List- Polskie Towarzystwo Psychologiczne

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Re: List- Polskie Towarzystwo Psychologiczne

przez wovacuum 19 wrz 2010, 21:07
I hooj i nic siè nie dowiem.. :?
wovacuum
Offline

Re: List- Polskie Towarzystwo Psychologiczne

przez circ 19 wrz 2010, 21:11
El Chupacabra napisał(a):

nalezysz do jakiejs sekty ?


a Ty?

[Dodane po edycji:]

debil napisał(a):
Pragnę zauważyć, że zanim to nastąpiło skutecznie unikałaś odpowiedzi na pytania..


Nie mogę pisać w kilku wątkach naraz. Przychodzi ci to do głowy, czy trzeba za ciebie popracować wyobraźnią?

Za brak natychmiastowej odpowiedzi dają bany?
Offline
Posty
210
Dołączył(a)
16 wrz 2010, 16:05

Re: List- Polskie Towarzystwo Psychologiczne

Avatar użytkownika
przez Paranoja 19 wrz 2010, 21:15
dlaczego odpowiadasz pytaniem na pytania?
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: List- Polskie Towarzystwo Psychologiczne

Avatar użytkownika
przez Korba 19 wrz 2010, 21:16
circ napisał(a):
El Chupacabra napisał(a):

nalezysz do jakiejs sekty ?


a Ty?


niegrzecznie jest odpowiadać pytaniem na pytanie... :nono:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: List- Polskie Towarzystwo Psychologiczne

przez circ 19 wrz 2010, 21:17
wovacuum napisał(a):circ, ja w dalszym ciàgu czekam na odpowiedz na moje pytanie...co z tà wiarà i nie-wiarà?co to ma wspolnego z odkryciem przyczyn naszych schorzen?jesli juz wiem dlaczego jestem chora ,co ma z tym wspolnego Bog??


To ma wspólnego, że Bóg dał ci zdrowe ciało, psychikę i umysł.
Sama musisz odkryć, co się popsuło, kiedy i od czego.
Bóg stworzył nas na swój obraz i podobieństwo.
Jaki z tego wniosek dla ciebie, jak chodzi o szukanie wzorca zdrowia i porównywanie się z wzorcem, by znależć swoje błędy?

Jak je znajdziesz, zwyczajnie pomódl się, by je Bóg uleczył i nastanie zdrowie, ale nie natychmiast, jak po tabletce, choć może być i tak, jeśli zrobisz to dokładnie.
Ostatnio edytowano 19 wrz 2010, 21:17 przez circ, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
210
Dołączył(a)
16 wrz 2010, 16:05

Re: List- Polskie Towarzystwo Psychologiczne

Avatar użytkownika
przez Korba 19 wrz 2010, 21:18
circ napisał(a):Nie mogę pisać w kilku wątkach naraz.


bingo :brawo: to może przestaniesz je tworzyć? będzie Ci łatwiej.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: List- Polskie Towarzystwo Psychologiczne

przez circ 19 wrz 2010, 21:19
Debil. Jaki masz interes, by mnie nękać nieprawdziwymi zarzutami i pytaniami, które dowodzą twojej elementarnej niedojrzałości w samodzielnym zdobywaniu prawdy?
Offline
Posty
210
Dołączył(a)
16 wrz 2010, 16:05

Re: List- Polskie Towarzystwo Psychologiczne

przez wovacuum 19 wrz 2010, 21:19
circ, dzièkujè za odpowiedz.
wovacuum
Offline

Re: List- Polskie Towarzystwo Psychologiczne

przez circ 19 wrz 2010, 21:25
Marek77 napisał(a):circ prosze odpowiedz mi na pytanie,jakie są wg Ciebie kryteria prawdy??
Z góry dziekuje za odp


Moim podstawowym kryterium Prawdy jest kryterium, które ta cywilizacja przyjęła jako swoje i była w tym zgodna 1600 lat, czyli nauka Kościola obejmująca Pismo Swięte, i jego wykład, Katechizm Kościola Katolickiego i Pisma Doktorów Kościola, oraz inne, np. Pisma Ojców Pustyni, Lekcje Duchowe Ignacego Loyoli, itd. Na tym powstała cała zachodnia nauka.
Drugim kryterium jest
nauka niesprzeczna z dogmatami Prawdy Objawionej wykladanej przez KK.

Poniżej wykłady o prawdzie dziekana KUL, filozofa i ekonomisty chyba.
Jest genialny. Dla każdego, kto naprawdę szuka wszędzie i jest otwarty na prawdę, bez propagandy.

http://www.radiomaryja.pl/query.php?__s ... +Guz&__a=1

Tylko KK prowadzi dotąd rzetelne, filozoficzne studia nad Prawdą o to najbardziej mnie do Niego przekonuje.
Ostatnio edytowano 19 wrz 2010, 21:31 przez circ, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
210
Dołączył(a)
16 wrz 2010, 16:05

Re: List- Polskie Towarzystwo Psychologiczne

przez GreenGo 19 wrz 2010, 21:36
Co by tu nie mówić circ, to ojcowie kościoła do zbyt mądrych często nie należeli, na przykład taki Tomasz z Akwinu, czy św. Augustyn, nie pamiętam który z nich twierdził, że kobiety nie posiadają duszy. Był też papież, który pochował swojego poprzednika, a gdy sam zmarł jego następca wyciągnął zwłoki tego najwcześniejszego i publicznie zbezcześcił. Ponadto, przez długi czas jednocześnie urzędowało dwóch papieży, jeden zdaje się w Rzymie, drugi we Francji, bo nie mogli się dogadać co do władzy. Kościół wcale nie jest taki święty, to co dzisiaj nigdy by nie przeszło w średniowieczu było na porządku dziennym. Przeczytaj jakąś książkę o historii papiestwa, jest tam dużo więcej ciekawych kawałków.
GreenGo
Offline

Re: List- Polskie Towarzystwo Psychologiczne

przez circ 19 wrz 2010, 21:37
Marek77 napisał(a):circ moim zdaniem nie są to kryteria wiarygodne tym bardziej ze prawda winna miec to do siebie ze jest niezmienna w czasie ,natomiast dogmaty kościoła zmieniają sie wraz ze zmieniającą sie rzeczywistością społeczną (świadomością społeczną)... co znaczy tylko tyle ze Twoje kryteria prawdy są prowizoryczne,umowne by nie rzec przekornie relatywistyczne...


Nigdy żaden dogmat Kościoła nie uległ zmianie. Jedynie rozumienie się zmienia, a raczej Kościół przystosowuje swój wykład do zmieniającego się języka pojęć.
Zmienia się też forma liturgii, czy inne szczegóły.

Relatywistyczna jest współczesna nauka, bo odrzuciła dogmaty, a nawet doświadczalne kryterium prawdy.
Idziesz do psychpoterapeuty i on widzi, ze twój stan zdrowie się pogarsza, co nie wywołuje u niego żadnej refleksjii nad odpowiedzialnością za pacjenta, jakby był niedojrzały emocjonalnie.

U kierownika duchowego to nie do pomyślenia.

[Dodane po edycji:]

GreenGo napisał(a):Co by tu nie mówić circ, to ojcowie kościoła do zbyt mądrych często nie należeli, na przykład taki Tomasz z Akwinu, czy św. Augustyn, nie pamiętam który z nich twierdził, że kobiety nie posiadają duszy. Był też papież, który pochował swojego poprzednika, a gdy sam zmarł jego następca wyciągnął zwłoki tego najwcześniejszego i publicznie zbezcześcił. Ponadto, przez długi czas jednocześnie urzędowało dwóch papieży, jeden zdaje się w Rzymie, drugi we Francji, bo nie mogli się dogadać co do władzy. Kościół wcale nie jest taki święty, to co dzisiaj nigdy by nie przeszło w średniowieczu było na porządku dziennym. Przeczytaj jakąś książkę o historii papiestwa, jest tam dużo więcej ciekawych kawałków.


No, tak. Znam te lewackie kawałki. W jednych jest trochę prawdy, w innych nie.
To tak, jakbym czytała relację Michnika ze zjazdu Solidarności.

Kościół też błądził, bo tworzyli go ludzie. Benedykt przepraszał za te błędy Kościoła. Jednak jego bogactwo jest bezcenne i zbudowało tę cywilizację. Kto pluje we własne gniazdo, na siebie pluje.
Oczywiście prawdy trzeba dociekać, błędów kościoła też, ale bardziej warto przyglądać się jego dorobkowi.
To tak, jakbyś piękną dziewczynę odtrącił, bo jej pryszcz wyskoczył na nosie.

Nie wymagajmy od innych więcej niż od siebie.

Przy czym w dorobku Kościoła nie jest najwazniejsza nauka społeczna, ale mistyka i tam się dopiero dzieje.

[Dodane po edycji:]

wovacuum napisał(a):circ, dzièkujè za odpowiedz.


Bardzo proszę.
Pomodlę się dziś w Twojej intencjii i za Twoje zdrowie i szczęście.
Offline
Posty
210
Dołączył(a)
16 wrz 2010, 16:05

Re: List- Polskie Towarzystwo Psychologiczne

przez circ 19 wrz 2010, 21:54
GreenGo napisał(a):Co by tu nie mówić circ, to ojcowie kościoła do zbyt mądrych często nie należeli, na przykład taki Tomasz z Akwinu, czy św. Augustyn,.


Człowieku. To ludzie, którzy wielką męką okupili dochodzenie do prawdy. To oni dali świadectwo, że na drodze do prawdy jest rozdroże i krok w niewłaściwą stronę prowadzi w szaleństwo, a we właściwą w świętość.
Każdy z nas, kto uczciwie szuka prędzej czy później tam się znajdzie i nie ma co szydzić z poszukujących, bo to oni dźwigali na plecach to, co my dziś przejadamy.

To chcesz odrzucić?

* Piękno polega na właściwej proporcji i blasku.

* Przyjemności cielesne przeszkadzają w używaniu rozumu z trzech powodów – rozpraszają go, krępują i są mu przeciwne.

* Sprawiedliwie nie oznacza po równo.

* Sprawiedliwość to mocna, stała wola oddawania każdemu tego, co mu się należy.
sw. Tomasz.

Komu to przeszkadza, że pisze takie oszczerstwa.
Jeśli odrzucisz swojego ojca, bo się czasami mylił, to Twój syn cię kiedyś odrzuci ze wstrętem.

[Dodane po edycji:]

Marek77 napisał(a):circ czy przyjmujesz do wiadomosci taką możliwość ze Twoje "prawdy" bazują na błędnych przesłankankach... czy raczej kategorycznie odrzucasz taką alternatywe??

swoją drogą nikt prawda jest pojęciem które określa zgodność zdania z rzeczywistością obiektywną... wynika wiec ze nie ma charakteru absolutnego co w konsekwencji oznacza ze jest prawomocna jedynie w granicach ludzkiego poznania,,,


Ja to przyjmowałam wystarczająco długo, dlatego się miotałam po wszystkich błędnych ścieżkach, ktore prowadziły do nikąd.
Co do rzeczywistości obiektywnej to zgoda, tyle, że ona dla każdego jest inna.
Jesteśmy jak ślepcy, którzy napotkali na drodze słonia.
Jeden dotknął jego boku i krzyknął, że słoń jest jak ściana, drugi trąby i krzyknął, że słoń jest jak wąż, trzeci złapał za ogon i krzyczał, że on jest jak sznur i się pobili. Każdy doświadczył czego innego.
I tak jest z rzeczywistością obiektywną. Dlatego całą prawdę możemy poznać dystansując się do swoich doznań zmysłowych i włączając je w większą całość, ktorą jest Prawda Objawiona. Ona każe nam zwracać się do Boga, który udziela nam Ducha Prawdy i zrozumienia.
Wiedza to jeszcze nie rozumienie, nie mówiąc już, że wiedza może być błędna. Pocieramy bursztyn i widzimy, że lgną do niego papierki. Jak ktoś nie zna "tajemnego" mechanizmu, jego umysł stanie dęba i powie, ze to czary, albo odwróci głowę od tego, bo nie rozumie i nie chce rozumieć. Podobnie jest z duchem, tyle, że on przenika nie tylko świat materii, ale też przekracza jego prawa.

[Dodane po edycji:]

Marek77 napisał(a):circ czy przyjmujesz do wiadomosci taką możliwość ze Twoje "prawdy" bazują na błędnych przesłankankach... czy raczej kategorycznie odrzucasz taką alternatywe??


To samo pytanie mam do Ciebie.
Offline
Posty
210
Dołączył(a)
16 wrz 2010, 16:05

Re: List- Polskie Towarzystwo Psychologiczne

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 19 wrz 2010, 22:15
circ, fajny Cyrk, gdzie można dostać popcorn i cole ? hmmm ?
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Re: List- Polskie Towarzystwo Psychologiczne

przez GreenGo 19 wrz 2010, 22:17
@circa
Nie lubię ludzi, którzy uważają się za nieomylnych -> fanatyków.

PS. Nie wyciągaj zdań z kontekstu i wyluzuj, albo napisz książkę, bo pomóc to tu nikomu raczej nie pomożesz.
GreenGo
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do