Co jest ważniejsze?

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Co jest ważniejsze?

przez rafka 05 cze 2012, 13:35
Mam czasem wrażenie, że nie potrafię oddzielić to co jest ''ważne'' od mnie ważnej rzeczy w moim życiu.
Np. przejmuję się jakaś głupotą która przesłania mi to co jest o wiele ważniejsze w moim życiu.
Nadal dają znać o sobie ''potrzeby''.
Czy też tak macie?
rafka
Offline

Co jest ważniejsze?

Avatar użytkownika
przez Candy14 05 cze 2012, 14:45
Np. przejmuję się jakaś głupotą która przesłania mi to co jest o wiele ważniejsze w moim życiu.

moze boisz sie zmierzyc z tym wazniejszym? Czesto wynajdujemy sobie jakies bzdety zeby odwlec moment kiedy nad czyms powaznym powinnismy sie zastanowic
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Co jest ważniejsze?

Avatar użytkownika
przez lochfyne 05 cze 2012, 20:14
Rozwiń może, bo nie zrozumiałem o czym konkretnie mówisz.
Chce lecieć nad światem życie zostawić pode mną,
Swój strach, łzy, troski, by promień światła ogrzał
Serce, które zwątpiło w istnienie dobra
Avatar użytkownika
Offline
Posty
239
Dołączył(a)
19 lip 2009, 14:14
Lokalizacja
Bagno

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Co jest ważniejsze?

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 05 cze 2012, 20:27
Rafka chyba każdy czasem tak ma.
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Co jest ważniejsze?

przez rafka 06 cze 2012, 14:57
Dokładnie chodzi mi o wybory w życiu.
Np. co jest ważniejsze studia czy zdrowie?
Mam wrażenie, że owe to co ważne przygniatam tym co jest nieważne.
Chodzi mi tu o umiejętność dostrzegania co jest np. prawdziwym złotem a co tym złotem nie jest.

”Zawsze wybieraj najtrudniejszą drogę. Tam nie ma konkurencji.”

Odebrałam to w ten sposób. Ta trudna droga to ''moja droga''. Inni mogą się nie zgadzać z moimi decyzjami.
Czasami nie wpasowuję się w ''normy społeczne''. dlatego, że nie mam tego i tamtego.
Więc podążając ''swoją droga'' jest trudne.
A dokładnie chodzi mi mi o współdziałanie z tym co mam w sobie. Gdzieś te moje skarby pozakopywałam, zanegowałam.

Często te nieważne rzeczy tak mnie przygniatają, że nie mogę ruszyć dalej. Być może nadaję takie znaczenie. Moim potworom z wyobraźni.
rafka
Offline

Co jest ważniejsze?

Avatar użytkownika
przez Candy14 06 cze 2012, 15:17
Mamy tendencje skrecac w uczeszczane sciezki bo tam latwiej..tylko nie zawsze dobrze dla nas.
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Co jest ważniejsze?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 06 cze 2012, 15:38
Nie wiem,czy to dobry dział,ale ja ostatnio przejmuję się sytuacją na Wyspach Salomona , a nie tym co się dzieję w Polsce .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16548
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Co jest ważniejsze?

Avatar użytkownika
przez lochfyne 06 cze 2012, 15:52
rafka napisał(a):Dokładnie chodzi mi o wybory w życiu.


Yhy, no to każdy tak ma. Nikt nie jest wszechwiedzący żeby tylko dobre wybory podejmować.
Chce lecieć nad światem życie zostawić pode mną,
Swój strach, łzy, troski, by promień światła ogrzał
Serce, które zwątpiło w istnienie dobra
Avatar użytkownika
Offline
Posty
239
Dołączył(a)
19 lip 2009, 14:14
Lokalizacja
Bagno

Co jest ważniejsze?

przez rafka 06 cze 2012, 16:23
to jest tak jak w tej piosence Stróże Poranka ''Droga''.... a Bóg map nie rozdaje...

rafka
Offline

Co jest ważniejsze?

przez coool12 03 gru 2012, 07:25
Punkt, o którym wspomniałaś w liście (nie ma spotkań poza grupą terapeutyczną), jest bardzo ważny i głównie ma za zadanie zabezpieczać pacjentów przed potencjalnym niebezpieczeństwem. Unikanie spotkań poza sesjami terapeutycznymi daje większą gwarancję dyskrecji i tego, że informacje, którymi dzielimy się na terapii, nie "wypłyną" gdzieś dalej. W psychoterapii chodzi o to, jak słusznie zauważyłaś, żeby poszukać rozwiązania swoich problemów w samym sobie. Nie chodzi o dawanie gotowych recept przez terapeutę czy moralizowanie ze strony uczestników terapii grupowej. Nie tędy droga. Punkt w kontrakcie terapeutycznym, mówiący, by nie spotykać się poza terapią ze sobą, uniemożliwia utrwalanie patologicznych mechanizmów, które utrudniają zdrowienie. Być może czułaś się dobrze z osobą, o której wspomniałaś w liście, bo zabezpieczała Twoje ukryte potrzeby, ale jednocześnie zabezpieczając Cię w tych potrzebach, wyhamowywała Cię w procesie zdrowienia, dochodzenia do siebie, odzyskiwania własnej równowagi życiowej.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
01 gru 2012, 09:37

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do