wasze zaprzepaszczone plany, marzenia

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

wasze zaprzepaszczone plany, marzenia

przez tuco 07 maja 2011, 21:10
Chyba tylko marzenia i praca trzymają mnie przy życiu, ale świadomość upływających moich najlepszych lat robi spore spustoszenie. Cóż....a co zaprzepaściłem - studia, prawko, gitarę....Studia w najbliższej przyszłości nie wchodzą w grę a gitara i prawko - owszem, ale nie będę skupiony na egzaminie, bo będę myślał o samotności. Będę widział innych ze swoimi połówkami jak mają wsparcie a ja? Szkoda gadać, zawsze można nauczyć się grać "Samotnika" G.Moore`a i grać to i grać i grać....
tuco
Offline

wasze zaprzepaszczone plany, marzenia

przez rober6666 07 maja 2011, 21:34
Badziak napisał(a):
rober6666 napisał(a):Zważywszy na to w jakich warunkach i okolicznościach szlifowałem swoje umiejętności szybkiego i bezkolizyjnego przemieszczania się samochodami przez zatłoczone miasta z niekoniecznie pożądanym "ogonem" lub kilkoma naraz....

Twoje życie brzmi jak film sensacyjny :105: Antyterroryści, szybkie samochody, pościgi. Domyślam się, że nie było Ci do śmiechu, ale będziesz miał co opowiadać wnukom. :mrgreen:



...brzmi jak opowieści schizofrenika-megalomana.....ale to wszystko niestety prawda.....
Szkoda, że niektórych rzeczy nie da się cofnąć i być może w związku z powyższym nie doczekam wnuków...
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

wasze zaprzepaszczone plany, marzenia

Avatar użytkownika
przez *Monika* 07 maja 2011, 23:07
rober6666, Robcio...ciesz się,że masz dziecko. Niektórych nie kopnął ten zaszczyt. Nie ma się co licytować.Życie pisze różne scenariusze.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

wasze zaprzepaszczone plany, marzenia

Avatar użytkownika
przez Ahmed 07 maja 2011, 23:35
tuco, "The looner" Garego Moora to mój ulubiony kawałek .....jak chcesz to mam wersję koncertowa -tylko MP3 trwa 12 minut .....ale szok normalnie ....przezajebiocha. Umiem grac kilka taktów z tego kawałka...
Ja tu jeszcze wrócę ;))))))))))))))))))))))))))))))))
K.
Avatar użytkownika
Offline
Kwadratullah
Posty
1437
Dołączył(a)
18 lis 2010, 21:36
Lokalizacja
Panjshir

wasze zaprzepaszczone plany, marzenia

Avatar użytkownika
przez *Monika* 07 maja 2011, 23:48
Ka_Po, Kasia....i wiesz....nie uciekniesz przed nim.
Po to jest właśnie terapia,żeby dojść do sedna. U każdego to wygląda inaczej.

Wiem,że możesz mieć Kasiu takie marzenie...zaprzepaszczone. Takie wrażenie,że coś Ci umknęło.
No i ryczę.......... :cry:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

wasze zaprzepaszczone plany, marzenia

Avatar użytkownika
przez *Monika* 07 maja 2011, 23:55
Ka_Po, Może masz Kasiu rację.
:*
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

wasze zaprzepaszczone plany, marzenia

Avatar użytkownika
przez Ahmed 08 maja 2011, 00:09
Monika1974, Ka_Po, odemnie tez dla Was wielki buziak na noc ....
pewnie znowu się do Was poprzytulam w nocy :D
Ja tu jeszcze wrócę ;))))))))))))))))))))))))))))))))
K.
Avatar użytkownika
Offline
Kwadratullah
Posty
1437
Dołączył(a)
18 lis 2010, 21:36
Lokalizacja
Panjshir

wasze zaprzepaszczone plany, marzenia

Avatar użytkownika
przez *Monika* 08 maja 2011, 00:46
Allah, :*
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

wasze zaprzepaszczone plany, marzenia

przez NoOneLivesForever 08 maja 2011, 10:48
"The looner" Garego Moora to mój ulubiony kawałek
Świetny
NoOneLivesForever
Offline

wasze zaprzepaszczone plany, marzenia

przez buu 08 maja 2011, 11:17
Sabaidee napisał(a):buu, w ogóle nie wypowiadaj się w tym temacie. :D To nie jest dla Ciebie czas na jakiekolwiek podsumowania. W Twoim wieku, przy Twojej urodzie, wdzięku, ambicji i związanych z tym wszystkim możliwościach świat stoi przed Tobą otworem. Na podsumowania przyjdzie czas za 20 lat. :D

W takim razie odezwę się koło 40 :D Idąc za tą myślą połowa forumowiczów nie powinna się tutaj wypowiadać bo jeszcze tyle przed nami
A tak na poważnie to wiem ile mam/mogę mieć jeszcze przed sobą, czasem mnie to motywuje. Mimo wszystko wydaję mi się, że każdy kiedyś coś stracił.
La inteligencia sin ambición es como un pájaro sin sus alas.
buu
Offline
Posty
624
Dołączył(a)
25 paź 2010, 11:16

wasze zaprzepaszczone plany, marzenia

Avatar użytkownika
przez *Monika* 08 maja 2011, 12:12
buu, Tak, każdy kiedyś coś stracił. Tu chodzi o to jak podchodzimy do tej straty. Bo jeśli wszystko rozpatrujemy w jej kategoriach rozkminając, to nie jest to dobre. Czasu i tak się nie cofnie.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

wasze zaprzepaszczone plany, marzenia

Avatar użytkownika
przez Denial 08 maja 2011, 12:29
Zawaliłam rok przez moje... odchyły. Dla mnie to dużo - bo studia są dla mnie wszystkim. Co prawda już zdążyłam powtórzyć te przedmioty, zdobyć dyplom i dostać się na kolejny stopień, ale żal gdzieś pozostaje. Staram się zapomnieć.

No i zniszczyłam coś z czego mógłby być poważny związek. Co jakiś czas o tym myślę.

Monika1974 napisał(a):buu, Tak, każdy kiedyś coś stracił. Tu chodzi o to jak podchodzimy do tej straty. Bo jeśli wszystko rozpatrujemy w jej kategoriach rozkminając, to nie jest to dobre. Czasu i tak się nie cofnie.


To prawda.

Tylko, że ciężko oswoić się z porażkami. To nawet ma sens - bo jeśli bardzo dobrze coś złego pamiętamy - to potem robimy wszystko by tego nie powtórzyć, by nie znaleźć się znowu w takiej sytuacji. Strach przed podobnym bólem motywuje.

Czasem też paraliżuje, ale cóż.
I sing the body electric...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
348
Dołączył(a)
23 lut 2011, 13:56

wasze zaprzepaszczone plany, marzenia

Avatar użytkownika
przez *Monika* 08 maja 2011, 12:37
Denial, Chodzi te o to,że jeśli się zrazimy...to nie oznacza to,że mamy się zamykać w sobie bo następnym razem może być znowu to samo. Rozumiesz? :D
W ten sposób powielać możemy znowu te same schematy popadając w jedną skrajność.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

wasze zaprzepaszczone plany, marzenia

przez buu 08 maja 2011, 12:49
U mnie w tej chwili wygrywa paraliż. Boję się, że znów wpadnę w to błędne koło i tak jak piszesz Monika1974, powielę schematy.
La inteligencia sin ambición es como un pájaro sin sus alas.
buu
Offline
Posty
624
Dołączył(a)
25 paź 2010, 11:16

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do