O micie chorób i zaburzeń psychicznych

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

O micie chorób i zaburzeń psychicznych

przez L:) 29 lis 2011, 17:37
Zmęczonyyy napisał(a):Przeczytałem właśnie cały wątek i powiem szczerze, że mam dużo lepsze teorie na ten temat niż ty. Nie chce mi się nic dzisiaj o tym pisać, bo nie mam siły na dyskusje, może kiedyś najdzie mnie wena.

Odnośnie LSD, był taki czeski psychiatra Stanislav Grof, który stosował LSD w terapii, czytałem książkę na ten temat. Po tym jak zabroniono używania LSD próbował znaleźć równie skuteczną metodę, ale legalną. Tak odkrył oddychanie holotropowe, przetlenienie organizmu przez dłuższy czas (kilkadziesiąt minut do ponad godziny) poprzez płynne, głębokie wdechy i wydechy. Podobno efekty są jak po użyciu psychodeliku, trzeba uważać, bo można (podobno) dostać zapaści.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Oddychanie_holotropowe
http://pl.wikipedia.org/wiki/Stanislav_Grof
Kiedyś próbowałem tego samemu, uczestniczyłem też kilka razy w sesjach pod okiem psychoterapeuty, ale oprócz uczucia zimna i pulsującej energii w całym ciele (i dużego zmęczenia, bo to wymaga wysiłku) żadnych efektów, wizji, anie choćby nawet trwałych zmian psychosomatycznych nie doświadczyłem.

To nie jest mój światopogląd i teorie! (choć mogę się z nimi w dużym stopniu zgadzać) To tylko czyste suche tezy, proszę nie wkładać je w moje usta ;) Z góry napisałem - opierajmy się na logice i introspekcji, nie własnych przekonaniach albo nauce ( w tym bliskiej tematowi antypsychiatrii).

Tu nie ma się co dyskutować o legalności, tylko rozpocząć wyraźne badania na temat przydatności psylocybiny i LSD25, państwo chce sprowadzić leczenie do herbaty, a nawet wody - nie dajmy zwiarować się przez nie.
L:)
Offline

O micie chorób i zaburzeń psychicznych

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 29 lis 2011, 17:43
Przecież to już było. We Włoszech w minionym stuleciu pod wpływem chwilowej mody, tj. ruchu Antypsychiatrii zamknięto/zlikwidowano większość klinik, zakładów, szpitali psychiatrycznych, pacjentów tychże placówek uznano formalnie za zdrowych i wypuszczono "na wolność", aby sobie żyli jak chcą, skoro nie cierpią na żadną chorobę. Było to katastrofalne w skutkach. 1/3 tych ludzi zmarła w nędzy i ubóstwie na chodniku z powodu niedostosawania społecznego, wykluczenia i ostracyzmu, 1/3 popełniła samobójstwo, a 1/3 z powodu zaburzeń myślenia, tj. urojeń, popadła w konflikty z prawem. To skutecznie ostudziło zapał przeciwników "represyjnej psychiatrii" w tym kraju.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

O micie chorób i zaburzeń psychicznych

przez Zenonek 29 lis 2011, 17:44
intel, Pamietaj o tym, ze SSRI wielu osobom pomagaja. Tak jest to NIEdostateczny odsetek jak na lek, ale tak czy inaczej okolo 50-70 % ludzi reaguje na te leki pewną poprawa zdrowia.

Mi tez SSRI (Zoloft i Lexapro) prawie nic nie pomogly na nerwice, ale wiem, ze wielu osobom uratowaly zdrowie.

Coz jest to loteria. Mniej wiecej pół na pół...


Jednak faktem jest to, ze od ponad 50 !!!! lat nie opracowano skuteczniejszych antydepresantow niz Amitryptylina, Klomipramina, Imipramina, Doksepina, Noveril czy Petylyl...JEst to po prostu KPINA...


Krotko mowiac jednym SSRI pomagaja , a dla drugich to sa cukierki.


Zreszta moj lekarz powiedzial mi po pewnym czasie (nie chcial mi tego od razu mowic oczywiscie), ze SSRI moga troche uspokoić, troche wyciszyć czy troche zadzialac przeciwlękowo.
Ostatnio edytowano 29 lis 2011, 17:58 przez Zenonek, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

O micie chorób i zaburzeń psychicznych

przez Zmęczonyyy 29 lis 2011, 17:47
Z góry napisałem - opierajmy się na logice i introspekcji, nie własnych przekonaniach albo nauce
Oj, bo ta twoja logika jest trochę inna niż moja.
Przecież to już było. We Włoszech w minionym stuleciu pod wpływem chwilowej mody, tj. ruchu Antypsychiatrii zamknięto/zlikwidowano większość klinik, zakładów, szpitali psychiatrycznych, pacjentów tychże placówek uznano formalnie za zdrowych i wypuszczono "na wolność", aby sobie żyli jak chcą, skoro nie cierpią na żadną chorobę.
Po prostu wszystkie skrajności są złe. Wypuścić jak popadnie chorych z psychiatryków? Skrajna głupota. Taką formę antypsychiatrii można sobie podarować, ale niektóre jej postulaty mają sens.
Zmęczonyyy
Offline

O micie chorób i zaburzeń psychicznych

przez paradoksy 29 lis 2011, 17:59
a przypadkiem na zaburzenia nastroju nie składają się zaburzenia myśli?
paradoksy
Offline

O micie chorób i zaburzeń psychicznych

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 29 lis 2011, 18:02
Co więcej w klasyfikacji ICD-10 są jednostki chorobowe łączące zaburzenie afektu z zaburzeniami pogranicza psychoz, np. epizody depresyjne o różnym, od lekkiego, przez umiarkowany, do ciężkiego, nasileniu wraz z objawami psychotycznymi. Objawy wytwórcze, tj. urojenia i omamy już chyba nie są zmyślone, wyimaginowane, udawane, wynikiem symulowania, co? Bo jak wyjaśnić, że ktoś widzi kurę, której 100 ludzi nie widzi, słyszy dobiegające znikąd głosy, które nakazują mu uczynić coś paskudnego, czy uważa, iż jest prześladowany i inwigilowany przez rządy, korporacje, Kościół, jego rodzina to sprytnie podrobione klony, a nie oryginały, a jego brat jest członkiem loży masońskiej.

-- 29 lis 2011, 18:21 --

/cenzura/, napisałem takiego /cenzura/ długiego posta i /cenzura/ strzelił moją przeglądarkę. /cenzura/ błąd javascript, /cenzura/.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

O micie chorób i zaburzeń psychicznych

przez Zmęczonyyy 29 lis 2011, 18:52
/cenzura/, napisałem takiego /cenzura/ długiego posta i /cenzura/ strzelił moją przeglądarkę. /cenzura/ błąd javascript, /cenzura/.
Rozmowy kontrolowane, rozmowy kontrolowane.
Zmęczonyyy
Offline

O micie chorób i zaburzeń psychicznych

przez zujzuj 29 lis 2011, 18:54
"Choroba dopasowana do leku

Angell zwraca uwagę na niezwykle istotny aspekt dotyczący genezy „chemicznej” teorii chorób. Okazuje się, że została ona sformułowana głównie po to, żeby wykorzystać działanie posiadanych przez badaczy specyfików. Innymi słowy, dopasowano chorobę do leku, a nie lek do choroby.

Jednak leki [psychoaktywne – przyp. tłum. ] nie zostały pierwotnie stworzone, aby leczyć choroby psychiczne. Opracowano je jako środki leczące infekcje i dopiero wtedy zauważono, iż zmieniają stan psychiczny pacjentów. Na początku nikt nie miał pojęcia, w jaki sposób działają. Po prostu tłumiły niepokojące objawy psychiczne u pacjentów. W ciągu następnych 10 lat naukowcy odkryli, że leki te, a także ich nowsze odpowiedniki, oddziałują na niektóre związki chemiczne w mózgu.

Kiedy odkryto, że specyfiki wpływają na neuroprzekaźniki w mózgu …, wysunięto teorię, że przyczyną chorób psychicznych są zmiany stężenia poszczególnych substancji chemicznych w mózgu , i że można je skorygować za pomocą właściwych lekarstw. Dla przykładu odkryto, że Torazyna obniża poziom dopaminy w mózgu, więc uznano, że psychozy takie jak schizofrenia wywoływane są jej nadmiarem. Inny przykład: ponieważ niektóre antydepresanty zwiększają stężenie neuroprzekaźnika serotoniny w mózgu, uznano, iż depresję wywołuje jej niedobór. (Antydepresanty, takie jak Prozac czy Celexa, nazywane są selektywnymi inhibitorami zwrotnego wychwytu serotoniny (ang. SSRI) dlatego, że blokują wychwyt zwrotny serotoniny przez neurony, które ją emitują. Na skutek tego w synapsach pozostaje więcej neuroprzekaźnika, który może pobudzać inne neurony.) Tym sposobem zamiast opracować lek na dane schorzenie, dopasowano chorobę do leku.

Jak pisze Angell, zdaniem wszystkich trzech autorów taka logika działania jest głęboko nieusprawiedliwiona z punktu widzenia medycznego. Nie można bowiem wykluczyć, że leki wpływające na poziom neuroprzekaźników mogą eliminować dane objawy nawet w sytuacji, w której neuroprzekaźniki nie mają w ogóle nic wspólnego z chorobą. Specyfiki te mogą działać i leczyć w zupełnie inny, nieznany nam sposób. Jak pisze Carlat:

Stosując tę samą logikę, można by uznać, że przyczyną bólu jest niedobór opioidów, skoro niektóre leki przeciwbólowe o działaniu narkotycznym aktywują receptory opioidowe w mózgu.

W myśl tej logiki należałoby uznać, że przeziębienie jest wywołane niedostatecznym spożyciem aspiryny, dodaje Angell.

I rzeczywiście, zauważyć można, że logika ta znajduje dziś szerokie zastosowanie w promocji różnych leków i suplementów, których przyjmowanie ma już nie tylko leczyć, ale również „zapobiegać”. Przemysł farmaceutyczny od wielu lat skutecznie wmawia pacjentom (i części lekarzy), że choroby są tak naprawdę spowodowane deficytem środków farmakologicznych."

Przedstawiane jest to zupelnie inaczej. Choć trzeba przyznać, że nie ma leków na depresje, nerwice, psychoze. Są tylko leki o działaniu antydepresyjnym, antypsychotycznym.

Co do choroby psychicznej jako narzedzia przeciw społecznestwu to jest ksiązka "Historia szalenstwa w dobie klasycyzmu" Foucault.
Nie da sie ukryć, że okreslenie choroba psychiczna znaczy w zasadzie niedostosowany do spoleczenstwa. A że spoleczenstwa mamy coraz bardziej rozpedzone i wymagajace, to obywatele musza tez byc coraz sprawniejsi i coraz sprawnie krojeni na miarę. Lub może niedostosowany do wymogów zyciowych, a owe wymogi sa coraz bardziej determinowane wymogami społecznymi. w sredniowieczu łatwiej było człowiekowi prztrwać na wzglednie podobnym poziomie co osobie zdrowej. Dziś jest to prawie nie możliwe
Offline
Posty
1807
Dołączył(a)
17 mar 2011, 21:34

O micie chorób i zaburzeń psychicznych

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 29 lis 2011, 19:02
No dobra, to jaka jest alternatywna w stosunku do nadmiaru/niedoboru neurotransmiterow teoria wyjaśniająca patogenezę, etiologię schizofrenii i psychoz w ogóle?
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

O micie chorób i zaburzeń psychicznych

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 29 lis 2011, 19:11
Mi się bardzo spodobała na pozór kontrowersyjna hipoteza Zmęczoneeego, że obniżony poziom neuroprzekaźników to nie przyczyna, a skutek depresji, tym samym stosowanie leków przeciwdepresyjnych to leczenie objawowe, a nie uderzenie w przyczynę.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

O micie chorób i zaburzeń psychicznych

przez zujzuj 29 lis 2011, 19:36
Ja nie wiem bo ja sie nie znam. Jednak jesli chodzi o leczenie objawów przez leki, to chyba to od zawsze było jasne. Jasne było że objawy można zminimalizować, ale że nie uleczy sie tego co nazywa sie choroba.
Offline
Posty
1807
Dołączył(a)
17 mar 2011, 21:34

O micie chorób i zaburzeń psychicznych

Avatar użytkownika
przez Hunter S. Thompson 29 lis 2011, 20:06
Masz dysfunkcje , jestes chory ?,
chodz do nas , mamy leki !! nowe , szybkie i skuteczne , dzialaja nie przerywajac snu ..
Firmy farmaceutyczne to najwieksze kurestwo - mafia w majestacie prawa
Wymysla i wyprodukuja kazda substancje na jaka JEST ZAPOTRZEBOWANIE , chocby to mialy byc np pryszcze na dupie
Lek a narkotyk , dla mnie nie ma roznicy , zreszta w niektorych jezykach nie ma takiego wyznacznika (np ang. drugs roznica jest tylko w kontekscie )
kazda substancje wymysla , lub umiejetnie zmodyfikuja dotychczasowe jako jakies analogi rozniace sie pojedynczym atomem lub grupa aminowa czy wodorotlenowa
Nauka (psychiatria) jako taka doszla do sciany i to juz dawno , a "badania" lekow to wkladanie kija w mrowisko naszych mozgow , mieszanie i patrzenie na efekty
NIE UZASADNIONE ZADNYMI konkretnymi przeslankami
Wszystko opiera sie na paradygmatach , "doktrynie" naukowej ,to tylko teorie ktore mozemy miedzy bajki wlozyc
KIEDY wreszczie do cholery przestanie sie na nas experymentowac sprzedajac nadzieje za nasze pieniadze ?
Zastanawiam sie , czy sa jacys MADRZY psychiatrzy , ja juz przecwiczylem takie przypadki (psychiatrow) , przy ktorych moje "zaburzenie" to pikus
Na "nauke" nie mamy juz co liczyc , jak pisalem dotarla do sciany , zapetlila sie we wzajemnie wykluczajacych paradokasach
I kto ma sie w tym polapac ??
MY - Chorzy
My czesto wiemy wiecej niz profesorowie - zarozumiali idioci , nieomylne majestaty wiedzy , krynice madrosci
Czytam tu czasem wypowiedzi madrych ludzi (chorych , wiadomo),i zapewniam , ze Ich wiedza dla mnie wiecej znaczy niz tych pieprzonych dochtorow utytulowanych
...Oto on , boski prototyp, - mutant ktory nie wszedl do masowej produkcji
Zbyt rzadki aby umrzec i zbyt pokrecony aby zyc ...
- Hunter S. Thompson
http://www.youtube.com/watch?feature=pl ... aUbcRPJmhI
Posty
93
Dołączył(a)
19 wrz 2011, 17:30
Lokalizacja
warszawa

O micie chorób i zaburzeń psychicznych

Avatar użytkownika
przez Badziak 29 lis 2011, 20:25
paradoksy napisał(a):a przypadkiem na zaburzenia nastroju nie składają się zaburzenia myśli?

Pomyślałam o tym samym Paradoksy. Oczywiście, że zaburzenia myślenia składają się na zaburzenia nastoju! Począwszy od spowolnienia toku myślenia, poprzez natrętne myśli o samobójstwie czy zaburzenia struktury w postaci rozkojarzenia, kłopotów z koncentracją.
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

O micie chorób i zaburzeń psychicznych

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 29 lis 2011, 20:29
Przez urojenie rozumie się zaburzenie treści myślenia. Zaburzenie toku (szybkości) myślenia jest charakterystyczne dla depresji, więc panie mają rację poniekąd.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do