Psychologowie chrześcijańscy

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Psychologowie chrześcijańscy

przez Marsal2 27 maja 2012, 15:30
rafka, ja w tym odwagi nie widzę.
Marsal2
Offline

Psychologowie chrześcijańscy

przez rafka 27 maja 2012, 15:33
Marsal2 napisał(a):rafka, ja w tym odwagi nie widzę.


w takim razie co ty w tym widzisz???
rafka
Offline

Psychologowie chrześcijańscy

przez Marsal2 27 maja 2012, 15:46
rafka, pytaniem jest, dlaczego Ty widzisz w tym odwagę. Czyżby dlatego, że w towarzystwie katolików od razu zostałbym wyzwany od najgorszych, pedałów i zboczeńców, co?
Marsal2
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Psychologowie chrześcijańscy

przez rafka 27 maja 2012, 16:10
przykro mi, ale nie mogę tłumaczyć się za wszystkich ludzi na świecie.
np. dlaczego pies sąsiada zrobił kupę na środku chodnika. A on nawet nie sprzątną i dziecko wlazło.
rafka
Offline

Psychologowie chrześcijańscy

przez Marsal2 27 maja 2012, 16:19
rafka, jesteś katolikiem, więc wypowiedzieć mogłabyś się za siebie, widać jednak, że boisz się odpowiedzieć.
Marsal2
Offline

Psychologowie chrześcijańscy

przez rafka 27 maja 2012, 16:31
Nie boję się.
Tylko jak zaczynasz pytać mnie o takie rzeczy to co mogę sobie o tobie pomyśleć. Zapewne nie masz takiego problemu czyli tak specjalnie pytasz. Dlatego nie odpowiem Ci.
rafka
Offline

Psychologowie chrześcijańscy

przez Marsal2 27 maja 2012, 16:33
rafka, jakiego znowu problemu?
Marsal2
Offline

Psychologowie chrześcijańscy

przez rafka 27 maja 2012, 16:38
Ach ja tam nie robię żadnego problemu.
Hm...zimno mi w ręce. Trza sobie herbatkę zrobić :D

-- 27 maja 2012, 16:46 --

vifi napisał(a):Tak ja leczę się w ośrodku Bednarska w Warszawie. Jest to prywatna placówka. Nie wiem co dokładnie chcesz wiedzieć. Terapia wygląda chyba podobnie do takiej w innych ośrodkach (nie mam porównania), z tym że można się spodziewać. że terapia obejmie też sferę duchowości, a terapuci będą ludźmi wierzącymi. Pewnie znaczna część zgłasza się tam właśnie dlatego. Są tam księża terapeuci, ale większość to osoby świeckie.
Jak coś chcesz wiedzieć to możesz sprawdzić na ich stronie, albo oczywiście się zapytać.


zapewne chodzi o:
http://www.archidiecezja.warszawa.pl/du ... in/?a=2110
rafka
Offline

Psychologowie chrześcijańscy

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 27 maja 2012, 17:15
ala1983 napisał(a):
carlosbueno napisał(a):Mnie psychiatra zapytała czy na 100 % jestem hetero skoro przez 30 lat nie miałem żadnych kontaktów cielesnych z kobietami :mrgreen:

Z psychiatrą o takich rzeczach rozmawiasz? :roll:
Mogłeś jej odpowiedzieć "Nie mam żony, więc nie współżyję. To chyba jasne, Pani Doktor"? :mrgreen:

rozmawiam bo to w końcu bardzo ważne pierwszemu się do tego nie przyznałem bo mi wstyd było drugiemu już tak. U mnie moje problemy psychiczne przynajmniej częściowo były i są związane z sferą seksualną także to ważne dla mojej psychiki na pewno ważniejsze niż jakaś tam wiara która w ogóle nie ma wpływu na moje samopoczucie bo nigdy nie czułem żadnej bliskości Boga.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17064
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Psychologowie chrześcijańscy

przez ala1983 27 maja 2012, 19:51
rafka,
Ach ja tam nie robię żadnego problemu.
Hm...zimno mi w ręce. Trza sobie herbatkę zrobić

:mrgreen:

carlosbueno,
U mnie moje problemy psychiczne przynajmniej częściowo były i są związane z sferą seksualną także to ważne dla mojej psychiki na pewno ważniejsze niż jakaś tam wiara która w ogóle nie ma wpływu na moje samopoczucie bo nigdy nie czułem żadnej bliskości Boga.

Skoro się czegoś nie poczuło, to wiadomo, że to nie będzie miało ani wpływu ani żadnego znaczenia w naszym życiu. To logiczne.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Psychologowie chrześcijańscy

przez refren 27 maja 2012, 19:54
Ja korzystałam, z poradni na Bednarskiej a także prywatnie chodziłam do pani psycholog, która była w Towarzystwie Psychologów Chrześcijańskich. U mnie to był strzał w 10-tkę. Miałam problem z natręctwami na tle religijnym i pomogło mi dopiero, gdy ktoś potrafił się tym zająć, wytłumaczyć również od strony duchowej.
Wcześniej chodziłam do znanego psychoterapeuty (z telewizji i publikacji), który był sceptykiem i stosował podejście psychoanalityczne. Chodziłam trzy lata, niby wszystko rozumiałam, ale nie dawało to pozytywnej (większej) zmiany w moim życiu. W końcu ten terapeuta sam się mnie "pozbył", powiedział, że ta terapia mi nie pomaga i że widać potrzebuję innej. Miał rację.
refren
Offline

Psychologowie chrześcijańscy

przez ala1983 27 maja 2012, 19:56
Ja korzystałam, z poradni na Bednarskiej a także prywatnie chodziłam do pani psycholog, która była w Towarzystwie Psychologów Chrześcijańskich. U mnie to był strzał w 10-tkę. Miałam problem z natręctwami na tle religijnym i pomogło mi dopiero, gdy ktoś potrafił się tym zająć, wytłumaczyć również od strony duchowej.

:great:
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Psychologowie chrześcijańscy

przez refren 27 maja 2012, 20:51
derLogan napisał(a):Gdy przeczytałem temat wątku, to pomyślałem zaraz, że ci ludzie wszystko tłumaczą tekstem: "Jezus tak chciał, Jezus Cię kocha". To prawda?


Nie.

-- 27 maja 2012, 21:00 --

linka napisał(a):detektywmonk, nie wydaje mi się....
Natomiast myślę, że wiara katolicka i jej założenia w wielu przypadkach kłócą się się z założeniami psychologii ( jakiejkolwiek) szczególnie jeśli chodzi o seksualność, orientację, przemoc w małżeństwie, posłuszeństwo, podporządkowanie się.....


Na jakiej podstawie tak uważasz?

-- 27 maja 2012, 21:14 --

ala1983 napisał(a):Ja znam, ale bardziej w zachodniej Polsce. Gajdów również znam.
Z mojego doświadczenia też niektórzy ksieża są dobrymi psychologami (w rozmowie), ale takich trochę ciężko znaleźć. Trzeba się sporo obracać w środowisku chrześcijańskim, wtedy na pewno na kogoś takiego się trafi.



Ksiądz-psycholog to ksiądz, który ma przygotowanie psychologiczne, czyli studia z psychologii.
Psycholog ma inne kompetencje niż ksiądz. Żaden psycholog, nawet chrześcijański nie powinien się np. wypowiadać na temat tego, co jest grzechem, a co nie (jeśli szanuje zasady wiary) Z kolei każdy ksiądz może, i może komuś w ten sposób pomóc, pomimo braku przygotowania psychologicznego.
Ksiądz, który łączy te dwie rzeczy, ma (powinien mieć) praktykę i wyczucie, jak nie zaszkodzić, nie dobić osoby znerwicowanej, co może zrobić ksiądz, który nie rozumie czym jest nerwica, choć ma dobre intencje.
Ksiądz prowadzący terapię nie spowiada, to dwie różne rzeczy.
refren
Offline

Psychologowie chrześcijańscy

przez ala1983 27 maja 2012, 21:20
refren, O tym wszystkim już pisaliśmy.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: pragnąc i 9 gości

Przeskocz do