Problem motywacji

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Problem motywacji

Avatar użytkownika
przez sleepwalker 22 sty 2014, 16:00
Też ciągle powtarzam sobie, najczęściej w nocy, po załamaniu, że następnego dnia będzie inaczej i się ogarnę. A następnego dnia jest to samo... czyli brak obiecanych zmian.
Saying all I know is I gotta get away from me.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
27 sie 2012, 22:13
Lokalizacja
How did I end up here?

Problem motywacji

przez jestemtutaj 23 sty 2014, 08:57
wczoraj byłam na inwentaryzacji sklepu. mam doła, bo chyba nie dałam rady,a przecież łatwiejszych prac nie ma, eh.
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
16 sty 2014, 10:26

Problem motywacji

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 23 sty 2014, 11:23
Atalanta napisał(a):a czy oprócz terapi próbowałaś zmienić swoje nawyki: więcej sportu, zmiana diety: więcej magnezu , omegi-3 itp?

Największa ściema jaką w życiu słyszałam. Ponieważ od zawsze czułam fizyczne zmęczenie ćwiczyłam. Po roku dałam sobie spokój, bo absolutnie niczego to nie zmieniało. Dieta? Hmm, bywałam na różnych różnistych, które to niby mają zmusić organizm do detoksykacji, ale również niczego to nie wniosło, tak samo jak czcze obietnice poprawy ogólnego stanu zdrowia gdy je się mnóstwo warzyw i owoców. a suplementy diety typu magnez czy omegi również nie robią żadnego szału, spisują się gdy trzeba uzupełnić naprawdę solidne braki w organizmie. Ja również żre leki, chodzę na terapię i niczego to nie zmienia. Był moment kiedy naprawdę mi się dużo chciało, miałam siłę, jeszcze tydzień temu. Teraz znów kompletny brak sił, nic mi się nie chce (oprócz spania), robota leży, a ja nie mam ochoty się za cokolwiek brać. Uważam, że to po prostu bez sensu i nie ma najmniejszego celu.
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Problem motywacji

Avatar użytkownika
przez jetodik 23 sty 2014, 21:19
najwięcej energii pobiera myślenie i komputer.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Problem motywacji

Avatar użytkownika
przez Yumekui 25 sty 2014, 22:24
@MalaMi1001
Nie mogę się zgodzić. U mnie regularny trening fizyczny+suplement cynku+dieta=>motywacja, dobry sen, pewność siebie... a po kilku latach spory bonus do atrakcyjności fizycznej. Jak po 3 latach słyszysz pierwsze w życiu komplementy to wiesz że było warto [a jeśli dodać do tego jak trudno usłyszeć dobre słowo od kobiety która nie jest twoją mamą albo ciocią, to w ogóle :p ]

Być może płeć ma tu znaczenie, my faceci musimy mieć zdrowy poziom testosteronu żeby zachować harmonię ciała i umysłu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
71
Dołączył(a)
08 paź 2012, 20:23
Lokalizacja
podlaskie

Problem motywacji

przez vifi 25 sty 2014, 23:03
Mi też więcej ruchu pomaga, ogólnie praca, wychodzenie z domu, nawet "płytkie" kontakty. Przynajmniej przy nerwicy, może z depresją jest inaczej.
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

Problem motywacji

Avatar użytkownika
przez mark123 03 lut 2014, 16:01
Moja motywacja do nauki siadła już prawie całkowicie. Jeśli już, to mogła mi siąść kilka miesięcy później.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10131
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Problem motywacji

przez chouette 05 lut 2014, 14:52
wykończony napisał(a):Moim zdaniem lepszy jest system nagród, który stymuluje układ nerwowy do działania
kara wiąże się ze stresem i może wywołać zniechęcenie. :D



Hm ale musialabym byc pewna ze ta nagrode dostane, co nie?? Moj przyklad-przerwalam prawko i nijak nie moge sie zmotywowac by powrocic i je probowac skonczyc! Na poczatku bylam bardzo zmotywowana, nakupilam ksiazek, robilam notatki a potem wszystko przygaslo po pierwszych probach jazd, ktore mi pokazaly ze nie kumam za pierwszym razem:/ Efektem jest ogromna niewiara ze moge umiec prowadzic ten cholerny samochod:((( Wiec tak odkladam juz ponad dwa miechy i odkladam i nawet nie chce otworzyc podrecznika eh:/
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
27 sty 2014, 23:33

Problem motywacji

Avatar użytkownika
przez k123 11 lut 2014, 14:46
Witajcie ponownie, chciałabym się was poradzić odnośnie motywacji..

Ogólnie jestem osobą której brakuje motywacji do czegokolwiek, nie przez smutek, po prostu po pracy mam jakoś dość, moja pora aktywności to poranek.. No chyba, że jestem w pracy. No właśnie! Mam problem z pracą. Póki pracuję z kimś to potrafię wiele z siebie dać, mam energię i z satysfakcją kończę pracę (o ile ta osoba też jest zmotywowana i pozytywna). Niestety pracuję tylko z moją siostrą (ona wraz z mężem mają firmę, a ja u nich pracuję, lecz tylko ona jest w biurze). Niestety pracowałyśmy w różnych pomieszczeniach więc z moją pracą różnie bywało. Później zostałyśmy w jednym pomieszczeniu i było dużo lepiej, bo ktoś ciągle patrzył mi na ręce, więc ciągle coś robiłam. Później siostra zaszła w ciążę, zrobiła się zmęczona i marudna i motywacja zaczęła spadać, teraz jest już od początku roku na zwolnieniu i jestem sama. Nikt mnie nie sprawdza, nie kontroluje. Są pewne rzeczy "na teraz" do któryś jakoś się zmuszam, a reszta leży a ja przeczytałam już pół internetu i ciągle wymyślam sobie jakieś hobby które zajmuje moją głowę w pracy. Wiem, że to do pracodawcy należy motywowanie, ale to jednak rodzinna firma więc chcę coś z tym zrobić.. Jak się codziennie motywować? I przestać myśleć o wszystkim co nie związane z pracą? Dodam, że nie jest to praca której nie lubię, zwyczajnie nie chce mi się, jak nie muszę nic robić.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
03 lip 2012, 18:46
Lokalizacja
Wielkopolska

Problem motywacji

przez zaczarowana 11 lut 2014, 16:21
Może ustal sobie jakiś grafik, kiedy co robisz z dokładnością do godziny, a za wykonane zadanie sprawiaj sobie jakąś krótką przyjemność i później znów praca
Jeśli większość jest o czymś przekonana, to wcale nie znaczy, iż ma rację.

całkowicie wolna od psychotropów od 24.04.2014r - NIGDY WIĘCEJ!
Offline
Posty
847
Dołączył(a)
12 sty 2014, 13:14
Lokalizacja
kraina teletubisiów

Problem motywacji

Avatar użytkownika
przez mark123 18 lut 2014, 19:23
Chyba nigdy nie będę czuł pozytywnej motywacji do robienia czegoś.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10131
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Problem motywacji

Avatar użytkownika
przez Znachor 18 lut 2014, 22:53
mark123, do robienia "czegoś" zwykle ciężko się zmusić...ale do zrobienia czegoś konkretnego na czym nam zależy, jest już łatwiej...może chodzi o ustalenie na czym Ci zależy i ustalenie konkretnych kroków w tym kierunku...koncentracja nie na ogóle, ale na szczególe...
Gdyby ludzie realizowali swoje marzenia, szpitale psychiatryczne byłyby puste...
Czekając na cud frustrujemy się staniem w miejscu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
262
Dołączył(a)
25 sty 2014, 22:47
Lokalizacja
Opole

Problem motywacji

Avatar użytkownika
przez mark123 19 lut 2014, 23:04
Znachor napisał(a):mark123, do robienia "czegoś" zwykle ciężko się zmusić...ale do zrobienia czegoś konkretnego na czym nam zależy, jest już łatwiej...może chodzi o ustalenie na czym Ci zależy i ustalenie konkretnych kroków w tym kierunku...koncentracja nie na ogóle, ale na szczególe...

Nie wiem, na czym mi zależy, czy w ogóle mi na czymś zależy. Nic mi się nie chce.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10131
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Problem motywacji

przez lunatic 20 lut 2014, 00:23
za mało dopaminy
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do