Psychologia ubioru

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Psychologia ubioru

przez avest 05 mar 2012, 18:25
Właśnie zmieniam całkowicie sposób ubierania. Koniec z szarymi i innymi ciemnymi bluzami z nadrukami, rodem z lat 90'. Przestawiam się na koszule, ale nie te tandetne w kratę za 5zł a w te bardziej eleganckie. Do tego czarna marynarka i jeansy + ładne perfumy. Jakie cechy osobowości przypisalibyście osobie ubranej w drugi sposób?

W poprzednich szmatach wyglądam jak nudziarz i bije aspołecznością. Mam nadzieję, że nowym sposobem ubioru zacznę przyciągać ludzi, a przynajmniej ludzie lepiej będą mnie oceniać...
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
04 gru 2011, 21:52

Psychologia ubioru

przez Nortt 05 mar 2012, 23:53
avest napisał(a):Właśnie zmieniam całkowicie sposób ubierania. Koniec z szarymi i innymi ciemnymi bluzami z nadrukami, rodem z lat 90'. Przestawiam się na koszule, ale nie te tandetne w kratę za 5zł a w te bardziej eleganckie. Do tego czarna marynarka i jeansy + ładne perfumy. Jakie cechy osobowości przypisalibyście osobie ubranej w drugi sposób?

W poprzednich szmatach wyglądam jak nudziarz i bije aspołecznością. Mam nadzieję, że nowym sposobem ubioru zacznę przyciągać ludzi, a przynajmniej ludzie lepiej będą mnie oceniać...


O wow, co do lepszego odbioru to na pewno będą lepiej patrzeć, pytanie czy dobrze siew tych ciuszkach czujesz. Ja chodzę aktualnie w obdartych jeansach, bluzie co ma trzy lata, dziurawych glanach i skórze; czuje się tak komfortowo i mam w dupie jak ludzie patrzą. Swoją drogą na inne ciuszki mnie po prostu nie stać.
Nortt
Offline

Psychologia ubioru

Avatar użytkownika
przez L.E. 06 mar 2012, 00:08
Ja tam bym na obu panów reflektowała :twisted:
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Psychologia ubioru

przez avest 06 mar 2012, 09:03
tych ciuszkach czujesz
Czuję się doroślej, przystojniej, pewniej siebie.
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
04 gru 2011, 21:52

Psychologia ubioru

Avatar użytkownika
przez niedoskonały 12 mar 2012, 03:11
tylko nie używaj Farenheit`a ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
08 mar 2012, 17:00

Psychologia ubioru

Avatar użytkownika
przez Sorrow 12 mar 2012, 15:12
avest napisał(a):Właśnie zmieniam całkowicie sposób ubierania. Koniec z szarymi i innymi ciemnymi bluzami z nadrukami, rodem z lat 90'. Przestawiam się na koszule, ale nie te tandetne w kratę za 5zł a w te bardziej eleganckie. Do tego czarna marynarka i jeansy + ładne perfumy. Jakie cechy osobowości przypisalibyście osobie ubranej w drugi sposób?

Socjopatia :P .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Psychologia ubioru

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 12 mar 2012, 15:42
avest, jeśli wraz ze zminą image'u staniesz się pewniejszy siebie, bardziej komunikatywny i zadowolony z życia itp. to masz duże szanse, aby faktycznie przyciągać do siebie ludzi. Powodzenia ;)
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Psychologia ubioru

Avatar użytkownika
przez Vian 24 mar 2012, 06:19
Nie każdemu każdy image pasuje.

Ja (jakby coś jestem kobietą) świetnie się czuję w marynarkach i kostiumach, więc noszę je naturalnie i jestem odbierana w takich ciuchach pozytywnie, ale z kolei moja koleżanka uwielbia żywe kolory, falbanki, wzorki, kokardki, srardki - JEJ też to pasuje i w tym jest odbierana pozytywnie. Natomiast gdybyśmy zamieniły się na ciuchy, ja w jej czułabym się jak klaun, ona w moich sztywno, obie czułybyśmy się źle a więc i odbierane byłybyśmy źle.

Prawda jest taka, że najważniejsze to sobie się podobać. Niby banał, ale serio ludzie którzy się dobrze czują w swoich ciuchach, w swojej skórze, są zwyczajnie bardziej pewni siebie, pozytywnie nastawieni, od tych, którzy noszą coś bo muszą albo bo wydaje im się, że tak będzie najlepiej.

Zwykle się mowi, że trzeba coś "umieć nosić" - np. facet musi "umieć" nosić garnitury, żeby w nich dobrze wyglądać (jak nie umie, będzie w nich wyglądać jak uczniak albo wieszak). Więc jak umiesz nosić te marynarki i koszule, dobrze się w tym czujesz, to bomba.
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Psychologia ubioru

Avatar użytkownika
przez zielona miętowa 09 kwi 2012, 13:09
Vian, bardzo dobrze prawisz, w sumie mnie samej dużo ta konkluzja dała do myślenia. jestem takim typem który nie ma swojej tożsamości, nie ma ubrań w których czuje się dobrze, tzn czasem ma, ale na chwilę, ten wizerunek zmienia mi się dosyć często patrząc wstecz, bo w niczym nie czuję się dobrze na trwałe.

ale pytał avest, na poczatku, jakie cechy osobowości przypiszemy komuś ubranemu w ten sposób, jaki opisał. no więc moim zdaniem osoba ubrana w ten sposób jest zrównoważona, stabilna emocjonalnie, może ma cechy przywódcze, jest dobrze zorganizowana, potrafi zarządzać, ma odpowiedzialne stanowisko, jest powściągliwa i radykalna. ale jeśli w ten sposób ubierze się osoba, która tych cech w sobie nie ma, to to stereotypowe wyobrażenie legnie w gruzach bardzo szybko. prawdziwość takiej osoby przysłoni tą białą bluzkę i spodnie w kant. obranie nie stworzy osobowości :roll:
Every time of midnight
Every time we muddle again
Call and hold flash memory



Posty
717
Dołączył(a)
06 mar 2012, 00:21
Lokalizacja
Krk

Psychologia ubioru

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 30 kwi 2012, 14:38
Ja lubię podkoszulki , bluzy z kapturem .Po za tym ubieram się tak , jak mnie na to stać . :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16482
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Psychologia ubioru

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 30 kwi 2012, 20:26
ja ubieram tylko czarne rzeczy, bo w innych kolorach czuję się po prostu nie sobą, nie współgrają z moim nastrojem ani osobowością. Zwykle ubieram czarne glany, czarne spodnie i jakąś tunikę, jak jest cieplej noszę też czarne spódnice. Moja mama powiedziała, że nie powinnam ubierać się na czarno, bo czarny kolor przyciąga do mnie złe duchy. A ja nie potrafię, nie mogę się przemóc do innego koloru, próbowałam, ale czuję się niekomfortowo. Czasami zdarzy mi się założyć coś granatowego czy jakiś element bieli, ale generalnie niemal zawsze jestem od góry do dołu cała czarna.
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Psychologia ubioru

Avatar użytkownika
przez Michuj 30 kwi 2012, 20:56
nazywam się niewarto, to musisz pewnie słuchac black metalu i obdzierać koty ze skóry :hide:
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Psychologia ubioru

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 30 kwi 2012, 21:04
Ależ Michuj, mylisz się, nic z tych rzeczy, nienawidzę metalu i nie słucham. Kotki też bardzo lubię i nigdy nie zrobiłabym żadnemu krzywdy. Nic mnie nie łączy z tą subkulturą, o której myślisz. Po prostu jestem czarna, nie mogę?
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Psychologia ubioru

Avatar użytkownika
przez Michuj 30 kwi 2012, 21:08
wolnoć tomku ;)
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do