Katastrofizowanie

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Katastrofizowanie

Avatar użytkownika
przez Artemizja 17 sie 2014, 03:49
Qrf, zgadzam się z tą taktyką, aczkolwiek nie jest ona prosta. Ciężko jest skupić się na teraźniejszości, kiedy po głoiwie chodzi przyszłość. Niemniej jednak warto się tego uczyć i niwelować w ten sposób katastrofizowanie.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Katastrofizowanie

Avatar użytkownika
przez Artemizja 21 kwi 2015, 17:32
Myślałam, że mam to za sobą, albo przynajmniej wiem, kiedy katastrofizowanie się pojawia i potrafię je wyhamować. Nic bardziej mylnego. Przestałam się sobie przyglądać i okazało się, że katastrofizowanie kwitnie, ale w odniesieniu do zachowania innych. Spięcia z innymi w realu stawały się powodem mojego dołowanie się i zjazdów. Dopiero teraz widzę, jak bardzo wszystko wyolbrzymiałam...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Katastrofizowanie

Avatar użytkownika
przez Arhol 24 kwi 2015, 08:12
Artemizja napisał(a):Myślałam, że mam to za sobą, albo przynajmniej wiem, kiedy katastrofizowanie się pojawia i potrafię je wyhamować. Nic bardziej mylnego. Przestałam się sobie przyglądać i okazało się, że katastrofizowanie kwitnie, ale w odniesieniu do zachowania innych. Spięcia z innymi w realu stawały się powodem mojego dołowanie się i zjazdów. Dopiero teraz widzę, jak bardzo wszystko wyolbrzymiałam...

To chyba 1 z tych cech szefowo które wydaje ci się że możesz pobić,zadźgać,rąbać,siekać,wbić 5 kopii w plecy i siekierę w łeb. A to i tak powstanie jako karykaturalne coś ożywione czymś i nie wiadomo jak.
Nawet jeśli odrąbiesz temu łeb i będziesz chciała spalić,to nie nadążysz z odrąbywaniem.
Choć to może tylko moja wizja,że cechy tego typu pozostają po wsze czasy.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32439
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Katastrofizowanie

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 24 kwi 2015, 14:14
Posiadam rownież taką cechę, jest nieodłącznym elementem mojej osobowości, ale zaakceptowałam ją i polubiłam i zamierzam z nią żyć. Nie ze wszystkim, co w mądrych książkach napisali, że jest patologiczne trzeba walczyć. Mnie ten mechanizm nie przeszkadza, wiem, że często prowadzi mnie do doła i nerwowego załamania, ale kurde ... no nie przeszkadza mi to. Taka zawsze byłam, jestem i będę i nie zamierzam za wszelką cenę walczyć ze sobą.
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

Katastrofizowanie

Avatar użytkownika
przez Artemizja 10 maja 2015, 08:36
MalaMi1001, z jednej strony napisałaś, że doprowadza Cię to do doła i nerwowego załamania, a z drugiej, że Ci to nie przeszkadza. Czy jedno nie wyklucza drugiego?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Katastrofizowanie

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 12 maja 2015, 20:42
Ja też czasem mam takie ciemne wizje.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16492
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Katastrofizowanie

Avatar użytkownika
przez Arhol 21 maja 2015, 15:47
Nadal jest,ale równiesz w mniejszym natężeniu jak kiedyś,co jest na +...aczkolwiek w pełni nigdy nie zniknie.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32439
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Katastrofizowanie

Avatar użytkownika
przez Artemizja 17 cze 2015, 06:18
Arhol, obawiam się, że nie. Wredne dziadostwo :?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do