Uderz w stół a nożyce się odezwą

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Uderz w stół a nożyce się odezwą

Avatar użytkownika
przez Artemizja 12 lis 2012, 22:18
Znane, prawda? I to nawet bardzo. Owy związek frazeologiczny ciekawie obrazuje mechanizm, który odpowiada za gwałtowność reakcji osób mających „coś na sumieniu” i na siłę doszukujących się aluzji do owych grzeszków w czymś, co najczęściej nie ma zbytniego związku z rzeczywistą intencją wypowiedzi. Reakcja jest gwałtowna, co zdradza, że coś jest nie tak. Włącza się mechanizm zaprzeczania, złość, irytacja, odwracanie tematu, atak, czasami obrzucanie innych wyzwiskami w stylu:
„Ty debilu, wiesz w ogóle, co Ty mówisz? Ja tak nie zrobiłem. Jeśli myślisz, że byłbym do tego zdolny, to jesteś idiotą! Masz coś do mnie? Tobie to na ten Twój kretynizm już nic nie pomoże! Idź się lecz na nogi, bo na głowę już za późno! Weź się ode mnie odwal!”
Gwałtowność reakcji bywa bardzo duża. Czasami Bogu Ducha winna osoba zostaje zmieszana z błotem, ponieważ jesteśmy przekonani, że „pije do Nas”.Jak myślicie, jakie przyczyny mogą jeszcze leżeć w istocie tego mechanizmu? Od czego zależy siła reakcji? Od tego, jak wielki jest Nasz owy „grzech”? Czy takie postępowanie jest rozsądne i pożyteczne? A może przynosi same szkody? Jak myślicie?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Uderz w stół a nożyce się odezwą

Avatar użytkownika
przez Candy14 12 lis 2012, 22:49
To takie samo powiedzenie jak "tylko winny sie tlumaczy". Zawsze mnie dziwilo, ze mozna cos komus zarzucic i oczekiwac, ze nie zabierze glosu.
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Uderz w stół a nożyce się odezwą

przez eN_ 12 lis 2012, 22:52
Candy14 napisał(a):Zawsze mnie dziwilo, ze mozna cos komus zarzucic i oczekiwac, ze nie zabierze glosu.

Szach i mat :)
eN_
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Uderz w stół a nożyce się odezwą

Avatar użytkownika
przez Artemizja 12 lis 2012, 22:54
Candy14, a jesli to wcale nie był zarzut tylko po prostu rozmowa a druga strona doszukała się w tym jakiejś aluzji,której w ogóle tam nie było i przez to zareagowała gwałtownie?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Uderz w stół a nożyce się odezwą

Avatar użytkownika
przez Vian 12 lis 2012, 23:00
Lilith, ale ten związek frazeologiczny zwykle jest używany przy JAKIMKOLWIEK tłumaczeniu, gwałtownym czy nie, z doszukiwaniem się aluzji czy nie. ;-)

Tak samo jest z "tylko winny się tłumaczy" - jak jestem niewinna i chcę to wytłumaczyć, bo mnie ktoś oskarża, to co niby mam zrobić... :P
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Uderz w stół a nożyce się odezwą

Avatar użytkownika
przez Artemizja 12 lis 2012, 23:06
Vian, sam związek frazeologoczny miał być jedynie tytułem,a głównie mi zależało na mechanizmie,który opisałam.Innymi słowy od strony psychologii.``
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Uderz w stół a nożyce się odezwą

przez eN_ 12 lis 2012, 23:23
To założenie jest po prostu nonsensowne. Ktoś sobie przyjął, że jeśli osoba o cokolwiek oskarżona przyjmie postawę obronną, to postawa ta świadczy niezbicie o winie tejże osoby. Od którejkolwiek ze stron by tego nie rozważać, pachnie szarlatanerią.
eN_
Offline

Uderz w stół a nożyce się odezwą

Avatar użytkownika
przez Artemizja 12 lis 2012, 23:33
Nie.Toczy się normalna rozmowa.Bez podtekstów,oskarżeń i aluzji i powiedzmy w którymś momencie pada stwierdzenie" napiłbym się czegoś procentowego.Druga osoba mówi:masz coś do mnie?Że niby ja piję tak?Że jestem pijakiem?"Reakcja gwałtowna i doszukiwanie się w zwyczajnej rozmowie aluzji,której nie było.Facet stwierdził po prostu,że napiłby się czegoś procentowego a tamten uznał to za atak,bo najwyrażniej miał coś na sumieniu.I odpowiedział atakiem.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Uderz w stół a nożyce się odezwą

Avatar użytkownika
przez Candy14 12 lis 2012, 23:34
Candy14, a jesli to wcale nie był zarzut tylko po prostu rozmowa a druga strona doszukała się w tym jakiejś aluzji,której w ogóle tam nie było i przez to zareagowała gwałtownie?

No ok.. ale ta osoba przyjela to jako aluzje w swoja strone nawet jezeli nie takie byly intencje... malo to ludzi przewrazliwionych? Jezeli nie czula sie winna to zareagowala
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Uderz w stół a nożyce się odezwą

przez eN_ 12 lis 2012, 23:40
Lilith napisał(a):Nie.Toczy się normalna rozmowa.Bez podtekstów,oskarżeń i aluzji(...)

Tego właśnie nie wiesz, bo druga osoba może być przewrażliwiona na jakimś punkcie, może coś ją "gryźć", może faktycznie ostatnio nadużywała alkoholu i ktoś już zwracał jej na to uwagę, więc odczytała tamte słowa jako aluzję do swoich problemów. Nie uważam, że należałoby mówić o tym mechanizmie w kontekście reguły (tak to zrozumiałem), bo regule się wymyka, chociażby z w/w powodów.
eN_
Offline

Uderz w stół a nożyce się odezwą

przez heavy30 13 lis 2012, 11:18
To niczego nie wyjaśnia .Reakcja osoby słyszącej takie aluzje może byc różna ,od gwałtownej po wywarzoną .W pierwszej sytuacji i tak nic to nie daje gdyż mamy tylko podejrzenia ,a podejrzenia to nie dowody.W drugiej najczęściej mamy do czynienia z człowiekiem nie dającym się podpuścić co skutkuje tylko następnymi podejrzeniami i niczym więcej.
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
09 lis 2012, 18:00

Uderz w stół a nożyce się odezwą

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 13 lis 2012, 12:06
Myślę, że mechanizm "uderz w stół, a nożyce się odezwą" nie jest żadną zasadą. Jedna osoba może odczytać w słowach swojego rozmówcy jakieś aluzje i przytyki pod swoim adresem i zareagować dość impulsywnie, chociaż rozmówca nie miał nic złego na myśli ani nie zamierzał o nic go oskarżać. Inna osoba z kolei może w tej samej sytuacji uruchomić inne mechanizmy obronne - zamiast się tłumaczyć, usprawiedliwiać, po prostu usunie się w cień. Jeżeli faktycznie ma coś na sumieniu, niewygodnie jej ze swoimi "grzeszkami" i poczuje, że uwagi rozmówcy w pewnym sensie są słuszne, może chcieć się np. wymknąć z imprezy po angielsku. Przyjmie zupełną inną strategię działania - Nie będę się tłumaczył, bo tylko winni się tłumaczą i bardziej się pogrążę. Ucina temat albo przekierowuje rozmowę na inne tory, bo ten temat niewygodny. Myślę, że według opisanego mechanizmu "uderz w stół, a nożyce się odezwą" faktycznie reagują osoby "przewrażliwione" czy też osoby z niską i niestabilną samooceną. Dla osób z chwiejnym poczuciem własnej wartości wszystko co zagraża "Ja" uruchamia mechanizmy obronne ego - przecież nikt nie chce dopuścić, by spadła samoocena, tym bardziej, gdy i tak jest ona skrajnie niska. Jedni jednak będą się zachowywać impulsywnie i reagować agresją słowną, inni z kolei zamkną się w sobie i wycofają z dyskusji. Generalnie osoby z chwieją samooceną reagują na krytykę (wyrażoną wprost bądź nie wprost, za pomocą aluzji) poprzez usprawiedliwianie się lub atak "krytykującego".
Psycholog
Posty
7564
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Uderz w stół a nożyce się odezwą

przez heavy30 13 lis 2012, 12:55
W kwestii samooceny być moze tak jest .Jednak takie postępowanie czasem przydaje sie przy ustalaniu pewnych faktów. Dla przykładu jest w grupie osób ktoś kto donosi , wystarczy kolejno po 1 osobie puścic w obieg jakąś zupełna brednie i poczekac na efekt w postaci działań .Mozna taki mechanizm wykorzystać np w pracy .Inną metodą podobną ,jest metoda eliminacji .Polega to na tym ;gdy dowodów na czyjąś wine brakuje można w określonej grupie osób wykazać brak winy pozostałych .Na zasadzie ktoś w grupie ,,sprzedaje'' wystarczy gdy pozostali wykarzą alibi i winien sam się wyłoni.To działa na zasadzie uderz w stół tylko pewnosc jest większa niż obserwacja zachowania ,,nożyc''
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
09 lis 2012, 18:00

Uderz w stół a nożyce się odezwą

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 13 lis 2012, 13:31
heavy30, to, o czym napisałeś/ napisałaś, bardziej kojarzy mi się z jakąś prowokacją, którą stosuje się w czasie prowadzenia śledztwa :) Wydaje mi się, że Lilith chyba chodziło o coś trochę innego, kiedy opisywała mechanizm "uderz w stół, a nożyce się odezwą". :smile:
Psycholog
Posty
7564
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do