Transwestytyzm, transseksualizm

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Transwestytyzm, transseksualizm

przez Feith 15 paź 2010, 17:08
Nie trafiłam jakoś na podobny temat, dlatego postanowiłam go założyć, jako, że jest ewidentnie psychologiczny ;)

Zastanawiam się, co sądzicie o tych pojęciach? Zetknęliście się może z transwestytyzmem?

Ja osobiście jestem bardzo tolerancyjna, uważam, że każdy ma prawo do odmienności. Zwłaszcza ostatnio trochę siedzę w tym temacie, ponieważ bliska mi osoba jest transwestytą. I tak sobie myślę, że ludziom uwięzionym w ciele niedopasowanym do psychiki musi być naprawdę ciężko. A jakie jest Wasze zdanie na ten temat?
Feith
Offline

Re: Transwestytyzm, transseksualizm

Avatar użytkownika
przez psyche_ 16 paź 2010, 00:15
Feith napisał(a):I tak sobie myślę, że ludziom uwięzionym w ciele niedopasowanym do psychiki musi być naprawdę ciężko.

Mowisz tak jakby transwestyci juz mieli to od urodzenia, ze to blad natury. Z ta cala moda na tolerancje to trzeba uwazac. Transwestytyzm, homoseksualizm to sa zaburzenia psychiczne, ktore trzeba leczyc. Ale tez nie mowie, ze przyjazn z osobnikiem takich upodoban to cos zlego, bo jak wykazaly badania nad uprzedzeniami, uprzedzenie do pewnej grupy osob znika gdy nawiazemy z nimi kontakt osobisty ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
14 paź 2010, 15:18

Re: Transwestytyzm, transseksualizm

Avatar użytkownika
przez szklanyczlowiek 16 paź 2010, 01:16
Trzeba leczyc bo Ty tak uwazasz i tylko jedno zdanie oczywiscie Twoje jest prawdziwe? Mnie sie wydaje ze wlasnie to trzeba leczyc :)

Transwestycymz to przebieranie sie, chyba nikt Ci nie robi tym krzywdy wiec czemu nie tolerowac? Ja takie osoby znam i toleruje dopoki ktos nie wlazi z tym do mojego zycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
167
Dołączył(a)
15 wrz 2009, 00:46

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Transwestytyzm, transseksualizm

Avatar użytkownika
przez eligojot 16 paź 2010, 01:19
psyche_ napisał(a):
Feith napisał(a):I tak sobie myślę, że ludziom uwięzionym w ciele niedopasowanym do psychiki musi być naprawdę ciężko.

Mowisz tak jakby transwestyci juz mieli to od urodzenia, ze to blad natury.


Bo to prawda. Bez urazy, ale takie uprzedzenia trzeba leczyć.
Co do tematu, wiemy, że są osoby, które potrzebują czegoś innego do szczęście i musimy ich zrozumieć. Po co zadręczać się nawzajem.
Bóg zawsze odpowiada na prośby. Czasem jednak odpowiedź brzmi: "Nie".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
09 paź 2007, 17:05

Re: Transwestytyzm, transseksualizm

przez Feith 16 paź 2010, 07:58
Mówię tak, ponieważ faktem jest, że człowiek się z tym rodzi. To nie wybór ani choroba psychiczna. Orientacji także nie da się "wyleczyć". To tak, jakby osobę heteroseksualną próbować przestawić na homoseksualizm.
Feith
Offline

Re: Transwestytyzm, transseksualizm

Avatar użytkownika
przez psyche_ 16 paź 2010, 12:21
No to ciekaw jestem gdzie takie brednie naczytaliscie. Transwestytyzmu nabywa sie w dziecinstwie, co czesto jest skutkiem patologicznego wychowania. Nie mowie, ze nie jestem tolerancyjny. Nie wytaczam przed nimi zadnych dzial. Tak jak powiedzial szklanyczlowiek poki sami nie wlaza w moje zycie to jest ok. Ale nadal utrzymuje przy tym, ze to sa zaburzenia psychiczne, ktore w miare pomocy ze strony psychologow powinny byc leczone.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
14 paź 2010, 15:18

Re: Transwestytyzm, transseksualizm

Avatar użytkownika
przez eligojot 16 paź 2010, 12:36
Nie są to żadne zaburzenia czy choroby, które trzeba leczyć. Kliknij sobie w ICD-10, przewodnik po jednostkach chorobowych i przestań wreszcie piep...
głupoty.
http://stary1.portalmed.pl/finn2/klasyf ... klas=icd10
Bóg zawsze odpowiada na prośby. Czasem jednak odpowiedź brzmi: "Nie".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
09 paź 2007, 17:05

Re: Transwestytyzm, transseksualizm

przez Krwiopij 16 paź 2010, 13:08
Transwestytyzmu nabywa sie w dziecinstwie, co czesto jest skutkiem patologicznego wychowania. Nie mowie, ze nie jestem tolerancyjny


Oczywiście,jak w każdej tego typu sprawie nie ma jasnej odpowiedzi i nawet najwięksi uczeni wciąż nie są pewni i przekonani-ale na forum nerwica nie braknie omnipotentnych mądralińskich :mrgreen:

Predyspozycje są genetyczne.Do czegokolwiek.O chorobie w przypadku homoseksualizmu trudno albo wręcz nie można mówić,ale coś w tym jest,że dziwnym trafem orientacja seksualna większosci mężczyzn molestowanych w dziecinstwie (60-80 proc) staje się/jest (?) homoseksualna.
O "wyleczeniu homoseksualizmu"-aczkolwiek brzmi niemal bluźnierczo uslyszalam na zajęciach z kanonu pomocy p.
Przychodzil do terapeutki chlopak,który byl gejem.I nie do konca bylo mu z tym fajnie,kobiet się bal,bezpieczniej mu bylo z facetami.Po ktorejs tam sesji okazalo się,żę kiedy gdy mial 3 latka matka przylapala go na masturbacji (male dzieci onanizują się ze strachu :!: ) i kazala mu to za karę powtarzac,patrząc na to.
Pozniej podzialo się cos tam jeszcze i okazalo się,że faktycznie-w tym wypadku byl to wynik traumy,zaburzenia.Chlopak ponoc szczesliwie się zaręczyl z dziewczyną,na ktorej punkcie oszalal.

Moim zdaniem homoseksualizm nie jest chorobą i jak najbardziej może byc wrodzony,natomiast może byc też wtorny do jakiegos zaburzenia rozwojowego.
Jak komus krzywdy nie robi i jest szczesliwy sam ze sobą,to super.
Transwestytyzmu nie porownywalabym do transeksualizmu-ten drugi jest związany ze straszliwym cierpieniem i bycia osobą uwięzioną w nieprawdziwym ciele...
A jak ktos sie czasem przebrac lubi...byle nie biegal tak po ulicy i dzieci nie gonil :P
Krwiopij
Offline

Re: Transwestytyzm, transseksualizm

przez Zenonek 16 paź 2010, 14:27
Wielu mezczyzn zostaje wtornymi homoseksualistami ze wzgledu na strach przed kobietami. Jakby zrobic rzetelne badania to moglby wyjsc spory odsetek.

Obecnie coraz wiecej facetow zostaje tzw biernymi gejami ze wzgledu na kompleks wielkosci narzadu (co dla osob podatnych na manipulacje i nieprawdziwe dane - jest znamienne- jest to jeszcze potegowane przez wszechobecna pornografie) - boja sie kobiet, a jednak maja potrzebe bycia z kims.

Rozmawialem ostatnio na ten temat z dobrym seksuologiem (jednym z lepszych w KR- znajomy rodziny) i rzeczywiscie to potwierdzil (oczywiscie strach przed kobietami ma rozne tlo oraz jest jeszcze wiele innych powodow wywolywania takich rzeczy np. molestowanie, stosunki analne z mezczyznami w mlodym wieku, masturbacja analna itp itd).

Oczywiscie nie tyczy sie to wiekszosci.

Wiekszosc (okolo 50-70 %) to sa "prawdziwi" homoseksualisci.

Jednak ogromna grupa to wlasnie osoby w roznym stopniu dotkniete problemami.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Transwestytyzm, transseksualizm

Avatar użytkownika
przez psyche_ 16 paź 2010, 15:15
eligojot napisał(a):Nie są to żadne zaburzenia czy choroby, które trzeba leczyć. Kliknij sobie w ICD-10, przewodnik po jednostkach chorobowych i przestań wreszcie piep...
głupoty.
http://stary1.portalmed.pl/finn2/klasyf ... klas=icd10

To chyba oczywiste, ze nie znajdziesz w takim spisie zadnego homo/trans. W ten sposob zadne parady rownosci nie mialyby sensu. Temat jest kontrowersyjny i ci co robia tego typu spisy i klasyfikuja choroby naturalnie sie boja przed skandalem. A ten kto rozpoznaje, ze z jego seksualnoscia jest cos nie w porzadku, bez problemu otrzyma pomoc od psychologow. Wiec mozna to leczyc. W swietle takiego zargonu naukowego nazywanie tego typu orientacji zaburzeniami byc moze nie pasuje, co nie znaczy ze nimi nie sa. Nie mniej moja prywatna opinia na to jest taka, ze te w/w orientacje sa dla mnie krzywe i nalezy je leczyc, jednakze pierwszym krokiem do tego jest oczywiscie zrozumienie, ze jest cos z nami nie tak, cos wbrew naturze. I skonczcie z ta glupkowata moda na tolerancje, bo to jest zalosne. Niedlugo poziom tolerancji dotknie spraw kryminalnych, pedofilii itp itd.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
14 paź 2010, 15:18

Re: Transwestytyzm, transseksualizm

przez thbthb 16 paź 2010, 16:50
psyche_ napisał(a):No to ciekaw jestem gdzie takie brednie naczytaliscie. Transwestytyzmu nabywa sie w dziecinstwie, co czesto jest skutkiem patologicznego wychowania.

A czy możesz podać źródła tych nowości? Ja pomijam fakt, że piszecie o transwestytach tak jakby utożsamiając ich z transeksualistami, ale to pewnie ze względu na trudność napisania obu tych słow, łatwiej napisać i krócej transwestyta niż transeksualista.... A że jedno jest zupełnie odmienne od drugiego?
Polecam:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Transwestytyzm
http://pl.wikipedia.org/wiki/Transseksualizm
P.S. Uprasza się "moderatora" o nieingerowanie w treść moich postów. Słowa zaczynające się od SPY mają takie być i jest to błąd celowy.
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
01 maja 2010, 17:35

Re: Transwestytyzm, transseksualizm

przez Krwiopij 16 paź 2010, 17:16
thbthb, wiesz tak na marginesie,to zauważylam to kilka postow wczesniej :mrgreen:
Krwiopij
Offline

Re: Transwestytyzm, transseksualizm

Avatar użytkownika
przez El Chupacabra 16 paź 2010, 17:18
Panna_Modliszka napisał(a):
psyche_ napisał(a):te w/w orientacje sa dla mnie krzywe i nalezy je leczyc



Fajnie, fajnie. Dla mnie "krzywe" jest zamknięcie się w schematach i ograniczone spojrzenie na świat. To też trzeba leczyć.

Skąd w ludziach tyle nienawiści? W innych widzą nieprawidłowości i zło, a w sobie to już nie zauważą..


Jakiej nienawisci ? Gosc nie kaze ich pietnowac, bic, czy wysylac do komor gazowych, tylko leczyc. Mam podobne zdanie co Krwiopij, duza czesc zawirowan w orientacji jest wtorna - tych ludzi mozna wyleczyc. Reszte zostawic w spokoju dopoki nie wylaza z tym na ulice i nie robia parad :)

wola człowieka jest jego niebem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1052
Dołączył(a)
22 sty 2009, 14:40
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Transwestytyzm, transseksualizm

Avatar użytkownika
przez eligojot 16 paź 2010, 17:43
Widzę, że żadne argumenty nie trafiają. Nie rozumiesz, że jakiś tam procent populacji rodzi się z takimi preferencjami, lub rozwija je w okresie dojrzewania pod wpływem różnych doświadczeń (tak samo jak charakter również jest wrodzony, i w pewnym stopniu kształtowany) a nie innymi i to jest ich NATURA, ich naturalność, ich normalność. Lekarze już dawno wycofali się z klasyfikacji tego jako zaburzenia i tego nie będą leczyć, bo nie ma takiej potrzeby. Jedynie psycholog może pomóc, ale we wsparciu dla takiej osoby, aby mogła zaakceptować siebie, jeżeli przez krzywe stereotypy ma z tym problem. Nie będzie tolerancji dla pedofilii ponieważ tutaj dochodzi do krzywdzenia NIEWINNEJ osoby, przy homoseksualizmie, transseksualizmie czy transwestytyzmie do krzywdzenia nie dochodzi, chyba, że pogwałcony jest Twój zmysł estetyczny, gdy zobaczysz faceta w niedopasowanych damskich ciuszkach.
Bóg zawsze odpowiada na prośby. Czasem jednak odpowiedź brzmi: "Nie".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
09 paź 2007, 17:05

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do