Psychologowie chrześcijańscy

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Psychologowie chrześcijańscy

Avatar użytkownika
przez linka 27 maja 2012, 13:19
ala1983,
Już pisałam o tych rzeczach, zgodnie z wiarą katolicką nie ma żadnego usprawiedliwienia dla rozwodu, nie ma żadnego usprawiedliwienia dla seksu przedmałżeńskiego, nie dopuszczalne są kontakty homoseksualne, zapłodnienie in vitro itd. to są grzechy - tak?
Czy słyszałaś, żeby kiedykolwiek jakiś świecki psycholog zakwestionował te sprawy w sposób właściwy kościołowi?
Natomiast każda z tych rzeczy może być przyczyną problemów na polu emocjonalnym i tematem terapii.....

Dobrze, że nie dorobiliśmy się jeszcze seksuologów chrześcijańskich.....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Psychologowie chrześcijańscy

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 27 maja 2012, 13:20
Choćby dlatego, że świecka psychologia wywodzi się z Freudowskiej psychoanalizy, na której jest oparty współczesna psychoanaliza i nurt psychodynamiczny, a Freud uważał, że religia to regres i ciemnota umysłowa, a wszystko w sferze zdrowia psychicznego kręci się wokół seksu
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Psychologowie chrześcijańscy

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 27 maja 2012, 13:24
Dobrze, że nie dorobiliśmy się jeszcze seksuologów chrześcijańskich.....

Jakiś czas temu ksiądz napisał książkę o seksie promowaną w mediach. No i księża udzielają nauk przedmałżeńskich, równie dobrze fryzjer mógłby uczyć mechaniki albo fizyki kwantowej.

-- 27 maja 2012, 13:27 --

A co do Freuda to jego poglądy i zafiskowanie seksualne były może dobre w epoce której tworzył twardego purytanizmu dziś w epoce seksualnej wolności chyba jednak wiele się zdezaktualizowało no ale na pewno są bardziej naukowe niż "chrześcijańska psychologia".
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17058
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Psychologowie chrześcijańscy

przez ala1983 27 maja 2012, 13:35
linka, Rozumiem. Dlatego osoby, które mają problemy emocjonalne na tle tego co wymieniłaś, nie powinny wogóle rozważać wizyt u tzw. psychologa chrześcijańskiego. I mam nadzieję, że takie osoby na takich psychologów nie trafiają.

Niewskazana byłaby też odwrotna sytuacja. Kiedyś byłam u jednej pani psycholog i zadała mi pytanie "Czy osoby z którymi bywałam do tej pory w związkach to byli mężczyźni czy kobiety?" :mrgreen: Podziękowałam grzecznie tej pani.

Dlatego moim zdaniem jedni drugich powinni unikać, bo rzeczywiście może to wywołać więcej złego niż dobrego. Tu się z Tobą zgodzę.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Psychologowie chrześcijańscy

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 27 maja 2012, 13:42
Mnie psychiatra zapytała czy na 100 % jestem hetero skoro przez 30 lat nie miałem żadnych kontaktów cielesnych z kobietami :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17058
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Psychologowie chrześcijańscy

przez rafka 27 maja 2012, 14:05
linka napisał(a):
rafka napisał(a):Wiesz Mat, ale lepiej będzie jak będziesz się wypowiadał na temat wiary w wątku Bóg.

Radzę skończyć z pisaniem do ludzi kto może a kto nie może gdzie i co pisać ......... jeśli oczekujesz głaskania po głowie i absolutnego braku wypowiadania opinii niezgodnej z twoim poglądem może zastanów się czy watro pisać tu posty o takiej tematyce. To nie forum religijne.....


Myślę, że to jest bardzo ważne. Mam takie samo prawo jak ty. Czyli mam prawo tu być.
Czytając niektóre posty zastanawiam się czy macie problem z swoją orientacją.
Cóż nie mnie oceniać.
Osobiście nie mam z tym problemu.
Ostatnio edytowano 27 maja 2012, 14:09 przez rafka, łącznie edytowano 1 raz
rafka
Offline

Psychologowie chrześcijańscy

przez ala1983 27 maja 2012, 14:06
carlosbueno napisał(a):Mnie psychiatra zapytała czy na 100 % jestem hetero skoro przez 30 lat nie miałem żadnych kontaktów cielesnych z kobietami :mrgreen:

Z psychiatrą o takich rzeczach rozmawiasz? :roll:
Mogłeś jej odpowiedzieć "Nie mam żony, więc nie współżyję. To chyba jasne, Pani Doktor"? :mrgreen:
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Psychologowie chrześcijańscy

przez Marsal2 27 maja 2012, 14:11
rafka, czy to, że przebiorę się w babskie ciuchy dla jaj, robi ze mnie pederastę? Czy to, że potrafię pożartować i poudawać geja, czyni mnie nim? Czy to, że szanuję homoseksualistów w takim samym stopniu co heteryków, robi ze mnie homoseksualistę? Czy to, że jestem przeciwny traktowaniu ich jak podludzi przez katolików i wielkich "pro rodzinnych" czubków-hetero, czyni mnie jednym z nich?
Marsal2
Offline

Psychologowie chrześcijańscy

przez ala1983 27 maja 2012, 14:21
rafka, Wiesz, skoro nie masz dostępu do psychologa chrześcijańskiego, to może poszukaj zwykłego ale wierzącego, albo jakiegoś księdza? Moim zdaniem przejechanie pół Polski dla jednej wizyty nie ma sensu.

Tak samo nie ma sensu ciągnięcie tego wątku, sama widzisz co ludzie tu wypisują...
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Psychologowie chrześcijańscy

przez rafka 27 maja 2012, 14:22
Marsal2 napisał(a):rafka, czy to, że przebiorę się w babskie ciuchy dla jaj, robi ze mnie pederastę?


hm...zapytaj o to swojego psychologa.
rafka
Offline

Psychologowie chrześcijańscy

przez ala1983 27 maja 2012, 14:32
rafka, Dziękuję za ciekawy film na pw. :mhm: Obejrzę w wolnej chwili i wymienimy się doświadczeniami ;)
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Psychologowie chrześcijańscy

przez rafka 27 maja 2012, 14:35
ala1983 napisał(a):rafka, Wiesz, skoro nie masz dostępu do psychologa chrześcijańskiego, to może poszukaj zwykłego ale wierzącego, albo jakiegoś księdza? Moim zdaniem przejechanie pół Polski dla jednej wizyty nie ma sensu.

Tak samo nie ma sensu ciągnięcie tego wątku, sama widzisz co ludzie tu wypisują...


Masz rację. Napisze lepiej co mi pomaga.
To tak jak na początku. PŚ, rozmowa z kimś kto ma na mnie dobry wpływ, spowiedź. Nie każdy ma takie możliwości to zależy gdzie się mieszka.

A to, że tak piszą to świadczy o ich podejściu do wiary, do ludzi wierzących.
Ktoś pisze, że jest dyskryminowany bo jest niewierzący. A tu niewierzący również potrafią obrażać.
Pewne rzeczy są sprytnie zakamuflowane.
Choć uważam, że jak ktoś atakuje to tak naradę czegoś chce. Jeśli pyta się to szuka?
Z reszta i tak sporo powychodziło może to i dobrze.

Z resztą każdemu co innego pomaga. A jeśli nie pomaga to znaczy że źle szuka.
Czyli nie żyje zgodnie z tym co ma w sobie.
rafka
Offline

Psychologowie chrześcijańscy

przez Marsal2 27 maja 2012, 14:45
rafka, ja z tego powodu, że na imprezie dla zabawy i żeby rozśmieszyć towarzystwo jestem wstanie wskoczyć w jakąś kieckę i skąpą koszulkę mam gadać z psychologiem. A to, że księża chodzą w sukienkach i mają wyimaginowanego kolegę, czyni ich normalnymi i nie wymagają z tego powodu konsultacji psychologicznej? Całkiem to logiczne.
Marsal2
Offline

Psychologowie chrześcijańscy

przez rafka 27 maja 2012, 14:56
Marsal2 napisał(a):rafka, ja z tego powodu, że na imprezie dla zabawy i żeby rozśmieszyć towarzystwo jestem wstanie wskoczyć w jakąś kieckę i skąpą koszulkę mam gadać z psychologiem. A to, że księża chodzą w sukienkach i mają wyimaginowanego kolegę, czyni ich normalnymi i nie wymagają z tego powodu konsultacji psychologicznej? Całkiem to logiczne.


A to odważny jesteś.
rafka
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do