W jaki sposób ludzie łączą się w pary?

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

W jaki sposób ludzie łączą się w pary?

przez zagubiona13 06 lip 2011, 20:50
marcja napisał(a):Znam np. wyjatkowo piekna kobiete (az smiac mi sie chce jak na fotach obok stoimy, ze ona taka piekna, a ja przy niej skromny szaraczek;)) inteligentna, i z ciekawa mocna osobowoscia, bardzo moralna, az chcialoby sie powiedziec "dobra" i ona nie ma faceta i co najlepsze nigdy nie miala...
Znam rowniez dziewczyny nieszczegolnie urodziwe, glupie, wredne, bez charakteru, bez pasji, zmienne jak choragiewki na wietrze, humorzaste i ciesza sie mimo to powodzeniem.


i tu dokładnie to, co powiedziała Linka

" opinia jak dupa - każdy ma swoją :)"

:) dla jednego będzie bóstwem,a dla drugiego nikim godnym uwagi :)

ale tak nawiązując do tego co napisałaś Marcja sądzicie, że mężczyźni boją się "silnych" kobiet?
Życie depcze wyobraźnie.Zrozum.Uwierz.
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
28 kwi 2011, 14:11

W jaki sposób ludzie łączą się w pary?

przez buu 06 lip 2011, 21:26
Co do kobiet, to nawet te nieładne znajdują sobie kogoś. Może dla nich są ładne. Kumplowi często podobają się te, które ja określam jako przeciętne, i odwrotnie.

Z upodobaniami kobiet jest tak samo.

Ja w ogóle nie rozumiem po co się nad tym zastanawiać. Przecież to oczywiste. To wynika z naszej odmienności. Mi się ktoś podoba, a komuś innemu już nie. Czy to z wyglądu czy cech charakteru. To normalne, tak jest ze wszystkim. Każdy ma swój gust, każdy lubi co innego. Jakie to by było nudne gdyby każdemu podobało się to samo. I fakt w tym wszystkim odrobina szczęścia jest też potrzebna ;)
La inteligencia sin ambición es como un pájaro sin sus alas.
buu
Offline
Posty
624
Dołączył(a)
25 paź 2010, 11:16

W jaki sposób ludzie łączą się w pary?

Avatar użytkownika
przez marcja 06 lip 2011, 21:48
zagubiona13 napisał(a):
ale tak nawiązując do tego co napisałaś Marcja sądzicie, że mężczyźni boją się "silnych" kobiet?


Ja Ci moge powiedziec z mojego doswiadczenia - tak:)
Tzn. nie czuje sie wcale silna ale PODOBNO sprawiam wrazenie silnej oraz "wymagajacej wobec mezczyzn" (slowa mojego kolegi, wypowiedziane zanim poznal mnie lepiej :mrgreen: ) Nie wiem za bardzo na czym mialyby polegac owe wymagania, poniewaz akceptuje w zasadzie kazda slabosc a jesli chodzi o wyglad, ksiecia z bajki nie szukam, bo sama jestem przecietna z urody, no ale jak wrazenie to wrazenie no i wynik jest taki, ze jak kiedys pisalam zwykle interesuja sie mna w zasadzie wylacznie mezczyzni w typie "samca alfa"... :roll:(taki rowniez byl moj byly chlopak, skomentuje to jednym slowem - PORAZKA) natomiast wrazliwcy trafiaja w objecia "delikatnych i niewymagajacych"(oczywiscie nie tylko ale bywa tak, bywa 8) ) kobietek, ktore pozniej zala mi sie: "A... byl zalamany cala sprawa, za bardzo sie tym przejal. Nie wiem, nie widzialam go takiego jeszcze, powinien wziac sie w garsc, bo przesadza, nie wiedzialam, ze on jest taki ciotowaty, wydawal sie inny wtedy! (gdy obie go poznalysmy) To zalosne bo zamiast on pocieszac mnie, ja musze pocieszac jego! (tu mimika wyrazajca niesamowity wrecz szok i tragedie :mrgreen: ) Kasy nie ma, wszystko sie wali, a on jest taki bierny, jak nie pojdzie do nowej pracy to co bedzie" I kto tu ma wymagania... 8)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do