Problem motywacji

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Problem motywacji

Avatar użytkownika
przez diatas 18 lis 2012, 03:33
silence_sadness Jak będziesz miał taką czapkę to też będziesz umiał :mrgreen:
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Jest tylko jedna rzecz której chcę - dobrze się czuć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
888
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 08:46
Lokalizacja
Krajna

Problem motywacji

Avatar użytkownika
przez silence_sadness 18 lis 2012, 03:41
diatas, ale nie musisz zwracac sie do mnie jako do plci meskiej bo w ten sposob mnie obrazasz.. :D

juz raz ktos myslala , zem chlopak heee :D

A takie czapki mi sie nie podobaja.. Mam inny gust :P
"Musimy czerpać radość z każdej chwili i głęboko w sercu mieć nadzieję, że dobrych momentów w życiu nigdy nam nie zabraknie."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2713
Dołączył(a)
03 lis 2012, 23:56

Problem motywacji

Avatar użytkownika
przez mark123 18 lis 2012, 03:49
Dla mnie najodpowiedniejsza byłaby motywacja zewnętrzna, gdyż wewnętrznej nie posiadam. Tylko, że do czynności dnia codziennego czy do studiowania raczej nic nie jest w stanie mi dać takiej motywacji. Natomiast do wizyty u psychologa musiałby się u mnie zmniejszyć chociaż lęk przed relacjami społecznymi, w przeciwnym wypadku potrzebowałbym chyba bardzo silnego bodźca zewnętrznego, by pójść sam z siebie np. ryzyko problemów mieszkaniowych w wyniku niemożności znalezienia pracy, ale to się na razie nie wydarzy. Ewentualnie, jeśli moi rodzice powiedzieliby idź do psychologa, poszedłbym, ale to też się nie wydarzy. Mój problem ze wszelką motywacją wynika chyba stąd, że nie wierzę, że może być lepiej.

Przy zaburzeniach pewnie ważna jest wiara, że może być lepiej, ale jeśli się jej nie ma, to pojawia się problem.

Ogólnie, nie biorąc pod uwagę żadnych zaburzeń to chyba lepszą motywacją jest nagroda, taka, która dodaje chęci do działania. Kara daje impuls, ale krótki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10131
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Problem motywacji

Avatar użytkownika
przez Artemizja 18 lis 2012, 10:41
Ewentualnie, jeśli moi rodzice powiedzieliby idź do psychologa, poszedłbym, ale to też się nie wydarzy.
Dlaczego,jeżeli mogę zapytać?
Mój problem ze wszelką motywacją wynika chyba stąd, że nie wierzę, że może być lepiej.
Może być i lepiej i gorzej,ale nie próbując zamykamy sobie drogę do tego"lepiej".Zawsze jest nadzieja,że może być lepiej.
Ogólnie, nie biorąc pod uwagę żadnych zaburzeń to chyba lepszą motywacją jest nagroda, taka, która dodaje chęci do działania.
Z tym się jak najbardziej zgadzam.Nagroda to takie pozytywne wzmocnienie.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44134
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Problem motywacji

Avatar użytkownika
przez mark123 18 lis 2012, 13:20
Lilith napisał(a):Może być i lepiej i gorzej,ale nie próbując zamykamy sobie drogę do tego"lepiej".Zawsze jest nadzieja,że może być lepiej.

To, że może być gorzej jest dla mnie oczywiste. Natomiast, w to, że może być lepiej nie potrafię uwierzyć. Może, gdyby właśnie zmniejszył się mój lęk przed relacjami społecznymi, to chociaż trochę zmieniłby się mój pogląd.

Lilith napisał(a):Dlaczego,jeżeli mogę zapytać?

Bo ja mam tak, że w większości robię to, co mi powiedzą rodzice. A nie wydarzy się, bo dla moich rodziców zaburzenia to takie jakby tabu.

A poza tym to kilka lat temu miałem pewną nieprzyjemną sytuację związaną z psychologiem, co mnie też trochę zniechęca.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10131
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Problem motywacji

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 18 lis 2012, 13:24
mark123, widocznie masz osobowość zależną jak czekasz na to co Ci powiedzą rodzice. Ja tez coś z niej mam mimo 30 paru lat na karku tez najlepiej chciałbym ażeby mną inni pokierowali bo sam nie wiem czego chcę lub się tego boje. Chciałbym na innych zwalić odpowiedzialność za moje życie, nie mogę czy bardziej nie chce dorosnąć bo mi tak wygodnie mimo cierpień z tym związanych.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Problem motywacji

Avatar użytkownika
przez mark123 18 lis 2012, 15:25
carlosbueno napisał(a):mark123, widocznie masz osobowość zależną jak czekasz na to co Ci powiedzą rodzice. Ja tez coś z niej mam mimo 30 paru lat na karku tez najlepiej chciałbym ażeby mną inni pokierowali bo sam nie wiem czego chcę lub się tego boje. Chciałbym na innych zwalić odpowiedzialność za moje życie, nie mogę czy bardziej nie chce dorosnąć bo mi tak wygodnie mimo cierpień z tym związanych.


Tak, chyba mam cechy osobowości zależnej. Tak w ogóle, to chyba nie tylko zależnej, w internetowym teście na zaburzenia osobowości wyszło mi coś takiego:

osobowość paranoiczna - 66 %
osobowość schizoidalna - 42 %
osobowość schizotypowa - 62 %
osobowość antyspołeczna - 38 %
osobowość borderline - 38 %
osobowość histrioniczna - 34 %
osobowość narcystyczna - 18 %
osobowość unikająca - 70 %
osobowość zależna - 62 %
osobowość obsesyjno-kompulsyjna - 58 %

Wiem, że testów internetowych nie należy traktować zbyt poważnie (mam nadzieję, że tego też), ale zrobiłem, żeby zobaczyć, co mi wyjdzie.

A co do dorośnięcia, to ja zaś odnoszę wrażenie, że ja chyba nawet w podstawówce miałem poważniejsze podejście do życia, niż obecnie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10131
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Problem motywacji

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 18 lis 2012, 15:35
A co do dorośnięcia, to ja zaś odnoszę wrażenie, że ja chyba nawet w podstawówce miałem poważniejsze podejście do życia, niż obecnie.
ja miałem podobnie przynajmniej w podstawówce byłem dużo poważniejszy od reszt dzieciaków tylko oni się później rozwinęli a ja stoję w miejscu. Wielu ludzi myślało jak byłem młodym że daleko zajdę bo spokojny, poważny byłem, nieźle się uczyłem ale nic z tego boje się teraz nawet spotkań, konfrontacji z byłymi współklasowiczami czy nauczycielami bo wiem że bym się wstydził siebie.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Problem motywacji

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 18 lis 2012, 15:50
carlosbueno, a nie sądzisz, że nadszedł czas, aby coś zmienić?
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Problem motywacji

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 18 lis 2012, 15:53
sądzę ale nie potrafię się za to zabrać.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Problem motywacji

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 18 lis 2012, 15:55
carlosbueno, może wyznacz sobie jeden cel, jeden jedyny, i go zrealizuj. Potem następny i następny. Zacznij od czegoś małego, żebyś dał radę go wykonać, a potem podnoś sobie poprzeczkę. Nie rzucaj się od razu z motyką na słońce, bo to nie ma sensu.
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Problem motywacji

Avatar użytkownika
przez diatas 18 lis 2012, 17:33
silence_sadness a to sorry myslałem żeś chłop bo masz taki meski awatar "lol:
carlosbueno jak się człowiek siebie wstydzi to chyba jest najgorsza rzecz, to wtedy nic się nie chce robić bo gdzie by się było to zawsze ze sobą
Jest tylko jedna rzecz której chcę - dobrze się czuć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
888
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 08:46
Lokalizacja
Krajna

Problem motywacji

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 18 lis 2012, 20:23
diatas, ważne, żeby coś z tym wstydem robić, bo bierne czekanie nie pomoże.
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Problem motywacji

Avatar użytkownika
przez diatas 18 lis 2012, 21:08
nienormalna21 akurat ja należę do tych biernych co czekają i masz rację to nic nie daje, nic sie nie chce samemu rozwiązać, według mnie najlepiej złapać byka za rogi bo inaczej to nici, ale ja jakoś nie umiem się przełamać, masz jakieś sposoby sposoby na to?
Jest tylko jedna rzecz której chcę - dobrze się czuć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
888
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 08:46
Lokalizacja
Krajna

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do