Problem motywacji

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Problem motywacji

Avatar użytkownika
przez wysłowiona 03 kwi 2013, 23:58
Kłamstwem jest, że znalezienie pracy, to Twoje marzenie? Nawet jeśli powiążesz to z zarabianiem, samodzielnością, być może wyzdrowieniem?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1006
Dołączył(a)
19 lip 2012, 08:59

Problem motywacji

Avatar użytkownika
przez wysłowiona 04 kwi 2013, 07:27
Pieniądze dają poczucie kontroli i bezpieczeństwa, a to może wpłynąć na lęki. Ale tylko jeśli pracujesz nad sobą przy okazji, a Ty nie będziesz, prawda?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1006
Dołączył(a)
19 lip 2012, 08:59

Problem motywacji

Avatar użytkownika
przez sleepwalker 04 kwi 2013, 23:46
carlosbueno napisał(a): ja miałem podobnie przynajmniej w podstawówce byłem dużo poważniejszy od reszt dzieciaków
A mi się coraz częściej wydaje, że jestem zbyt dziecinna. Zbyt bardzo chcę zostać w tej roli i nie dorastać :roll:
Saying all I know is I gotta get away from me.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
27 sie 2012, 22:13
Lokalizacja
How did I end up here?

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Problem motywacji

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 05 kwi 2013, 00:39
wysłowiona jasne,że będę starał się zeby było ok... jak zawsze zresztą....Szkoda,że nigdy mi z pracy nad sobą nie przyszły żadne korzyści.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Problem motywacji

Avatar użytkownika
przez Artemizja 10 kwi 2013, 06:03
depresyjny86, a wierzyłeś, że Ci przyjdą, czy tylko czekałeś aż potwierdzisz przekonanie, że nic Ci się nie uda? To jest ważne. Nastawienie do tego, co robisz jest ważne...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Problem motywacji

przez anonus 30 kwi 2013, 20:32
Tym razem nie będzie o żadnym sposobie zwalczania chorób psychicznych. Mam pytanie do Was - czy ktoś wie, jak najlepiej utrzymać motywację? Tzn. postanowiłem sobie, że chcę zdobyć medal na Mistrzostwach Polski i że ostro się wezmę do roboty. Nie chcę, żeby to był słomiany zapał. Często mam tak, że mam kilka dni podjarki na coś, co sobie postanowiłem, a następnie schodzi ze mnie to całe pozytywne napięcie. Jakieś rady? ;)

P.S. Nie wiem, czy dobry dział.
anonus
Offline

Problem motywacji

Avatar użytkownika
przez wysłowiona 30 kwi 2013, 21:33
Link do bloga^^ trochę o motywacji.

Teraz tak!
Planuj poranki, poranki są super. Jak się rozjeżdżają, to cały dzień może wypaść. Ale domyślam się, że to już wiesz:)

Stawiaj sobie cele po drodze. Akurat Ty masz idealne pole do tego. Na pewno jest jakiś czas do pokonania, albo jakiś manewr do nauczenia, w zależności od tego, co trenujesz. Jak będziesz miał takie mniejsze cele i jeszcze nagrody za nie, to nie będziesz się tak szybko demotywował.

Wizualizacje. Podobno wszyscy sportowcy stosują i całkiem możliwe, że to prawda^^ Ja zawsze powtarzam, że najważniejsze w wizualizacji jest zadanie sobie pytania "po co to robię", wyciągnięcia najważniejszych wartości DLA CIEBIE i potem wyobrażenie sobie, że samo dążenie do celu spełnia te wartości. Nie osiąganie go, tylko trening. Ważne są te wartości, bo jeden może ćwiczyć dla pewności siebie, jeden dla przyjemności, inny dla rozwoju. I za to ręczę, testowałam. Zamykasz oczy, wyobrażasz sobie, że ciężko trenujesz i myślisz "ale daje mi to pewność siebie" :D Coś w tym stylu, popróbuj, naprawdę działa:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1006
Dołączył(a)
19 lip 2012, 08:59

Problem motywacji

przez anonus 30 kwi 2013, 22:51
Dzieki, na pewno sie zastosuje ;) . Mam jeszcze jedno pytanie - co zrobic, jezeli bardzo sie chce osiagnac cel, ale droga do niego jest stresujaca? Hipotetycznie - chcialbym byc mistrzem Polski, ale jak jade na zawody i wychodze na walke to niezle sie spinam.
anonus
Offline

Problem motywacji

Avatar użytkownika
przez wysłowiona 30 kwi 2013, 23:06
A o czymś podobnym też ostatnio pisałam, może coś z tym pokombinuj. Zmiana przekonań związanych z całym przedsięwzięciem. Nie myśl, że to najważniejsza rzecz w Twoim życiu, myśl o tym, że bardzo się postarasz, by wygrać. Nie myśl, że nic poza tym nie masz, pamiętaj o wszystkich innych ważnych rzeczach w życiu. Nie traktuj porażki jako jakiejś ostatecznej przegranej, tylko jako informację na przyszłość.

Bo takiego zwykłego stresu związanego z wystąpieniem nie uda Ci się zlikwidować. I nie ma po co, adrenalina i kortyzol są dość potrzebne w takim przypadku. Natomiast możesz je trochę zredukować właśnie zmianą przekonań. Dobierz sobie taki zestaw, który będzie Ci mówił "to jest teraz dla mnie ważne, ale jak się nie uda to mogę spróbować jeszcze raz albo czerpać radość z czegoś innego" i wiesz, musisz dążyć do tego, żeby w to uwierzyć. Dialogiem wewnętrznym, szukaniem potwierdzenia dla tych słów, przekonywaniem się. W końcu filtry Ci się zmienią i bez presji nie będziesz taki zestresowany. Chyba, że nie o presję chodzi?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1006
Dołączył(a)
19 lip 2012, 08:59

Problem motywacji

Avatar użytkownika
przez Artemizja 18 lip 2013, 18:11
No i problem motywacji znów się pojawia. Jak się zmotywować, kiedy staramy się z całych sił, a efektów praktycznie brak?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Problem motywacji

Avatar użytkownika
przez wysłowiona 19 lip 2013, 09:25
No i problem motywacji znów się pojawia. Jak się zmotywować, kiedy staramy się z całych sił, a efektów praktycznie brak?


Powiedziałabym, że przede wszystkim przemyśleć strategię i zastanowić się, czy jesteśmy w stanie ją udoskonalić lub zmienić. A poza tym raczej standardowo ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1006
Dołączył(a)
19 lip 2012, 08:59

Problem motywacji

przez rotten soul 19 lip 2013, 14:13
Lilith,
W przypadku braku motywacji zwyczajnie zmuszam się do dalszych działań. Działam jak robot. Wiem, że to musi być kontynuowane, gdyż wydaje mi się to słuszne i logiczne. Gdybym czekał na powrót motywacji, to mógłbym się nie doczekać, w większości przypadków. U mnie morale jest zazwyczaj bardzo niskie, więc takie działania z mojej strony, to jedyne rozwiązanie by dalej realizować plany. Ponadto, staram się analizować błędy i wyszukiwać nowe sposoby na minimalizowanie prawdopodobieństwa wystąpienia ich w przyszłości. Taka "zabawa" w stratega, o czym wspomniała wysłowiona.
rotten soul
Offline

Problem motywacji

Avatar użytkownika
przez Artemizja 19 lip 2013, 15:06
Tylko jak tu zanalizować błędy jeśli chodzi o szukanie pracy? Chodzę na rozmowy, ale potencjalny pracodawca zawsze ma plik CV i mimo, że daję z siebie wszystko, to do tej pory zawsze znajdował się ktoś z większym doświadczeniem, przez co ja nie miałam zbytnich szans. Mam dobre CV, ale niestety- krótkie doświadczenie i jak ktoś mnie z tym "przebija", no to wiadomo, że wybierają tamtą osobę. I jak tu dalej się motywować do chodzenia na rozmowy? :bezradny:
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Problem motywacji

Avatar użytkownika
przez wysłowiona 19 lip 2013, 15:16
Lilith, a jaka branża?:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1006
Dołączył(a)
19 lip 2012, 08:59

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do