Eksperyment więzienny

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Eksperyment więzienny

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 20 lis 2012, 15:50
Ja tam mam odwrotnie.
Żadna ta rola nie jest wymarzona, ale już chyba prędzej widzę się w roli agresora niż ofiary.

Vian, pisząc o tym, że łatwiej nam myśleć o sobie, że bliżej nam do "ofiar" niż do agresorów, miałam na myśli, że zdecydowana większość osób wychodzi z założenia, że nie potrafiłaby zrobić krzywdy innym, choćby nie wiem co, bez względu na jakiekolwiek warunki zewnętrzne. Taki sposób myślenia podsuwa chociażby tendencja do utrzymywania dobrego mniemania o sobie samym. Eksperyment Zimbardo pokazuje, jak bardzo sytuacja społeczna może zmienić nasze zachowanie na takie, które pozostawia wiele do życzenia i uniemożliwia myślenie o sobie jako o "dobrym człowieku". O to mi bardziej chodziło.
Chyba się różnili, jak Ty i ja się różnimy.
Chyba chodziło o to, że nie byli jakoś celowo dobierani w grupy pod kątem cech osobowości...

Tak, o to mi chodziło, tylko źle się wyraziłam. Sorry. Chodziło mi o to, że unikano tendencyjnego doboru osób do grupy więźniów czy strażników.
Psycholog
Posty
7571
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Eksperyment więzienny

Avatar użytkownika
przez Artemizja 21 lis 2012, 21:53
Eksperyment był symulacją więzienia.Najgorsze w tym wszystkim jest to,że wyszło w końcu to,jak jest w "prawdziwych"więzieniach.Jednostki,które miały resocjalizować,tak naprawdę dehumanizują i więźniów i tych,co tam pracuję.Oczywiście była to symulacja.Ale jak to ma się do rzeczywistości?Nie jest ona podobna?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Eksperyment więzienny

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 21 lis 2012, 22:48
A odnośnie więzień

Największą skuteczność mają wiezienia o modelu skandynawskim gdzie więzienia przypominają hotele niezłej klasy a na każdego więźnia przypada 5 osób obsługi, często nie ma nawet krat, jadło jest jak w dobrej restauracji, prawie wszyscy więźniowie pracują, lub uczą się zawodu a po wyjściu dostają spora sumkę. Efekt tylko 20% powraca do więzienia a nie ponad 50% jak w większości innych krajów no ale koszta takich więzień są przeogromne i z moralnego punktu widzenia takie wczasy dla przestępców tez nie wiem czy to dobre ale przynajmniej skuteczne.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17052
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Eksperyment więzienny

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 22 lis 2012, 13:13
Bo w więzieniach niestety zbyt mały nacisk (o ile w ogóle) kładzie się na resocjalizację.
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Eksperyment więzienny

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 22 lis 2012, 13:31
nienormalna21 napisał(a):Bo w więzieniach niestety zbyt mały nacisk (o ile w ogóle) kładzie się na resocjalizację.

co prawda nie byłem w więzieniu ale z filmów czy od osób które były bo paru takich poznałem to wiem że więzienie jeszcze bardziej demoralizuje, często jacyś drobni przestępcy po pobycie i kontakcie z innymi więźniami, aby się tam liczyć czy przeżyć staja się bardziej bezwzględni i aspołeczni, większość nie tylko dalej kontynuuje swój proceder ale jeszcze bardziej wsiąka w to towarzystwo i życie nie zgodne z prawem. No ale to już off top trochę, ale resocjalizacja w Polsce i nie tylko to raczej mit.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17052
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Eksperyment więzienny

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 22 lis 2012, 14:02
Wracając do eksperymentu Zimbardo i tym, co dzieje się w więzieniach, warto wspomnieć o Więzieniu Abu Ghraib. To więzienie w Iraku, które stało się znane po ujawnieniu zdjęć wykonanych przez strażników z Rezerwy Żandarmerii Wojskowej podczas poniżania i torturowania więźniów. Świat dowiedział się o maltretowaniu irackich więźniów z pokazanych w kwietniu 2004 roku w telewizji przerażających zdjęć, które wykonali sami amerykańscy strażnicy. Hierarchia wojskowa natychmiast zdystansowała się od tego wszystkiego, jako działań kilku niegodziwych żołnierzy, podobnie zresztą jak hierarchia prezydencka. Oba te systemy wysunęły twierdzenie, że okrucieństwa nie miały charakteru systemowego, że nie wydarzyły się w innych więzieniach wojskowych. Jednak dziennikarz śledczy Seymour Hersh zdemaskował kłamliwość tych tłumaczeń w swej analizie winy obu tych systemów, tych "hierarchii nieodpowiedzialnych rozkazów". Tytuł jego artykułu w The New Yorker z 5 maja 4004 roku brzmiał: Tortury w Abu Ghraib. Amerykańscy żołnierze znęcają się nad Irakijczykami: jak wysoko sięga odpowiedzialność?, a jego odpowiedź: aż do szczytu wojskowego i cywilnego systemu władzy. Jak widać, ryba psuje się od głowy...

Przegląd kilku raportów analizujących te okrucieństwa, sporządzonych przeważnie przez generałów i urzędników rządowych, wyraźnie wskazuje, jak wypaczający wpływ na tych żołnierzy Rezerwy Armii Amerykańskiej miały niemożliwe do zaakceptowania warunki pracy w tym lochu, w połączeniu z totalną porażką wojskowego przywództwa i nadzoru. Wśród wielu czynników odpowiedzialnych za popełnione okrucieństwa raporty te wskazują liczne uchybianie sytuacyjne i systemowe, oprócz osobistych braków moralnych u żołnierzy.
Psycholog
Posty
7571
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Eksperyment więzienny

Avatar użytkownika
przez Artemizja 24 lis 2012, 21:00
ekspert_abcZdrowie, pamiętam tę sprawę.Było o niej bardzo głośno...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Eksperyment więzienny

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 26 lis 2012, 15:25
Rzeczywiście o tej sprawie było głośno. Przez okres ponad trzech miesięcy żołnierze Rezerwy Żandarmerii Wojskowej, pracujący na nocnej zmianie na Kondygnacji 1-A w tym więzieniu, robili sobie "zabawki" z niektórych spośród 1000 trzymanych tam więźniów - układając ich nagich w piramidę, wieszając ich do góry nogami z damskimi majtkami na głowach, ciągnąc ich po ziemi na psich smyczach i na różne sposoby poniżając ich seksualnie. Kondygnacja 1-A była centrum przesłuchań, które przeprowadzili agenci Wywiadu Wojskowego CIA i pracownicy kontraktowi z firm cywilnych. Kiedy doszło do nagłej eskalacji niespodziewanego powstania przeciw siłom Stanów Zjednoczonych, hierarchia wojskowa potrzebowała "wartościowych informacji" od tych zatrzymanych. Żołnierze Żandarmerii Wojskowej otrzymali więc "od góry" pozwolenie na "zmiękczenie" więźniów, przygotowanie ich do przesłuchań. Na skutek tego oficjalnego zezwolenia na znęcanie się oraz braku jakiegokolwiek nadzoru i kontroli ze strony starszych oficerów na nocnej zmianie rozpętało się prawdziwe piekło. Żołnierze nie myśleli, że to, co robią, jest czymś złym; jeden z nich powiedział, że była to tylko "świetna zabawa". Udokumentowali oni także te zabawy setkami nieupozowanych, przerażających zdjęć, które przedstawiają ich samych oraz maltretowanych przez nich więźniów.
Obrazek
Obrazek
Psycholog
Posty
7571
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Eksperyment więzienny

Avatar użytkownika
przez Vitalia 27 lis 2012, 09:43
carlosbueno napisał(a):szkoda że dziś nie robią podobnych eksperymentów bo teraz jest zakaz robienia takowych.
W tym konkretnym eksperymencie Millgrama 2/3 osób dochodziło do aplikowania najwyższych dawek elektrowstrząsów a w innym podobnym gdzie oceniający nie słyszeli jęków i błagań uczniów dochodzili do 93%, czyli taki niewidoczny Cyklon B do zamkniętej komory gazowej zaaplikować w realnym życiu mógł prawie każdy.

A tak podsumowując nie wierzmy ekspertom i autorytetom ;)


Przerażające :shock: ale na szczęście część osób umiała w pewnym momencie powiedzieć stop, może należałoby się dokładniej przyjrzeć tym osobom, wtedy mogłoby z tego eksperymentu wyniknąć coś dobrego.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
457
Dołączył(a)
30 kwi 2008, 12:49

Eksperyment więzienny

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 27 lis 2012, 12:36
Vitalia, być może wnioski płynące ze Stanfordzkiego Eksperymentu Więziennego czy eksperymentu Milgrama są wstrząsające, ale na pewno nie robione pro forma - sztuka dla sztuki. Nie chodziło o to, by pokazać, że człowiek pod wpływem określonych czynników sytuacyjnych może przeistoczyć się w "bestię". Bardziej w tych eksperymentach chodziło właśnie o to, by zdemaskować źródła i przyczyny rozprzestrzeniania się "zła" i zastanowić się, jak temu przeciwdziałać. Psycholodzy starają się zrozumieć zachowanie, by promować prospołeczne formy działania i zmieniać na lepsze jego antyspołeczne aspekty - o to chodziło m.in. w eksperymencie Zimbardo. Badaczowi przyświecały szczytne cele, ale sam eksperyment jednak był wątpliwy pod względem etycznym. Zrozumienie, dlaczego niektórzy ludzie dopuszczają się "złych zachowań", nie oznacza ich usprawiedliwiania, raczej prowadzi do nowych idei, dotyczących zmieniania czynników wpływających na ich zachowania. Aby zrozumieć złożone wzorce zachowań, trzeba brać pod uwagę systemy, a nie tylko jednostkowe dyspozycje i sytuacje. Po to był Stanfordzki Eksperyment. Poza tym, wnioski z eksperymentu Zimbardo posłużyły m.in. do tego, by wprowadzić zmiany systemowe w celu zapobiegania znęcaniu się nad słabszymi, np. w szkołach.
Psycholog
Posty
7571
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Eksperyment więzienny

Avatar użytkownika
przez Vitalia 27 lis 2012, 13:40
ekspert_abcZdrowie napisał(a):[ Po to był Stanfordzki Eksperyment. Poza tym, wnioski z eksperymentu Zimbardo posłużyły m.in. do tego, by wprowadzić zmiany systemowe w celu zapobiegania znęcaniu się nad słabszymi, np. w szkołach.


Rozumiem, ale myślę że publiczne ujawnienie wyników takiego eksperymentu może mieć też negatywne skutki, bo na przykład, ktoś agresywny może po zapoznaniu się z wynikami znaleźć dla siebie usprawiedliwienie (skoro większość ludzi jest agresywna i brutalna to ja też mogę i nie odstaję od średniej, a więc wszytko ze mną ok). Myślę sobie, że jeśli już ktoś zdecydował się ujawnić wyniki eksperymentu to mógł też napisać jakie wnioski wysnuli na jego podstawie psycholodzy np. skąd w ludziach bierze się taka agresja?jak nad nią można pracować itd, bo tak to zostajemy z takim smutnym wnioskiem: ludzie w niektórych sytuacjach są brutalni i agresywni koniec kropka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
457
Dołączył(a)
30 kwi 2008, 12:49

Eksperyment więzienny

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 28 lis 2012, 17:14
Vitalia, rozumiem Twoje obawy, ale wnioski z eksperymentu Zimbarado opisano w niejednym czasopiśmie psychologicznym, zwracając uwagę na reperkusje o wydźwięku pozytywnym, jak i negatywnym.
Myślę sobie, że jeśli już ktoś zdecydował się ujawnić wyniki eksperymentu to mógł też napisać jakie wnioski wysnuli na jego podstawie psycholodzy np. skąd w ludziach bierze się taka agresja?
Tak też zrobił prof. Zimbardo. Eksperyment nie odbył się dla samego "odbycia", ale miał swoje konsekwencje w postaci licznych analiz i książek, m.in. książka Zimbardo "Efekt Lucyfera. Dlaczego dobrzy ludzie czynią zło?". Zachęcam do tej lektury ;)
Psycholog
Posty
7571
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Eksperyment więzienny

Avatar użytkownika
przez Artemizja 28 lis 2012, 20:35
Myślę,że publikacja wyników tego eksperymentu wiele dała.Obaliła nierzeczywisty obraz człowieka,który uparcie w sobie hodowaliśmy,nie dopuszczając tego,że jednak może tkwić w Nas,co się z tym obrazem kłóci...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Eksperyment więzienny

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 29 lis 2012, 19:29
Zgadzam się z Lilith. Zgodnie z naturalną tendencją człowieka do autowaloryzacji, czyli dążenia do obrony, podtrzymania lub podniesienia własnej samooceny, ludzie najczęściej myślą o sobie w sposób pozytywny. Niechętnie przyznajemy się przed sobą samym czy innymi do własnych ułomności czy wad. Eksperyment Zimbardo pokazał jednoznacznie, że nawet "dobry" człowiek może w pewnej sytuacji społecznej, odpowiednio zaaranżowanej (tak jak więzienie w piwnicach Uniwersytetu Stanfordzkiego) stać się "złym". Nikt z nas pewnie nie przypuszcza, że mógłby kogoś skrzywdzić. Tak samo myśleli uczestnicy eksperymentu wcielający się w strażników - również nie przypuszczali, że przeistoczą się w "tych złych". A jednak...
Psycholog
Posty
7571
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do