma rację.

całkowicie wolna od psychotropów od 24.04.2014r - NIGDY WIĘCEJ!
Offline
Posty
847
Dołączył(a)
12 sty 2014, 13:14
Lokalizacja
kraina teletubisiów

Sposoby uczenia się

Avatar użytkownika
przez mark123 10 lut 2014, 14:14
zaczarowana napisał(a):mark123, przy Twoim sposobie myślenia jedynym skutecznym sposobem uczenia i nauczenia jest najzwyczajniej po prostu skrupulatne, regularne uczenie się z zajęć na zajęcia. Dzięki czemu utrwali się materiał

Nie ma już żadnego skutecznego sposobu dla mnie i tak mi już nic do głowy nie wchodzi. Taki sposób był skuteczny do 1 roku studiów, później już całkowicie mój mózg zamknął się na przyswajanie wiedzy.

zaczarowana napisał(a):Przecież jak ściągasz, a wpadniesz to nie ma zmiłuj, a niektórym się to przecież nie udaje. Dwa, spryt i umiejętność kombinowania w życiu też jest potrzebny, a w sytuacji wyższej konieczności (czyli np. gdy nie jest się w stanie opanować jakiegoś materiału) to uważam, że to wręcz nie tyle spryt, co umiejętność przystosowania się do trudnych warunków i własnych ograniczeń ;) Trzy zawsze wychodziłam z założenia, że każdy ma te same szanse na ściągnięcie, więc jak kogoś to boli, to może sam zacząć albo nauczyć się tak aby ściągać nie musiał.

Moim zdaniem studia powinny być tylko i wyłącznie dla tych, co chcą poszerzać swoją wiedzę.

zaczarowana napisał(a):Ja rozumiem, że są tacy wykładowcy co realnie dają taką swobodę porozumiewania się w czasie egzaminu, że aż jest to słychać i widać ale błagam Cię powiedz, że w takiej sytuacji nie ściągasz i się zapierasz nogami i rękoma aby nie "zweryfikować" swoich wątpliwości albo nie pomóc zweryfikować ich innym - nie uwierzę, to jest chyba niemożliwe, byłbyś pierwszym takim studentami jakiego znam :smile:

Jeśli wykładowca powiedziałby, że można ściągać i że nawet, jak zauważy, to nic nie będzie robił, to bym ściągał, w każdym innym wypadku bałbym się ściągać i nie ściągałbym.
Co do porozumiewania się między sobą, to w żadnym wypadku bym tego nie robił z dwóch powodów: 1 - lęk; 2 - nie chcę.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10121
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Sposoby uczenia się

przez zaczarowana 10 lut 2014, 15:04
mark123, studia to studiowanie materiału, który chcemy studiować ale bądźmy szczerzy na studiach jest pełno nikomu nie potrzebnym przedmiotów zapychaczy, które nikomu się do szczęścia nie przydadzą. Wiedza zawodowa to nie tylko teoria z książek, a już na pewno nie ta pochodząca z przedmiotów zapychaczy. Ściąganie nie jest jednoznaczne z brakiem poszerzania wiedzy zawodowej, to by trzeba było przede wszystkim odgraniczyć



Co do porozumiewania się między sobą, to w żadnym wypadku bym tego nie robił z dwóch powodów: 1 - lęk; 2 - nie chcę.


Moje wieloletnie i zakończone sukcesem doświadczenie studenckie mówi, że absolutnie nie znam na studiach takiego przypadku ;) W liceum/technikum to takie osoby się zdarzały ale na studiach, każdy raczej mniej lub bardziej współpracuje ze sobą i wspiera w "potrzebie", nie wiem jak to wygląda z punktu widzenia psychologii, bo się na niej nie znam ale w moim odczuciu to też jest jeden z przejawów umiejętności współpracy międzyludzkiej. Osobiście pamiętam, że nawet między grupami, z którymi nie mieliśmy zajęć współpracowaliśmy - dzięki czemu jak wykładowcy nas "naiwnie" mieszali, to zawsze w razie czego skądś pomocna dłoń była
Jeśli większość jest o czymś przekonana, to wcale nie znaczy, iż ma rację.

całkowicie wolna od psychotropów od 24.04.2014r - NIGDY WIĘCEJ!
Offline
Posty
847
Dołączył(a)
12 sty 2014, 13:14
Lokalizacja
kraina teletubisiów

Sposoby uczenia się

Avatar użytkownika
przez mark123 10 lut 2014, 15:15
zaczarowana napisał(a):Moje wieloletnie i zakończone sukcesem doświadczenie studenckie mówi, że absolutnie nie znam na studiach takiego przypadku ;) W liceum/technikum to takie osoby się zdarzały ale na studiach, każdy raczej mniej lub bardziej współpracuje ze sobą i wspiera w "potrzebie", nie wiem jak to wygląda z punktu widzenia psychologii, bo się na niej nie znam ale w moim odczuciu to też jest jeden z przejawów umiejętności współpracy międzyludzkiej. Osobiście pamiętam, że nawet między grupami, z którymi nie mieliśmy zajęć współpracowaliśmy - dzięki czemu jak wykładowcy nas "naiwnie" mieszali, to zawsze w razie czego skądś pomocna dłoń była

Ja nawet się boję "cześć" powiedzieć, a co dopiero porozumiewać się. Zazwyczaj na uczelni nie odzywam się do nikogo ani słowem.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10121
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do