Parasamobójstwo

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Parasamobójstwo

Avatar użytkownika
przez Artemizja 10 lis 2012, 16:40
Nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego,że w psychologii funkcjonuje takie określenie jak "parasamobójstwo".Cóż to takiego?Otóż według Kreitmana parasamobójstwa są:
„aktami podobnymi do zamachu samobójczego, lecz będącymi czymś innym niż samobójstwo, nie są bowiem skierowane na całkowite samozniszczenie”.

Najczęściej wyróżniane przez badaczy i praktyków rodzaje
parasamobójstw to:
zamach rzekomy oraz zamach demonstracyjny.
Pierwszy z wymienionych rodzajów uznawany jest często za próbę wywierania presji na otoczenie rodzajem manifestacji, może być również wołaniem o pomoc, w przypadku gdy wszystkie inne próby zwrócenia uwagi otoczenia na swoje problemy zawiodły. W chwili podejmowania zamachu adolescenci nie chcą pozbawiać się życia, ale rozwiązać konflikt.
Drugi rodzaj podejmowanych działań – zamach samobójczy demonstracyjny to manifestacja uczuć wrogości, mający na celu ukaranie otoczenia, które w świadomości jednostki jest odpowiedzialne za jej cierpienie i niepowodzenia.

*źródło:http://cldim.zgora.pl/uploads/download/funkcje_samookaleczen.pdf


Większość ludzi nie wie na czym polega różnica między parasamobójstwami,samobójstwami i samookaleczeniami.Jednak każde z wyżej wymienionych pojęć różni się od siebie.Warto na to zwrócić uwagę.
Tematyka jest trudna i niechętnie poruszana przez większość ludzi.Zachęcam jednak,żeby wyjść poza ramy milczenia i zacząć rozmawiać na ten temat.Parasamobójstwa stanowią bardzo poważny problem lecz w dużej mierze jest on pomijany.Pojawia się tutaj motyw komunikowania się z otoczeniem za pomocą kontrowersyjnych metod,zagadnienie szantażu emocjonalnego,rozpaczy i ogromnego pragnienia,by ktoś zauważył cierpienie,które dla osób uciekających się do parasamobójstwa jest nie do zniesienia.Jak sobie radzić w sytuacji,kiedy mamy z tym do czynienia?Co zrobić,żeby pomóc takiej osobie?A co,jeśli parasamobójstwo dotyczy Nas samych...?Zachęcam do dyskusji.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Parasamobójstwo

przez niewiemocokaman 10 lis 2012, 16:48
Ja tam za bardzo w to nie wnikam. Jak się zabić chce ktoś bliski to bym zwariował do której grupy go przydzielić. Takie dzielenie to bez sens. Ja patrze na to inaczej. Ja czuję na sobie taką klątwe, że śmierc to jest to. Tak to wrosło we mnie, że dalsza moja droga bedzię bezsęsowna. Czuje też, że dopiero jak bym się zabił to bliskie osoby i nie tylko wkoncu by zrozumialy mnie a raczej siebie.
Offline
Posty
910
Dołączył(a)
22 paź 2011, 16:35
Lokalizacja
Lublin

Parasamobójstwo

Avatar użytkownika
przez Artemizja 10 lis 2012, 16:55
niewiemocokaman, nie ulega wątpliwości,że pomoc potrzebna jest wszystkim.Nie uważam jednak,że nazywanie rzeczy po imieniu jest bezsensowne.Skoro to funkcjonuje,to i również tego typu zagadnienie warto jest poznać.Jeżeli coś poznajemy dogłębnie,a nie tylko powierzchownie,to jesteśmy w stanie "lepiej"zareagować.Wyobraź sobie,że idziesz do psychiatry a on rzuca Ci tylko,że cierpisz na zaburzenie na tle lękowym.I co dalej?Nie chciałbyś się dowiedzieć co to tak naprawdę znaczy...?To niby też są podziały,ale czy nie są istotne...?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Parasamobójstwo

przez niewiemocokaman 10 lis 2012, 17:00
Lilith, Wiesz może ja się poprostu boje wiedzieć. Jest mi lepiej z tą wiedzą, że mam schizofrenie a resztę to tylko sam sobie wmawiam właśnie przez chorobę. Po co mam poznawać szczegóły jak widze to w życiu. Każdy różny, jeden woli wiedzieć a dla drugiego ta wiedza jest dobitna
Offline
Posty
910
Dołączył(a)
22 paź 2011, 16:35
Lokalizacja
Lublin

Parasamobójstwo

Avatar użytkownika
przez Artemizja 10 lis 2012, 17:03
niewiemocokaman, to jest już Twoją suwerenną decyzją,do której masz prawo.Jeżeli nieświadomość Ci odpowiada,to nic mi do tego.Natomiast ja uważam,że wiedza daje większe możliwości,zwłaszcza,jeśli chodzi o walkę z czymś.Prawda-rozwiązania problemów nie znajdzie się w książkach i w teoriach,samemu trzeba dojść do pewnych rzeczy,ale uważam,że wiedza jest przy tym pomocna.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Parasamobójstwo

przez niewiemocokaman 10 lis 2012, 17:09
Lilith, Pewnie, że tak. Ja jednak wolę się nie skupiać na takich rzeczach, lepiej mi się funkcjonuje. A przyczepianie etykietek jakie to próbował popełnić samobujstwo może nie jest bezsęsowne ale glupie. Nie ma skutków bez przyczyny. Może ta osoba co chciała zwrucić na siebie uwage to jak by nie było próby zwrucenia uwagi, to może te samobujstwo by doszło do skutku. A powód zawsze jakiś jest, a drążyć niestety trzeba w niektórych przypadkach
Offline
Posty
910
Dołączył(a)
22 paź 2011, 16:35
Lokalizacja
Lublin

Parasamobójstwo

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 10 lis 2012, 17:11
To fakt obwiniam moje środowisko o to co mi zrobiło, ale nigdy nie było u mnie autoagresji
owszem próbuję krzykiem i złością wpłynąć na otoczenie :twisted:
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Parasamobójstwo

Avatar użytkownika
przez Artemizja 10 lis 2012, 17:20
niewiemocokaman, nie zgadzam się z Tobą.Nie chodzi tu o etykietowanie,ale to,żeby dociec przyczyny i tym samym "właściwiej"pomóc.Powiedzmy,że ktoś próbował popełnić samobójstwo.Zamyka się go w szpitalu,podaje bardzo silne leki i "stabilizuje"stan i wypisuje do domu,nie starając się jakoś specjalnie dociekać przyczyny.A gdyby się okazało,że tak naprawdę nie chciał się zabić tylko próbował w ten sposób zwrócić uwagę na to,że przykładowo w domu jest przemoc?Czy wtedy reakcja byłaby identyczna?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Parasamobójstwo

przez niewiemocokaman 10 lis 2012, 17:20
wykończony, no to jest sztuka, ja też czasem musze jakoś odreagować.

-- 10 lis 2012, 17:23 --

Lilith, Właśnie wtedy dziecko pokazuje lojalność w stosunku do rodziców, bo samo nie powie złego słowa woli już zrobić sobie krzywdę. Jak źle by nie było to dziecko trzyma się rodziców i dziecko czuje że rozstanie było by jeszcze gorsze. Albo poprostu się boi tego.
Do mnie też nie raz policja przyjezdzała to wolalem żeby nie przyjeżdzała

-- 10 lis 2012, 17:25 --

bo później tylko następne powody do następnych awantur. Policja nie potrafi takich spraw załatwiać, owszem wyjątki się zdarzą. Powinni spajać rodzinę nie ją rozdzierać
Offline
Posty
910
Dołączył(a)
22 paź 2011, 16:35
Lokalizacja
Lublin

Parasamobójstwo

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 10 lis 2012, 17:25
Po prostu się pienie na sąsiada co jest h...... na ojca na matkę na nauczycieli, uczniów na politykę gdy oglądam TV
i przezywam znam przekleństwa w 5 językach (przynajmniej po jednym) :D
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Parasamobójstwo

Avatar użytkownika
przez Vian 10 lis 2012, 17:27
Ja to nazywam "samobójstwo seryjne". Znam całkiem sporo seryjnych samobójców.
Wiadomo po co się to robi - żeby wyssać poztywne emocje, uwagę, zainteresowanie sobą etc.
Trik z nimi polega na tym, że część seryjnych samobójców postawiona pod murem i pozbawiona tej uwagi, bo nikt im już za 10 razem nie wierzy, przestaje, ale część postanawia zabić się całkiem serio.

Pojawia się tutaj motyw komunikowania się z otoczeniem za pomocą kontrowersyjnych metod,zagadnienie szantażu emocjonalnego,rozpaczy i ogromnego pragnienia,by ktoś zauważył cierpienie,które dla osób uciekających się do parasamobójstwa jest nie do zniesienia.

Większość seryjnych samobójców nawet kiedy dostaje zainteresowanie swoimi problemami i tak co jakiś czas się "zabija". Potrzebują po prostu zastrzyków samych emocji - kiedy ktoś leci na złamanie karku do nich, denerwuje się, płacze, rzuca wszystko, żeby do nich lecieć, czują, że są ważni, że mają kontrolę nad sytuacją i to wspaniałe uczucie. Większość nie chce z tego rezygnować.
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Parasamobójstwo

przez niewiemocokaman 10 lis 2012, 17:34
Vian, nom dobrze mowisz. Ale ja chce z tego zrezygnować tylko nie potrafie. To samo wraca. "Za każdym razem"
Offline
Posty
910
Dołączył(a)
22 paź 2011, 16:35
Lokalizacja
Lublin

Parasamobójstwo

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 10 lis 2012, 17:35
niewiemocokaman to nie "lojalność" wobec rodziców tylko głupota
w tym przypadku niezawiniona bo to dzieciak jeszcze :bezradny: .
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Parasamobójstwo

przez niewiemocokaman 10 lis 2012, 17:37
wykończony, no też. Ale ja tam wolałem na to patrzeć niż nie patrzeć wogóle na rodziców
Offline
Posty
910
Dołączył(a)
22 paź 2011, 16:35
Lokalizacja
Lublin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do