Filmy dokumentalne

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Filmy dokumentalne

Avatar użytkownika
przez CzlowiekWmasce 14 cze 2012, 21:59
Miałem parę dni harówy, ale weekend się zbliża :D, więc obejrzę parę dokumentów i sam poszperam w sieci ;)
Oczywiście Pismo Święte ma działanie terapeutyczne uczy nas stawiać zdrowe granice w stosunku do bliźnich, ale ... Czytając je bez wiedzy psychologicznej było dla mnie pustą książką poznając psychologię poznałem siłę pisma świętego. Wróciłem o PŚ i wtedy zacząłem dostrzegać pewne wartości zdrowe granice jakie nam przekazał Jezus idąc z swoim krzyżem.
Bardziej mnie uraziło podejście do psychologów, że ta dziedzina jest do niczego i że wystarczy wiara. Gdyby wystarczyła wiara ból zmniejszyłby się na świecie, a ciągle go przybywa, bo ludzie swoje wartości przelewają na rzeczy materialne i nie tylko.
Co od nieśmiałości... Nieśmiałość, może prowadzić do samotności, a samotność do samobójstwa. Każda z emocji jest powiązana i ciągnie za sobą inną głębszą, aż dochodzimy do kresu. Znalazłem w starej bibliotece mojej mamy książkę pt. "Samotność" Tony Lake ciekawa jest trochę naciągania, ale też ma bardzo dużo istotnych informacji. Lecz każdy człowiek jest nieśmiały w jakiejś kwestii życia i to myślę jest zdrową granicą.
Również nie każdy wierzy w Boga lub naszą religię, a boryka się z takimi samymi problemami jak wierzący.
Dobrze jest mieć przyjaciela fakt, ale czy ten przyjaciel jest okej krótko mówiąc? Co rozumiesz po przez słowo przyjaciel, bo każdy człowiek inaczej je odbiera.
Mam ciało i głowę, a więc robię z tego pożytek.
http://incognitowita.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
198
Dołączył(a)
28 kwi 2012, 12:53
Lokalizacja
Po za światem

Filmy dokumentalne

Avatar użytkownika
przez Skrajna 14 cze 2012, 22:46
Interesujący temat.

Od siebie tak na szybciutko dorzucę kilka dokumentów:

1. Adrenalina, przepraszam za jakość, może dostępna jest lepsza wersja.
http://www.youtube.com/watch?v=8StWXXot ... ure=relmfu

2. Wypalony.
http://www.youtube.com/watch?v=B7XcWJjB ... re=related

3. Żywot Michała.. Przyznam, że jestem bardzo.. Cóż, 'czuła' na takową tematykę.
http://www.youtube.com/watch?v=VvCvB34l ... re=related


4. Coś lekkiego, zabawnego poniekąd.
http://www.youtube.com/watch?v=ucqTLqWAyMM
Nadal jestem ludzka...
Prawda?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
179
Dołączył(a)
27 maja 2012, 12:18
Lokalizacja
Dobrze wiedzieć?

Filmy dokumentalne

przez rafka 15 cze 2012, 13:12
Właśnie obejrzałam ''Żywot Michała''. Szkoda, że syn nie chciał się spotkać.
Dziś oglądałam ''Zabójce gejów''.
Ciągłe mi chodzi po głowie ''Most samobójców''. Podobał mi się jak w odcinku 4/7 mówił o tym jak go ta foka uratowała. Przez cały film przewijał się taki mężczyzna z długimi czarnymi włosami. Chodził tak po tym moście i pewnie się zastanawiał co zrobić. Nagle stanął i fuch. Normalnie moment jakby życie nie maiło już żadnego znaczenia. Szkoda mi tych ludzi.
CzlowiekWmasce, trochę się nie zgadzam z tobą jeśli chodzi o czytanie PŚ bez wiedzy psychologicznej.
Nie czytaj tego bo nie masz wiedzy psychologicznej.
Nie czytaj tego bo nie jesteś w naszej grupie.

Miałam znajomą która jest w grupie modlitewnej i mi mówi, że jak to nie rozumiem PŚ bo nie jestem z nimi.
a co tam trudnego do zrozumienia np. w NT.
Zabrzmiało to w ten sposób: - tylko my pojęliśmy tą tajemnicę a reszta ma nas słuchać.
Kiedyś nie było ''psychologii'' i ludzie też czytali PŚ.
Czy ich wiedza na temat wiary jest jakaś szczególna?

Jeśli chodzi o nieśmiałość. Może prowadzić do alienacji. Nikt się nie rodzi nieśmiały ale takim się staje.
Można zaakceptować taki stan. Gdzie się pojawia problem? kiedy inni to przeszkadza i chcą czasem na siłę kogoś otwierać.
np. nie jestem zbyt wylewna osobą. Nie podchodzę do innych z nowymi wiadomościami czy co tam się u mnie wydarzyło. i takie: - otwieraj się. To mnie jeszcze bardziej blokowało. Dlatego, że coś ze mnie nie wypływało bo mam taką potrzebę, ale to było kogoś widzimisię.
Taka już jestem. Wiadomo komuś mogą moje cechy przeszkadzać a co mam na zawołanie fikać jak małpa?

wiesz ale jest też tak, że sami Książa kogoś wysyłają do psychologa
rafka
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Filmy dokumentalne

Avatar użytkownika
przez CzlowiekWmasce 15 cze 2012, 14:07
Hmmm... Jest to bardziej moje wewnętrzne przeżycie i sobie je przypisuje, że widzę zawartą w PŚ dostrzegłem, gdy zacząłem uporządkowywać swoje życie emocjonalne dzięki psychologii. Nie mówię, że PŚ bez podłoża wiedzy psychologicznej jest bezwartościowe każdy człowiek inaczej odbiera wiedzę z Pisma Świętego.
To zależy z tą nieśmiałością... "Nikt się nie rodzi nieśmiały ale takim się staje" i tu jest odpowiedź. To jest temat głęboki i ma wiele podłoży to problem powoduje nieśmiałość, a nie sama nieśmiałość jest problemem, bo jeżeli jesteś nieśmiała, a potrzebujesz czasu aby komuś zaufać i otworzyć się przed osobą jest to normalne zachowanie każdy jest inny, ale... Może być tak, że zwiążemy się z osobą nieśmiałą, a ona po roku będzie dalej nieśmiała chodzi mi o relacje emocjonalne dalej będzie zamknięta w sobie takie zachowanie wyniszcza partnerów. Kłótnia, sprzeczka milczenie lub łzy koło zamknięte i udawanie, że jest dobrze.
Mam ciało i głowę, a więc robię z tego pożytek.
http://incognitowita.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
198
Dołączył(a)
28 kwi 2012, 12:53
Lokalizacja
Po za światem

Filmy dokumentalne

przez rafka 15 cze 2012, 18:10
Chciałam dopisać do ostatniego ''posta'', ale już nie mogłam.
Pytałeś o ''przyjaźń''. Zaraz odpowiem.
o.k. masz prawo mieć swoje osobiste zdanie, doświadczenia. Też je posiadam.
Cenię sobie indywidualizm.
Każdy inaczej dochodzi do wiary.
Taka refleksja.
Przypomniał mi się fragment Ewangelia św. Jana 5,5
Był tam pewien człowiek, który chorował od 38 lat. Jezus pyta się tego człowieka: chcesz być zdrowy?
Odpowiedział mu chory: Panie nie mam człowieka, który by mnie wrzucił do sadzawki, gdy woda się poruszy;
zanim zaś ja sam dojdę, inny przede mną wchodzą.
Z tego fragmentu wychodzi, że ta sadzawka miała jakąś cudowna moc. Ten człowiek czekał aby inni mu pomogli. Jednak oni nie zawracali na niego uwagi. Myśleli tylko o sobie. Aż do momentu kiedy spotkał Jezusa.
I tak czasem można na tych ludzi czekać do śmierci i nic.
Na czym polega terapia?
Głównie na słuchaniu. Pacjent potrzebuje aby ktoś go wysłuchał, zrozumiał, aby ktoś był.
Co rozumiem pod słowem przyjaciel?

-- 15 cze 2012, 18:23 --

Wiesz to już takie poważne słowo które do czegoś zobowiązuje.
Otaczam się rodziną. Mam koleżanki/kolegów, znajomych. Każda z tych relacji jest inna.
Przyjaźń dla mnie to uczucie takiej sympatii, zrozumienie, wzajemność, zaufanie.
Przyjaciel to osoba która ''jest''. Czyli mogę zawsze ''zadzwonić'', ''przyjść''. To osoba która nic od mnie nie oczekuje w sensie jakichś podarków.
rafka
Offline

Filmy dokumentalne

Avatar użytkownika
przez CzlowiekWmasce 17 cze 2012, 19:52
Otóż obejrzałem most samobójców i szczerze dokument mnie poruszył. Zastanawiałem się jakie emocje kierowały tymi ludźmi i jak bardzo chcieli skończyć swoje życie. Otóż w moim przypadku dawno temu miałem myśli samobójcze wywarte presją społeczeństwa to społeczeństwo wywierało na mnie presje, a ja przez swoje dzieciństwo nie potrafiłem stawić czoła i wybronić swojego zdania. Zauważyłem, że im bardziej bałem się czegoś powiedzieć tym bardziej zamykałem się w sobie, powodowało to u mnie dół, który miał pewną granicę, którą mógłbym przebić przez dalsze postępowanie i faktycznie mógłbym popełnić samobójstwo. Co mnie zadziwiło to to, że ludzie są ślepi na czyjeś emocje mają zatracone wartości i nie dostrzegają ich. Poruszył mnie fakt, że kobieta widziała łzy u kogoś i nie spytała się co Ci dolega.
Co do wersetu myślę, że ma trochę większe powiązanie i jest wyrwany z kontekstu, ponieważ ten czyn przede wszystkim przyczynił się do tego, że żydzi znienawidzili Jezusa. Dzień wyzdrowienia dla tego człowieka był dniem szabatu wolnym od pracy i pomocy innym. Jezus pokazał, że trzeba ludziom pomagać bez względu na czas, a ludzie powinni brać przykład i nie bać się reagować na czyiś ból.
Zastanawia mnie postawa chorego siedział 38 lat i nikogo nie poprosił o pomoc? Nie zastanawiał Ciebie ten fakt, że czasem ludzie sami są sobie winni, bo stawiają się w roli ofiary i czekają na wyzwolenie z strony otoczenia? Ja na miejscu tego człowieka darłbym gębę, żeby ktoś mnie wrzucił do tej fontanny.
Zacząłem oglądać dokument z serii "kobiety, które niosły śmierć"
http://www.youtube.com/watch?v=XLaZqbeD-VI&feature=plcp


Jestem ciekaw czy można określić zazdrość emocją uwarunkowaną spowodowaną zachowaniem partnera lub przyjaciela. Czy w tej emocji jest zdrowa granica?
Mam ciało i głowę, a więc robię z tego pożytek.
http://incognitowita.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
198
Dołączył(a)
28 kwi 2012, 12:53
Lokalizacja
Po za światem

Filmy dokumentalne

Avatar użytkownika
przez Atalia 17 cze 2012, 20:37
CzlowiekWmasce napisał(a):Otóż obejrzałem most samobójców i szczerze dokument mnie poruszył.

To prawda, dokument również ja odebrałam jako "mocny". Widziałam dobry rok temu, ale pamiętam wrażenie, jakie wywołały na mnie reakcje rodzin, przyjaciół osób, którym "udało się". Dobijające...

A co się robi? Traci.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
503
Dołączył(a)
23 kwi 2011, 16:32
Lokalizacja
Wielkopolska

Filmy dokumentalne

przez rafka 17 cze 2012, 21:14
To ciekawe, że każdy z nas inaczej parzy na ten werset, ale to dobrze.
Może i ''darł gębę'', ale nikt go nie chciał słyszeć. Może mówili w ten sposób: - zamknij się i tak ci nikt nie pomoże.
Wiesz co jeszcze widzę w tym wersecie. Takie ludzkie niedomaganie, słabość, powolność wynikająca z choroby.

Jest tak często, że mówisz o swoich problemach a jak nie mówisz to i tak dajesz jakieś znaki otoczenie, że coś się dzieje.
Ludzie zauważają, słyszą. Zazwyczaj mówią: - to nie mój problem.

Na e-kino oglądałam na temat Feddersach czyli o mężczyznach którzy tuczą swoje kobiety tz. lubią puszyste panie.
rafka
Offline

Filmy dokumentalne

Avatar użytkownika
przez CzlowiekWmasce 22 cze 2012, 18:05
Wiele osób interpretuje daną sentencję przez swój pryzmat doświadczeń. Dlatego może być parę wersji...
Cóż nas przy tym nie było, więc można się jedynie domyślać jak było naprawde. Nie można wykluczyć Twojej i mojej wersji. Możliwe, że go ludzie ignorowali lub samy mógł spojrzeć na siebie z straconej pozycji.
Zgodzę się z Tobą ludzie często ignorują innych, bo sami sobie nie potrafią pomóc.

Na kota! Znalazłem otóż ten dokument i dawno mnie nic tak zniesmaczyło jak widok tych kobiet. Rozumiem każdy potrzebuje miłości, ale...
Z psychologicznego punktu widzenia to te kobiety są współuzależnione od partnerów, a sami partnerzy są socjopatami, którzy nie mają wyższych emocji. Wiele zachowań w ich świecie ma podłoże seksualne, a w ręcz tylko i wyłącznie...
Mam ciało i głowę, a więc robię z tego pożytek.
http://incognitowita.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
198
Dołączył(a)
28 kwi 2012, 12:53
Lokalizacja
Po za światem

Filmy dokumentalne

przez rafka 23 cze 2012, 20:21
To była taka zależność. Ona nie akceptowała swojej ciała. Więc znalazła faceta który lubił ''puszyste''.
Ona bała się, że ją zostawi i dawała się utuczyć. Zrobił z niej kalekę.

Oglądałeś jeszcze coś ciekawego?
rafka
Offline

Filmy dokumentalne

Avatar użytkownika
przez CzlowiekWmasce 23 cze 2012, 21:20
Zacząłem zagłębiać się w kryminalistykę, obejrzałem parę dokumentów z tej serii :

Wyznania morderców Richard Kukliński

http://www.youtube.com/watch?v=yMF92cf20mM&feature=plcp

Okrutni ludzie- kanibale

http://www.youtube.com/watch?v=8syVqplKZrg&feature=plcp

Tak właśnie się zachowywały, ale czy to jest zdrowe podejście? Chyba nie, nie wyobrażam sobie, abym coś robił, żeby uszczęśliwić partnera swoim kosztem i vice versa.
Bała się presji otoczenia, czy samego faktu, że zostawi ją mąż? Jak myślisz? Jedna z otyłych Pań oglądając filmy nakręcone przez swojego męża sama mówi, że to nie jest atrakcyjne. Więc nie czerpała z tego radości dawał satysfakcje własnym ciałem. Według mnie jest to jeden ze schematów współuzależnienia.
Mam ciało i głowę, a więc robię z tego pożytek.
http://incognitowita.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
198
Dołączył(a)
28 kwi 2012, 12:53
Lokalizacja
Po za światem

Filmy dokumentalne

przez rafka 23 cze 2012, 21:28
a oglądałam jeszcze: Człowiek drzewo:
http://www.youtube.com/watch?v=AhtC3aZHCHU

Tabletki szczęścia:
http://www.youtube.com/watch?v=SMsoH_1HxNo

-- 23 cze 2012, 21:31 --

jeszcze Życie po życiu. Dość ciekawy.
http://www.youtube.com/watch?v=GgnIhLnA5vg
rafka
Offline

Filmy dokumentalne

Avatar użytkownika
przez CzlowiekWmasce 23 cze 2012, 22:50
Mam ciało i głowę, a więc robię z tego pożytek.
http://incognitowita.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
198
Dołączył(a)
28 kwi 2012, 12:53
Lokalizacja
Po za światem

Filmy dokumentalne

przez rafka 23 cze 2012, 23:04
Oglądałam świadectwo Nicka. Rodziców miał bardzo wierzących. Więc spodziewali się ''zdrowego dziecka'' i na początku trudno im było zaakceptować jego wygląd.
On nawet chciał popełnić samobójstwo. To co mówi naprawdę przemawia do ludzi.
rafka
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do