Seksualność

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Seksualność

przez Anna Maria 01 gru 2012, 21:43
Ja uważam,że samemu jest dobrze,ale we dwoje łatwiej się żyję,dużo łatwiej.
Anna Maria
Offline

Seksualność

Avatar użytkownika
przez Artemizja 01 gru 2012, 21:50
kasiątko, łatwiej,pod warunkiem,że druga osoba nie upokarza Cię na każdym kroku,nie wygania z łóżka i nie mówi,że brzydzi się na mnie spojrzeć i że moje miejsce jest na podłodze...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Seksualność

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 01 gru 2012, 21:51
zazwyczaj wybieram kiepskich partnerów,więc coś mi się widzi,że mogłoby być podobnie.
Lilith, to, że kiedyś tak było nie znaczy, że zawsze tak będzie. Wtedy mogłaś przejawiać syndrom ofiary, stąd wybór takich partnerów, a nie innych, ale teraz, kiedy chodzisz na terapię, kiedy zaczynasz dostrzegać rzeczy, które wcześniej były Ci obce, wszystko może się zmienić.
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Seksualność

Avatar użytkownika
przez Artemizja 01 gru 2012, 21:56
nienormalna21, nie wiem,czy po tym wszystkim będę w stanie komukolwiek zaufać...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Seksualność

przez Anna Maria 01 gru 2012, 22:00
Lilith, ja myślę,że np. nie musiałabym ryzykować i wracać "stopem" tylko partner by mógł mnie podwieźć.To jest oczywiście przykład.Poza tym przeraża mnie życie w razie ewentualnej śmierci Mamy.Ja sobie sama nie dam rady z bratem schizofrenikiem,drugim alkoholikiem.Przemoc jest dla mnie naturalna,tak jakby,dużo się na nią napatrzyłam i dużo jej w okół.Jestem córką alkoholika i zapewne znasz tę teorię,że podobnego partnera mogę sobie wybrać.Mój ojciec stosował również przemoc.Nie ma w moim życiu miejsca na miłość i jej nie będzie,ale ze względów praktycznych mi osobiście byłoby lżej.
Anna Maria
Offline

Seksualność

Avatar użytkownika
przez Artemizja 01 gru 2012, 22:03
kasiątko, smutne to życie Kasiu :(
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Seksualność

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 01 gru 2012, 22:04
Lilith, tego nikt nie wie, ale chyba warto spróbować, żeby nie być samotnym? Zresztą, nikt nie każe Ci już teraz pakować się w związek, to może jeszcze potrwać, ale nie warto zamykać się na taką możliwość.
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Seksualność

Avatar użytkownika
przez Artemizja 02 gru 2012, 10:48
nienormalna21, prawdę mówiąc,to jeśli chodzi o związki,to ja się chyba już poddałam.Może to tylko taki etap,a może nie.Zależy mi na więzi z ludźmi,ale tylko i wyłącznie w sferze emocjonalnej.To jest pewnie skutek tego,że próbuję wypierać seksualność ze swojego życia...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Seksualność

Avatar użytkownika
przez małpka bubu 02 gru 2012, 11:38
Lilith, skarbie, teraz próbujesz wypierac seksualnośc ze swojego życia bo zapewne wydaje Ci się że ta sfera przyciąga same niebezpieczeństwo... spokojnie, pomaleńku... ona została mocno nadszarpnięta przez s**********o i trzeba czasu żeby to odbudowac... nic na siłę, nie od razu Rzym zbudowali, pomaleńku... ta droga wymaga wielkiej cierpliwości i nie porównuj się że ktoś wyszedł z tego później bądź wcześniej, bo każda wyjdzie w indywidualnym czasie... nie chcesz teraz wchodzic w związki - nie wchodź...

miauu, ja razem z terapią sama trenowałam w domu ćwiczenie tego typu "co się we mnie podoba" - i na początku były to tylko oczy, długaśny, długaśny czas, potem doszły ręce, nogi, włosy i trenuję to po dziś dzień bo jeszcze nie włączyły się piersi, pośladki i części intymne... myślę też o swoim wnętrzu, np. o tym że moja wątroba tyle już przeszła, tyle chemii, tyle ataków na nią, że nerki to wszystko filtrowały...

i wiem że jeszcze długo to potrwa ale to nic; wychowałam się w poczuciu że piersi, pośladki i genitalia są "be" i włączam je do siebie dopiero teraz... zbyt długo razem, a jednak osobno...

i spotka Cię jeszcze wiele upadków, cofniesz się nieraz dwa kroki do tyłu; ważne aby się podnieść i iść dalej...

to jak wspinaczka, w pewnym momencie widzisz rajskie widoki... mam poczucie że już je widzę, ale jeszcze piękniej będzie wyżej, jeszcze idę...

tulam!

aha... ogólnie mówiąc to nie postrzegam seksualności w kategorii wyłącznie wyglądu zewnętrznego - dziś np. promuje się określony ideał sylwetki do którego ani na jotę nie pasuję, ale co z tego? Mój narzeczony też nie pasuje - on z kolei ma niedowagę... i z tym się uzupełniamy, mamy przyjemność z dotykania siebie, bliskości fizycznej.

dla innych nie muszę być atrakcyjna, ważne że jestem dla niego...

tritace 5 mg 1-0-0, hydrochlorothiazidum Polpharma 12,5mg 1-0-0 (na nadciśnienie)
antykoncepcyjna evra
setaloft 50mg - 1-0-0
lamitrin 100 mg 1-0-1
doraźnie hydroksyzynka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
544
Dołączył(a)
30 lis 2012, 12:39
Lokalizacja
Zielona Góra

Seksualność

Avatar użytkownika
przez slow motion 02 gru 2012, 13:09
Trochę z innej strony na to spojrzę.
seksualność to sposób bycia człowiekiem. Należy zauważyć, że kobieta i mężczyzna to dwa różne sposoby bycia cżłowiekiem we wszystkich wymiarach.
Kobiety mają tendencje i wrodzone predyspozycje by życ bardziej w swiecie osob, mężczyźni- w świecie rzeczy,
Kobiety kierują się logiką więzi, a mężczyźni logiką faktów.
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Seksualność

Avatar użytkownika
przez Artemizja 02 gru 2012, 13:31
Lilith, skarbie, teraz próbujesz wypierac seksualnośc ze swojego życia bo zapewne wydaje Ci się że ta sfera przyciąga same niebezpieczeństwo
Dokładnie tak uważam.Miałam przez nią tylko same kłopoty...
Należy zauważyć, że kobieta i mężczyzna to dwa różne sposoby bycia cżłowiekiem we wszystkich wymiarach
Jak najbardziej się z tym zgadzam.To widać zwłaszcza jeżeli chodzi o pojmowanie seksualności.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Seksualność

Avatar użytkownika
przez L.E. 03 gru 2012, 15:13
A ja bym się załamała, gdyby seks nie istniał :twisted:
Nie miałam może nigdy problemów idących tak daleko, ale wierzę, że odpowiedni partner pomoże wszystko przezwyciężyć.
Tylko samemu też trzeba chcieć.
Z drugiej strony ja tak do końca nie wiem o czym mówię, bo moje problemy seksualne wynikały zawsze tylko i wyłącznie z mojej głowy, a nie z tego, że coś mi się stało.
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Seksualność

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 03 gru 2012, 15:17
secretladykkk napisał(a):Ja też bym chciała żeby seks nie istniał, przereklamowane te zbliżenia na maksa. Bleeee...

a ja stawiam na sporty ekstremalne i balistykę bo nie jest brudna,nie śmierdzi i nie niszczy osobowości a inny słuchają z podziwem.
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7866
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Seksualność

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 03 gru 2012, 15:31
secretladykkk, kiedy jesteś za blisko kogoś to obraz jest już niewyrazny i zamazany i nie widzisz dobrze tego kogoś
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7866
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do