Czy tzw. frajer (ang. loser) to najsłabszy osobnik w stadzie

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Czy tzw. frajer (ang. loser) to najsłabszy osobnik w stadzie

Avatar użytkownika
przez marcja 06 lut 2011, 20:13
Pewnie nic, bo jestes kobieta i masz prawo byc slaba w powszechnej opinii :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Czy tzw. frajer (ang. loser) to najsłabszy osobnik w stadzie

przez LitrMaślanki 06 lut 2011, 21:34
Vi. napisał(a):Frajer to w ulicznym ghettcie ktoś kto donosi na Policje, takich ludzi w rozumieniu ulicy trzeba tępić, bo przecież "Tylko Bóg może nas sądzić"



Pogadamy jak ktoś zrobi z Ciebie kalekę lub zabije Ci kogoś z rodziny ..albo okradnie do cna . A nie frajerzy będą milczeli mimo ,że widzieli i wiedza . "Frajerami" są ludzie ulicy .jeżeli już muszą w tych kategoriach myśleć .

VI mam znajomego ,który strasznie ufał ,że jego wspólasy zaopiekują się jego rodzina za to że ich nie sypnął .
Zaopiekowali się ma większą rodzinę ,a żona się zqrwiła maksymalnie ....puszcza się na lewo i prawo z alkoholikami pod sklepowymi .
Strasznie mi Cie zal ,że myślisz takimi kategoriami .Biedny chłopaku .
LitrMaślanki
Offline

Czy tzw. frajer (ang. loser) to najsłabszy osobnik w stadzie

Avatar użytkownika
przez Krzysiek1234 07 lut 2011, 03:58
Yyyy... ale Vi tylko sobie napisał co oznacza frajer w rozumieniu ludzi ulicy, więc tym razem trochę z kosmosu ten bulwers, LitrMaślanki ^^

marcja napisał(a):Pewnie nic, bo jestes kobieta i masz prawo byc slaba w powszechnej opinii :)


This :)

marcja napisał(a):Krzysiek, poobserwuj grupke chlopcow, nawet w wieku kolo 3- 4 lat, jak sie bawia i po pol h obserwacji nie bedziesz mial watpliwosci, ktory z nich to samiec alfa :) To on bedzie dominowal, decydowal w co wszyscy beda sie teraz bawic, wyznaczy kazdemu role w zabawie i wszyscy bez szmerania na to przystana. Jesli ktorys sie ostro przeciwstawi kilku pomyslom "szefa" (reszta spojrzy na niego z pewna pogarda ale i podziwem zarazem) to najprawdopodobniej to drugi samiec alfa, ktory tylko czeka na przejecie paleczki przywodcy ;) Frajera tez rozpoznasz w tym "stadku" bez problemu - bedzie najbardziej cichy, wycofany, przyznawane mu beda najgorsze role w zabawie, bo i tak kazdy wie, ze on sie na to zgodzi, czasem ktos rzuci jakis obrazliwy komentarz w jego strone, z czego cala grupa solidarnie bedzie sie smiala, a brak reakcji frajera na takie komentarze jeszcze bardziej utrwali ten schemat i kolko bedzie sie krecic.


Dokładnie, ja się z tymi spostrzeżeniami w 100% zgadzam, swoją drogą bardzo ładnie przelane na klawiaturę :) Widać, że kumasz co w trawie piszczy ;)
Z tym że ja mam inną interpretację załączonego obrazka. Nie uważam, że ten samczyk alfa i frajer się tacy po prostu urodzili. To sprawa wychowania.

Przez bodajże dwa pierwsze lata życia, dzieci są szczególnie wyczulone na otoczenie, łapią mnóstwo rzeczy, uczą się go. Ich mózgi są wtedy bardzo elastyczne i chłonne. Od rodziców, opiekunów, obcych wokół wyłapują komunikaty o sobie, sygnały jak powinny się zachowywać aby ich potrzeby były zaspokojone, wzorce zachowania. I teraz puenta tak w skrócie - jeśli są odpowiednio traktowane, to będą sobie radzić wśród rówieśników, będą zdrowe, energiczne i silne, jak z reklamy Kubusia. Jeśli zaś występują zaniedbania, to już niekoniecznie.

Przedstawiłem to wszystko skrótowo... Jakiś czas temu czytałem trochę na te tematy, udało mi się dowiedzieć sporo ważnych dla mnie rzeczy. Przymierzałem się, żeby postawić tutaj jakiś dłuższy wywód, ale zorientowałem się, że jest tego tyle, że nawet bym nie wiedział od czego zacząć :p
Avatar użytkownika
Offline
Posty
506
Dołączył(a)
14 sty 2010, 19:04

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy tzw. frajer (ang. loser) to najsłabszy osobnik w stadzie

Avatar użytkownika
przez harpagan83 07 lut 2011, 10:11
paradoksy napisał(a):harpagan83, sam jesteś frajer. :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll:
skoro TY jesteś takim człowiekiem sukcesu to CO TU ROBISZ???
bo Twoje wypowiedzi na poziomie wręcz powalają, a propo znaczenia głupoty...




Dobra nie unoś sie tak paradoksy wiem ze jestem frajerem ale wiem że mogę to zmienić, a mój sukces polega na tym ze wiele razy udało mi się wyjść poza schemat bycia frajerem.
Między innymi postawiłem się pare razy silniejszemu fizycznie kolesiowi z pracy. Kiedys mu nawet najebałem na integracji :twisted: i bardzo dobrze sie z tym czułem, taka akcja wzmocniła mnie psychicznie i dodała pewności siebie. A ten koleś na nastepny dzień mnie przeprosił że się zaczoł i juz mi w drogę nie wchodził.
Więc zmierzam do tego że to że jest ktoś frajerem nie oznacza ze musi nim zostać do końca życia

-- 07 lut 2011, 10:14 --

a Vimyli pojęcia, ktoś kto donosi na policje to przedewszystkim konfident, frajer to ktoś kogomożna oszukać, albo przekręcić przy jakimś interesie. Ludzie ulicy uważają za frajerów dzieciaków z bogatych rodzin.
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Czy tzw. frajer (ang. loser) to najsłabszy osobnik w stadzie

przez LitrMaślanki 07 lut 2011, 10:19
Krzysiek1234,
bulwersuje się ,z powodu coraz częściej obserwowanej tendencji do głupoty (obserwowanej na ulicach)
Bulwersuje się bo widzę chodzących po ulicach debili używających jedynego argumentu " nie słuchaj go to frajer .."
Bulwersuje się ,bo widzę jak normalne dzieciaki zmieniają się pod wpływem takich imbecyli w troglodytów .

wyczerpująca odpowiedz?

Teraz ja zapytam , bo mnie to dziwi .
A Ciebie nie bulwersuje to ?
PS
widząc to wszystko ,mam czasem nadzieje że teoria spiskowa mówiąca o konieczności minimalizacja populacji ziemi to prawda a nie mit
LitrMaślanki
Offline

Czy tzw. frajer (ang. loser) to najsłabszy osobnik w stadzie

Avatar użytkownika
przez harpagan83 07 lut 2011, 10:23
Bulwersuje się bo widzę chodzących po ulicach debili ozywających jedynego argumentu " nie słuchaj go to frajer .."


LitrMaślanki, tak było jest i będzie. Frajer to poprostu osoba słaba, a słabi nie mają zdania w grópie. Tak było jest i będzie, między innymi w świecie zwierząt do których tak chętnie porównujesz człowieka 8). Jak nie chcesz być frajerem to bądź asertywny i nie zgadzaj sie ze wszystkim co ci ktoś silniejszy nakazuje.
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Czy tzw. frajer (ang. loser) to najsłabszy osobnik w stadzie

przez LitrMaślanki 07 lut 2011, 10:37
harpagan83, struktura stada i struktura społeczeństwa ma sporo wspólnego . I na tym koniec .
Bo pingwin z orłem też ma sporo wspólnego obydwa to ptaki.
Ulica to dość chore jednostki ,i nie należny nikogo upewniać w przekonaniu ,ze musi mieć akceptacje ulicy ,
Większość z tych tzw nie frajerów bez grupy szczy w majtki ze strachu ...widziałem to osobiscie kilka razy .

Harp pamiętasz takiego bandytę jak Słowik ? Super kozak ,gicior ,człowiek,killer,twardziel. A jak dobrze poszukasz w necie zdjęci z zatrzymania go przez policje to się uśmiejesz jak zobaczysz ze ten terminator się poszczał ze strach . I ja tak widzę wszystkich cwaniaczków ,tzw ludzi ulicy .
W pojedynkę są nikim zwykłymi gnojami ( stąd miedzy innymi moja niechęć do rapu )
LitrMaślanki
Offline

Czy tzw. frajer (ang. loser) to najsłabszy osobnik w stadzie

Avatar użytkownika
przez harpagan83 07 lut 2011, 10:53
LitrMaślanki, no bo każdy człowiek się boi tylko nie którzy starają sie tego nie okazywać ;) a inni nie potrafią. Ja nie stawiam na piedestale tylko grup przestępczych, za przykład daje tu różne grupy ludzi, czy to grupa pracowników, czy to grupa przyjaciół, czy to grupa np rodzina. Zawsze dochodzi do nadużyć jeśli chodzi o jednostki słabe potocznie zwane frajerami. Starszy i silniejszy brat będzie z reguły wykorzystywał młodszego który sobie na to pozwoli. Z tond bójki i kłótnie między braćmi. W grupie kolegów, ten który jest najmniej asertywny najmniej wygadany, nie mający powodzenia u kobiet, albo w życiu zawodowym będzie wykorzystywany. W pracy w firmie w grupie pracowników ten jeden najgorszy pracownik będzie wykorzystywany przez tych lepszych pracowników, będzie nu przydzielana najgorsza robota. A będzie się tak działo dopóki ta słaba jednostka nie zacznie walczyć o swoje i nie stanie sie asertywna.
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Czy tzw. frajer (ang. loser) to najsłabszy osobnik w stadzie

przez LitrMaślanki 07 lut 2011, 11:00
harpagan83,
Mam zupełnie inne doświadczenia ,i nie wyobrażam sobie żeby starszy bart mnie wykorzystywał i nie wyobrażam sobie żebym mógł wykorzystywać młodszego brata . A w grupie ...teraz z powodu izolacji nie ma grupy przyjaciół ,ale dawniej ..racje miał ten który w danej chwili wymyślił coś mądrego a nie ten który był bardziej asertywny i głośniejszy .
Wiec mówimy z dwóch rożnych płaszczyzn . I się nie zrozumiemy w tej sprawie .
LitrMaślanki
Offline

Czy tzw. frajer (ang. loser) to najsłabszy osobnik w stadzie

przez Zenonek 07 lut 2011, 11:31
Marcja , Nie ma ludzi odpornych na depresje psychogenna. Na kazdego jest jakis hak w zaleznosci od charakteru. Kazdy psychiatra to powie.




Wedlug mnie najgorsza rzecza jaka mozna zrobic to wmowic sobie, ze jest sie frajerem....Obserwujac tzw frajerow szkolnych teraz po latach widze, ze wiekszosc z nich stala sie asertwynymi i pewnymi siebie ludzmi. A znam kilku przodownikow szkolnych, ktorzy teraz sa alkoholikami lub narkomanami....

Prawdziwe frajerstwo nieprzemijajace to po prostu depresje , nerwice, dysmorfofobie, zaburzenia lękowe, fobie spoleczne.

Krzysiek Czytalem wiele Twoich postow, ale nie pamietam, czy leczyles sie kiedys? Chodziles na terapie ? PRzeciez jest ogromna szansa na poprawe.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Czy tzw. frajer (ang. loser) to najsłabszy osobnik w stadzie

Avatar użytkownika
przez harpagan83 07 lut 2011, 11:44
LitrMaślanki, pewnie nie. Ale to co mówię wynika z moich obserwacji i doświadczenia. Słabszy mniej asertywny, co nie znaczy że głupi czy i zły, był zawsze źle traktowany w społeczeństwie. Widziałem to na swoim przykładzie i na przykładzie innych słabiaków. I takie zależności dotyczą wszystkich grup. Nie ważne czy to gang uliczny, czy klasa, czy współpracownicy, czy koledzy z wojska, albo z celi. Słabi byli i sa wykorzystywani- z tond nazwa frajer.
Jeśli ty nie miałeś okazji doświadczyć, albo zaobserwować takich sytuacji i zależności to musisz być szczęśliwym człowiekiem i mieć szczęście do ludzi
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Czy tzw. frajer (ang. loser) to najsłabszy osobnik w stadzie

Avatar użytkownika
przez marcja 07 lut 2011, 20:37
Krzysiek1234 napisał(a): Nie uważam, że ten samczyk alfa i frajer się tacy po prostu urodzili. To sprawa wychowania.

Przez bodajże dwa pierwsze lata życia, dzieci są szczególnie wyczulone na otoczenie, łapią mnóstwo rzeczy, uczą się go. Ich mózgi są wtedy bardzo elastyczne i chłonne. Od rodziców, opiekunów, obcych wokół wyłapują komunikaty o sobie, sygnały jak powinny się zachowywać aby ich potrzeby były zaspokojone, wzorce zachowania. I teraz puenta tak w skrócie - jeśli są odpowiednio traktowane, to będą sobie radzić wśród rówieśników, będą zdrowe, energiczne i silne, jak z reklamy Kubusia. Jeśli zaś występują zaniedbania, to już niekoniecznie.



Z 2 latami zycia, ktore sa najwazniejsze dla przyszlych kontaktow spolecznych to w pelni prawda. Z traktowaniem przez rodzicow tez :) Tyle, ze wrodzony temperament to tez fakt. To, co wrodzone i to co nabyte rozklada sie pol na pol. Tak przynajmniej glosi psychologia, ale wiadomo, ze kazdy moze miec swoje zdanie na ten temat... Nikt nie rodzi sie czysta karta. Kazdy noworodek ma juz swoj wrodzony temperament. (porownaj zachowania nawet dwoch noworodkow w rodzinie, jesli masz lub bedziesz mial okazje i sam zobaczysz, jak bardzo sa roznia od siebie zachowaniem) A ze na podstawie tego temperamentu, mozna z dziecka cos "ulepic" to wiadomo;) Ale to na PODSTAWIE, wiec z zaleknionego, cichego, spokojnego, zamknietego w sobie dziecka, nie da sie stworzyc jego zupelnego przeciwienstwa. Mozna tylko odpowiednim lub nieodpowiednim wychowaniem umacniac pewne cechy-dobre lub zle:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Czy tzw. frajer (ang. loser) to najsłabszy osobnik w stadzie

przez Ray_Ban 07 lut 2011, 21:53
Tyle, ze wrodzony temperament to tez fakt.

A ja myślę że wrodzony temperament to tylko 50% znaczenia. Gdyby wszystko od genów zależało to nie było by sensu chodzić na terapię. Ludzie mogą sie zmienić na leprze, i czasami zdarza sie metamorfoza, ze z tchórza czy frajera robi się bohater, albo człowiek orkiestra hehehe
Przychodzi lekarz do baby, a baba rozkłada nogi, a lekarz ręce mówiąc :Nie jestem Ginekologiem:/
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
07 lut 2011, 21:47

Czy tzw. frajer (ang. loser) to najsłabszy osobnik w stadzie

Avatar użytkownika
przez marcja 07 lut 2011, 21:57
No przeciez napisalam, ze pol na pol geny z wychowaniem czyli wlasnie 50 na 50 Ray Banie Ty :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do