Krzywe zwierciadło

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Krzywe zwierciadło

Avatar użytkownika
przez Vian 15 lis 2012, 22:25
nienormalna21,
DAJESZ DO ZROZUMIENIA.
Zachowaniem, gestami, tonem głosu.
Nie tylko słowami.

Nigdy nie miałaś tak, że ktoś Ci po prostu dał odczuć, że nie chce się z Tobą kumplować? No to Twoi przyjaciele dostają takie impulsy od Ciebie - dajesz im odczuć, że ich nie chcesz. Dla Ciebie to całkiem logiczne - gdyby byli przy Tobie pomimo tego, że dajesz im odczuć, że ich nie chcesz, to byś miała dowód, że im zależy, a skoro nie są, to im nie zależy.

No ale po pierwsze oni nie mogą wiedzieć, czego tam w środku wewnętrznie chcesz, więc jak im dajesz do zrozumienia, że nie, to się na siłe nie pchają, a po drugie kiedy byłabyś usatysfakcjonowana i już ufała, że ktoś nie jest z Tobą z litości czy tam innego powodu, że serio chce się przyjaźnić? Umiesz określić taki moment?

-- 15 lis 2012, 22:27 --

nienormalna21 napisał(a):Nie chcę ciągle ich obarczać swoimi problemami.

A musisz CIĄGLE?
Nie możesz czasami? I nie możesz czasami pomóc im w ich problemach?
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Krzywe zwierciadło

Avatar użytkownika
przez Artemizja 15 lis 2012, 22:27
nienormalna21, mówisz,kiedy próbujesz oddalić,odsunąć od siebie ludzi,kiedy prowokujesz ich do tego,żeby Cię zostawili.To jest równoznaczne z powiedzeniem im spierdalaj, nie chcę Cię z moim życiu.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Krzywe zwierciadło

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 15 lis 2012, 22:30
Vian, nieprawda. Nie widzieliśmy się od dłuższego czasu i nasz kontakt opiera się jedynie na sms, więc o żadnych gestach nie ma mowy. A moje zachowanie ogranicza się do tych cholernych stwierdzeń o litości. Nie wmawiajcie mi, że jestem aż takim potworem...

-- 15 lis 2012, 21:33 --

nienormalna21, mówisz,kiedy próbujesz oddalić,odsunąć od siebie ludzi,kiedy prowokujesz ich do tego,żeby Cię zostawili.To jest równoznaczne z powiedzeniem im spierdalaj, nie chcę Cię z moim życiu.
Czy kiedy napisałam Ci, że pewnie jesteś ze mną z litości, że lepiej dla Ciebie będzie jeśli o mnie zapomnisz, bo ja się nie nadaję na przyjaciółkę, poczułaś się jakbym mówiła do Ciebie spierdalaj, nie chcę Cię?
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Krzywe zwierciadło

Avatar użytkownika
przez Vian 15 lis 2012, 22:34
Nie wmawiajcie mi, że jestem aż takim potworem...

Hej, po pierwsze skrytykowanie zachowania nie oznacza bycia potworem, więc nie próbuj mi tu wpierać czegoś, czego nie napisałam.
Po drugie - jak wobec tego "odpychasz od siebie ludzi"? Ty o tym pierwszy raz napisałaś, a nie my. My tylko napisałyśmy "skoro odpychasz, to się nie dziw, że odchodzą", a Ty na to "jakby im zależało, to by i tak nie odchodzili". No nie, to tak nie działa, bo ludzie nie czytają w myślach i mają ograniczoną odporność psychiczną.

-- 15 lis 2012, 22:35 --

Czy kiedy napisałam Ci, że pewnie jesteś ze mną z litości, że lepiej dla Ciebie będzie jeśli o mnie zapomnisz, bo ja się nie nadaję na przyjaciółkę, poczułaś się jakbym mówiła do Ciebie spierdalaj, nie chcę Cię?

A jak inaczej się miała poczuć..? O.o
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Krzywe zwierciadło

Avatar użytkownika
przez Artemizja 15 lis 2012, 22:37
nienormalna21, dajesz do zrozumienia przez sms,podajesz milion powodów,żeby przyjaciele się z Tobą nie kontaktowali,piszesz o litości,o tym,że dla nich będzie lepiej jak się odsuną...Ty chcesz,żeby Oni byli,ale Oni o tym nie wiedzą,bo dałaś im do zrozumienia zupełnie coś innego.

-- 15 lis 2012, 22:42 --

Czy kiedy napisałam Ci, że pewnie jesteś ze mną z litości, że lepiej dla Ciebie będzie jeśli o mnie zapomnisz, bo ja się nie nadaję na przyjaciółkę, poczułaś się jakbym mówiła do Ciebie spierdalaj, nie chcę Cię?
Mniej więcej się tak poczułam,Tylko,że ja rezygnować nie zmierzam,bo znam ten mechanizm,schemat i mnie to nie zwiedzie.Mnie naprawdę na Tobie zależy i było by miło,żebyś to choć trochę doceniła.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Krzywe zwierciadło

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 15 lis 2012, 22:49
Lilith napisał(a):Czy kiedy napisałam Ci, że pewnie jesteś ze mną z litości, że lepiej dla Ciebie będzie jeśli o mnie zapomnisz, bo ja się nie nadaję na przyjaciółkę, poczułaś się jakbym mówiła do Ciebie spierdalaj, nie chcę Cię?
Mniej więcej się tak poczułam,.[/quote] :why: Przepraszam. Zatem wiem już że to moja wina. I jak zostanę sama, to przynajmniej będę wiedziała dlaczego.
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Krzywe zwierciadło

Avatar użytkownika
przez Artemizja 15 lis 2012, 22:53
nienormalna21, nie płacz.Mnie to nie zaszkodziło i nie zamierzam uciekać.Znam ten schemat i wiem,że nie chciałaś mnie zranić.A branie wszystkiego na poczucie winy jest bez sensu.Takie poczucie winy kompletnie nic nie daje,niszczy.Zrozum,pisząc Ci to chciałaśmy,żebyś zrozumiała pewne rzeczy,to że zniekształcasz przekaz i cierpią na tym kontakty z ludźmi.Robisz to nieświadomie.Można nad tym jednak pracować.Tylko wszystko wymaga czasu.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Krzywe zwierciadło

Avatar użytkownika
przez Vian 15 lis 2012, 22:57
I jak zostanę sama, to przynajmniej będę wiedziała dlaczego.

A co zrobisz, żeby nie zostać sama?
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Krzywe zwierciadło

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 15 lis 2012, 23:08
A branie wszystkiego na poczucie winy jest bez sensu.Takie poczucie winy kompletnie nic nie daje,niszczy.
Już pisałam, jak mam nie czuć się winna, skoro piszecie, że przez moje zachowanie stracę przyjaciół?
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Krzywe zwierciadło

Avatar użytkownika
przez Vian 15 lis 2012, 23:10
nienormalna21, a co komu przyjdzie z Twojego poczucia winy?

Powtórzę: co zrobisz, żeby nie zostać sama?
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Krzywe zwierciadło

Avatar użytkownika
przez Artemizja 15 lis 2012, 23:12
nienormalna21, nie,nie i jeszcze raz nie.Masz schemat,którym się kierujesz.Pokazałyśmy Ci go.Teraz próbuj coś z tym zrobić.Pogadaj na terapii,zacznij pracować.A z przyjaciółmi się skontaktuj i spróbuj porozmawiać.Wtedy jest szansa,że przy Tobie będą.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Krzywe zwierciadło

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 15 lis 2012, 23:14
Vian, a czemu miałoby coś komuś z tego z tego przychodzić?

co zrobisz, żeby nie zostać sama?
Nie wiem.
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Krzywe zwierciadło

Avatar użytkownika
przez Vian 15 lis 2012, 23:18
Vian, a czemu miałoby coś komuś z tego z tego przychodzić?

A nie sądzisz, że dla Lilith to dość przykre?
Nie sądzisz, że jej to nie jest obojętne, czy Ty będziesz się starać o to, żebyście miały zdrowe relacje czy nie? Skoro ona się może starać i walczy o Ciebie?

Jak relacje między Tobą a kimś tam upadają, to nie tylko Ciebie to boli, więc też masz obowiązki wobec tych osób.
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Krzywe zwierciadło

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 16 lis 2012, 01:10
Przeczytałam wpisy, jakie do tej pory się pojawiły. Myślę, że Vian i Lilith zwróciły uwagę na ważne mechanizmy, jakie stosuje nienormalna21. Obawiam się jednak, że unaoczniając te mechanizmy, nienormalna21 w odpowiedzi na "otrzymaną wiedzę o sobie samej" wykorzysta kolejny z arsenału swoich mechanizmów, a więc zacznie wzbudzać w sobie poczucia winy ("Jaka jestem zła, okropna, niewdzięczna, wszystko przeze mnie"). Zamiast zastanowić się, co mogę zrobić, by nie powtarzać destrukcyjnych schematów, najczęściej zaczynamy rozczulać się nad sobą. I nie czyni tak tylko nienormalna21. Nie chcemy działać, wymagać od siebie samych, a rozwiązania, jakie podpowiadają nam inni, puszczamy mimo uszu. Koncentrujemy się na tych rozwiązaniach (częściej pseudo-rozwiązaniach), które przyjemnie łechczą nasze ego i stymulują rozpacz. Uwielbiamy to. Nie przeszkadza nam wcale, że zachowujemy się tandetnie albo pretensjonalnie. Ważne, że koncentrujemy uwagę otoczenia na sobie ("Współczujcie mi").

U nienormalnej21 zniekształcenia myślenia, te krzywe zwierciadła wynikają m.in. z niskiej samooceny. Jak często, kierując się chęcią bycia miłą i nadzieją, że to stworzy przestrzeń dla dobrych relacji, budziliśmy się z ręką w nocniku, stwierdzając, że ani relacje nie są satysfakcjonująca, ani my szczęśliwi, ani druga strona zadowolona? A przecież miało być miło... Wszystko popsuła niska samoocena, która każe zasługiwać na sympatię i uznanie innych. Niektóre myśli i emocje, pojawiające się pod wpływem słów innych ludzi, to rodzaj wirusów, które często zatrzymują często nawet bardzo sensowne działania i nakłaniają do zmiany zachowań - na takie o których sądzimy, że będą lepsze ze względu na ważne dla nas osoby. Szczególnie silne oddziaływanie mają myśli wywołujące poczucie winy, strach lub wstyd. Sprawiają, że działając pod ich wpływem, tracimy kontakt ze swoim "Ja". Przestajemy realizować własne pomysły na życie i zaczynamy zadowalać innych.

Nie bądźmy mili, bądźmy autentyczni - to zasada, która pozwala funkcjonować w relacjach w sposób przynoszący pożytek zainteresowanym stronom. Nie chodzi tu o tzw. bezstresową autentyczność i folgowanie swoim emocjom czy zachciankom. Chodzi o to, by być świadomym swoich myśli, emocji, wartości i decyzji. Stać mocno na ziemi i jednocześnie kierować się sercem - taki stan nazywamy empatią dla siebie. Tego brakuje Tobie, nienormalna21. Negatywne emocje, które się w Tobie kłębią, uruchamiają stereotypowe sposoby reagowania (poczucie winy, wycofywanie się, ukryty żal do innych, że Cię nie rozumieją, który przekierowujesz na siebie samą w formie autoagresji itp.). Oddalasz się od swojego autentycznego "Ja". Zaczynasz robić to, co zwykle, to, co należy albo to, co przyjęte w Twoim środowisku, zamiast to, co byłoby dobre dla Ciebie. Bycie autentyczną wobec ludzi i szczerą wobec siebie samej.
Psycholog
Posty
7564
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do