Czy to wstyd iść do psychologa?

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Czy to wstyd iść do psychologa?

przez rafka 12 maja 2012, 18:49
Spotykałam się z takimi opiniami postronnych ludzi, że jak ktoś idzie do psychologa bądź do psychiatry to co jest z nim nie tak. Tacy ludzie potrafią być złośliwi.
Np. mówią w ten sposób:
- ma coś z głową
- chory/ chora jest
- nienormalny/a
- psychiczny/a

Takie krzywdzące określenia: - psychol/ psycho.

Osobiście to dla mnie bardzo krzywdzące określenia.
Z resztą ludzie tak obrzucają się ''nieadekwatnymi słowami''. Nie zdają sobie sprawy co mówią.
Myślę, że osoby które czują że coś się w ich życiu dzieje to mają większa świadomość niż te osoby postronne którzy uważają się za ''zdrowych''(oczywiście kosztem kogoś)

Jakie jest wsze zdanie na ten temat???
rafka
Offline

Czy to wstyd iść do psychologa?

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 12 maja 2012, 18:51
moje zdanie jest na ten temat, że gucio mnie obchodzi co mówią inni i tak powinno być. Nie można się tym sugerować w swoim leczeniu. Jak tak mówią, to świadczy to tylko o nich..i ich głupocie i ignorancji.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Czy to wstyd iść do psychologa?

Avatar użytkownika
przez Candy14 12 maja 2012, 18:57
Ja jestem psychiczna ...obracam sie wsrod ludzi psychicznych i majacych "cos z glowa"... nie znam ludzi normalnych a ci ktorym sie wydaje ,ze tacy sa zycze odrobine samoswiadomosci
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy to wstyd iść do psychologa?

Avatar użytkownika
przez tahela 12 maja 2012, 20:10
rafka,
To raczej świadczy o małej swiadomosci kogoś i trzeba sobie zdawac z tego sprawę i próbowac sobie pomóc a przejmowanie sie opiniami innych nikomu za bardzo tak naprawde nie wyszło nigdy na zdrowie, bo koniec koncow zawsze sie okazuje ,ze wiekszosc ludzi patrzy na siebie .
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Czy to wstyd iść do psychologa?

przez vifi 12 maja 2012, 20:47
Nie zwracać na to uwagi. Niektórzy potrafią podobnie reagować na zwykłe choroby i nieszczęścia tłumacząc że ktoś "sobie na to zasłużył". Być może oni się wtedy czują bezpieczniej, bo myślą że ich nic takiego nie spotka, bo nie są "tacy". To jest winienie ofiary albo po prostu zwykła ignorancja.
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

Czy to wstyd iść do psychologa?

Avatar użytkownika
przez Cile 13 maja 2012, 09:32
Też się nasłuchałem sporo stereotypów o ludziach którzy chodzą do psychiatrów, od kiedy sam zdecydowałem się iść, przestałem słuchać tych bzdur. Wyśmiewają, czy obgadują tylko osoby, które z psychiatrą czy psychologiem nigdy nie miały do czynienia, więc chyba nie warto na nich zwracać uwagi.

A czy to wstyd? Ja się nie wstydzę pojawiać u takich lekarzy, ale też się nie chwalę.
Niektórzy są po prostu złośliwi, wyśmialiby tak samo za chodzenie do psychologa jak za niepełnosprawność fizyczną i wiele wiele innych rzeczy. Ale czemu pojawiły się określenia "psychol" czy "psychiczny" na osoby chodzące do psychiatry to nie wiem, tak samo jak nie wiem co one konkretnie oznaczają, że ktoś jest niebezpieczny? Czy o co chodzi?

(poprawka) Wydaje mi się, że wielu wyśmiewa sam fakt chodzenia do psychiatry czy psychologa. Zupełnie inaczej zabrzmi "mam nerwicę" niż "mam nerwicę i muszę chodzić do psychiatry"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
11 maja 2012, 18:52

Czy to wstyd iść do psychologa?

przez betty_boo 13 maja 2012, 09:38
Nie. to lekarz jak kazdy inny.

Poza tym depresja i nerwica to zaburzenia, a nie choroby psychiczne.

Kiedys wyczytałam ze co 4 osoba w swoim zyciu ma okres, kiedy powina skorzystac z pomocy psychiatry choc nie kazdy to robi.

Myślę ze w obecnym świecie i tempie życia coraz wiecej ludzi bedzie zmuszonych udac się do psychiatry i tolerancja będzie rosla.

Oczywiscie nie nalezy sie tym chwalic wszem i wobec i spowiadac komu popdanie bo ludzie mogą to złośliwie wykorzystac, tak jak robia z innymi rzeczami.
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
11 maja 2008, 08:58

Czy to wstyd iść do psychologa?

Avatar użytkownika
przez Artemizja 13 maja 2012, 10:42
rafka, ważne,żeby Tobie pomagało chodzenie do psychiatry/psychologa.To żaden wstyd.To Twoja decyzja i innym od tego wara.Tak jak napisali wyżej,nie trzeba tego rozpowiadać na prawo i lewo,ale jeżeli już ktoś się dowie/komuś powiesz i ta osoba zareaguje jakimś obraźliwym określeniem,to niech spada na drzewo liczyć banany.Nie przejmuj się takimi opiniami.Jak mi ktoś próbuje dogryźć,to zawsze powtarzam,że ludzi"psychicznych" lepiej nie wkurzać,bo nigdy nie wiadomo,co im do głowy strzeli :D Wierz mi,że wyraz zwątpienia na twarzach owych ignorantów jest bezcenny :mrgreen: :twisted: Są ludzie i taborety-tego nie zmienisz.Zawsze znajdzie się ktoś hołdujący zaściankowym poglądom lub próbujący złośliwie wykorzystać to,co powiemy.Rzecz jasna,nie wszyscy są tacy,ale spora część.Jedyne,co pozostaje,to mieć w nosie ich zdanie na ten temat.Najważniejsze jest zdrowie i samopoczucie,a nie to,co o leczeniu mówią inni.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Czy to wstyd iść do psychologa?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 13 maja 2012, 13:58
Ja jestem chory, nie jestem normalny , więc chodzę , a teraz pomyślicie co by , było , gdyby, człowiek chory nie chodził do specjalisty ?Zresztą te środowisko, w którym się obracam (real ) wie ,że jestem chory i robi z tego problemu .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16534
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Czy to wstyd iść do psychologa?

przez jungula 02 cze 2012, 15:51
Absolutnie nie wstyd... wręcz przeciwnie to odwaga, żeby coś zmienić w swoim życiu, żeby się skonfrontować z tym, co trudne.... A w niektórych środowiskach terapia staje się modna. Masz swojego terapeutę, tak jak masz swojego fryzjera!

http://wszystkooterapii.blogspot.com/
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
02 cze 2012, 15:35

Czy to wstyd iść do psychologa?

przez rafka 02 cze 2012, 15:53
Podobno tak jest w Ameryce. Co drugi tam ma swojego terapeutę.
rafka
Offline

Czy to wstyd iść do psychologa?

przez Wombwell00 20 cze 2012, 22:43
Raz, polska mentalność - tutaj wszystko co 'inne' i wszystko co odbiega od normy jest z automatu karcone, jeszcze nie dojrzelismy do takich spraw
Dwa, aktualna mentalnośc ludzi - wartości takie jak empatia i współczucie zanikają, w ich miejsce wchodzi zaspokajanie swojego ego, gdzie zawiera się dowartosciowanie się w taki sposób, pragnienie poczucia bycia lepszym.
Trzy, ogólna ludzka głupota. Bądz jak kto woli, nieświadomość, mało kto prawdziwie myśli przed tym co mówi, każdemu wydaje się, że to niekrzywdzące, bo to przeciez nie przemoc fizyczna.
Offline
Posty
194
Dołączył(a)
09 lut 2010, 19:09
Lokalizacja
Suwałki

Czy to wstyd iść do psychologa?

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 20 cze 2012, 23:11
Kiedy słyszę, że ktoś określa ludzi korzystających z pomocy psychiatry bądź psychologa jako nienormalnych, zaburzonych, psycholi itp., to najczęściej pytam, co według niego, jest "normalne". Określenie "normy" jest względne. Zazwyczaj odpowiedzi nie słyszę, tylko zostaję zmierzona od góry do dołu dziwnym wzrokiem. :? Tu trzeba by było się zastanowić nad wskaźnikami "nienormalności". Co uznać za takie wskaźniki? Cierpienie człowieka? Jego nieprzystosowanie do życia? Irracjonalność myślenia? Nieprzewidywalność zachowań? Nieobliczalność? Niekonwencjonalność? Statystycznie rzadkie zachowania, odbiegające od zasad prawnych albo moralnych?

Podziwiam ludzi, którzy korzystają z pomocy psychologicznej. Jak ktoś słusznie wcześniej zauważył - decyzja o skorzystaniu ze wsparcia psychiatrycznego bądź psychologicznego to wyraz odwagi, tym bardziej, że niektórzy Polacy chyba jeszcze nie są w stanie zrozumieć, że psychiatra to lekarz jak każdy inny, a psycholog to nie wróżka, która wróży z fusów. Nie warto oglądać się na innych i rezygnować z leczenia ze względu na niepochlebne opinie innych osób. Niestety, stygmatyzacja, czyli etykietowanie bardzo często wynika ze stereotypów, a te Polacy bardzo chętnie powtarzają.
Psycholog
Posty
7574
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Czy to wstyd iść do psychologa?

przez zujzuj 21 cze 2012, 09:23
Wszystko ładnie. Tylko jest pewien problem..chodzić do psychiatry/psychologa to jest wstyd. Albo inaczej. Kazdy(wiekszość) kto do psychologa idzie wstyd odczuwa i to jest normalne.
Offline
Posty
1807
Dołączył(a)
17 mar 2011, 21:34

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 3 gości

Przeskocz do