Konflikt

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Konflikt

Avatar użytkownika
przez Artemizja 22 cze 2015, 06:43
Przy konfliktach można również spróbować z mediacjami, czyli poprosić osobę trzecią o pomoc. Oczywiście pod warunkiem, że osoba ta jest bezstronna...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Konflikt

Avatar użytkownika
przez Travis89 09 wrz 2015, 01:56
Artemizja napisał(a):A jak sobie radzicie z wewnętrznymi konfliktami?Powodują duży stres i utrudniają podejmowanie decyzji,funkcjonowanie,ograniczają...


Doskonałe pytanie. Bo to jest właśnie mój główny problem życiowy.
Jak sobie radzę? Prokrastynując. Odkładając decyzję na później.
Ale szukam lepszych pomysłów. Mam nawet chyba konflikt odnośnie wysłania tej wiadomości (ale jestem rozgrzany po napisaniu przed chwilą dwóch postów, więc powinno pójść łatwiej).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
50
Dołączył(a)
11 gru 2011, 13:41

Konflikt

Avatar użytkownika
przez mark123 09 wrz 2015, 06:52
U mnie konflikty wewnętrzne dzielą się na 2 "typy", te krótkotrwałe i te "wbudowane" w moją osobowość. Te krótkotrwałe wywołują we mnie frustrację, muszę czekać, aż "burza" się trochę uspokoi. Te "wbudowane" są "odgrodzone" i nie wywołują żadnej burzy emocjonalnej, a jedynie wpływają na moje nietypowe odczucia i zachowania.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10130
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Konflikt

Avatar użytkownika
przez Travis89 09 wrz 2015, 20:27
mark123 napisał(a):U mnie konflikty wewnętrzne dzielą się na 2 "typy", te krótkotrwałe i te "wbudowane" w moją osobowość. Te krótkotrwałe wywołują we mnie frustrację, muszę czekać, aż "burza" się trochę uspokoi. Te "wbudowane" są "odgrodzone" i nie wywołują żadnej burzy emocjonalnej, a jedynie wpływają na moje nietypowe odczucia i zachowania.


Nie rozumiem. U mnie to jest po prostu zwyczajny konflikt wartości.
Jedna część mnie chce wybierać decyzje jednego rodzaju (bardziej zachowawcze; zależy jej na spokoju, stabilizacji, bezpieczeństwie).
A druga część mnie chce być bardziej wolna i swobodna i wybierać odpowiadające temu decyzje (bardziej ryzykowne, umożliwiające zachwianie moim światem, moim życiem, moimi nawykami, moją percepcją, moją osobowością, moją sytuacją, itd.).

Pierwszą można skojarzyć z ruchem do wewnątrz. Drugą z ruchem na zewnątrz.
Pierwszą z potrzebą bezpieczeństwa. Drugą z potrzebą wolności.
Pierwszą z pragnieniem, by mieć ciastko. Drugą z pragnieniem, by je zjeść.
Pierwszą z osią X. Drugą z osią Y.

I za żadną cholerę nie potrafię sprowadzić tych dwóch wartości do wspólnego mianownika. Jestem zagubiony i wewnętrznie rozdarty. W konfuzji i dezorientacji. Jak żyć?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
50
Dołączył(a)
11 gru 2011, 13:41

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do