Problem motywacji

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Problem motywacji

Avatar użytkownika
przez im_unknown 24 lis 2013, 19:03
L.E. napisał(a):im_unknown, jeśli to Ci coś pomoże to wyślij mi na pw te zadania to koło 20 będę miała chwilę i na nie looknę.
Mogę Cię sprawdzić albo coś wytłumaczyć.

Byłoby super jak mogłabyś mi je sprawdzić, spróbuję zrobić tyle, ile dam radę. To jest motywacja. Dzięki! Jesteś wielka :)
“When it feels scary to jump, that’s exactly when you jump. Otherwise you end up staying in the same place your whole life. And that I can’t do.” ~J.C. Chandor
http://brightblueeyes.blox.pl/html
Avatar użytkownika
Offline
Posty
129
Dołączył(a)
08 lut 2012, 00:03

Problem motywacji

przez malgos33 09 gru 2013, 21:17
Czy jeszcze kiedyś będzie tak jak wcześniej? Nic mi się nie chce, zero motywacji do czegokolwiek, zero chęci.
To jest dobijające, nie mam już siły i coraz częściej myslę po co to wszystko ciągnąć.
Terapia jest, leki są. Poprawy brak...
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
04 lis 2012, 01:58
Lokalizacja
krakow/okolice

Problem motywacji

Avatar użytkownika
przez Atalanta 09 gru 2013, 21:25
a czy oprócz terapi próbowałaś zmienić swoje nawyki: więcej sportu, zmiana diety: więcej magnezu , omegi-3 itp?

a poza tym nie martw się: zima to taka pora, że nikomu się nic niechce, życzę wytrwałości w walce o swoje życie, :D nie poddawaj się tak łatwo :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
09 kwi 2011, 21:05

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Problem motywacji

przez malgos33 09 gru 2013, 22:12
Atalanta napisał(a):a czy oprócz terapi próbowałaś zmienić swoje nawyki: więcej sportu, zmiana diety: więcej magnezu , omegi-3 itp?

a poza tym nie martw się: zima to taka pora, że nikomu się nic niechce, życzę wytrwałości w walce o swoje życie, :D nie poddawaj się tak łatwo :D

tylko, ze to trwa juz 2 lata... biegam regularnie, ale to raczej nie wplywa na moje samopoczucie i czasem musze sie naprawde zmuszac.
w niczym nie widze sensu, nic mi sie nie chce, tak totalnie nic.
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
04 lis 2012, 01:58
Lokalizacja
krakow/okolice

Problem motywacji

przez Autodestrukcja 09 gru 2013, 22:17
bieganie regularne mi przynajmniej nie pomaga do konca...
biegaj z nami! jedz z dzien dobry tvn! chodź z chodakowską!
to są takie sposoby na lepsze samopoczucie...ale taka pozadna otywacja to nie wiem..
troche mam nadziee ze regularne zaprzeganie sie do pracy, medytacja, nauka ,,przełączanie stanow skupienia" moze dać rezultaty...
tylko co zrobić jak zwyczajnie stres, presja przed jakims zajeciem zwyczajnie paraliżuje ?!

okazalo sie ze latwiej mi sie przestawic na tryb ,,robota, skupienie, zone zone zone" przy bluesie o.O hehe wiec lece z breakoutem , howling wolfem bbkingiem... niewiemcojeszcze, tożto muza moich przodkow
Autodestrukcja
Offline

Problem motywacji

Avatar użytkownika
przez jetodik 09 gru 2013, 23:30
oddechowe.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Problem motywacji

Avatar użytkownika
przez mark123 12 gru 2013, 17:19
Żebym stał się zmotywowany, to chyba bym musiał cały czas funkcjonować w atmosferze, że jak czegoś nie zrobię to ktoś zacznie być na mnie zły.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10131
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Problem motywacji

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 12 gru 2013, 17:27
mark123 napisał(a):Żebym stał się zmotywowany, to chyba bym musiał cały czas funkcjonować w atmosferze, że jak czegoś nie zrobię to ktoś zacznie być na mnie zły.

Mam podobnie, ale to zdrowe podejście nie jest człowiek dla samego siebie powinien robić różne rzeczy, ale u mnie to nie działa. Zresztą teraz już nawet z robieniem rzeczy bo inni tego oczekują mam problemy.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Problem motywacji

przez jestemtutaj 21 sty 2014, 20:47
co was przewartościowało ? czy usłyszeliście coś, co was zmusiło do działania?
Ostatnio edytowano 21 sty 2014, 23:03 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Połączono z uwagi na tematykę.
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
16 sty 2014, 10:26

Problem motywacji

przez Steviear 21 sty 2014, 21:04
Spędzenie kilka dni w domu ..sama ze sobą. Ze swoim mózgiem co wmawia że jestem beznadziejna i lenię się.
Potem maksymalne wycieńczenie,by udowodnić sobie że muszę być leniem.

Przydają się okresy rozpaczy,bo po wylanych łzach i wściekłości pojawia się motywacja by wszystko naprawić ;)
Steviear
Offline

Problem motywacji

przez jestemtutaj 21 sty 2014, 21:10
maksymalne wycieńczenie by udowodnić sobie że muszę być leniem - wytłumaczysz mi?
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
16 sty 2014, 10:26

Problem motywacji

przez Steviear 21 sty 2014, 21:31
Zero wolnego czasu .Praca, praca i tylko praca.Nie marnować czasu na jedzenie. Wstawanie wcześnie rano. Spanie do 4h. Czasem wcale.
Kawa, energetyki, czekolada.
Mniej więcej


AH- by udowodnić sobie ,że NIE muszę być leniem.
Sorry
Steviear
Offline

Problem motywacji

przez barikello 22 sty 2014, 14:08
U mnie motywacja do działania też jest problemem...bywają jakieś przebłyski chęci robienia czegoś, ale szybko mi to mija. Niewiele wystarczy, żeby podciąć mi skrzydła. Codziennie mam poczucie traconego czasu... myślę, że mógłbym z każdego dnia wyciągnąć coś więcej - zdecydowanie więcej dobrego. Ale szczerze mówiąc, jak się ma natłok różnego typu problemów (długotrwałe bezrobocie i brak perspektyw na poprawę tego stanu mimo starań, ze zdrowiem też jest średnio, itp. itd...można byłoby jeszcze wymienić kilka rzeczy) to odechciewa się wszystkiego.

Kładę się przeważnie bardzo późno, śpię też z reguły do późna. I tak mija praktycznie dzień po dniu. Strasznie żałuję, że tak wygląda moje życie ale nie potrafię tego zmienić. Nie mam w nikim wsparcia; nawet w samym sobie.
barikello
Offline

Problem motywacji

przez jestemtutaj 22 sty 2014, 14:30
mam tak samo. z jednej strony mam dużo energii, ale jednocześnie blokadę przed działaniem, bo nie wiem gdzie mam działać. ile można sprzątać dom, albo układać ciuchy...
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
16 sty 2014, 10:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do