Wstyd przed chorobą

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Wstyd przed chorobą

Avatar użytkownika
przez Viii 18 kwi 2013, 11:00
Wstyd kończy się tam - gdzie pojawia się wiedza i zrozumienie.
Moje symptomy pozwoliły mi porzucić i mieć w d***ie opinię. Wręcz wymusiły to na mnie. To była lekcja dla mnie i dziękuję swojemu ciału za to, że uświadomiło mnie o tym że coś robię "nie tak". Bardziej zależało mi na zdaniu innych osób niż na własnym zdrowiu. Wielu ludzi nie sięga po pomóc bo właśnie boi się że to zaszkodzi jej wizerunkowi. Całe życie budował swój obraz w oczach innych ludzi więc teraz będzie szkoda by było to zepsuć. Co pomyślą inni... jak zareagują... pewnie się odwrócą... Bull shit. Jak się odwrócą to bynajmniej będziesz wiedzieć który z nich był prawdziwy.
To nie są żarty!! Ludzie nie chcą pomocy bo boją się stracić opinię. Opinia to iluzja... Im prędzej ja porzucisz tym prędzej wyzdrowiejesz i zaczniesz cieszyć się z tego kim jesteś.
Pokochaj siebie - co by się nie działo :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
196
Dołączył(a)
24 paź 2011, 13:22
Lokalizacja
Bydgoszcz

Wstyd przed chorobą

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 18 kwi 2013, 13:22
a tak wogóle jak nasz ciemnogród może nakazywać wstydzić się chorób i inwalidztw?wstyd to kraśc i z dupy spaść
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Wstyd przed chorobą

Avatar użytkownika
przez jestę_redaktorę 18 kwi 2013, 14:51
nieboszczyk, w takim świecie żyjemy, że ci co kradną to się tym jeszcze chwalą
Posty
218
Dołączył(a)
29 mar 2013, 15:52

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wstyd przed chorobą

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 18 kwi 2013, 15:00
jestę_redaktorę napisał(a):nieboszczyk, w takim świecie żyjemy, że ci co kradną to się tym jeszcze chwalą

pewnie.a te inwalidztwa nie dadzą wyemigrowac i utrzymac sie w pracy która zdrowym sprawia tyle problemów co codzienne zakładanie butów i wyjście z domu chodzącemu.
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Wstyd przed chorobą

Avatar użytkownika
przez Lunaria 21 kwi 2013, 20:19
Zauważyłam, że ostatnio wzrosła świadomość społeczna, ale do pełnego zrozumienia jeszcze daleko. Jeśli ktoś chodzi do terapeuty czy psychologa to nie wzbudza już specjalnego poruszenia. Z psychiatrą gorzej, ale w dobie lekomani zdrowi ludzie (którzy również faszerują się cudownymi pastylkami na wszystko od paznokci po głowę) też to jakoś ogarniają. Szpitale psychiatryczne to nadal tabu. Większość społeczeństwa uważa że zasilają je wyłącznie psychopaci i tzw świry czyt. osobniki tępo patrzące się w ścianę i znienacka rzucające się do gardeł bezbronnych sióstr oddziałowych.

Ja nigdy się specjalnie nie wstydziłam mojej choroby, ale też nie trąbiłam o niej na prawo i lewo. Ludzie w większości reagowali normalnie, chociaż zdarzali się i tacy co później zachowywali się w stosunku do mnie dość nietypowo. Ważyli każde słowo, mówili przyciszonym głosem :lol:
Ogólnie wolę mówić, że mam zaburzenia osobowości niż nerwicę. Brzmi to bardziej enigmatycznie i ludziom kojarzy się z rozdwojeniem jaźni więc od razu dopytują jak to możliwe i że przecież po mnie nie widać, więc jest okazja żeby pogadać i wyjaśnić o co chodzi. Zauważyłam że nerwica kojarzy się nie najlepiej, ludzie nie wiedzą do końca na czym polega ale każdy jakieś swoje wyobrażenie ma.
"Człowiekiem jestem, nic co ludzkie nie jest mi obce"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
194
Dołączył(a)
07 lip 2012, 17:09

Wstyd przed chorobą

Avatar użytkownika
przez monk.2000 22 kwi 2013, 05:22
No właśnie, ludzie mają pewne wyobrażenia nt. zdrowia psychicznego, często niezbyt poparte rzeczową wiedzą. Dlatego czasem lepiej się nie zdradzać.

Przynajmniej choroba uczy nie myśleć tak dużo o tym co pomyślą inni, uczy pewnej samodzielności, szkoda że w drastyczny sposób i pozbawiając wielu znajomości.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Wstyd przed chorobą

Avatar użytkownika
przez wysłowiona 22 kwi 2013, 05:39
Przynajmniej choroba uczy nie myśleć tak dużo o tym co pomyślą inni, uczy pewnej samodzielności, szkoda że w drastyczny sposób i pozbawiając wielu znajomości.


Dokładnie. I nagle widzisz, że nie wpisujesz się w to, co Ci od dziecka pokazywali jako nienormalne:D To daje taki sceptyczny stosunek do powszechnej opinii, którego niektórzy ludzie nie wyrobią sobie przez całe życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1006
Dołączył(a)
19 lip 2012, 08:59

Wstyd przed chorobą

Avatar użytkownika
przez Viii 22 kwi 2013, 09:30
Ja dzięki nerwicy pozbyłem się wstydu :yeah:
Nie tak od razu ale z czasem zacząłem pierd..*ć zdanie innych i opinie na mój temat. Dało mi to ulgę i radość z bycia takim człowiekiem jakim jestem na prawdę. Będąc przyjacielem dla samego siebie - nie jestem uzależniony od obecności i aprobaty innych ludzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
196
Dołączył(a)
24 paź 2011, 13:22
Lokalizacja
Bydgoszcz

Wstyd przed chorobą

Avatar użytkownika
przez sebastian86 25 kwi 2013, 15:36
najbardziej sie wstydze tej choroby przed kobietami.boje sie ze nie bede odbierany "męsko" pewnie
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2251
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Wstyd przed chorobą

Avatar użytkownika
przez wysłowiona 25 kwi 2013, 15:59
najbardziej sie wstydze tej choroby przed kobietami.boje sie ze nie bede odbierany "męsko" pewnie


a sam chciałbyś być męski i pewny, czy bardziej Ci zależy na innych cechach?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1006
Dołączył(a)
19 lip 2012, 08:59

Wstyd przed chorobą

przez Auman 25 kwi 2013, 16:11
Według mnie wstydzenie się choroby, to coś zupełnie normalnego. Nie jest to miłe uczucie, ale przecież choroba nie jest powodem do dumy. Musimy spojrzeć prawdzie w oczy: jesteśmy gorsi niż reszta społeczeństwa i zawsze będziemy gorsi.
Auman
Offline

Wstyd przed chorobą

Avatar użytkownika
przez sebastian86 25 kwi 2013, 16:14
wysłowiona, tak jak kobieta chce byc kobieca tak i ja chce byc męski jak kazdy mezczyzna.
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2251
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Wstyd przed chorobą

Avatar użytkownika
przez wysłowiona 25 kwi 2013, 16:26
wysłowiona, tak jak kobieta chce byc kobieca tak i ja chce byc męski jak kazdy mezczyzna.


Ja jestem chłopczycą, do mnie ten argument nie przemawia ;) Ale całkowicie rozumiem, skąd ta potrzeba. Jak myślisz, kiedy facet jest męski? Proszę o konkrety:) Co by sprawiło, że byłbyś bardziej męski?

Marcin20.04 gorsi w samoregulacji, w kontaktach towarzyskich, w zaradności. Ale inteligencję, odpowiedzialność, przedsiębiorczość itp. itd. możemy mieć na poziomie równym lub wyższym:) Nie ma czegoś takiego, jak człowiek ogólnie gorszy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1006
Dołączył(a)
19 lip 2012, 08:59

Wstyd przed chorobą

przez Auman 25 kwi 2013, 16:30
wysłowiona napisał(a):Marcin20.04 gorsi w samoregulacji, w kontaktach towarzyskich, w zaradności. Ale inteligencję, odpowiedzialność, przedsiębiorczość itp. itd.

Czyli jednak w czymś jesteśmy gorsi. A to że jesteśmy w czymś gorsi, oznacza że nie dorównujemy w tym innym osobom. A to że nie dorównujemy innym osobom, oznacza że nie możemy się z nimi równać.
Auman
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do