Problem motywacji

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Problem motywacji

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 14 lis 2012, 14:20
"Receptą na szczęście są niskie oczekiwania"
Święta prawda. Ludzie mówią na mnie smutas i pesymistka, a ja tak naprawdę wolę się nie łudzić i po raz kolejny się nie zawieść. Wtedy porażka trochę mniej boli.
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Problem motywacji

Avatar użytkownika
przez Artemizja 15 lis 2012, 11:28
nienormalna21, a ja myślę,że gdzieś tam w części właśnie masz nadzieję na to,że jednak ktoś kiedyś zmieni to podejście,że znajdzie się osoba,która potwierdzi coś zupełnie przeciwnego.Myślę,że to nie jest tak,że zawód mniej boli.Boli tak samo a może nawet i jeszcze bardziej.Myślę,że pragniesz akceptacji,pomocy,tego,żeby ktoś się Tobą zainteresował,lubił Cię,docenił i to jest choćby motywacja do tego,że tutaj piszesz.Gdyby faktycznie było tak,że jesteś"pogodzona"z losem i na niczym by Ci nie zależało,to byś nie pisała na forum.Zamknęłabyś się w czterech ścianach i odcięła od jakiegokolwiek kontaktu z ludźmi.A jednak z Nami jesteś,piszesz,pomagasz innym,doradzasz.Coś Cię do tego musi "popychać"...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Problem motywacji

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 15 lis 2012, 16:15
Kontakt wirtualny to nie rzeczywisty. W realu odcinam się od ludzi na ile tylko mogę. I dobrze mi z tym. A mniejsze oczekiwania pozwalają pogodzić się z tym, że niedługo wszyscy o mnie zapomną. Sama do tego dążę, ale druga strona wcale nie zabiega o kontakt. Cóż, nic na siłę...
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Problem motywacji

Avatar użytkownika
przez Artemizja 15 lis 2012, 16:20
Kontakt wirtualny to nie rzeczywisty.
Ale jednak to jakiś kontakt...
A mniejsze oczekiwania pozwalają pogodzić się z tym, że niedługo wszyscy o mnie zapomną.
Ja o Tobie pamiętam.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Problem motywacji

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 15 lis 2012, 16:36
W świecie wirtualnym jest inaczej. Ludzie nie patrzą z politowaniem, nie obgadują na moich oczach. Zdaję sobie sprawę, że to pewnie i tak ma miejsce, ale przynajmniej tego nie widzę. Nie nazywałabym tego jednak motywacją do kontaktu, a próbą ucieczki przed rzeczywistością.
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Problem motywacji

Avatar użytkownika
przez Artemizja 15 lis 2012, 17:41
nienormalna21, no od tej strony jakby na to spojrzeć,to faktycznie może być chęć ucieczki przed rzeczywistością.Jakby jednak nie patrzeć,pisanie na forum coś Ci daje.Myślę,że nie tylko ucieczkę od rzeczywistości,ale i zrozumienie,wsparcie,możliwość wyżalenia się,wypłakania.I to też sprawia,że tutaj wracasz,prawda?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Problem motywacji

Avatar użytkownika
przez diatas 17 lis 2012, 03:34
nienormalna21 napisał(a):W świecie wirtualnym jest inaczej
Zgadza się. Tutaj wydaje się, że jest większa anonimowość przez co ja np. piszę o rzeczach, których nigdy bym nie powiedział w realu choćby dlatego, żeby nie ranić bliskich.
Jest tylko jedna rzecz której chcę - dobrze się czuć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
888
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 08:46
Lokalizacja
Krajna

Problem motywacji

Avatar użytkownika
przez Artemizja 17 lis 2012, 08:36
diatas, kontakt wirtualny ogólnie jest inny niż realny.Można tutaj eksperymentować co do swojej tożsamości,pozbywać się zahamowań i blokad,które występują w "prawdziwym"świecie...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Problem motywacji

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 17 lis 2012, 20:57
Wracając do problemu motywacji - wielu już napisało, że najpierw trzeba zacząć coś robić, potem pojawia się motywacja, ale jak zacząć, skoro nic nam się nie chce? Skoro człowiek najchętniej przespałby cały dzień albo wpatrywał się w jeden punkt na ścianie?
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Problem motywacji

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 17 lis 2012, 21:00
nienormalna21 napisał(a):Wracając do problemu motywacji - wielu już napisało, że najpierw trzeba zacząć coś robić, potem pojawia się motywacja, ale jak zacząć, skoro nic nam się nie chce? Skoro człowiek najchętniej przespałby cały dzień albo wpatrywał się w jeden punkt na ścianie?

otóż to ja znajduje miliardy wytłumaczeń żeby nic nie robić ze swoim życiem.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17052
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Problem motywacji

Avatar użytkownika
przez Artemizja 17 lis 2012, 22:15
Myślę,że przydałby się ktoś,kto spróbowałby "popchnąć" do działania,przedstawić korzyści tego,kiedy zacznie się coś robić i negatywy pozostania w miejscu.Najgorzej jest zacząć...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Problem motywacji

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 17 lis 2012, 22:22
Lilith napisał(a):Myślę,że przydałby się ktoś,kto spróbowałby "popchnąć" do działania,przedstawić korzyści tego,kiedy zacznie się coś robić i negatywy pozostania w miejscu.Najgorzej jest zacząć...

ja myślę że mi by pomogło rzucenie gdzieś na głęboką wodę gdzie musiałbym coś zrobić, a tak to tkwię w miejscu bo nie jestem do niczego zmuszony i jakoś egzystuje. Czasami myślę o wyjeździe za granicę w ciemno wtedy byłby wóz albo przewóz albo bym se poradził albo wylądował na ulicy, umarł.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17052
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Problem motywacji

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 17 lis 2012, 22:24
Trzeba jeszcze mieć takiego kogoś.
W moim przypadku zrobienie rachunku pozytywów i negatywów na niewiele się zdaje, bo widząc ile złego może się stać podświadomie do tego dążę, żeby jeszcze bardziej się upodlić.
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Problem motywacji

Avatar użytkownika
przez Artemizja 17 lis 2012, 22:28
carlosbueno, zaradny chłop z Ciebie i mądry,więc byś sobie poradził.

nienormalna21, mechanizmy już poznałaś,to teraz powolutku czas nad nimi pracować.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do