Błędy atrybucji

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Błędy atrybucji

Avatar użytkownika
przez Artemizja 10 lis 2012, 12:18
Większość ludzi żywi wielkie zaufanie do swojego zmysłu obserwacji i umiejętności wyciągania wniosków z tego, co widzi. Wyniki badań psychologicznych bezlitośnie obnażają łatwość z jaką ulegamy różnego rodzaju sugestiom, a także to jak wiele błędów popełniamy oceniając innych ludzi. Człowiek w swoim środowisku jest bombardowany przez setki informacji. Mózg nie jest w stanie przetworzyć takiej ilości bodźców, pewnym mechanizmem obronnym przed zalewem niepotrzebnych wiadomości jest tak zwana „oszczędność percepcyjna”, czyli przetwarzanie dużej części bodźców bez angażowania świadomości. Ułatwia nam to codzienne funkcjonowanie, kosztem jednak są często mylne oceny innych ludzi.

Podstawowy błąd atrybucji polega na skłonności do przypisywania przyczyn cudzych zachowań czynnikom wewnętrznym, czyli związanych z osobowością wykonawcy jako odpowiedzialnego za zachowanie przy jednoczesnym niedocenianiu roli czynników sytuacyjnych zachowań. Przykładowo, osoba, która jest zdenerwowana, krzyczy, zostanie odebrana jako furiatka, ktoś kto nie potrafi pohamować swojej złości. Całkowicie pominięte zostanie to, że dana osoba dowiedziała się niedawno o zdradzie męża. Podstawowy błąd atrybucji odnosi się również do grup społecznych( wtedy mówimy o krańcowym błędzie korespondencji). Obserwatorzy mogą wnioskować, ze zachowanie typowe dla członków jakiejś grupy odzwierciedlają dyspozycyjne właściwości danej grupy, a nie determinanty społeczne, które w rzeczywistości rządzą jej zachowaniem.

Kolejnym błędem jest asymetria aktor-obserwator. Polega on na tym, że cudze zachowanie wyjaśniamy czynnikami wewnętrznymi a własne zewnętrznymi.

Błędem fałszywej powszechności jest przecenianie stopnia rozpowszechnienia własnych poglądów, zachowań, preferencji, a niedocenianie częstości zachowań i przekonań alternatywnych.

Egocentryczny błąd atrybucji jest przecenianiem własnego wkładu w jakiś wynik osiągany wspólnie z innymi osobami.

Błędem jest również potwierdzenie istniejących przekonań-staramy się umacniać w naszych poglądach, a niżeli szukać sposobów podważenia ich.

Atrybucja obronną jest nierealny optymizm odnoszący się do rzeczywistości. Polega na przeświadczeniu ludzi, że rzeczy dobre przydarzają się raczej im, niż ich partnerom, a złe spotykają tylko innych ludzi.

Do powszechnych błędów atrybucji należy na przykład tzw. efekt aureoli, zwany również efektem halo. Jest odmianą podstawowego błędu atrybucji. .Nazwa efekt halo wzięła się od zjawiska halo, czyli poświaty, która tworzy się wokół obserwowanych obiektów, np. wokół Księżyca w mroźną noc. Polega on na ocenianiu osoby na podstawie jednej, wyraźnie widocznej, albo dla nas bardzo istotnej pozytywnej cechy. Wyobraźmy sobie, że cenimy umiejętność nawiązywania kontaktów z ludźmi. Spotykamy Panią Jadzię, która w niezwykły, dowcipny sposób potrafi nawiązać rozmowę. Jest bardzo prawdopodobne, że na podstawie jednej cechy (błyskotliwości) będziemy wnioskować o innych zaletach Pani Jadzi. Efekt halo jest najbardziej spektakularny w przypadku osób wybitnie atrakcyjnych, powszechnie odczuwamy sympatię do ludzi pięknych, bo zakładamy że są również dobrzy, inteligentni i wiarygodni. O niebezpieczeństwach związanych z sytuacją, kiedy te założenia okażą się błędne najlepiej świadczą historię oszukanych przez ponętne kobiety mężczyzn lub kobiet wykorzystanych i porzuconych przez super przystojnych amantów. Równie niebezpieczny, a do tego potencjalnie mocno krzywdzący jest efekt Golema(szatański efekt halo), czyli negatywne ocenianie osoby na podstawie jednej niekorzystnej cechy na przykład małej atrakcyjności fizycznej. Innym interesującym zniekształceniem postrzegania jest efekt „pierwszego rzutu oka”, kiedy to oceniamy ludzi na podstawie pierwszych kilku informacji, są one najlepiej zapamiętane i odtwarzane. Następne docierające informacje będziemy zniekształcać tak, żeby pasowały do tego, co widzieliśmy w pierwszych 10 sekundach interakcji.

Co na ten temat myślicie?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Błędy atrybucji

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 19 lis 2012, 12:51
Niestety, błędy atrybucji są stosunkowo popularne i w dodatku się zazębiają. Ile razy, widząc jakąś sytuację zdarza nam się w myślach ją ocenić, często nawet skrytykować, nie mając pojęcia o przyczynach takiego stanu rzeczy. Łatwo nam oceniać ludzi dosłownie po kilku sekundach, praktycznie nie znając człowieka, co często bywa krzywdzące.
Osobiście "padłam ofiarą" błędów atrybucji i to nie raz. Pamiętam przypadek efektu „pierwszego rzutu oka” i potwierdzenia istniejących przekonań, kiedy w pierwszy dzień szkoły oceniłam polonistkę jako zołzę, a potem szukałam potwierdzeń tego stanu rzeczy. Żadnych innych argumentów nie przyjmowałam przez długi, długi czas. Dwa lata zajęło mi przekonanie się do tej nauczycielki i przejrzenie na oczy, że Ona wcale nie jest taka zła.

Wyobraźmy sobie, że cenimy umiejętność nawiązywania kontaktów z ludźmi. Spotykamy Panią Jadzię, która w niezwykły, dowcipny sposób potrafi nawiązać rozmowę. Jest bardzo prawdopodobne, że na podstawie jednej cechy (błyskotliwości) będziemy wnioskować o innych zaletach Pani Jadzi.
Pani Jadzia rulezz :mrgreen:
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Błędy atrybucji

Avatar użytkownika
przez Artemizja 21 mar 2013, 23:23
nienormalna21, , tak mi się wydaje, że ze względu na ograniczoną percepcję,t o błędów atrybucji po prostu nie da się uniknąć. Gdybyśmy mieli tak wszystko przetwarzać i zastanawiać się nad każdą jedną rzeczą, oceniać każdego w bardziej wnikliwy sposób, to raczej byśmy nie ruszyli z miejsca.

Ktoś jeszcze kojarzy jakieś błędy w postrzeganiu innych? Może jakieś przykłady z własnego doświadczenia?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Błędy atrybucji

Avatar użytkownika
przez wysłowiona 22 mar 2013, 12:50
nienormalna21, , tak mi się wydaje, że ze względu na ograniczoną percepcję,t o błędów atrybucji po prostu nie da się uniknąć. Gdybyśmy mieli tak wszystko przetwarzać i zastanawiać się nad każdą jedną rzeczą, oceniać każdego w bardziej wnikliwy sposób, to raczej byśmy nie ruszyli z miejsca.


No i to chyba należy podkreślić:) Bo z jednej strony to z pewnością są błędy, ale one nie wynikają z naszej ułomności. Błędy poznawcze biorą się z używania heurystyk, które są po prostu adaptacyjne. Nie bylibyśmy w stanie przetworzyć tylu bodźców, więc nasze podświadome algorytmy skupiają się na konkretnych, najważniejszych cechach.
Ale oczywiście dobrze by było, gdyby nie prowadziły do nieporozumień. I chyba jedyną metodą na to, jest znajomość heurystyk i błędów poznawczych i uświadamianie sobie, że może za szybko wydaliśmy osąd. Mamy możliwość zweryfikowania pierwszej reakcji i to najważniejsze. Gdzieś natknęłam się poradę "zadawaj sobie pytanie, co Ty byś zrobił w tej sytuacji". Ogólnie przyjmowanie perspektywy osoby, którą oceniamy lub mamy wobec niej wyjątkowo paskudny stosunek, jest świetną taktyką. I chyba najfajniejsze jest w niej to, że wchodzi w krew ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1006
Dołączył(a)
19 lip 2012, 08:59

Błędy atrybucji

Avatar użytkownika
przez Artemizja 22 mar 2013, 16:12
wysłowiona, obawiam się, że nawet znając heurystyki i błędy poznawcze, nie jesteśmy w stanie uniknąć nieporozumień. Można i trzeba próbować, ale czasami nawet nie zastanawiamy się, że coś może być błędem poznawczym, bo po prostu nie ma na to czasu...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Błędy atrybucji

Avatar użytkownika
przez wysłowiona 23 mar 2013, 01:20
Jasne, zwłaszcza jeśli musimy wydać opinię nieświadomie. To by było zwyczajnie głupie zastanawiać się nad czynnikami sytuacyjnymi, gdy biegnie na nas facet z nożem^^
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1006
Dołączył(a)
19 lip 2012, 08:59

Błędy atrybucji

Avatar użytkownika
przez Artemizja 13 lis 2014, 15:13
Ciekawe, że już się spotkałam ze stwierdzeniami, że początkowo sprawiam inne wrażenie niż okazuje się to później :D Zastanawiam się, z czego to wynika :D Ostatnio usłyszałam, że mam taki wyraz twarzy, że niektórzy mogą uznać, że można mnie lekceważyć. Oczywiście, wychodzi im to bokiem, ale nie w tym rzecz. Ciekawi mnie błąd oceny :twisted:
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do