mity w psychologii

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Re: mity w psychologii

Avatar użytkownika
przez harpagan83 11 sty 2011, 00:59
marcja, no nie wiem czy piłkaże którzy nie lubią gejów mają problemy z identyfikacją z wlasną płcią, albo policjanci, żołnierze, albo bokserzy, a jednak w tych środowiskach nie akceptuje sie homoseksualizmu. Z reszt ą ide spać nie chce mi sie juz dyskutować
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: mity w psychologii

Avatar użytkownika
przez linka 11 sty 2011, 01:01
:lol: w tych środowiskach? Nie żartuj.....mało to gejów piłkarzy? Policjantów? No i co wykonywany zawód ma do rzeczy z odczuwaniem pewności swej męskości...eee kręcisz coś .....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: mity w psychologii

Avatar użytkownika
przez aree1987 11 sty 2011, 01:03
linka napisał(a)::lol: w tych środowiskach? Nie żartuj.....mało to gejów piłkarzy? Policjantów? No i co wykonywany zawód ma do rzeczy z odczuwaniem pewności swej męskości...eee kręcisz coś .....


harpaganowi fronda padła na mózg :roll:
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: mity w psychologii

Avatar użytkownika
przez marcja 11 sty 2011, 01:04
harpagan83 napisał(a):marcja, no nie wiem czy piłkaże którzy nie lubią gejów mają problemy z identyfikacją z wlasną płcią, albo policjanci, żołnierze, albo bokserzy, a jednak w tych środowiskach nie akceptuje sie homoseksualizmu. Z reszt ą ide spać nie chce mi sie juz dyskutować


Oni wlasnie nie maja problemow z identyfikacja placiowa (chyba, ze sa transseksualni) za to jak najbardziej moga byc niepewni wlasnej meskosci i obranie zawodu uznawanego powszechnie za typowo meski ma te niepewnosc kompensowac...

[Dodane po edycji:]

aree1987 napisał(a):
linka napisał(a)::lol: w tych środowiskach? Nie żartuj.....mało to gejów piłkarzy? Policjantów? No i co wykonywany zawód ma do rzeczy z odczuwaniem pewności swej męskości...eee kręcisz coś .....


harpaganowi fronda padła na mózg :roll:


Ojjj...Ma prawo do wypowiadania swojego zdania. Tym bardziej, ze robi to w sposob, ktory mozna jak najbardziej zaakceptowac- przynajmniej w moim odczuciu. Sa na tym forum wieksze chamy ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: mity w psychologii

przez juz 11 sty 2011, 01:11
Harpagan. Jesli chodzi o intencje natury to może sobie darujmy. Homoseksualizm jest normą. Normą jest tez choroba(choć z nią walczymy) bezpłodność, kalectwo, rak, katastrofy, kataklizmy, kolor skóry, pochodzenie, status spoleczny. itd... Naturze "wisi"czy jetes homo, czy hetero. Jak wogóle można byc tak pysznym i bezczelnym, zeby podważać porządek rzeczy i nature świata. Nawet z naszego pkt widzenia jego "niedoskonałości". Sugerujesz że homoseksualizm to nie jest dzieło natury? Że to spisek, lub fanaberia, czy jak. Homoseksualizm jest norma biologiczną. Może powszschnością to lepsze słowo. Nie jestem zwolennikiem tworzenia społeczenstwa pod zachcianki tego czy tamtego ruchu spolecznego. Jednak demonizacja to też troche słabe podejscie. W intenecie znalazłem "naukową" pochwałe odbywania stosunków seksualnych z własnymi dziecmi. Chodzi o to, że z rodzicem sie mniej boją i to jest ok. To że istnieje ładna kolorowa strona internetowa to fajnie, ale nic ponad to. Powołujesz sie na przykłady homoseksualistow "wyleczonych". A co z tymi co zyja kilkadziesiąt lat chcac byc normalnymi, a potem jednak nie wytrzymują i jest dramat? Ciekaw jestem czy którykolwiek z tych konowałów wziął by odpowiedzialność za taki przypadek.
Homoseksualizm może być wynikiem zaburzeń orientacji seksualnych. Jednak polaryzacja tego zjawiska na reszte spolecznosci homoseksualistow jest nadużyciem.
juz
Offline
Posty
325
Dołączył(a)
02 cze 2010, 00:22

Re: mity w psychologii

Avatar użytkownika
przez harpagan83 11 sty 2011, 12:28
aree1987 napisał(a):
linka napisał(a)::lol: w tych środowiskach? Nie żartuj.....mało to gejów piłkarzy? Policjantów? No i co wykonywany zawód ma do rzeczy z odczuwaniem pewności swej męskości...eee kręcisz coś .....


harpaganowi fronda padła na mózg :roll:



hehehe lubie te wasze homozłośliwosci, mają wyprowadzać z równowagi, a tak na prawde bawią.

Każdy wierzy w to co chce i uznaje takie źródła wiedzy któe daną osobę przekonują, mnie przekonuje fronda bo w wielu wypadkach ma RACJĘ!
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: mity w psychologii

przez juz 11 sty 2011, 20:22
"Każdy wierzy w to co chce i uznaje takie źródła wiedzy któe daną osobę przekonują, mnie przekonuje fronda bo w wielu wypadkach ma RACJĘ!"

No właśnie dokładnie to napisałem. Nawet gdyby bezsprzecznie dowiedziono że nie masz racji to ty byś wierzył w to co chcesz. Byś czytał te żrodła które cie przekonują, czyli te ktore ci pasują. Nie sa to żródła choć troche obiektywne, bo wiedza cie nie interesuje. Interesuje cie udowodnienie własnej lini. A jesli ma ona niewiele wspolnego z rzeczywistością, to tym gorzej dla rzeczywistosci
juz
Offline
Posty
325
Dołączył(a)
02 cze 2010, 00:22

Re: mity w psychologii

Avatar użytkownika
przez harpagan83 11 sty 2011, 20:46
juz, tylko że nikt najprawdopodobniej nie udowodni że mam rację lub nie mam racji, bo i jedna strona poglądów i druga opiera sie zazwyczaj na hipotezach. A nie niezbitych dowodach.
Z tąd zalożenie ' mity w psychologii"

[Dodane po edycji:]

jakie masz dowody że się mylę? Ja też nie mam 100% dowodów na to że wasze załozenie jest autentyczne bądź fałszywe. Ale wybieram opcję najbardziej racjonalną z moim swiatopoglądem i w to wierzę.
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: mity w psychologii

przez Zenonek 11 sty 2011, 21:35
Naturalna orientacja jest w zasadzie jedna.
Ludzie jako , ze sie roznia zawsze odczuwali i odczuwaja pociag seksualny do roznych "elementow".

Chyba, ze przyjmujemy, ze orientacja mozemy okreslac za pomoca czegos do czego dany czlek odczuwa najwiekszy pociag seksualny.

Sa zoofile, pedofile, nekrofile, koprofile itp itd

Jakby ci mieli silne i potezne lobby i oczywiscie byloby to spolecznie akceptowalne to tez mielibysmy kolejne "orientacje".

Homoseksualizm zostal uznany za norme, gdyz ma bardzo potezne lobby. Mozna obserwowac od pewnego czasu akcje marketingowo-piarowskie majace na celu ustawienie normalnych w nurcie poprawnosci politycznej.

Chociaz szkodliwosc homoseksualizmu nie jest szczegolnie wysoka, w koncu to sa dorosli ludzie i moga sobie robic co chca.

I dlatego, ze dorosli ludzie moga sobie robic co chca to moze to byc uznane za jakas tam norme.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: mity w psychologii

przez LitrMaślanki 11 sty 2011, 21:49
Ale wybieram opcję najbardziej racjonalną z moim swiatopoglądem i w to wierzę.

chyba ,chciałeś napisać najbardziej pasującą do mojego światopoglądu ...?
Nie ma czegoś takiego jak racjonalność do światopoglądu ,pisze bo zakładam ,ze myślisz ze jest.
Poza tym ,nawet jak się człowiek z czymś nie zgadza ,to mądrze jest wysłuchać ,przeanalizować i nie bojkotować z pnia ...bo licuje ze światopoglądem .

Wiesz jak powstaje światopogląd ? jakie czynniki maja wpływ na kształt wizji świata ? ( oczywiście dla jednostki nie dla społeczeństwa)
Rożne grupy społeczne mają ,zróżnicowany wpływ czynnika kształtującego . Ten sam w rożnych wypadkach czynnik ,może zajmować rożne pozycje ..tzn ,to co dla jednego kardynalne i niezmienne ,dla innego może być nawet nie drugo ,ale i trzecio albo czwartorzędne ..a czasem jest bez znaczenia . To właśnie ta zasada ,tworzy człowieka ,pozwala się wybijać i być kreatywnym . Ale jeżeli ktoś jest maksymalnie uparty I odrzuca poglądy inne niż własne to nawet nie stoi w miejscu ,biegnie w tył ..po prostu cofa się w rozwoju .

Wiesz o czym pisze , czy uznasz to za atak na własną osobe i zripostujesz " cięta" uwagą ?

KAŻDY ŚWIATOPOGLĄD ,KTÓRY Z GÓRY NARZUCA KONIECZNOŚĆ WIERZENIA W MONOPOL DO RACJI I PRAWDY ,JEST KRZYWDZĄCY NIE DLA ADWERSARZA ALE DLA JEGO POSIADACZA ,UWSTECZNIANIE SIĘ TO PRAWIE SAMOOKALECZENIA . ( W SENSIE METANOL ,UMYSŁOWYM )

[Dodane po edycji:]

Zenonek,

Chyba, ze przyjmujemy, ze orientacja możemy okreslac za pomoca czegos do czego dany czlek odczuwa najwiekszy pociag seksualny.
trafiłeś w sedno ,tym zdaniem . Jeżeli będzie taki punkt wyjścia do dyskusji . To dyskusja nie zmieni się w awanturę . :great:

[Dodane po edycji:]

Homoseksualizm zostal uznany za norme, gdyz ma bardzo potezne lobby.
Tu się nie zgodzę , juz tłumacze dlaczego .
Trudno jest zignorować zjawisko o ta dużej skali . To tak jak byś uznał ,że jakiś gatunek ptaka czy owada czy ssaka nie istnieje ,mimo tego ,że faktycznie istnieje . Można udawać ze się nie widzi . Ale kiedy zjawisko wychodzi z widełek w których górna granica "dwa procent" jest nie przekroczona ale przeskoczona ,to nie można mówić o np; błędzie statystycznym ,czy tez patologii społecznej .Skala wskazuje na zjawisko społeczne .

Miał byś racje ,pod warunkiem ,że homoseksualizm był by od 0,01 do 1 % . Wtedy faktycznie tylko silny lobbing by pomógł zaistnieć w społeczeństwie . Ale jak wiesz % osób o orientacji homoseksualnej ,jest znacznie wyższy .

Spostrzeżenie ;W temacie o mitach ,znów dzięki przeciwnikom homoseksualizmu ,zajął on kluczowa pozycje . Ciekawe dlaczego ?
LitrMaślanki
Offline

Re: mity w psychologii

Avatar użytkownika
przez harpagan83 11 sty 2011, 23:09
Poza tym ,nawet jak się człowiek z czymś nie zgadza ,to mądrze jest wysłuchać ,przeanalizować i nie bojkotować z pnia ...bo licuje ze światopoglądem .

LitrMaślanki, już nie raz wysłuchałem i przeanalizowałem światopogląd promujący homoseksualizm. Ale przeanalizowałem też tezy i założenia które uznają to za zaburzenie i dewiacje i na podstawie swojego światopoglądu i swoich zasad uznałem to za normę.
Niestety założę sie że Ty i cała reszta ludzi głoszących tezy że homoseksualizm jest normą nie zdobył sie na to żeby przeanalizować i sprawdzić założenia przeciwne. Więc o czym my piszemy?
To właśnie ta zasada ,tworzy człowieka ,pozwala się wybijać i być kreatywnym . Ale jeżeli ktoś jest maksymalnie uparty I odrzuca poglądy inne niż własne to nawet nie stoi w miejscu ,biegnie w tył ..po prostu cofa się w rozwoju

A ja widzę to inaczej. Jeżeli ktoś mnie przekona i udowodni że się mylę to zmieniam zdanie, ale w tym wypadku niestety tak nie jest. Argumenty że homoseksualizm występuje w przyrodzie w śród zwierząt wcale nie przemawiają do mnie że nie jest to zaburzenie. A nawet jeśli nie jest zaburzeniem to nie znaczy że przystaje człowiekowi. W Świecie zwierząt jest mnóstwo zachowań których ludzie nie powielają a nawet jak to robią to jest to piętnowane społecznie, np kanibalizm, zabijanie własnych dzieci, załatwianie potrzeb fizjologicznych publicznie, czy nawet publiczna kopulacja. Różnimy się tym od zwierząt że posiadamy rozum nie tylko instynkt i to różnica czyni nas ludźmi.

Tak więc nie chcę być chorągiewką na wietrze która zmienia swoje poglądy za to że są one nie modne czy nie poprawne polityczne i nie odnoszę wrażenia ze cofam sie z tego powodu.

[Dodane po edycji:]

Chociaz szkodliwosc homoseksualizmu nie jest szczegolnie wysoka, w koncu to sa dorosli ludzie i moga sobie robic co chca


Zenonek, nie wątpliwie tak, ale to jeszcze nie powód aby pozwalać takim ludziom na zaburzanie równowagi świecie.
Homoseksualizm był jest i będzie, tak jak inne zaburzenia, ale nie oznacza to że wszyscy mają to gloryfikować, podziwiać i respektować i przyznawać przywileje zarezerwowane dla najmniejszej jednostki społecznej- Kobiety i Mężczyzny.
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: mity w psychologii

przez LitrMaślanki 11 sty 2011, 23:16
:hide: Zaburzanie równowagi świata ...sorrki idę z tego tematu ,nie daje rady czytać takich bzdur .Mistrzu yoda .
LitrMaślanki
Offline

Re: mity w psychologii

Avatar użytkownika
przez marcja 11 sty 2011, 23:47
harpagan83 napisał(a):Zenonek, nie wątpliwie tak, ale to jeszcze nie powód aby pozwalać takim ludziom na zaburzanie równowagi świecie.


Homoseksualne zwierzeta jakos nie chodza do terapeutow leczyc swej orientacji, a mimo to rownowaga w poszczegolnych gatunkach zostaje zachowana. Natura wie, co ma robic. Niczego nie trzeba sztucznie i na sile zmieniac.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: mity w psychologii

przez lakuda 12 sty 2011, 00:00
Kolego.. harpagan83 może już zostań przy swoim...
harpagan83 napisał(a): Z resztą ide spać nie chce mi sie juz dyskutować



:great: :great: :great:
lakuda
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do