Ból psychiczny

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Ból psychiczny

przez Monar 24 lis 2012, 22:50
Lilith, mnie tak samo to dopada, ale nie możemy uciekać w ciągle coś robienie, bo to też może człowieka zniszczyć...
Inni siedzą, nic nie robią i nie czują tego bólu. To jest nie fair. :roll:
Monar
Offline

Ból psychiczny

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 25 lis 2012, 13:40
Kiedy mam wolne - wspomnienia wracają. Kiedy zajmuję się czymś mało wymagającym - wspomnienia wracają. Kiedy śpię - wspomnienia wracają. Ciężko się od nich uwolnić. A to boli...
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Ból psychiczny

Avatar użytkownika
przez Artemizja 25 lis 2012, 21:34
Monar, ja tak uciekam-ciągle coś robię.Inaczej momentami bym oszalała.

nienormalna21, jeszcze potrwa zanim coś się poprawi...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ból psychiczny

Avatar użytkownika
przez kaja123 25 lis 2012, 22:20
Lilith napisał(a):Forumowicze bardzo często piszą,że ból psychiczny jest nie do wytrzymania.Ale co to właściwie znaczy"ból psychiczny"?
Dla mnie jest to coś,co wręcz rozrywa od środka,sprawia,że chce się wyć,wbijać paznokcie w ścianę,żeby tylko tego nie czuć.To jest coś,co nie pozwala żyć normalnie,funkcjonować.Jest czymś,czego nie da się uśmierzyć proszkami przeciwbólowymi,czymś,co nie mija.
Co dla Was oznacza ból psychiczny?Jak sobie z nim radzicie?Co zrobić,żeby go zmniejszyć?Czy to w ogóle możliwe?Czy rany,które nosi Nasza psychika,kiedyś się zagoją?.

Nic dodać nic ująć - tak jak piszesz. Uśmierzanie środkami psychoaktywnymi daje tylko namiastkę ulgi. Myślę ze każda rana sie kiedyś zagoi - pytanie tylko jaka zostanie blizna i na ile będzie przeszkadzała w codziennym funkcjonowaniu :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Ból psychiczny

Avatar użytkownika
przez Artemizja 26 lis 2012, 17:45
Uśmierzanie środkami psychoaktywnymi daje tylko namiastkę ulgi
I to chwilową.Później wszystko wraca ze zdwojoną siłą.Środki psychoaktywne mają to do siebie,że po prostu na chwilę wciska się przycisk"wyłącz",dostaje się chwilowe "znieczulenie"...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Ból psychiczny

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 30 lis 2012, 15:21
Mnie na ból psychiczny tak naprawdę pomagają jedynie 2 rzeczy - ból fizyczny albo sen. Ale to tylko chwilowa ulga.
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Ból psychiczny

Avatar użytkownika
przez Artemizja 01 gru 2012, 09:37
nienormalna21, chwilowa,bo źródło bólu tak naprawdę pozostaje nietknięte,aktywne...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Ból psychiczny

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 01 gru 2012, 09:48
No niestety. Źródła bólu nie idzie wyeliminować.
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Ból psychiczny

Avatar użytkownika
przez Artemizja 01 gru 2012, 09:51
nienormalna21, owszem jest to możliwe,ale nie jest proste.I wymaga czasu...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Ból psychiczny

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 01 gru 2012, 10:03
A ja myślę, że nie jest możliwe. Można zmniejszyć ból, nauczyć się z nim żyć, ale wyeliminować całkowicie? Nie wierzę w to.
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Ból psychiczny

Avatar użytkownika
przez Artemizja 01 gru 2012, 10:07
nienormalna21, myślę,że dotarcie do źródła bólu pozwala sobie z nim poradzić,stawić mu czoła.Nie zmienia to jednak faktu,że pewne rzeczy zawsze będą ranami.Nie anuluje się ich.Niemniej jednak tak,jak napisałaś,można nauczyć się z tym żyć i dzięki temu nie będzie to aż tak przeszkadzać,dzięki czemu wyeliminuje się ten dotkliwy ból.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Ból psychiczny

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 01 gru 2012, 10:10
Dokładnie. Pewne rzeczy zawsze będą boleć. Jeśli nam się uda, to będziemy umieli sobie z tym radzić, ale całkowicie to nigdy nie zniknie.
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Ból psychiczny

Avatar użytkownika
przez Artemizja 20 sty 2013, 14:28
Ostatnio zaczynam powoli tracić nadzieję,że da się przestać to odczuwać.Ostatnio natężenie bólu psychicznego jest tak duże,że ciężko to wytrzymać.Perspektywa użerania się z tym do konca życia,nie jest zbyt optymistyczna.Wydaje mi się,że z pewnymi rzeczami jest się w stanie uporać,a pewne można jedynie zaleczyć.Problem polega na tym,że to,co zostało jedynie zaleczone lubi wracać...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Ból psychiczny

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 20 sty 2013, 14:38
co jest gorsze ból psychiczny czy ból fizyczny to tak jak licytować co jest gorsze:oparzenie czy odmrożenie?oczywiście że wbrew pozorom odmrożenie
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do